No właśnie. To samo miałem napisać ale skasowałem. Pełna zgoda. Po Senjutsu wejście Stratego daje kopa.dostoevsky pisze: ↑sob wrz 04, 2021 5:26 amTo jest grower.I może to głupio zabrzmi, ale nie powinni byli wypuszczać tych singli przed premierą. Zarówno TWOTW jak i Stratego zyskują w kontekście albumu.
The Writing on the Wall - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 626
Re: The Writing on the Wall - opinie
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: The Writing on the Wall - opinie
Akustyczne intro od początku bardzo mi się podobało. Jest klimat, nic nie zapowiada tragedii, która nadejdzie zaraz z wieśniacko country dad rockowym riffem, którego nie powstydziłby się nergal w swoim kowbojskim projekcie. Riff pod zwrotke jest dla mnie zwyczajnie tragiczny, nie mogę go słuchać, te tłumione akordy strasznie mi nie pasują i brzmi to bardzo słabo, jak pierwsze piosenki 15 letniego gitarzysty. Refren jest całkiem spoko, nośny i wpada nawet w ucho, nawet zepsuł mi jeden z następnych numerów na płycie, ale do tego dojdę przy tym kawałku. Słucham tej zwrotki no i patrzę w ścianę bez wyrazu, tragedia kurwa. Zaczyna się drugi refren, a ja już jestem autentycznie zmęczony tym materiałem, a zanim TWOTW wjechał było tak fajnie. Pierwsze solo totalnie nic ciekawego, plum plum wzium wzium. A'la folkowy riff pomiędzy solówkami bardzo fajny no i ta solóweczka - majster. Życzyłbym sobie, żeby była grana do fade-outu, ale nie nie, trzeba jeszcze raz zaśpiewać CZY WIDZISZ JAK ONI JEŻDŻOM? Mimo fajnego fragmentu instrumentalnego w trakcie solówek i intra, straszny kawałek. 3/10
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: The Writing on the Wall - opinie
Nicko trzyma formę, zajebiście to wyszło:
www.youtube.com/watch?v=GXi8AzE8pcM
Od samego początku ten utwór mi się podoba i tak pozostanie.
www.youtube.com/watch?v=GXi8AzE8pcM
Od samego początku ten utwór mi się podoba i tak pozostanie.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: The Writing on the Wall - opinie
Pierwszy raz odsłuchałem właśnie fragment tego kawałka od ponad 2 msc. Dalej wieśniacko, beznadziejnie.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: The Writing on the Wall - opinie
...a to zdanie wciąż jest jednym z najlepszych cytatów Sanatorium A.D. 2021blackmailer pisze: ↑sob wrz 04, 2021 10:12 am Jest klimat, nic nie zapowiada tragedii, która nadejdzie zaraz z wieśniacko country dad rockowym riffem, którego nie powstydziłby się nergal w swoim kowbojskim projekcie.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: The Writing on the Wall - opinie
Z czasem The Writing on the Wall zyskuje.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: The Writing on the Wall - opinie
Wow. I to polskie.
https://youtu.be/VV3w-q9h-Qo
https://youtu.be/VV3w-q9h-Qo
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: The Writing on the Wall - opinie
O, nie wiedziałem że Michalina śpiewa. Przyjemne, podoba mi się, chociaż w refrenie brakuje mocy w wokalach.
Re: The Writing on the Wall - opinie
Podoba mi się ten kower.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: The Writing on the Wall - opinie
Lira korbowa super się sprawdza w tym numerze. Bardzo dobrze się słucha tej wersji, klip też ma klimacik.
-
Deleted User 5490
Re: The Writing on the Wall - opinie
Cover super. 100 razy lepszy od oryginału.
Re: The Writing on the Wall - opinie
A dla mnie lipny.
Re: The Writing on the Wall - opinie
Taki sobie. Niby jest jakiś klimat, teledysk może być, ale refren mi średnio podchodzi, za bardzo plastikowy się robi. Nigdy bym nie powiedziała, że jest lepszy od oryginału (ogólnie oryginał bardzo lubię).
I am the man who walks alone.
Re: The Writing on the Wall - opinie
Brak sola Adriana eliminuje ten cover
Jest całkiem dobry, ale wolę oryginał.
-
Deleted User 5155
Re: The Writing on the Wall - opinie
Z trojki tytulowy/stratego/sciana ten ostatni zdecydowanie dla mnie najlepszy 
Re: The Writing on the Wall - opinie
Wbrew powszechnym opiniom, Writing to mój ulubiony kawałek z Senjutsu
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4094
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: The Writing on the Wall - opinie
Zgadzam się - z 3 sendżustowych kawałków faktycznie "Writing..." wypadł na Narodowym najlepiej - jest po prostu najbardziej chwytliwy/wyrazisty. No i subiektywnie chyba został najlepiej nagłośniony 
FotD = TOP5 albumów Maiden

