The X Factor - sukces czy porażka?

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Man on the Edge
-#Invader
-#Invader
Posty: 232
Rejestracja: śr kwie 16, 2008 6:44 pm
Skąd: Gangland

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Man on the Edge »

Ja również uwielbiam tę płytę, kawał dobrej muzyki. "Sign of the Cross", "Lord of the Flies", "Man on the Edge" :rocx
Awatar użytkownika
Gary91
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 303
Rejestracja: pt sie 04, 2006 9:07 pm
Skąd: Gdynia

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Gary91 »

hmmmm... szczerze mówiąc X Factor to dla mnie jedna z najlepszych płytek w dorobku Iron Maiden. Jest mroczna, slychac w niej dobre riffy, wspaniałe solówki i głos Blaze'a pasuje tutaj jak ulał. Podsumowując to dla mnie pierwsza od lat prawdziwie metalowa płyta Ironów. Teksty wiadomo (Steve wtedy przeżywał kryzys - śmierć ojca i rozwód). W X Factor jest wszystko - od rozbudowanych piosenek jak Sign OF The Cross czy The Unbeliever, po proste kawałki jak Man On The Edge czy chociażby Lord Of The Flies. Osobiście płyte przesłuchałem w całości i co najlepsze, ani razu nie przewinąłem jej, żeby ominąć jakis kawałek, po prostu wszystkie utwory wpadły mi w ucho i na tej płycie nie ma słabego kawałka. Co jak co, ale X Factora stawiam na drugim miejscu najlepszych płyt Ironów (zaraz za BNW) - cała wypowiedź to moje zdanie, no i w sumie licze na krytyke ;-)
7.8.08 - Somewhere Back In Time
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives
Awatar użytkownika
Jack
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 389
Rejestracja: śr lip 04, 2007 4:24 pm
Skąd: Wejherowo/Gdańsk

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Jack »

Krytyka jest zbedna, widac ze wiesz co mowisz i to najwazniejsze. Dla mnie osobiscie płytka tez jedna z najciekawszych w dorobku Iron Maiden zawche chetnie do niej wracam. Co prawdda jest inna ale w koncu o to chodzi zeby nie kopiowac ale trzymac fason. The X Factor moim zdaniem trzyma go w 100%

1. Wspaniały epicki poczatek ,,Sing of the Cross'' Piesni jak ze sredniowiecza,Harris nadajacy basem tyrt utworu, powoli rozkrecajace sie melodie gitarowe i jazda ciarki przechodza po plecach juz po pierwszym utworze widac ze mozna sie spodziewac dobrej klimatycznej płyty. 11min dobrego grania w stylu maiden czeste zmieniajace sie motywy.

2. Lord of The Flies jeden i moich ulubionych kawałkow, i według mnei najciekawsza solówka od razu po Povelslave

3. Man on the Edge Kiedyś w wywiadzie Dave Murrey mowiac o kawałkach z X pomylił sie bo myslał ze ta piosenka nazywa sie ,,Falling down.. [ ] hehe ;-)

4. Fortunes Of War No dla mnei ten kawałek mogł by byc zupełnie bez wokalu. Świetne motywy giratowe najpierw Harris solo a puzniej mocne udezenia riffowe i reszta utworu solowki. piekna piosenka

5. Look For the truth Świetny tekst ,,Here comes the nightmare that never ends,Here is the dream that makes monsters of men'' Piekna utwór świetny tekst i muzyka.

6. THE AFTERMATH Najfajniejszy moim skromnym zdaniem utwor płytki ;-) Świetne rify dobry tekst i bardzo rytmiczna, genialna. Tak jak i w innych ty podobnie jest czas na mosne uderzenie jak i na spokojna przerwe i ostre solo. Konkretny utwór

7. Judgement Of Heaven Mysle ze chyba najsłabszy z płytki, dla mnei jest mega nijaki :roll:

8.BLOOD ON THE WORLD'S HANDSNaprawde niezle sie zaczyna Harris swietnie z umiarkowanie rozkreca utwor, bardzo rytmiczny, fajny ale nie rewelacyjny.

9.2 A.MNie pasuje mi do konwencji całej reszty, a własciwie meczy mnei ten kawałek nie potrafie sie na nim skupic.. . .

10.The Unbeliever chaotyczny ;-) fajny,fajne motywy i dobra perkusja lubie taki poweidzmy ,,bit'' hehe nawet fajne słowa, ale jak dla men izbyt chaotyczny.

To tylko moja skromna recenzja, i moje zdanie wiec nikt nie musi sie z nim zgadzac pozdrawiam

PS; Gienek nie wiedziałem ze jeszcze ktos jedzie z Gdyni (smiasta) na koncert bo nikogo nie widuje na forum. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Gary91
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 303
Rejestracja: pt sie 04, 2006 9:07 pm
Skąd: Gdynia

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Gary91 »

tez mnie dawno na forum nie było, ale to prawda - jade na koncert :rocx
7.8.08 - Somewhere Back In Time
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives
norbert
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 131
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 5:41 pm

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: norbert »

Ja już gdzieś pisałem,że dopiero niedawno The X Factor zaczęła mi się podobać.Kiedyś nie mogłem jej słuchać,dziś uważam,że jest świetna.
paulek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3853
Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
Skąd: z narodu którego nie ma

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: paulek »

Krytyka jest zbedna, widac ze wiesz co mowisz i to najwazniejsze. Dla mnie osobiscie płytka tez jedna z najciekawszych w dorobku Iron Maiden zawche chetnie do niej wracam. Co prawdda jest inna ale w koncu o to chodzi zeby nie kopiowac ale trzymac fason. The X Factor moim zdaniem trzyma go w 100%

1. Wspaniały epicki poczatek ,,Sing of the Cross'' Piesni jak ze sredniowiecza,Harris nadajacy basem tyrt utworu, powoli rozkrecajace sie melodie gitarowe i jazda ciarki przechodza po plecach juz po pierwszym utworze widac ze mozna sie spodziewac dobrej klimatycznej płyty. 11min dobrego grania w stylu maiden czeste zmieniajace sie motywy.

2. Lord of The Flies jeden i moich ulubionych kawałkow, i według mnei najciekawsza solówka od razu po Povelslave

3. Man on the Edge Kiedyś w wywiadzie Dave Murrey mowiac o kawałkach z X pomylił sie bo myslał ze ta piosenka nazywa sie ,,Falling down.. [ ] hehe

4. Fortunes Of War No dla mnei ten kawałek mogł by byc zupełnie bez wokalu. Świetne motywy giratowe najpierw Harris solo a puzniej mocne udezenia riffowe i reszta utworu solowki. piekna piosenka

5. Look For the truth Świetny tekst ,,Here comes the nightmare that never ends,Here is the dream that makes monsters of men'' Piekna utwór świetny tekst i muzyka.

6. THE AFTERMATH Najfajniejszy moim skromnym zdaniem utwor płytki Świetne rify dobry tekst i bardzo rytmiczna, genialna. Tak jak i w innych ty podobnie jest czas na mosne uderzenie jak i na spokojna przerwe i ostre solo. Konkretny utwór

7. Judgement Of Heaven Mysle ze chyba najsłabszy z płytki, dla mnei jest mega nijaki

8.BLOOD ON THE WORLD'S HANDSNaprawde niezle sie zaczyna Harris swietnie z umiarkowanie rozkreca utwor, bardzo rytmiczny, fajny ale nie rewelacyjny.

9.2 A.MNie pasuje mi do konwencji całej reszty, a własciwie meczy mnei ten kawałek nie potrafie sie na nim skupic.. . .

10.The Unbeliever chaotyczny fajny,fajne motywy i dobra perkusja lubie taki poweidzmy ,,bit'' hehe nawet fajne słowa, ale jak dla men izbyt chaotyczny.


..A Edge Of Darkness... czyżby kolega słuchał pirata bądź niedociągnął z neta pełnej kopii... ;-)
A utwór EOD w kolejnosci zarz po BOTWH jest po prostu genialny... Zresztą jak cała płyta; najlepsza płyta Ironów...who knows??
Pozdr
Awatar użytkownika
Man on the Edge
-#Invader
-#Invader
Posty: 232
Rejestracja: śr kwie 16, 2008 6:44 pm
Skąd: Gangland

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Man on the Edge »

paulek pisze:..A Edge Of Darkness... czyżby kolega słuchał pirata bądź niedociągnął z neta pełnej kopii... ;-)
To już chyba przestępstwo :?:
Awatar użytkownika
Jack
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 389
Rejestracja: śr lip 04, 2007 4:24 pm
Skąd: Wejherowo/Gdańsk

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Jack »

..A Edge Of Darkness... czyżby kolega słuchał pirata bądź niedociągnął z neta pełnej kopii... ;-)
A utwór EOD w kolejnosci zarz po BOTWH jest po prostu genialny... Zresztą jak cała płyta; najlepsza płyta Ironów...who knows??
Pozdr
Hahaha :razz: Zapomniałem :oops: ukamieniujcie mnie ale zapomniałem hehe
Raczej chciałeś spytac czy ,,kupiłem'' tak zapłaciłem za wszystkie 11 utworów na płycie hehe ;-)
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3067
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: remi »

uważam że powinni coś wstawić z Factora na nową trasę, w końcu Lord of Flies było w 2003, ja bym liczył na man on the edge ale to pewnie przetrzymają na opener trasy przypominający lata Blaza? :roll:
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3067
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: remi »

Update 2021: Płyta nadal się broni :D

Przesłuchałem wczoraj na dyżurze (29.08.2021r.) japońskie wydanie X Factor (z dodatkowymi track'ami). Jakie to jest dobre, przemyślane! Produkcja trochę nieciekawa ale jeśli uznamy to za zabieg zamierzony - to jakoś to rozumiem. Oczywiście dodatkowe track'i robią robotę i o ile trochę nie pasują do całości muzycznie i tematycznie - to jako bonus to świetne utwory.
W 2005 roku stworzyłem temat - "The X Factor - sukces czy porażka?" i ten post wkleję również tam:)

PS. 2 am powinno być oficjalnym hymnem osób pracujących w nocy xD
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Metalophil »

Broni się, broni. To doskonały album. Melodie gitarowe w 2 am są mega. Faktycznie, super się tego słucha w nocy, niekoniecznie nawet pracując ;)
Deleted User 5490

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Deleted User 5490 »

Co tam jest dodane?
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: sajki »

Z trzech bonusowych kawałków szczególnie świetny jest Justice of the Peace. Judgement Day też jest bardzo dobry. I live my Way z kolei sprawia wrażenie niedopracowanego, szczególnie refren. Myślę, że ten numer by bardziej pasował na Virtual.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12427
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Bon Dzosef »

Nigdy nie byłem w stanie polubić tej płyty. Poszczególne numery spoko, ale jako całość bardzo mi się zlewa. Tak jak Amolad.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16724
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: gumbyy »

IgorW pisze: ndz sie 29, 2021 7:59 am Posłuchałem wczoraj TXF po raz pierwszy od wielu lat. Od początku lubiłem ten album, ale jakbym odkrył go na nowo. Melodie zawarte w tych kawałkach są po prostu kapitalne. Dzieje się na nim tyle ciekawego, że śmiem twierdzić, iż ostatnie płyty grupy wydają się wręcz ubogie w porównaniu. Jakby Senjutsu miało w sobie coś z TXF to byłbym zadowolony.
Pamiętam jak tuż po premierze kupiłem kasetę (:D) i to srogie rozczarowanie po pierwszym odsłuchu. Kolejne dwa-trzy i kaseta poszła w odstawkę. Po jakichś 2-3 latach odpaliłem ponownie i zaskoczyło od pierwszych chwil. Do dzisiaj mega lubię i bardzo często słucham. Świetny ten ponury, mroczny klimat, kapitalne gitarowe melodie i dobre kompozycje.
www.MetalSide.pl
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Zakkahletz »

Dla mnie od pierwszego odsłuchu nieustająco jedna z najlepszych płyt IM.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: sajki »

Ja jak poznałem Maiden, to dostałem do przesłuchania od razu większość dyskografii (był to 2001 rok). Wtedy zachwyciło mnie wszystko- płyty z Dickinsonem to wiadomo, ale z Di Anno też. Natomiast Factor uznałem za straszną kupę, głos Blaze'a był dla mnie zupełnie nie do zaakceptowania. Ponure numery też. Refren z Man on the Edge wydawał mi się śmieszny. Pamiętam, że powiedziałem kumplowi żeby przegrał mi wszystko, oprócz tego, hehe (Virtuala nie miał). Dopiero po jakimś czasie, gdy kompletowałem dyskografię, uznałem że warto mieć też Factora. I powolutku, powolutku zaczynałem się przekonywać. A dziś stawiam ją w top 5 albumów IM. Nawet niedawno wziąłem sobie na słuchawki i po pierwszych czterech numerach pomyślałem "ja pieniczę, najlepszy Maiden?!", no ale potem już tak kapitalnie nie jest. Ale Sign of the Cross to na przykład majstersztyk i absolutnie jeden z moich ulubionych numerów Maiden.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16724
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: gumbyy »

U mnie było rozczarowanie na początku. Czekałem mega niecierpliwie na premierę płyty i nowego wokalistę. Najwyraźniej nie tego się spodziewałem :lol: Ale koncert z 1995 wspominam mega. Znacznie bardziej niż ten z 1998.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3067
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: remi »

gumbyy pisze: ndz sie 29, 2021 2:32 pm U mnie było rozczarowanie na początku. Czekałem mega niecierpliwie na premierę płyty i nowego wokalistę. Najwyraźniej nie tego się spodziewałem :lol: Ale koncert z 1995 wspominam mega. Znacznie bardziej niż ten z 1998.
Kiedyś czytałem relacje z 1995, że „Maiden grało na takiej kurwie aby jakby nadrobić brak Bruce’a i mniejszą skalę PRową trasy.
Dawało w pełni metalowe show jakby mieli 20 lat.”

Chyba to było w Teraz Rock w 2000roku w gazecie. Autor po prostu porównywał żywioł z trasy Brave New World, że tamte z Factora nie były wcale gorsze
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: sajki »

I wszystkie te opinie, że AMOLAD, czy jakieś tam kawałki z ostatnich płyt są mroczne jak TXF to wkładam między bajki. Żaden z numerów nagranych po reunion nie zbliżył się do mroku i depresji Factora. Na Senjutsu też ponoć ma być parę kawałków "factorowych" (najczęściej piszą tak o Lost in a Lost World). Chciałbym w to wierzyć.
ODPOWIEDZ