widman pisze: ↑czw mar 09, 2023 9:41 am

GARY KRUL GŁYTARY
"Dirty Fingers" to mój zdecydowany faworyt jeżeli chodzi o solowego Moore'a. Sam otwierający już płytę "Hiroshima" urywa fiuta razem z jajami.
A w tej kapeli też udzielał się polski mistrz gitary....
Felcio pisze: ↑czw mar 09, 2023 9:07 am

Alkatraz - Error
Szkoda, że losy Valdiego potoczyły się tak, a nie inaczej

. Strasznie utalentowany gitarzysta. Widziałem go w 2002 roku, kiedy grał trasę z reaktywowanym Katem... Napisze tylko tyle - mistrz. Kawałki Kata miałem wrażenie, że mógłby zagrać jedną ręką. Wymiatacz z niego był straszny. Nie wiem tylko czemu tak mało płodnym był gitarzystą. Jedna płyta nagrana w 1993 roku i później dopiero lp "Przebudzenie" w 2006 roku!
Ostatnio zmieniony czw mar 09, 2023 11:03 am przez
LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.