Metallica
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Metallica
Też czasami walczę z tymi pierdolonymi zaporzyczeniami w gadce, nie lubię tego stosować, ale serio, czasem zwyczajnie łatwiej znajduje słowo po ang. niż po polsku, niezły przypał... 
Re: Metallica
Przepraszam, inaczej się nie dało
A co do byków w tekście - no jednak publikując swoje przemyślenia na dany temat lepiej weryfikować takie rzeczy. Nie posługuję się norweskim czy szwedzkim, ale jeśli zdarzy mi się pisać o muzyce z tytułami północnymi (a zdarza się to dość często), to staram się zadbać o to, żeby nie było potem wtopy językowej. Ot, zwyczajna dbałość o estetykę tekstu. Już nie wspominając o tym, że jak się wypowiada na dany temat jako zajarany odbiorca, to tego typu kwiatki jednak trochę podważają wiedzę autora o danym wykonawcy.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Deleted User 5490
Re: Metallica
Nie ukrywam, że musiałem skorzystać z translatora po zobaczeniu tego mema. W pewnym sensie zabawne. 
Dbałość o estetykę tekstu w każdym języku jest pożądana, ale z wiedzą o danym wykonawcy to bywa i bywało różnie.
Żebyś Ty wiedział jak w latach 80tych w Polsce wymawiało się "Iron Maiden"... Wiedzę i wymowę to mieli dziennikarze Polskiego Radia, którzy puszczali w swoich audycjach płyty przywiezione z zagranicy i za tą granicę jeździli. Szara masa ludzka nie miała tych możliwości. Teraz to co innego, więc wymagania od redachtorów rosną, bo i ma kto wymagać. Młodzież teraz wymagająca.
Dbałość o estetykę tekstu w każdym języku jest pożądana, ale z wiedzą o danym wykonawcy to bywa i bywało różnie.
Żebyś Ty wiedział jak w latach 80tych w Polsce wymawiało się "Iron Maiden"... Wiedzę i wymowę to mieli dziennikarze Polskiego Radia, którzy puszczali w swoich audycjach płyty przywiezione z zagranicy i za tą granicę jeździli. Szara masa ludzka nie miała tych możliwości. Teraz to co innego, więc wymagania od redachtorów rosną, bo i ma kto wymagać. Młodzież teraz wymagająca.
Ostatnio zmieniony sob lut 25, 2023 5:57 pm przez Deleted User 5490, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Metallica
Język to żywy organizm (pomijam rzeczy w rodzaju łaciny) i też nie należy się dziwić, że wygląda inaczej niż 20 czy 30 lat temu.
Re: Metallica
Jasna sprawa, nie neguję tego. Ale to było wrzucone ponad 20 lat temu, chlopak pewno na kolanie pisał w drodze z koncertu. Wystarczy zerknać na datę publikacjiA co do byków w tekście - no jednak publikując swoje przemyślenia na dany temat lepiej weryfikować takie rzeczy.
www.MetalSide.pl
Re: Metallica
Mnie się wydaje, że te wtopy nie były przypadkiem, szczególnie "The Four Horseman", co jest absolutną czerwoną kartką gramatycznie 
Czy to ujmuje tej relacji w moich oczach? - NIE, nie oceniam tego tekstu. Natomiast gdybym miał to zrobić bardziej pro, to muszę się dopierdolić, a sam autor wystawia głowę na właśnie takie uwagi, jakie tutaj już padly od metalowych elit

Czy to ujmuje tej relacji w moich oczach? - NIE, nie oceniam tego tekstu. Natomiast gdybym miał to zrobić bardziej pro, to muszę się dopierdolić, a sam autor wystawia głowę na właśnie takie uwagi, jakie tutaj już padly od metalowych elit
-
Deleted User 626
Re: Metallica
Ja pamiętam jak byłem na zimowisku i była taka "metalówa". Nosiła kurtkę dżinsową i miała pełno wszywek. Starsza od nas.
My w pokoju też chcieliśmy takimi być to popisaliśmy sobie pisakiem podkoszulki. Jeden wyszedł z pokoju w takim podkoszulku i wrócił z płaczem za parę minut. Obśmiali go starsi bo miał napisane "Metallica". No to ja zdziwiony o co chodzi a ten mówi, że to się nie pisze prze dwa "L". No to cały pokój na mnie bo ja im powiedziałem, że przez dwa "L" i teraz wszyscy mają "popsute" wdzianka. Jeden to się nawet ze mną pobił. No to wyszedłem potem z pokoju sprawdzić o co chodzi a ta pieprzona "metalówa" miał napisane flamastrem Metalicca.
Wróciłem do pokoju, przeprosiłem no bo co miałem zrobić. Na chuj mi ten angielski
A no i jeszcze jak się czyta AC/DC - A Ce piorun De Ce
My w pokoju też chcieliśmy takimi być to popisaliśmy sobie pisakiem podkoszulki. Jeden wyszedł z pokoju w takim podkoszulku i wrócił z płaczem za parę minut. Obśmiali go starsi bo miał napisane "Metallica". No to ja zdziwiony o co chodzi a ten mówi, że to się nie pisze prze dwa "L". No to cały pokój na mnie bo ja im powiedziałem, że przez dwa "L" i teraz wszyscy mają "popsute" wdzianka. Jeden to się nawet ze mną pobił. No to wyszedłem potem z pokoju sprawdzić o co chodzi a ta pieprzona "metalówa" miał napisane flamastrem Metalicca.
Wróciłem do pokoju, przeprosiłem no bo co miałem zrobić. Na chuj mi ten angielski
A no i jeszcze jak się czyta AC/DC - A Ce piorun De Ce
Re: Metallica
Pierwsze wydania Metal Massacre też miały błąd w druku - METTALLICA 
-
Deleted User 5490
Re: Metallica
Za granicą na polską modelkę mówią Ratajkowski, co ją niemożliwie wkurza, bo utrzymuje, że nazywa się Ratajkowska, ale świat się z tego powodu nie zawalił. 95 procent polskich nazwisk jest przekręcanych. Ciekawe, czy te ciule Anglosasi śmieją się z siebie z tego powodu. 
Oni nas mają za bardzo w dupie, żeby przejmować się polskimi niuansami językowymi. Jakoś nie działa to w odwrotną stronę.
Oni nas mają za bardzo w dupie, żeby przejmować się polskimi niuansami językowymi. Jakoś nie działa to w odwrotną stronę.
Re: Metallica
Patrzenie w stronę Zachodu i wzdychanie do niego to też nic nowego. Akurat w przypadku Anglosasów to nie jest głupi pomysł bo wytwory kultury mają bogate, obszerne i często na najwyższym poziomie (sama muzyka tego dowodem).Pierre Dolinski pisze: ↑sob lut 25, 2023 10:15 pm Za granicą na polską modelkę mówią Ratajkowski, co ją niemożliwie wkurza, bo utrzymuje, że nazywa się Ratajkowska, ale świat się z tego powodu nie zawalił. 95 procent polskich nazwisk jest przekręcanych. Ciekawe, czy te ciule Anglosasi śmieją się z siebie z tego powodu.
Oni nas mają za bardzo w dupie, żeby przejmować się polskimi niuansami językowymi. Jakoś nie działa to w odwrotną stronę.
Re: Metallica
Tak generalnie, to nazwa zespołu jest bardzo często źle odmieniana w kraju, np.: "nowa płyta MetalliCI/MetalliCY".
NIE! - nowa płyta MetalliKI!
Jakiś głos we mnie krzyczy, kiedy czytam takie rewelacje 
Nie będę studiował tego tematu, ale bankowo wiele razy to poleciało w tym wątku przez te wszystkie lata
NIE! - nowa płyta MetalliKI!
Nie będę studiował tego tematu, ale bankowo wiele razy to poleciało w tym wątku przez te wszystkie lata
-
Deleted User 5490
Re: Metallica
W przypadku wytworów kultury anglosaskiej zgadzam się absolutnie, nie mniej jednak mamy czasem więcej i w sumie zbyt dużo szacunku dla obcego języka i jednocześnie zbyt mało do swojego polskiego, bo ze swoim u nas niektórzy nie cackają się ani trochę. Czasem aż przykro słuchać/czytać.
Re: Metallica
Zgadzam się. My się często rozliczamy za poprawność jezykową w obcym języku, żeby pokazać jacy to jesteśmy kompetentni, a Amerykanie czy Brytyjczycy często sami walą takie wtopy, majac zupełnie wyjebane, do tego i tak cały świat gada pod nich, więc i tak mają to gdzieś
Dalej wpieprzaja hamburgery i mają spokojny sen 
Re: Metallica
Cóż. Taka rzeczywistość - to ich język jest teraz na topie i mogą sobie pozwolić na taką nonszalancję. Natomiast większość z nich jeśli tylko ktoś stara się mówić w ich języku to nie nadymają się i starają się spokojnie porozumieć. Takie mam odczucia z bywania na Wyspach. Ale oczywiście zgodzę się, że o polski dbać należy i poprawnie się wysławiać. Przy czym przypominam - język to nie to samo co 20 czy 30 lat temu. To żywy, zmieniający się organizm.nugz pisze: ↑ndz lut 26, 2023 10:38 am Zgadzam się. My się często rozliczamy za poprawność jezykową w obcym języku, żeby pokazać jacy to jesteśmy kompetentni, a Amerykanie czy Brytyjczycy często sami walą takie wtopy, majac zupełnie wyjebane, do tego i tak cały świat gada pod nich, więc i tak mają to gdzieśDalej wpieprzaja hamburgery i mają spokojny sen
![]()
-
Deleted User 5490
Re: Metallica
Fakt. Żywy organizm, ale mocno ropiejący.
Ja tylko mam nadzieję, że obce wtręty w rozmowach po polsku to chwilowe mody. W dawnej Polsce zakompleksieńcy z klasy szlacheckiej wtrącali francuskie słówka, żeby błysnąć przed biedniejszymi i pozornie głupszymi od siebie. Przeminęło z wiatrem i tytułami szlacheckimi w Polsce. I bardzo dobrze. Nie tęsknię za monarchami, jaśnie panami i innymi uprzywilejowanymi, nadętymi pajacami.
Za komuny język polski naćpał się mnóstwo rusycyzmów zatruty przez komunistyczną nowomowę i nie pozbył się wszystkich do tej pory a już zaczął chłonąć jakieś elementy angielskiego slangu. Mam nadzieję, że przeminie i to i to. Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mieli w historii na tyle mocną pozycję, że nas będą się bać i naśladować. Wiem. Głupia nadzieja, bo niewiele na to wskazuje, ale dlaczego nie?
Ja tylko mam nadzieję, że obce wtręty w rozmowach po polsku to chwilowe mody. W dawnej Polsce zakompleksieńcy z klasy szlacheckiej wtrącali francuskie słówka, żeby błysnąć przed biedniejszymi i pozornie głupszymi od siebie. Przeminęło z wiatrem i tytułami szlacheckimi w Polsce. I bardzo dobrze. Nie tęsknię za monarchami, jaśnie panami i innymi uprzywilejowanymi, nadętymi pajacami.
Za komuny język polski naćpał się mnóstwo rusycyzmów zatruty przez komunistyczną nowomowę i nie pozbył się wszystkich do tej pory a już zaczął chłonąć jakieś elementy angielskiego slangu. Mam nadzieję, że przeminie i to i to. Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mieli w historii na tyle mocną pozycję, że nas będą się bać i naśladować. Wiem. Głupia nadzieja, bo niewiele na to wskazuje, ale dlaczego nie?
Re: Metallica
Zapożyczenia to akurat bardzo ale to bardzo naturalny proces formowania się języka a jeśli przyjmujemy teorię żywego języka to jak najbardziej jest to normalny proces. Angielski ma mnóstwo zapożyczeń z francuskiego z powodu inwazji Normanów na Anglię w 1066. Nasze położenie geograficzne i historia wręcz wymuszają zapożyczenia. Natomiast co do mocnej pozycji powiem tak - szczerze wątpięPierre Dolinski pisze: ↑ndz lut 26, 2023 4:07 pm Fakt. Żywy organizm, ale mocno ropiejący.
Ja tylko mam nadzieję, że obce wtręty w rozmowach po polsku to chwilowe mody. W dawnej Polsce zakompleksieńcy z klasy szlacheckiej wtrącali francuskie słówka, żeby błysnąć przed biedniejszymi i pozornie głupszymi od siebie. Przeminęło z wiatrem i tytułami szlacheckimi w Polsce.
Za komuny język polski naćpał się mnóstwo rusycyzmów zatruty przez komunistyczną nowomowę i nie pozbył się wszystkich do tej pory a już zaczął chłonąć jakieś elementy angielskiego slangu. Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mieli w historii na tyle mocną pozycję, że nas będą się bać i naśladować. Wiem. Głupia nadzieja, bo niewiele na to wskazuje, ale dlaczego nie?
-
Deleted User 5490
Re: Metallica
Ja jednak wypieprzyłbym z polszczyzny np. speckomisja, barachło, bumaga, chałtura, naczalstwo, nieudacznik, urawniłowka, wierchuszka, zapiewajło, ciut-ciut, skolko ugodno, toczka w toczkę, w trymiga, kolektyw.
Niektóre dziady z głębokimi tradycjami komunistycznymi w rodzinie do dziś używają różnych takich sformułowań.
Niektóre dziady z głębokimi tradycjami komunistycznymi w rodzinie do dziś używają różnych takich sformułowań.
Re: Metallica
A inny wypieprzyłby coś innego bo mu nie pasuje, albo ma jakieś resentymenty do Anglosasów więc jeszcze co innego by wywalił. No jednak tak to nie działa. Istnieje coś takiego jak uzus językowy i to tak naprawdę definiuje to co jest w użyciu. Jeśli użytkownicy języka (chodzi też o kwestie ilościowe czyli masy) pozbędą się ze swojego słownictwa takich wyrazów to ich użycie będzie zanikać i same znikną z polszczyzny.Pierre Dolinski pisze: ↑ndz lut 26, 2023 4:16 pm Ja jednak wypieprzyłbym z polszczyzny np. speckomisja, barachło, bumaga, chałtura, naczalstwo, nieudacznik, urawniłowka, wierchuszka, zapiewajło, ciut-ciut, skolko ugodno, toczka w toczkę, w trymiga, kolektyw.
Niektóre dziady z głębokimi tradycjami komunistycznymi w rodzinie do dziś używają różnych takich sformułowań.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Metallica
Było to wałkowane i tu na forum kilkakrotnie z tego co pamietam i mimo ze ktoś tak odgórnie powiedział to i tak dla mnie idiotycznie wygląda gdzies w gazecie Metallika. Przecież to jest Metallica i nie ma tam żadnego "K" w logo. To tak jakby pisać Ajron Mejden albo Dzudas Prist. Masakra.nugz pisze: ↑ndz lut 26, 2023 8:46 am Tak generalnie, to nazwa zespołu jest bardzo często źle odmieniana w kraju, np.: "nowa płyta MetalliCI/MetalliCY".
NIE! - nowa płyta MetalliKI!Jakiś głos we mnie krzyczy, kiedy czytam takie rewelacje
Nie będę studiował tego tematu, ale bankowo wiele razy to poleciało w tym wątku przez te wszystkie lata![]()
