no tu się zgadzamy w stu procentachCold pisze: ↑pn paź 04, 2021 10:17 pm
Na mój słuch i gust istnieje pewna ciągłość na linii: SSOASS - BNW - AMOLAD - Senjutsu. Poza tym ja naprawdę wolę, by powstawały takie rzeczy jak: Hell on Earth, The Parchment, Senjutsu, The Book Of Souls, If Eternity..., For the Greater Good of God, Kolorki, Talisman, Paschendale czy The Thin Line Between Love and Hate niż dajmy na to błahostki typu: Chains Of Misery, Wildest Dream, Death or Glory, Wratchild, Weekend Warrior, Hooks in You, No More Lies, From Here to Eternity czy The Apparition. Nic na to nie poradzę...
Senjutsu - opinie na temat albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
-
Deleted User 6661
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Zgoda, aczkolwiek w podanych grupach zamieniłbym miejscami Senjutsu z No More Lies.Geri666 pisze: ↑pn paź 04, 2021 10:21 pmno tu się zgadzamy w stu procentachCold pisze: ↑pn paź 04, 2021 10:17 pm
Na mój słuch i gust istnieje pewna ciągłość na linii: SSOASS - BNW - AMOLAD - Senjutsu. Poza tym ja naprawdę wolę, by powstawały takie rzeczy jak: Hell on Earth, The Parchment, Senjutsu, The Book Of Souls, If Eternity..., For the Greater Good of God, Kolorki, Talisman, Paschendale czy The Thin Line Between Love and Hate niż dajmy na to błahostki typu: Chains Of Misery, Wildest Dream, Death or Glory, Wratchild, Weekend Warrior, Hooks in You, No More Lies, From Here to Eternity czy The Apparition. Nic na to nie poradzę...![]()
-
Deleted User 626
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No to Panowie i Panie jazda. Emocje jednak są. Jednym się podoba a drugim nie.
Pamiętajcie,że muzyka to trochę... jak kobieta/żona - Wy ją kochacie ale Wasi przyjaciele/znajomi niekoniecznie ją akceptują albo uważają, że się za bardzo "roztyła"odkąd urodziła (Runnera, 7th Sona, Clansmana albo wg uznania ulubiony album/utwór). Jest jaka jest i albo ją kocham albo się z nią rozwodzę.
Niektórzy z użytkowników forum naszego rozwiedli się wcześniej (po Killers, no oczywiście relatywnie bo internetu nie było), niektórzy później (po 7th Sonie, no wiadomo, też nie było forum), niektórzy później.
Po rozwodzie są dwie opcje albo ją toleruję albo jej nienawidzę i tu chyba mamy przypadek jednego Piotra, który nienawidzi. Kiedy wniósł o rozwód nie wiem ale wiedzą to jego apostołowie.
PS: Nie używam celowo sformułowań typu "wg mnie", "moim zdaniem" (aluzja!) bo to co powyżej to chyba oczywiste, że wg mnie.
Pamiętajcie,że muzyka to trochę... jak kobieta/żona - Wy ją kochacie ale Wasi przyjaciele/znajomi niekoniecznie ją akceptują albo uważają, że się za bardzo "roztyła"odkąd urodziła (Runnera, 7th Sona, Clansmana albo wg uznania ulubiony album/utwór). Jest jaka jest i albo ją kocham albo się z nią rozwodzę.
Niektórzy z użytkowników forum naszego rozwiedli się wcześniej (po Killers, no oczywiście relatywnie bo internetu nie było), niektórzy później (po 7th Sonie, no wiadomo, też nie było forum), niektórzy później.
Po rozwodzie są dwie opcje albo ją toleruję albo jej nienawidzę i tu chyba mamy przypadek jednego Piotra, który nienawidzi. Kiedy wniósł o rozwód nie wiem ale wiedzą to jego apostołowie.
PS: Nie używam celowo sformułowań typu "wg mnie", "moim zdaniem" (aluzja!) bo to co powyżej to chyba oczywiste, że wg mnie.
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Bardzo literackie.Clanowy pisze: ↑wt paź 05, 2021 11:56 pm No to Panowie i Panie jazda. Emocje jednak są. Jednym się podoba a drugim nie.
Pamiętajcie,że muzyka to trochę... jak kobieta/żona - Wy ją kochacie ale Wasi przyjaciele/znajomi niekoniecznie ją akceptują albo uważają, że się za bardzo "roztyła"odkąd urodziła (Runnera, 7th Sona, Clansmana albo wg uznania ulubiony album/utwór). Jest jaka jest i albo ją kocham albo się z nią rozwodzę.
Niektórzy z użytkowników forum naszego rozwiedli się wcześniej (po Killers, no oczywiście relatywnie bo internetu nie było), niektórzy później (po 7th Sonie, no wiadomo, też nie było forum), niektórzy później.
Po rozwodzie są dwie opcje albo ją toleruję albo jej nienawidzę i tu chyba mamy przypadek jednego Piotra, który nienawidzi. Kiedy wniósł o rozwód nie wiem ale wiedzą to jego apostołowie.
PS: Nie używam celowo sformułowań typu "wg mnie", "moim zdaniem" (aluzja!) bo to co powyżej to chyba oczywiste, że wg mnie.
Zwyczajnie wspominam dobre czasy i gardzę obecnymi dziełami, które nijak mają się do chlubnej przeszłości.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No właśnie nie rozumiem konceptu, że jak się komuś niepodobają ostatnie płyty to ma ogólnie w dupie Maiden.Pierre Dolinski pisze: ↑śr paź 06, 2021 7:33 am
Zwyczajnie wspominam dobre czasy i gardzę obecnymi dziełami, które nijak mają się do chlubnej przeszłości.
"Jest jaka jest i albo ją kocham albo się z nią rozwodzę" - bez sensu przecież. Mogę mega lubić SiT, 7 Syna, z przyjemnością słuchać AMOLAD, mogę nie lubić No Prayer, zachwycać się TXF i narzekać na VXI, czy TBoS.
Ostatnio zmieniony śr paź 06, 2021 12:54 pm przez gumbyy, łącznie zmieniany 1 raz.
www.MetalSide.pl
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Również nie uważam, że to czy nie lubię danej płyty lub nawet okresu w twórczości zespołu, miało determinować czy dalej jestem fanem zespołu, czy nie i musimy się "rozwieść". Chyba kumam o co chodzi Clanowemu z tymi rozstaniami i pózniejszym tolerowaniu bądz nie, ale wydaje mi się że analogia jednak nietrafiona.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No ale wiesz, że jedna płyta może się nie podobać, a następna może zaskoczyć? To nie jest tak, że po Final Frontier odcinam się od zespołu.Clanowy pisze: ↑wt paź 05, 2021 11:56 pm No to Panowie i Panie jazda. Emocje jednak są. Jednym się podoba a drugim nie.
Pamiętajcie,że muzyka to trochę... jak kobieta/żona - Wy ją kochacie ale Wasi przyjaciele/znajomi niekoniecznie ją akceptują albo uważają, że się za bardzo "roztyła"odkąd urodziła (Runnera, 7th Sona, Clansmana albo wg uznania ulubiony album/utwór). Jest jaka jest i albo ją kocham albo się z nią rozwodzę.
Niektórzy z użytkowników forum naszego rozwiedli się wcześniej (po Killers, no oczywiście relatywnie bo internetu nie było), niektórzy później (po 7th Sonie, no wiadomo, też nie było forum), niektórzy później.
Po rozwodzie są dwie opcje albo ją toleruję albo jej nienawidzę i tu chyba mamy przypadek jednego Piotra, który nienawidzi. Kiedy wniósł o rozwód nie wiem ale wiedzą to jego apostołowie.
U mnie to nawet w kratkę jest po reunion - AMOLAD uważam za jedną z najlepszych, TFF jedną z najsłabszych, TBOS jest dla mnie dobre, a Senjutsu ponownie uważam za jedną z najsłabszych.
Mało tego - The X Factor uważam za nalepszą płytę zespołu, a Killers jest dla mnie nie do zniesienia
To jak to będzie z tą żoną w moim przypadku?
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Bywacie w separacjiGeri666 pisze: ↑śr paź 06, 2021 12:33 pmNo ale wiesz, że jedna płyta może się nie podobać, a następna może zaskoczyć? To nie jest tak, że po Final Frontier odcinam się od zespołu.Clanowy pisze: ↑wt paź 05, 2021 11:56 pm No to Panowie i Panie jazda. Emocje jednak są. Jednym się podoba a drugim nie.
Pamiętajcie,że muzyka to trochę... jak kobieta/żona - Wy ją kochacie ale Wasi przyjaciele/znajomi niekoniecznie ją akceptują albo uważają, że się za bardzo "roztyła"odkąd urodziła (Runnera, 7th Sona, Clansmana albo wg uznania ulubiony album/utwór). Jest jaka jest i albo ją kocham albo się z nią rozwodzę.
Niektórzy z użytkowników forum naszego rozwiedli się wcześniej (po Killers, no oczywiście relatywnie bo internetu nie było), niektórzy później (po 7th Sonie, no wiadomo, też nie było forum), niektórzy później.
Po rozwodzie są dwie opcje albo ją toleruję albo jej nienawidzę i tu chyba mamy przypadek jednego Piotra, który nienawidzi. Kiedy wniósł o rozwód nie wiem ale wiedzą to jego apostołowie.
U mnie to nawet w kratkę jest po reunion - AMOLAD uważam za jedną z najlepszych, TFF jedną z najsłabszych, TBOS jest dla mnie dobre, a Senjutsu ponownie uważam za jedną z najsłabszych.
Mało tego - The X Factor uważam za nalepszą płytę zespołu, a Killers jest dla mnie nie do zniesienia
To jak to będzie z tą żoną w moim przypadku?
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Terapia małżeńska, jak nic! 
-
Deleted User 626
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No jak widać niektórzy po rozwodzie nie widzą przeszkód żeby z byłą żoną się spotkać na randce i rzeczywiście takiego przypadku nie przewidziałem.
W porównaniu myślałem o albumach jak o dzieciach ale widzę, że to jednak bez sensu no bo jak tu kochać dzieci byłej żony urodzone po rozwodzie.
No ale dość o małżeństwach. Więcej dyskusji na temat żon niż Senjutsu....
W porównaniu myślałem o albumach jak o dzieciach ale widzę, że to jednak bez sensu no bo jak tu kochać dzieci byłej żony urodzone po rozwodzie.
No ale dość o małżeństwach. Więcej dyskusji na temat żon niż Senjutsu....
-
Deleted User 6661
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
A może to bardziej przypomina relację z ukochanym klubem piłkarskim? Kibicujemy całe życie, co absolutnie nie wyklucza wyzwisk i gwizdów. Są też stadiony, tłumy i chóralne śpiewy. No i kluby są porzucane znacznie rzadziej niż żony (ja akurat pozostaję przy jednym i drugiej) 
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
https://youtu.be/WgQss1S5cAY
recenzja, która powinna się spodobać osobom dającym maks 2
Oczywiście nie zabrakło porównań do Firepowera. Na pewno zgadzam się z jednym stwierdzeniem, to fani odpowiadają za to jakie jest dzisiejsze Maiden i za tę ich niby progresywność, bez której, umówmy się, wszystkim nam żyłoby się lepiej
recenzja, która powinna się spodobać osobom dającym maks 2
Oczywiście nie zabrakło porównań do Firepowera. Na pewno zgadzam się z jednym stwierdzeniem, to fani odpowiadają za to jakie jest dzisiejsze Maiden i za tę ich niby progresywność, bez której, umówmy się, wszystkim nam żyłoby się lepiej
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12427
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Dziś znowu słuchane Senjutsu i dalej zajebiscie 
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Myślę, że porównywanie muzyki z jakimś zafajdanym sportem związanym z przymusu z patolstwem przystadionowym to trochę nietrafiona sprawa.mad pisze: ↑śr paź 06, 2021 4:35 pm A może to bardziej przypomina relację z ukochanym klubem piłkarskim? Kibicujemy całe życie, co absolutnie nie wyklucza wyzwisk i gwizdów. Są też stadiony, tłumy i chóralne śpiewy. No i kluby są porzucane znacznie rzadziej niż żony (ja akurat pozostaję przy jednym i drugiej)![]()
Fani muzyki nie zniżają się do tego, żeby zespołom spuszczać omłot za nieudaną płytę, czy np. wokaliście za to, że wyje na koncertach i nijak ma to się do tego co słychać na płycie studyjnej. Kibolstwo w Polsce już nie raz poobijało buźki i żebra kopaczom za kiepskie wyniki.
To dwa światy. Nie wyobrażam sobie, żeby np. podejść do Harrisa i wywalić mu w ryj za ostatnią płytę.
-
Deleted User 6661
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
A zabójstwo Lennona przez fana?Pierre Dolinski pisze: ↑śr paź 06, 2021 5:59 pm Kibolstwo w Polsce już nie raz poobijało buźki i żebra kopaczom za kiepskie wyniki.
To dwa światy. Nie wyobrażam sobie, żeby np. podejść do Harrisa i wywalić mu w ryj za ostatnią płytę.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
I tak 3mać, jednym się podoba innym nie


