Wyniki sprzedaży TSTDATD, ale do tego wiemy że trasa zacznie się w 2023 - czyli pewnie będą dwie trasy po USA (zimowa i wiosenna, może z jakąś ameryką południową) i w lipcu do Europy.
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: ↑wt sie 18, 2026 9:50 pm
Jebać czarnuchów
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Dzisiaj na spacerze zapuscilem ponownie For All Kings - od dechy do dechy.
Damn, powiedziec, ze ten album jest lepszy od nowego Rudzielca, to jak nic nie powiedziec
A co mial robic, zagrac je??? Pewnie ze pozostalo je nucic
Tylko wedlug jego samego, ciebie i Vorgela, Rudy jest swietnym solowym gitarzysta, tylko ze Wasza dwojka ma niezdrowa srube na punkcie Megadeth i czasami trudno Was brac na powaznie
To chyba oczywiste, ze Rudy kladl lapy na czym sie dalo.
Ale to nadal zupelnie cos innego smecic je pod nosem, a odgrywac.
Ale pewnie Wy do konca w zaparte byscie szli, ze wyszly spod jego paluchow, a solo z Cemetery Gates czy wystep z Symfonia byl sztosem
No a co miał zrobic, zapisac nuty do solowki? XD ty wiesz jak powstawalo sfsgsw czy jak zwykle bredzisz na bazie wlasnych uprzedzen? Powtorze - nawet Behler potwierdza wersję Rudego
Jeff po Megadeth muzycznie nic nie osiagnal, co pokazuje jasno że tak było. Poland i Friedman poza Megadeth pokazali, że sa swietnymi gitarzystami i nikt, łącznie z Mustainem nie podważa ich wkładu.
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: ↑wt sie 18, 2026 9:50 pm
Jebać czarnuchów
Posłuchałem sobie tego Megadejw z CD. I powiem tak - loudness war wita i o zdrowie się pyta. Oj za produkcję i mastering to się dostanie temu albumowi bo dynamika to chyba obce tu pojęcie.