
Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Teraz słucham...

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Teraz słucham...
Megadeth - Countdown To Extinction
Ja tam lubię. Pełno hitów.
Ja tam lubię. Pełno hitów.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19530
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...
Jeżeli chodzi o późniejsze płyty wydane po odejściu Dolana, już z Cronosem w składzie, to "Cast In Stone" jest dobrą płytą. Następna "Resurrection" jest dużo lepsza. Według mnie jedna z lepszych w dyskografii Venom. Ja lubię okres z Tony Dolanem. Nie będę oryginalny kiedy napisze, że "Prime Evil" lubię najbardziej, ale wspomniane "Resurrection" uważam za lepsze. Nie mogę niestety napisać tak o kolejnych rzeczach. Odejście Mantasa zrobiło swoje i tak na dobrą sprawę z płyt "Metal Black", "Hell" i "Fallen Angels" możnaby powybierać najlepsze kawałki i zrobić jedną płytę. A i tak nie byłabym tak dobra jak "Prime Evil".Sardi z Batumi pisze: ↑pt sty 27, 2023 1:30 am Ja Ci nie powiem bo bardzo lubię ten Dolanowy okres, w porównaniu z tym co później było wydawane pod nazwą Venom ten materiał to arcydzielo![]()
Tymczasem u mnie podszyty Venom:

Ostatnio zmieniony pt sty 27, 2023 12:09 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Teraz słucham...
Black Sabbath - Dehumanizer
Re: Teraz słucham...
A jakieś refleksje na temat "Temples of Ice"? Bo ja nie widzę na tej płycie niczego co miałoby być powodem wstydu dla zespołu. Są numery totalnie pędzące do przodu, trochę więcej totalnie heavy metalowych melodii i przede wszystkim mega chwytliwe kawałki z bardzo dobrą grą na gitarze!LukaSieka pisze: ↑pt sty 27, 2023 12:04 pmJeżeli chodzi o późniejsze płyty wydane po odejściu Dolana, już z Cronosem w składzie, to "Cast In Stone" jest dobrą płytą. Następna "Resurrection" jest dużo lepsza. Według mnie jedna z lepszych w dyskografii Venom. Ja lubię okres z Tony Dolanem. Nie będę oryginalny kiedy napisze, że "Prime Evil" lubię najbardziej, ale wspomniane "Resurrection" uważam za lepsze. Nie mogę niestety napisać tak o kolejnych rzeczach. Odejście Mantasa zrobiło swoje i tak na dobrą sprawę z płyt "Metal Black", "Hell" i "Fallen Angels" możnaby powybierać najlepsze kawałki i zrobić jedną płytę. A i tak nie byłabym tak dobra jak "Prime Evil".Sardi z Batumi pisze: ↑pt sty 27, 2023 1:30 am Ja Ci nie powiem bo bardzo lubię ten Dolanowy okres, w porównaniu z tym co później było wydawane pod nazwą Venom ten materiał to arcydzielo![]()
Tymczasem u mnie podszyty Venom:
![]()
Re: Teraz słucham...
Slayer - South of Heaven
-
Deleted User 8281
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19530
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...
Akurat ja do grupy, którzy psioczą na "Temples Of Ice" i "The Waste Lands" nie należę. O samej "Temples Of Ice" mógłbym napisać w zasadzie to co samo co Ty. Dodam jedynie, że względem "Prime Evil" zrobili krok w przód, zrobili postęp w dobrym kierunku. No, ale płyta tak jak pisałem wcześniej już nie jest aż tak dobra jak "Prime Evil". Czuć tam więcej ręki Ala Barnesa, który rozwinął wątki z poprzedniego "Prime Evil". Mimo wszystko trochę szkoda, ze płyty z Dolanem po "Prime Evil" są tak zlane i zapomniane, bo na pewno to nie są złe rzeczy. Nawet na wtedy, kiedy nagrywali te płyty Venom był totalnie zlewany i jakby już niepotrzebny. Na początku lat 90tych Venomem nikt się zbytnio nie interesował. Słaba promocja ze strony Under One Flag i brak koncertów zrobiły niestety w tamtym czasie swoje.Zdan pisze: ↑pt sty 27, 2023 1:30 pm A jakieś refleksje na temat "Temples of Ice"? Bo ja nie widzę na tej płycie niczego co miałoby być powodem wstydu dla zespołu. Są numery totalnie pędzące do przodu, trochę więcej totalnie heavy metalowych melodii i przede wszystkim mega chwytliwe kawałki z bardzo dobrą grą na gitarze!
A u mnie teraz:

So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Deleted User 5490
Re: Teraz słucham...
Scorpions - Tokio Tapes(japan version).
Taki Speedy's Coming mógłby być spokojnie kawałkiem Maiden.
Taki Speedy's Coming mógłby być spokojnie kawałkiem Maiden.






