Senjutsu - opinie na temat albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5155
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ależ się gościu nacierpiał słuchając Senjutsu ... I po co mu to było? Słuchając jego jęków i stęków zmordowałem się bardziej niż słuchając No Prayer. A już Najbardziej ubawił mnie motyw "zdumienia / zgorszenia" dobrymi ocenami tej płyty ferowanymi przez innych. No jak tak można ...
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Jak typ schudnie, to zgłodnieje i polubi nawet Senjutsu. Ot co.
<chamsko.pl>
M.
<chamsko.pl>
M.
Ostatnio zmieniony pt paź 22, 2021 10:16 am przez beaviso, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No może posłuchał po to, żeby wyrazić swoje zdanie? Ten koleś słucha setek nowych płyt rocznie, nie jest zamknięty w jakimś jednym gatunku.pinio pisze: ↑pt paź 22, 2021 9:44 am Ależ się gościu nacierpiał słuchając Senjutsu ... I po co mu to było? Słuchając jego jęków i stęków zmordowałem się bardziej niż słuchając No Prayer. A już Najbardziej ubawił mnie motyw "zdumienia / zgorszenia" dobrymi ocenami tej płyty ferowanymi przez innych. No jak tak można ...
Jako wieloletni fan Maiden ma prawo czuć się rozczarowany papką, którą nam zaserwowali. Tak samo mam ja.
No i ma prawo to wyrazić.
-
Deleted User 5155
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No dobra - praktyka (z ostatnich głównie czasów) polegająca na tym, że w temacie o opiniach na temat albumu bądź utworu pitoli się o opiniujących najlepsza nie jest. Więc bardziej w temacie - bodaj w ostatnią niedzielę jadąc samochodem zapodałem całe Senjutsu. Tak mnie wzięło, że jak wróciłem do chaty - poszło drugi raz. Duuuuża satysfakcja. Motyw w The Parchment od 6.45 ma poważne szanse zostać przez mnie uznany za - obiektywnie
- najpiękniejszy śpiewany kawałek Maiden.
To zwyczajnie dobra muzyka jest.
To zwyczajnie dobra muzyka jest.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Też mega lubię AMOLAD i dla mnie S znacznie niżej. I nowa płyta to żadna tam kontynuacja płyty z 2006 roku.Geri666 pisze: ↑czw paź 21, 2021 10:49 pmJa też uwielbiam AMOLAD i jeśli już na siłę szukać, że Senjutsu to kontynuacja (z czym się nie zgadzam), to jest ona wg mnie bardzo blada.Cold pisze: ↑czw paź 21, 2021 10:36 pmZdziwiło mnie także to, że recenzent z jednej strony wychwala AMOLAD, a z drugiej tak tłamsi Senjutsu. Ja także uwielbiam AMOLAD, Senjutsu postrzegam jako kontynuację albumu z 2006 r.Geri666 pisze: ↑czw paź 21, 2021 11:46 am dobra recka, zgadzam się w 100% https://www.youtube.com/watch?v=ZrzO4w7XuUI
Coś jak - AMOLAD to herbata z pierwszego parzenia, a Senjutsu z dziesiąty raz z tej samej torebki.
www.MetalSide.pl
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
CO KURWA? XDDDDDDDDDDDDDDDD
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12443
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Senjutsu dalej wchodzi jak złoto, przepłyta. 
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Dobre Melodie? The Parchment jest fajny, ale jak pomyślę sobie o melodiach w tym utworze, to przychodzi mi do głowy to oślizgłe gówno, które jakoś w 6 minucie serwuje Janick, tę paskudną, infantylną melodyjkę, która potem gra pod wokal. Nie kojarzę żadnego utworu IM z klasycznego okresu, w którym mógłbym znaleźć coś tak głupiego. A na pewno nie jest takowym To Tame A Land.Cold pisze: ↑czw paź 21, 2021 10:36 pmGeri666 pisze: ↑czw paź 21, 2021 11:46 am dobra recka, zgadzam się w 100% https://www.youtube.com/watch?v=ZrzO4w7XuUI
Za to za cholerę nie mogę zrozumieć zrównywania z ziemią The Parchment. No chyba, że gość nie trawi kawałków pokroju To Tame A Land - bo to utwory o podobnej konstrukcji - wolniejsze tempo, powtarzanie motywu, dobre melodie.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
W ogóle to jest jakaś zmora późnego Maiden. Coś w stylu "przychodzi Shirley do studia":
- mamy 3 gitary, co robimy chłopaki?
- To Dave graj powerchordy, Adrian graj powerchordy na drugim kanale, ale niżej.
- A Janick?
- w sumie nie wiem... Dobra chuj, niech gra taką melodyjkę jak wokal. Może być przez cały utwór.
- A to tego już nie było?
- Było, ale za każdym razem grał inną melodyjkę. I było tylko ze 30 razy.
- Kevin... Ty to masz łeb! Ehh, było iść na studia.
- Nom... a Steve? a Ty Steve weź tam poplumkaj jako 4 gitara, bo za dużo przestrzeni mamy w miksie. Trzeba zrobić ścianę dźwięku xd
I tak jest w większości nowych utworów. Brak pomysłu na aranż 3 gitar? Zrobić 2 w miksie przez jakiś czas. Czy tam każdy musi grać w każdej sekundzie, żeby było sprawiedliwie?
-
Deleted User 5155
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
W ciągu jednego dnie usłyszałem od dwóch zupełnie różnych osób (obie marudziły przez miesiąc, że płyta to lipa/chała) dokładnie te same słowa: na Senjutsu nie ma utworu, który nie zawierałby czegoś urzekającego - melodii, rifu, tempa albo nastroju. I jednogłośnie wskazują na The Parchment jako coś najpiękniejszego od nie-wiadomo-jak-dawna.
Dla mnie płyta zyskuje z każdym odsłuchem. Zwłaszcza po kolejnych odsłuchach przy prowadzeniu samochodu (Zimerman, ten od Chopina miał rację - to inne słuchanie, nie analityczne tylko takie bardziej nastawione na to co z muzyki wynika). Nie mam wątpliwości, że cała płyta na żywo zamiecie i porwie bez reszty; całość działa tak, że kumulacja emocji wybucha najpierw w The Parchment a potem, z jeszcze większą siłą w Hell on Earth. No i już dawno nie pojawiły się w mojej prywatnej extralidze takie super kawałki jak dwa wymienione.
To świetna płyta. Kropka.
Dla mnie płyta zyskuje z każdym odsłuchem. Zwłaszcza po kolejnych odsłuchach przy prowadzeniu samochodu (Zimerman, ten od Chopina miał rację - to inne słuchanie, nie analityczne tylko takie bardziej nastawione na to co z muzyki wynika). Nie mam wątpliwości, że cała płyta na żywo zamiecie i porwie bez reszty; całość działa tak, że kumulacja emocji wybucha najpierw w The Parchment a potem, z jeszcze większą siłą w Hell on Earth. No i już dawno nie pojawiły się w mojej prywatnej extralidze takie super kawałki jak dwa wymienione.
To świetna płyta. Kropka.
-
Deleted User 2259
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12443
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Słyszałem ją tylko kilka razy, nie miałem czasu przesłuchać całej, ale podobało mi się to, co usłyszałem. Podobał mi się „Death of the Celts” i Hell and High Water”, a także singel. Uważam, że to głęboki album, nie wchodzi łatwo przy pierwszym przesłuchaniu. Trzeba dać mu szansę. Dużo się tam dzieje, zmieniają się nastroje. Nie jest to więc łatwy album, ale uważam, że jest dobry. To, co słyszałem, podobało mi się.
Wklejam żeby nie trzeba było wchodzić na terazraka
Wklejam żeby nie trzeba było wchodzić na terazraka
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Hell and High Water to najlepszy utwór zdecydowanie
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
1. Hell on Earth
2. Senjutsu
3. Stratego
4. The Parchment
5. The Writing on the Wall
6. Days of Future Past
7. Darkest Hour
8. Lost in a Lost World
9. The Time Machine
10. Death of the Celts
Death of the Celts to najgorszy utwór od Wildest Dreams. Time Machine jest super do 03:00 minuty, potem jeśli nie słucham płyty w całości to skipuje. Miejscami drażnią mnie klawisze i to co gra Janick. Solówki Adriana na dobrym, ale nie bardzo dobrym poziomie (2x tytułowy, TWOTW, DOFP, Darkest Hour). Dave i Janick słabo, ale to trend utrzymujący się od jakiegoś czasu. Nicko - dla mnie ok, są głosy, że nierówno - wierzę, ale nie mam na tyle wykształconego słuchu żeby to słyszeć, serio, gdyby mi @Sardi z Batumi nie powiedział, to bym nie wiedział. Steve jak zawsze na wysokim poziomie, Bruce solidnie, drażni uszy tylko w jednym miejscu The Writing on the Wall.
No i HOE, najlepszy utwór po reunion, godnie zamknie dyskografię.
Album stawiam wyżej od TBOS, TFF i DoD, dobrze się bawię słuchając go.
Mam nadzieję, że uda się im jeszcze objechać trasę albumową, bo bardzo chętnie zobaczyłbym jak niektóre utwory prezentują się na żywo.
2. Senjutsu
3. Stratego
4. The Parchment
5. The Writing on the Wall
6. Days of Future Past
7. Darkest Hour
8. Lost in a Lost World
9. The Time Machine
10. Death of the Celts
Death of the Celts to najgorszy utwór od Wildest Dreams. Time Machine jest super do 03:00 minuty, potem jeśli nie słucham płyty w całości to skipuje. Miejscami drażnią mnie klawisze i to co gra Janick. Solówki Adriana na dobrym, ale nie bardzo dobrym poziomie (2x tytułowy, TWOTW, DOFP, Darkest Hour). Dave i Janick słabo, ale to trend utrzymujący się od jakiegoś czasu. Nicko - dla mnie ok, są głosy, że nierówno - wierzę, ale nie mam na tyle wykształconego słuchu żeby to słyszeć, serio, gdyby mi @Sardi z Batumi nie powiedział, to bym nie wiedział. Steve jak zawsze na wysokim poziomie, Bruce solidnie, drażni uszy tylko w jednym miejscu The Writing on the Wall.
No i HOE, najlepszy utwór po reunion, godnie zamknie dyskografię.
Album stawiam wyżej od TBOS, TFF i DoD, dobrze się bawię słuchając go.
Mam nadzieję, że uda się im jeszcze objechać trasę albumową, bo bardzo chętnie zobaczyłbym jak niektóre utwory prezentują się na żywo.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No dobra, ale co to ten utwór Hell and High Water?Bon Dzosef pisze: ↑pt lis 19, 2021 12:39 pm Słyszałem ją tylko kilka razy, nie miałem czasu przesłuchać całej, ale podobało mi się to, co usłyszałem. Podobał mi się „Death of the Celts” i Hell and High Water”, a także singel. Uważam, że to głęboki album, nie wchodzi łatwo przy pierwszym przesłuchaniu. Trzeba dać mu szansę. Dużo się tam dzieje, zmieniają się nastroje. Nie jest to więc łatwy album, ale uważam, że jest dobry. To, co słyszałem, podobało mi się.
Wklejam żeby nie trzeba było wchodzić na terazraka
I am the man who walks alone.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Taki hidden track, a raczej bonus w limitowanej wersji "Senjutsu", która wyszła w kilku krajach jako jewel case. Dobry numer, ale nie jakiś wybitny...Sara pisze: ↑sob lis 20, 2021 10:32 pmNo dobra, ale co to ten utwór Hell and High Water?Bon Dzosef pisze: ↑pt lis 19, 2021 12:39 pm Słyszałem ją tylko kilka razy, nie miałem czasu przesłuchać całej, ale podobało mi się to, co usłyszałem. Podobał mi się „Death of the Celts” i Hell and High Water”, a także singel. Uważam, że to głęboki album, nie wchodzi łatwo przy pierwszym przesłuchaniu. Trzeba dać mu szansę. Dużo się tam dzieje, zmieniają się nastroje. Nie jest to więc łatwy album, ale uważam, że jest dobry. To, co słyszałem, podobało mi się.
Wklejam żeby nie trzeba było wchodzić na terazrakaKtoś wie coś na ten temat? Bo przesłuchałam płytę wiele razy, ale coś mi ten kawałek umknął
![]()
www.MetalSide.pl
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No widzisz, a dla mnie Hell and High Water gdyby znalazł się na płycie, byłby najlepszym numerem obok Stratego. Jest co prawda w zupełnie innym klimacie, ale to tym lepiej. Momentami można poczuć lata 80- te.
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3854
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
A ktos ma tę jankeską wersję z okładką 3d wydaną przez BMG?
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Co do jewel case. Podobno na Ukrainie wydają to coś w jewel case.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Można poczuć, ale tylko dlatego, że Stefan pojechał fragmentami jakby żywcem z Rime of The Ancient Mariner. Jak się wsłuchać, to przedrefren Hell and High Water brzmi cholernie podobnie do tego motywu granego w harmonii 2 gitar pod koniec zwrotek ROTAM - tyle że jest przykryty skręcającym język wokalem.
M.

