Najlepszy moment na płycie

Wszystko na temat nowej płyty.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 5155

Re: Najlepszy moment na płycie

Post autor: Deleted User 5155 »

Różnie to wyglądało na różnych płytach, ale - jak słusznie niemal wszyscy wskazują - znakomita większość najlepszych momentów na Senjutsu związana jest z kapitalnymi liniami wokalnymi w przepięknych harmoniach i klimatach. Chcący czy niechcący - Steve zrobił z Bruce'a gwiazdę tego albumu (niczego innymi nie ujmując).
Dla mnie cały fragment z The Parchment od 6.50 to coś przy czym nie mogę usiedzieć spokojnie. Podobnie jak w Hell on Earth od 5.20 a potem 7.00.
I właśnie za tworzenie takich kawałków - przez ponad 40 lat!!! - kocha się muzykę Iron Maiden nie odrzucając przy tym świadomości o słabościach (czy jak-to-tam-nazwać) ich twórczości.
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3901
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Najlepszy moment na płycie

Post autor: barsiarz »

pz pisze: wt wrz 07, 2021 3:38 pm Zgoda, że po zwolnieniu byłby bez sensu. Można go było powtórzyć jednocześnie usuwając intro i outro.
A to tak można? :shock:
Deleted User 626

Re: Najlepszy moment na płycie

Post autor: Deleted User 626 »

pz pisze: wt wrz 07, 2021 3:38 pm Zgoda, że po zwolnieniu byłby bez sensu. Można go było powtórzyć jednocześnie usuwając intro i outro.
No zamiast outro wydźwięk utworu byłby bardziej pozytywny - pomijając tekst, tylko melodycznie. Teraz to nie wiadomo co dalej. Ostatnia płyta bo Steve już ma dość czy co?

Ja mam teorię spiskową. Będą ten utwór grać na koniec setlisty i ciągnąć ten refren instrumentalnie aż się publice znudzi "oooooo, oooooooo, oooo, o, o, Heeell on Eaaarth".
Awatar użytkownika
remi
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2997
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Najlepszy moment na płycie

Post autor: remi »

Clanowy pisze: wt wrz 07, 2021 5:18 pm
pz pisze: wt wrz 07, 2021 3:38 pm Zgoda, że po zwolnieniu byłby bez sensu. Można go było powtórzyć jednocześnie usuwając intro i outro.
No zamiast outro wydźwięk utworu byłby bardziej pozytywny - pomijając tekst, tylko melodycznie. Teraz to nie wiadomo co dalej. Ostatnia płyta bo Steve już ma dość czy co?

Ja mam teorię spiskową. Będą ten utwór grać na koniec setlisty i ciągnąć ten refren instrumentalnie aż się publice znudzi "oooooo, oooooooo, oooo, o, o, Heeell on Eaaarth".
A ja bym bardzo chciał aby ten numer otwierał koncert.
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1848
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Najlepszy moment na płycie

Post autor: erosinho »

"Lost in A Lost World" fragment od 3:38 do 4:08 i od 8:15- dla mnie najpiękniejsza melodia na tej płycie.
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Najlepszy moment na płycie

Post autor: dostoevsky »

erosinho pisze: wt wrz 07, 2021 8:40 pm "Lost in A Lost World" fragment od 3:38 do 4:08 i od 8:15- dla mnie najpiękniejsza melodia na tej płycie.
Jak miło, że LIALW dostaje odrobinę miłości na forum. :D Owszem, intro i outro są świeże i oryginalne, ale ten środek trzyma solidny maidenowy poziom. A refren jest jednym z moich ulubionych na płycie.
siwy666
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 11
Rejestracja: pt wrz 03, 2021 3:57 pm

Re: Najlepszy moment na płycie

Post autor: siwy666 »

Hell On Earth.
Deleted User 626

Re: Najlepszy moment na płycie

Post autor: Deleted User 626 »

remi pisze: wt wrz 07, 2021 6:20 pm
Clanowy pisze: wt wrz 07, 2021 5:18 pm
pz pisze: wt wrz 07, 2021 3:38 pm Zgoda, że po zwolnieniu byłby bez sensu. Można go było powtórzyć jednocześnie usuwając intro i outro.
No zamiast outro wydźwięk utworu byłby bardziej pozytywny - pomijając tekst, tylko melodycznie. Teraz to nie wiadomo co dalej. Ostatnia płyta bo Steve już ma dość czy co?

Ja mam teorię spiskową. Będą ten utwór grać na koniec setlisty i ciągnąć ten refren instrumentalnie aż się publice znudzi "oooooo, oooooooo, oooo, o, o, Heeell on Eaaarth".
A ja bym bardzo chciał aby ten numer otwierał koncert.
Na otwarcie też by pasował do tej teorii. Tylko outro musiałoby zniknąć. Raczej takie "wyciszenie" publiki nie pasowałoby na początek koncertu.
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1848
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Najlepszy moment na płycie

Post autor: erosinho »

dostoevsky pisze: wt wrz 07, 2021 8:55 pm
erosinho pisze: wt wrz 07, 2021 8:40 pm "Lost in A Lost World" fragment od 3:38 do 4:08 i od 8:15- dla mnie najpiękniejsza melodia na tej płycie.
Jak miło, że LIALW dostaje odrobinę miłości na forum. :D Owszem, intro i outro są świeże i oryginalne, ale ten środek trzyma solidny maidenowy poziom. A refren jest jednym z moich ulubionych na płycie.
Bardzo lubię, świetne intro, trochę takie doklejona na siłę, ale fajne. No i ten kawałek nie męczy tak jak inne pseudo epiki Stefana, może dlatego że jest najkrótszy :-)
ODPOWIEDZ