Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
CzytojestNoweIM?
- -#Prisoner

- Posty: 143
- Rejestracja: wt sie 24, 2021 2:39 pm
Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Uprzedzając pytanie w temacie uważam, że nie ma fizycznej możliwości by album Senjutsu powstał w 2019 r. Uczestniczymy tu w jakimś zbiorowym kłamstwie, które ma przykryć niemoc twórczą panów z Iron Maiden. Nie wierzę, że taki człowiek jak Steve Harris, który ma hopla na punkcie "starych, dobrych czasów", który podkreśla wszędzie to jak ważna dla muzyka jest nowa twórczość czekałby z premierą koncertową swoich utworów o rok dłużej. Powodem miałoby być dosłownie 20 koncertów trasy best-off? Gdyby Senjutsu powstał w 2019 roku na 100% w 2020 roku mielibyśmy trasę koncertową promującą ten album. Oczywiście w planach bo wiadomo, że wszystko pokrzyżowała pandemia. Skoro dla 20 koncertów trasy best-off opóźnialiby promocję nowej płyty to dlaczego nie robili tego wcześniej? Trasa Early Days 2005 również była sukcesem i jakoś z tego powodu w 2006 r. nie zdecydowali się na granie koncertów pod tym szyldem kosztem opóźniania promocji A Matter of Life and Death. Dokładnie tak samo było w 2010 r. Też można było się pokusić o drugą odnogę europejską Somewhere Back in Time, a jakoś tego nie zrobiono. Ta trasa odniosła według mnie większy sukces niż Legacy of the Beast. Jak było więc zatem? To jest tak proste jak konstrukcja cepa. Sesja nagraniowa w 2019 r. była jedną wielką kompromitacją, udało się nagrać jeden, góra dwa utwory. Muzycy rozjechali się do domów, a dodajmy, że nie byli chyba zbyt mocno pochłonięci muzyką (wywiad z Adrianem). Rod Smallwood wpadł na chytry plan przykrycia tego wydarzenia. Postanowił ciągnąć dalej Legacy of the Beast. Cały ten plan by się powiódł gdyby nie pandemia. Pół biedy gdyby chodziło to tylko o 2020 r., ale niestety okazało się, że granie koncertów w 2021 r. dalej było niemożliwe. Tak więc pozostało zmuszenie Harrisa do napisania na prędce 9-10 utworów by wydać album. Taka firma jak Iron Maiden nie może sobie pozwolić na 2 lata bez poważnych dochodzów, a sprzedaż merchu to troszkę za mało. Tak więc Harris zrobił to. Jako jedyny z muzyków ma potężne archiwum i napisania dla niego na kolanie jakichś, nawet długich utworów to nie jest wielki problem. Przecież to wyraźnie słychać na tym albumie. Zwyczajnie na tych kompozycjach wiele rzeczy się nie klei, sprawiają wrażenie sklejone z różnych pomysłów. Dlaczego tak nagle Harris byłby autorem aż 4 utworów podczas gdy na płytach od reunion miał tylko jeden utwór napisany samemu? Wpływ muzyczny Smitha i Gersa na album może być zresztą dużo mniejszy niż myślimy, równie dobrze może ograniczać się do kilku riffów. Utwory Dickinson/Smith równie dobrze mogłybyć szykowane na zupełnie inne wydawnictwo np. solowe a zostały wykorzystane tutaj. Kto to potwierdzi? Uważam, ze moja teoria jest więcej niż bardzo prawdopodobna, a moje argumenty trafne i logiczne.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12329
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
A ja uważam, że najebałeś w cholerę tekstu, z którego nic nie wynika. Nie chcę już mówić o różnicach w podejściu muzyków na przestrzeni aż 14-16 lat, bo to bez sensu biorąc pod uwagę ich wiek. Najbardziej mnie bawi to, że to, że oni nie mają nic do powiedzenia muzycznie wiadomo od 15 lat, a nadal płaczesz (oczywiście nie tylko ty) jaka ta płyta jest słaba. Po co się tak kotłować?
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
01: Alter Bridge
02: Vltimas, Turbo, Faetooth, Turbo
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
01: Alter Bridge
02: Vltimas, Turbo, Faetooth, Turbo
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Wrzesień 2020 mieli grać na Rock in Rio już z nową trasą, reszty posta nie czytam.CzytojestNoweIM? pisze: ↑pt wrz 03, 2021 2:39 am Uprzedzając pytanie w temacie uważam, że nie ma fizycznej możliwości by album Senjutsu powstał w 2019 r. Uczestniczymy tu w jakimś zbiorowym kłamstwie, które ma przykryć niemoc twórczą panów z Iron Maiden. Nie wierzę, że taki człowiek jak Steve Harris, który ma hopla na punkcie "starych, dobrych czasów", który podkreśla wszędzie to jak ważna dla muzyka jest nowa twórczość czekałby z premierą koncertową swoich utworów o rok dłużej. Powodem miałoby być dosłownie 20 koncertów trasy best-off? Gdyby Senjutsu powstał w 2019 roku na 100% w 2020 roku mielibyśmy trasę koncertową promującą ten album. Oczywiście w planach bo wiadomo, że wszystko pokrzyżowała pandemia.
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Ale ja nie rozumiem chłopie jednej ważnej rzeczy - dlaczego panowie w podeszłym już z resztą wieku, z milionami na końcie, na pewno spełnieni muzycznie, mieliby tworzyć jakiś wielki spisek mający na celu przykrycie ich "dołku kompozycyjnego"? Czy oni mają komuś cokolwiek do udowodnienia?
No i to co pisze MaidenFan jest prawdą - Rock in Rio w 2020 to już koncert promujący nowe wydawnictwo, a krótka, 2 miesięczna trasa LOTB miała być pewnie traktowana jako rozgrzewka, prawdopodobnie z nowym singlem (coś jak trasa w 2003 czy 2010 przed TFF).
No i to co pisze MaidenFan jest prawdą - Rock in Rio w 2020 to już koncert promujący nowe wydawnictwo, a krótka, 2 miesięczna trasa LOTB miała być pewnie traktowana jako rozgrzewka, prawdopodobnie z nowym singlem (coś jak trasa w 2003 czy 2010 przed TFF).
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Co za durny temat...przecież tak było w 2003 czy 2010, że robią krótką trasę promującą album. Bruce może wówczas na koncercie wspomnieć, że za miesiąc premiera nowej płyty i zawsze to jakoś może wpłynąć na sprzedaż.
Zespół nie jest skory się spotykać między trasami w innym celu niż nagranie albumu - stąd Paryż 2019. Mam nadzieję, że się zbiorą na History of IM Part 4 - ewentualnie nagrają to na trasie jak zrobili chyba z częścią 3.
Zespół nie jest skory się spotykać między trasami w innym celu niż nagranie albumu - stąd Paryż 2019. Mam nadzieję, że się zbiorą na History of IM Part 4 - ewentualnie nagrają to na trasie jak zrobili chyba z częścią 3.
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Większych bredni dawno nie czytałem, 6 dziadków i cały managment bawią się w ukrywanie kiedy nagrali płytę 
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Widzę, że teorie spiskowe wśród ludzi o specyficznej konstrukcji mentalnej mają się świetnie
. Szkoda, że nie doczepiłeś do tych kocopołów Sorosa, wielkiego resetu, chem trails i reptilian. Wtedy miałoby to sens 
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Nomad popłynąłeś z lekka.
Po jakiego ciula Harris i spółka mieliby "ukrywać" cokolwiek i jeszcze tworzyć jakieś spiski? Są leniami, nie chce im się nagrywać, to nie nagrywają. Proste.
Niby przed kim mają spiskować? Przed fanami, którzy i tak wszystko z ręki im zjedzą (vide ostatnia koncertówka)?
Po jakiego ciula Harris i spółka mieliby "ukrywać" cokolwiek i jeszcze tworzyć jakieś spiski? Są leniami, nie chce im się nagrywać, to nie nagrywają. Proste.
Niby przed kim mają spiskować? Przed fanami, którzy i tak wszystko z ręki im zjedzą (vide ostatnia koncertówka)?
www.MetalSide.pl
-
CzytojestNoweIM?
- -#Prisoner

- Posty: 143
- Rejestracja: wt sie 24, 2021 2:39 pm
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Szczerze mówiąc jeśli chodzi o Iron Maiden to wszystkiego można się spodziewać. Nigdy wcześniej nie było takiej sytuacji, wydaje mi się ona dziwna dlatego takie moje tezy. To, że utwory sprawiają wrażenie posklejanych na siłę, wymęczonych nie jest tylko moją opinią. To już się działo na dwóch ostatnich płytach, ale tutaj mamy takich sytuacji zatrzęsienie. Jeśli jest faktycznie jak mówicie to też źle świadczy o muzykach Iron Maiden. Dla mnie normalna sytuacja jest taka, że muzyk coś nagrywa i nie może się doczekać reakcji ludzi na to. Potem dochodzi do takich sytuacji, że oni trzęśli się ze strachu by to przez 2 lata nie wyciekło. Durne to jest i nic nie zmieni mojego zdania.
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Ale to już było na ostatniej płycie. A, że utwory posklejane, to wiadomo. Sam Dave mówił, że solówki improwizuje w studio, a Kevin to później klei, a Dave się ich uczy. Podejrzewam, że takich akcji jest pełno. Tym bardziej, że Adrian narzekał, że mało pracowali nad kompozycjami wspólnie.CzytojestNoweIM? pisze: ↑pt wrz 03, 2021 11:48 am To, że utwory sprawiają wrażenie posklejanych na siłę, wymęczonych nie jest tylko moją opinią.
www.MetalSide.pl
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Rzecz w tym, że nie masz żadnego argumentu na poparcie tej hipotezy. Za to częstujesz nas tu jakimiś farmazonami na miarę QAnonCzytojestNoweIM? pisze: ↑pt wrz 03, 2021 11:48 am Szczerze mówiąc jeśli chodzi o Iron Maiden to wszystkiego można się spodziewać. Nigdy wcześniej nie było takiej sytuacji, wydaje mi się ona dziwna dlatego takie moje tezy.
-
CzytojestNoweIM?
- -#Prisoner

- Posty: 143
- Rejestracja: wt sie 24, 2021 2:39 pm
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Tylko, że ja autentycznie uważam, że jeśli tak jak oni mówią to jest to jeszcze gorsze. Działają jak dobrze zaprogramowana korporacja, zaprogramowana tylko na zysk, a nie ludzie z krwi i kości. Album powinien wyjść na światło dzienne jak najszybciej bo normalny artysta jest ciekawy reakcji ludzi na jego dzieło. Byłaby salwa śmiechu gdyby to gdzieś wyciekło w internecie w 2019 roku i co oni by wtedy zrobili?
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
W 2019 to z tego co wiem nagrywali płytę w studiu. Na pewno nie wydali by jej w 2019 tylko jak coś wakacje albo koniec wakacji 2020. Przyszedł Covid 90% ludzi miało wtedy w dupie inne sprawy jak swoje zdrowie itd. więc gdyby wydali płytę w 2020 to nawet jak na taki zespół jak Maiden po prostu by przepadła, przykryta pandemią. Więc poczekali rok z premierą i o to jest płyta nagrana w 2019 a wydana w 2021 a Twoje dywagacje po prostu polegają na tym, że nagrali chujową płytę i Harris ma 4 utwory no to chyba trochę mało jak na takie hipotezy 
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Nie wiem jeszcze, co sądzę o nowej płycie, ale nie mam wątpliwości, że to jeden z najlepszych tematów od dawien dawna. Spodziewałem się, że płyta będzie przed niektórych wywyższana pod niebiosa, przez innych mieszana z błotem, ale że dorobi się własnej teorii spiskowej - o tym bym nie pomyślał

Dokładnie takIgorW pisze: Widzę, że teorie spiskowe wśród ludzi o specyficznej konstrukcji mentalnej mają się świetnie. Szkoda, że nie doczepiłeś do tych kocopołów Sorosa, wielkiego resetu, chem trails i reptilian. Wtedy miałoby to sens
![]()
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Album wydany na polecenie reptilian za pieniądze Sorosa? Kupuję to. 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków), Wishbone Ash (Warszawa), Monstrum (Rzeszów), Soen (Kopenhaga)
03: Lady Pank, Zalewski, Turbo (Łódź)
05: Defenders of Steel
06: Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), Linkin Park
07: Judas Priest
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11612
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
czesc nomad
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
Re: Rok wydania albumu, 2019..ale czy to prawda??
Temat do zamknięcia 
W stylu "śnilo mi się, ze skomponowałem nową płytę ze Stefkiem"
W stylu "śnilo mi się, ze skomponowałem nową płytę ze Stefkiem"



