Senjutsu - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Senjutsu - opinie
Spodziewałem się intro o długości takiej jak w If Eternity Should Fail, ale jednak nie. Raptem po paru sekundach tych bębnów, które znamy z oficjalnych filmów, od razu atakuje nas gitara i pierwsza zwrotka. Bardzo ciężki riff, a wokal Dickinsona daje uczucie niepokoju, jakby za chwile miała rozpocząć się bitwa. Całe to napięcie zostaje rozwiązane w refrenie, który według mnie jest znakomity. Świetne bębny Nicko - już rozumiem co recenzenci mają na myśli określając je "plemiennymi". Na pewno nie określiłbym utworu mianem "kloca", a +8 minut mija dla mnie szybko.
Siadł mi ten utwór. Kwestią dyskusyjną jest to, czy nadaje się na otwieracz koncertu.
Siadł mi ten utwór. Kwestią dyskusyjną jest to, czy nadaje się na otwieracz koncertu.
Ostatnio zmieniony śr wrz 01, 2021 3:18 am przez Scoobany, łącznie zmieniany 3 razy.
-
Deleted User 626
Re: Senjutsu - opinie
Nie daję na razie oceny bo dla mnie ten utwór to jakiś szok dla mnie. Bardziej solowy Bruce niż Maiden.
Nie wiem, brak mi słów. Sola fajne ale całość nie wiem. Na plus na pewno to, że jakoś po paru odsłuchach nie mam uczucia, że jest za dużo powtórzeń.
Nie wiem, brak mi słów. Sola fajne ale całość nie wiem. Na plus na pewno to, że jakoś po paru odsłuchach nie mam uczucia, że jest za dużo powtórzeń.
Re: Senjutsu - opinie
W życiu bym się nie spodziewał takiego powolnego i potężnego kloca na start. Potężne zwrotki, świetny refren, całkiem ok solówki. W środku Bruce niepotrzebnie wyje, poza tym bardzo dobry utwór i bardzo ciekawy wybór jak na otwieracz.
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie
Muszę niedługo wychodzić do pracy, więc posłuchałem tylko tego utworu.
Mam już wyrobione zdanie. Jako otwieracz nie powala mnie ani trochę. Chyba tylko wprowadza w osłupienie, że można dać coś takiego na początek płyty. Nie nadaje się ani na początek płyty, ani jako otwieracz na koncercie. Ogólnie kawałek ma klimat - obie łapki w górę i udajemy drzewka w lesie podczas wiaterku. Ten utwór nie ma ani trochę dramaturgii, przez swoją jednostajną niezmienność. Trwa o połowę za długo. Linie wokalne nudne jak flaki z olejem. Nie wiem o czym traktuje. Może o pobojowisku po ostatnim powstaniu Samurajów? Nie mam pojęcia. Nie znam angielskiego.
Gdybym miał go zatytułować w polskim języku nosiłby tytuł "Zmierzch ojców, dziadów i bogów".
Ogólnie kawałek robi na mnie przygnębiające wrażenie. Może spodoba się paru milionom japończyków, kilkunastu najwierniejszym fanom na Sanktuarium i może nawet reszcie młodego świata. Ja go odtrącam jak brzydkiego, ale natrętnego kurdupla z Morii.
Ponieważ nie wypada ulubionemu zespołowi dawać za niskiej oceny, dam 3. Są tam jakieś solówki, chyba najlepsze z tego wszystkiego co w tym kawałku usłyszałem.
Mam już wyrobione zdanie. Jako otwieracz nie powala mnie ani trochę. Chyba tylko wprowadza w osłupienie, że można dać coś takiego na początek płyty. Nie nadaje się ani na początek płyty, ani jako otwieracz na koncercie. Ogólnie kawałek ma klimat - obie łapki w górę i udajemy drzewka w lesie podczas wiaterku. Ten utwór nie ma ani trochę dramaturgii, przez swoją jednostajną niezmienność. Trwa o połowę za długo. Linie wokalne nudne jak flaki z olejem. Nie wiem o czym traktuje. Może o pobojowisku po ostatnim powstaniu Samurajów? Nie mam pojęcia. Nie znam angielskiego.
Gdybym miał go zatytułować w polskim języku nosiłby tytuł "Zmierzch ojców, dziadów i bogów".
Ogólnie kawałek robi na mnie przygnębiające wrażenie. Może spodoba się paru milionom japończyków, kilkunastu najwierniejszym fanom na Sanktuarium i może nawet reszcie młodego świata. Ja go odtrącam jak brzydkiego, ale natrętnego kurdupla z Morii.
Ponieważ nie wypada ulubionemu zespołowi dawać za niskiej oceny, dam 3. Są tam jakieś solówki, chyba najlepsze z tego wszystkiego co w tym kawałku usłyszałem.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie
Pierre zamiast usiąść w toalecie ze zdjęcia zostawił klocka na dywanie. Norma. 
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie
dostoevsky pisze: ↑śr wrz 01, 2021 7:32 am Pierre zamiast usiąść w toalecie ze zdjęcia zostawił klocka na dywanie. Norma.![]()
Czujesz się klockiem?
Re: Senjutsu - opinie
A też zgodzę się, że nie pasuje na otwieracz, to też podkreślał któryś z recenzentów - ma się takie dziwne odczucie, że album zaczyna się od Stratego. Czy sam kawałek mi się podoba to ciężko mi na razie powiedzieć.
-
Deleted User 2259
Re: Senjutsu - opinie
Gęsty utwór, Nicko na propsie. Bruce trochę za bardzo pieje w oklicach 4 minuty, ale nie jest źle. Fajne klawisze.
Re: Senjutsu - opinie
Gdyby nie to pianie to byłby bdb utwór. Skojarzenia z solowym Brucem mi akurat baaaardzo pasują. Od lat twierdziłem, że Bruce powinien śpiewać już tylko nisko. AMOLAD to był ostatni album na którym wysokie partie brzmiały ok. Mimo piania oceniam kawałek wysoko, riffy i perkusja bardzo zaskakująca jak na Maiden.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Senjutsu - opinie
nawalone tych tematow o albumie, nie wiadomo, ktory czytac 
Re: Senjutsu - opinie
Dla mnie „pianie” to super śpiew wywołujący emocje ale zdaje sobie sprawę, że niektórych może drażnić xDvyrus pisze: ↑śr wrz 01, 2021 9:50 am Gdyby nie to pianie to byłby bdb utwór. Skojarzenia z solowym Brucem mi akurat baaaardzo pasują. Od lat twierdziłem, że Bruce powinien śpiewać już tylko nisko. AMOLAD to był ostatni album na którym wysokie partie brzmiały ok. Mimo piania oceniam kawałek wysoko, riffy i perkusja bardzo zaskakująca jak na Maiden.
-
Deleted User 6661
Re: Senjutsu - opinie
Kurde, gdyby ni żenujący refren (najgorszy w historii Maiden - oprócz Gamblera), to utwór byłby zupełnie przyzwoity.
Re: Senjutsu - opinie
Pierwsze wrażenie jest takie, że się strasznie ciągnie. No i znowu klawisze z Casio, chociaż tutaj już pasują.
Re: Senjutsu - opinie
Daajcie link do pobrania 
Re: Senjutsu - opinie
Słucham, ale po kolei blokują utwory.
Re: Senjutsu - opinie
Kurde, ciężko napisać cokolwiek. Dziwny wybór na otwieracz, moooocno zalatuje solowym Brucem, nie widzi mi się w roli otwieracza koncertów. Górki brzmią niestety źle. To nie jest zły utwór, ale naprawdę muszę się z nim oswoić. Nie wiem, czy powinien się znaleźć na początku płyty.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Senjutsu - opinie
Po przesłuchaniu z głośnika telefonu mogę się zgodzić, ze trochę za długi. Czy zły na otwieracz? Trochę jak Sign of the Cross. Wrażenia mam pozytywne jak na razie.
Re: Senjutsu - opinie
Dokładnie. Ja bym zamienił kolejność i Stratego pierwsze a Senjutsu drugie. I tym zamknął Japonskosc albumu. Myśle że otwieracz może trochę zrazić część odbiorców bo jest dość mroczny i wolny.
Te górki są świetne wręcz dramatyczne - spójrzcie na tekst.
Te górki są świetne wręcz dramatyczne - spójrzcie na tekst.


