
Sabbat "Mourning Has Broken"
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM




Ja kiedyś, kiedyś nie przepadałem za tą płytą. Ponieważ właśnie zbyt patrzyłem na nią przez pryzmat dwóch poprzednich longplayów. Potem na szczęście mi przeszło




Niedawno odświeżałem sobie sporą część dyskografii i według mnie do tego poziomu bliżej jednak The Last in Line.
Tak szczerze to nie będę się o to specjalnie sprzeczał bo oba są moim zdaniem absolutnym topem gatunku. Po prostu u mnie Diver był pierwszy to i sentyment większy.
Wiadomo, Diver też klasa. Po prostu na TLiL według mnie już wszystko stykło jak trzeba, przy jednoczesnym dopieszczeniu kwestii związanych z melodiami. I wyszedł bardzo przebojowy, ale nie przelukrowany krążek.


Ten band to ma jednak dobre te albumy. Może z jeden, dwa są gorsze - a tak to solidne strzały w pysk!