Pagan Altar "Mythical & Magical"
Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...
Pagan Altar "Mythical & Magical"
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Teraz słucham...

Kult - Spokojnie
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Re: Teraz słucham...
KORN - UNTOUCHABLES
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4181
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
-
Deleted User 8107
Re: Teraz słucham...
Chick Corea - My Spanish Heart
The Alan Parsons Project - The Turn of a Friendly Card
The Alan Parsons Project - The Turn of a Friendly Card
Re: Teraz słucham...
Kreator - Hate Uber Alles
Re: Teraz słucham...
Iron Maiden - Piece of Mind
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...

So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Teraz słucham...

Ostatnio zmieniony sob wrz 24, 2022 12:27 pm przez Felcio, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Teraz słucham...
Iron Maiden - Powerslave
- Daveastate
- -#Clairvoyant

- Posty: 1183
- Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am
Re: Teraz słucham...
Razor - Cycle Of Contempt
Drugi odsłuch za mną i moje zdanie brzmi:
Wyjebiste granie, srogie riffy, ale produkcja to koszmar. Razor nigdy nie miał świetnie wyprodukowanych albumów, ale tutaj to już do przesady. Perkusja mimo że grana na żywca przez Ridera Johnsona, brzmi jakby była programowana (już nie wspomnę o głośności bo to chyba żart jest). Potrzebny tu solidny remaster.
Okładka lepiej wyglądała we wczesnej wersji sprzed kilku lat, ale jest znośna, teesa bym założył.
Wiem, że materiał na żywo na bank skosi głowy, ale brzmienie tego albumu niestety do poprawy totalnie - a szkoda, bo kawałki na prawdę kopią ryj.
Drugi odsłuch za mną i moje zdanie brzmi:
Wyjebiste granie, srogie riffy, ale produkcja to koszmar. Razor nigdy nie miał świetnie wyprodukowanych albumów, ale tutaj to już do przesady. Perkusja mimo że grana na żywca przez Ridera Johnsona, brzmi jakby była programowana (już nie wspomnę o głośności bo to chyba żart jest). Potrzebny tu solidny remaster.
Okładka lepiej wyglądała we wczesnej wersji sprzed kilku lat, ale jest znośna, teesa bym założył.
Wiem, że materiał na żywo na bank skosi głowy, ale brzmienie tego albumu niestety do poprawy totalnie - a szkoda, bo kawałki na prawdę kopią ryj.
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4181
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Teraz słucham...
Lee Morgan - The Sidewinder



