Senjutsu - opinie na temat albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Uruchom ankietę w porze obiadowej 
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Jeszcze trochę wracając do kwestii dzielenia fanów, w sumie to ja nie widzę w tym nic złego. Pewne podgrupy wydają mi się całkiem naturalne, niezależnie czy mówimy o Sanatorium czy o jakiejkolwiek innej grupie fanów. Poniższą listą być może ponownie odkrywam Amerykę lub na nowo wynajduję koło, ale niech będzie:
1. Nie polubię nic nowego, bo tylko klasyczne albumy się liczą, więc z założenia będę hejtować praktycznie wszystko, nawet ja coś mi się podoba.
2. Zgodnie z moimi gustami muzycznymi, nowy album jest asłuchalnym gniotem i nie znajduję żadnych plusów na nim.
3. Album ma swoje momenty, ale obiektywnie ciężko jest mi go bronić.
4. Album nawet mi się podoba, ale widzę jego niedociągnięcia i rozumiem argumenty jego przeciwników.
5. Album średnio mi się podoba, ale jestem fanem zespołu, więc coś mnie do niego przyciąga
6. Album jest spoko, ale chyba dlatego, że jest spod szyldu mojego ukochanego zespołu i się zastanawiam czy gdyby ktoś inny go nagrał, to w ogóle bym na niego spojrzał.
7. Album mi się całkiem podoba, ma swoje mankamenty, ale będę go bronić.
8. Całość weszła mi mega, jestem super szczęśliwy, że mój ulubiony zespół wypuścił kolejny raz coś tak fajnego.
9. Jestem fanatykiem tego zespołu i w sumie czego bym nie wypuścił, to i tak mi się spodoba, a nawet jak mi się nie podobam, to się do tego nie przyznam i będę tego bronić.
Trochę rozciągnąłem środkowy przedział, czyli punkty 4,5,6, bo po dyskusji tutaj widzę, że da się wyodrębnić te trzy podejścia. Ja sam chyba się zaliczam do punktu 4
1. Nie polubię nic nowego, bo tylko klasyczne albumy się liczą, więc z założenia będę hejtować praktycznie wszystko, nawet ja coś mi się podoba.
2. Zgodnie z moimi gustami muzycznymi, nowy album jest asłuchalnym gniotem i nie znajduję żadnych plusów na nim.
3. Album ma swoje momenty, ale obiektywnie ciężko jest mi go bronić.
4. Album nawet mi się podoba, ale widzę jego niedociągnięcia i rozumiem argumenty jego przeciwników.
5. Album średnio mi się podoba, ale jestem fanem zespołu, więc coś mnie do niego przyciąga
6. Album jest spoko, ale chyba dlatego, że jest spod szyldu mojego ukochanego zespołu i się zastanawiam czy gdyby ktoś inny go nagrał, to w ogóle bym na niego spojrzał.
7. Album mi się całkiem podoba, ma swoje mankamenty, ale będę go bronić.
8. Całość weszła mi mega, jestem super szczęśliwy, że mój ulubiony zespół wypuścił kolejny raz coś tak fajnego.
9. Jestem fanatykiem tego zespołu i w sumie czego bym nie wypuścił, to i tak mi się spodoba, a nawet jak mi się nie podobam, to się do tego nie przyznam i będę tego bronić.
Trochę rozciągnąłem środkowy przedział, czyli punkty 4,5,6, bo po dyskusji tutaj widzę, że da się wyodrębnić te trzy podejścia. Ja sam chyba się zaliczam do punktu 4
-
ponury żniwiarz
- -#Invader

- Posty: 160
- Rejestracja: czw paź 13, 2022 2:12 pm
- Skąd: inąd
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Wybieram punkt 3
Na pohybel czarnym .Na pohybel czarnym i czerwonym. Na pohybel wszystkim. I to jest ładny toast, co?
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Zabrakło mojego przypadku - Odrzucony singlami promującymi, nie mogę się zebrać, żeby przesłuchać album w całości 
Dobra analiza btw
Oczami wyobraźni widzę siebie w okolicach 3-4, po pełnym odsłuchu, kiedyś...
Dobra analiza btw
Oczami wyobraźni widzę siebie w okolicach 3-4, po pełnym odsłuchu, kiedyś...
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
A gdzie punkt pt. Jestem fanatykiem albumów klasycznych, ale doceniałbym nowości gdyby gównem nie były. Niestety są gównem, więc nie doceniam. Nie ma za co polubić czegokolwiek nowego. Nie lubię gówna. Człowiek nie mucha.
??
No gdzie?
??
No gdzie?
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Pkt 2 to chyba mój
ALE
Płyta jako całość jest dla mnie asłuchalna, jednak ma jeden dobry moment - WOTW. Serio.
Btw, na fali swojego chwilowego ożywienia w tym wątku, zrobiłem dzisiaj podejście do HOE. Sorry, nie dałem rady przy tych melodyjkach...
Jeśli tym kawałkiem mieliby zakończyć działalność, to byłoby to niestety dość smutne zakończenie.
ALE
Płyta jako całość jest dla mnie asłuchalna, jednak ma jeden dobry moment - WOTW. Serio.
Btw, na fali swojego chwilowego ożywienia w tym wątku, zrobiłem dzisiaj podejście do HOE. Sorry, nie dałem rady przy tych melodyjkach...
Jeśli tym kawałkiem mieliby zakończyć działalność, to byłoby to niestety dość smutne zakończenie.
Ostatnio zmieniony ndz kwie 16, 2023 9:54 pm przez nurni, łącznie zmieniany 1 raz.
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
I to jest własnie fajne, każdy ma własna dupę i opinię.
Ja naczytałem sie tutaj zestawiania tego numeru z klasykami, byciem TOP 10 Maiden ever.
Złapałem kiedyś haczyk, załączyłem, umordowałem się do połowy niesamowicie, odpuściłem resztę i zapomniałem, że to się w ogóle wydarzyło.
Lubię odkrywac numery, które potrzebują wielu podejść, kminić teksty. Na HoE złapałem totalną ścianę. Jeśli to najwięszy hajlajt tego albumu, to byłbym bliższy opcji nr. 2
Ja naczytałem sie tutaj zestawiania tego numeru z klasykami, byciem TOP 10 Maiden ever.
Złapałem kiedyś haczyk, załączyłem, umordowałem się do połowy niesamowicie, odpuściłem resztę i zapomniałem, że to się w ogóle wydarzyło.
Lubię odkrywac numery, które potrzebują wielu podejść, kminić teksty. Na HoE złapałem totalną ścianę. Jeśli to najwięszy hajlajt tego albumu, to byłbym bliższy opcji nr. 2
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Dyskusja rozgorzała, ale niepotrzebnie, bo koniec końców jest ona jałowa.
Nie odbieram nikomu prawa do krytyki, ba, krytycy mogą niszczyć rytualnie kopie "Senjutsu" jak ongiś amerykańscy fani Metalliki niszczyli płyty swoich idoli w dobie kontrowersji z Napsterem.
Nie uważam nikogo za gorszego ani lepszego fana Iron Maiden w związku z jego opinią na temat "Senjutsu". Gdybym żył w UK latach 90tych i był trochę starszy, to udałbym się na koncert klubowy promujący "The X Factor" mając gdzieś gdzie podziały się masy z "World Slavery Tour". Dla mnie liczy się moja opinia na temat albumu i ta w przypadku jednego i drugiego jest pozytywna.
Ja zwyczajnie dziwię się niekończącej się spirali niechęci wobec ostatnich dokonań Ironów. Raz, że moim zdaniem to niezdrowe, a dwa - zupełnie niezrozumiałe. Jak już wcześniej pisałem, nie ma obowiązku słuchania chały, a sam nie miałbym ochoty tracić czasu i energii na komentowanie "asłuchalnego gniota". Tłumaczę to sobie jedynie satysfakcją jaką czerpią krytycy z wzajemnego poklepywania się po plecach, jak i grupowego trollowania zespołu i tych fanów, którzy uważają "Senjutsu" za arcydzieło. Ludzi uprawiających ten sport nie uważam za lepszych ani gorszych fanów, bo w zasadzie nie interesuje mnie ich poziom miłości do zespołu.
Nie odbieram nikomu prawa do krytyki, ba, krytycy mogą niszczyć rytualnie kopie "Senjutsu" jak ongiś amerykańscy fani Metalliki niszczyli płyty swoich idoli w dobie kontrowersji z Napsterem.
Nie uważam nikogo za gorszego ani lepszego fana Iron Maiden w związku z jego opinią na temat "Senjutsu". Gdybym żył w UK latach 90tych i był trochę starszy, to udałbym się na koncert klubowy promujący "The X Factor" mając gdzieś gdzie podziały się masy z "World Slavery Tour". Dla mnie liczy się moja opinia na temat albumu i ta w przypadku jednego i drugiego jest pozytywna.
Ja zwyczajnie dziwię się niekończącej się spirali niechęci wobec ostatnich dokonań Ironów. Raz, że moim zdaniem to niezdrowe, a dwa - zupełnie niezrozumiałe. Jak już wcześniej pisałem, nie ma obowiązku słuchania chały, a sam nie miałbym ochoty tracić czasu i energii na komentowanie "asłuchalnego gniota". Tłumaczę to sobie jedynie satysfakcją jaką czerpią krytycy z wzajemnego poklepywania się po plecach, jak i grupowego trollowania zespołu i tych fanów, którzy uważają "Senjutsu" za arcydzieło. Ludzi uprawiających ten sport nie uważam za lepszych ani gorszych fanów, bo w zasadzie nie interesuje mnie ich poziom miłości do zespołu.
Ostatnio zmieniony ndz kwie 16, 2023 10:56 pm przez dostoevsky, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Element trollerki pewnie jest tematem. Ciekawość, jak kogoś może zapiec dupa, bo ma się kompletne inne zdanie na temat albumu X, zacznie sie irytować, pienić, bronić, na siłę przekonywać do swoich racji. Może bywać to zabawne, jak bojówki danego bandu się napinają:w sieci na krytyke ich Bożków. Piszę za siebie 
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Niewątpliwie, ale w Polsce już dawno temu skończyło się lanie po gębie ludzi, którzy chodzą w koszulkach zespołów nie znając ich twórczości. Możesz słuchać metalu i nosić krótkie włosy. Jeśli nie całe bojówkarstwo to większość jego elementów wymarło - i bardzo dobrze.nugz pisze: ↑ndz kwie 16, 2023 10:56 pm Element trollerki pewnie jest tematem. Ciekawość, jak kogoś może zapiec dupa, bo ma się kompletne inne zdanie na temat albumu X, zacznie sie irytować, pienić, bronić, na siłę przekonywać do swoich racji. Może bywać to zabawne, jak bojówki danego bandu się napinają:w sieci na krytyke ich Bożków. Piszę za siebie![]()
Ale ja nigdy nie miałem problemów, kiedy widziałem jakąś gwiazdkę pop w koszulce "Live After Death", mimo że na 99% nie przesłuchała albumu.
Ostatnią kwestią jest miłość do twórczości Ironów i tutaj rzeczywiście robi się ciekawie, bo globalnie fani zespołu są znani ze swojego fanatyzmu. Tutaj krytycy mają pole do uprawiania "trollerki", ale w takim razie trolle i ja jesteśmy ludźmi z innej bajki. Czytam opinie ludzi zachwyconych "72 Seasons" i choć nie rozumiem ich zachwytów, to nie mam ochoty toczyć wojenek i tłumaczyć im, że potrzebują muzycznej edukacji. Raz, w ogóle nie daje mi to satysfakcji. Dwa, sam lubię najnowsze dokonania innych dinozaurów i jestem w stanie na tym polu znaleźć porozumienie. Trzy, nie jestem nieomylny i dopuszczam możliwość, że może rzeczywiście ta nowa Meta jest wybitna, ale ja się nie znam. A po czwarte, lubię ludzi ze zdrową pasją. Skoro sprawia im frajdę kolekcjonowanie merchu i słuchanie albumu w domu lub na koncercie, a żadna z tych czynności nie sprawia innym krzywdy, to fajnie, że dzięki tej pasji żyje im się lepiej.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Fanatyzm i uwielbienie np. zespołu nie oznacza bezkrytycznego podchodzenia do jego twórczości.
Wyrażanie swojej negatywnej opinii nie oznacza trolowania.
Dyskusja polega na tym, że wyraża się swoje opinie na dany temat i słucha się opinii dyskutujących.
Kultura osobista to m.in. przyjęcie do wiadomości, że dyskutant może mieć zupełnie odmienne zdanie od mojego i zaakceptowanie tego.
Wyrażanie swojej negatywnej opinii nie oznacza trolowania.
Dyskusja polega na tym, że wyraża się swoje opinie na dany temat i słucha się opinii dyskutujących.
Kultura osobista to m.in. przyjęcie do wiadomości, że dyskutant może mieć zupełnie odmienne zdanie od mojego i zaakceptowanie tego.
www.MetalSide.pl
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Różnie ludzie definiują pojęcie FANA.
Dla jednych to zjadanie wszystkiego od Harrisa, bez opamitania i zastanowienia, inni oceniają twórczość na chłodno, krytycznie, myśląc, analizując.
Dla mnie, w moim wieku, bycie FANEM danej kapeli to dużo bardziej jednak ten drugi mental - każdy przejaw fanatatyzmu jest z reguły chujowy.
Dla jednych to zjadanie wszystkiego od Harrisa, bez opamitania i zastanowienia, inni oceniają twórczość na chłodno, krytycznie, myśląc, analizując.
Dla mnie, w moim wieku, bycie FANEM danej kapeli to dużo bardziej jednak ten drugi mental - każdy przejaw fanatatyzmu jest z reguły chujowy.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Nic dodać, nic ująć.gumbyy pisze: ↑pn kwie 17, 2023 7:55 am Fanatyzm i uwielbienie np. zespołu nie oznacza bezkrytycznego podchodzenia do jego twórczości.
Wyrażanie swojej negatywnej opinii nie oznacza trolowania.
Dyskusja polega na tym, że wyraża się swoje opinie na dany temat i słucha się opinii dyskutujących.
Kultura osobista to m.in. przyjęcie do wiadomości, że dyskutant może mieć zupełnie odmienne zdanie od mojego i zaakceptowanie tego.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Jasne, zdrowych fanatyków też można znaleźć.
To inaczej - dopóki nikt mnie nie wyzywa, bo myslę inaczej, jest OK.
A kiedy robi to za zaporą sieciową, bezpiecznie siedząc sobie przed kompem, i myśli, że jest to cool, to dla mnie jest to już BARDZO NIE-OK
To inaczej - dopóki nikt mnie nie wyzywa, bo myslę inaczej, jest OK.
A kiedy robi to za zaporą sieciową, bezpiecznie siedząc sobie przed kompem, i myśli, że jest to cool, to dla mnie jest to już BARDZO NIE-OK
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Punkt drugi powinien obejmować również Twoje podejściePierre Dolinski pisze: ↑ndz kwie 16, 2023 6:33 pm A gdzie punkt pt. Jestem fanatykiem albumów klasycznych, ale doceniałbym nowości gdyby gównem nie były. Niestety są gównem, więc nie doceniam. Nie ma za co polubić czegokolwiek nowego. Nie lubię gówna. Człowiek nie mucha.
??
No gdzie?
Ogólnie na Twoim przykładzie myślę, że kolega dostoevsky zapomina właśnie o tej grupie fanów, która po prostu jest rozczarowana zespołem i jego ostatnią twórczością. Niezależnie od "stażu bycia fanem", liczby zaliczonych koncertów itp., można czuć rozgoryczenie, jeżeli ulubiony zespół wydał coś, co w czyjejś opinii jest straszliwym gównem i nie trafia w gusta tej osoby. A jeżeli jest się wielkim fanem zespołu, tym bardziej kiepska płyta nie pójdzie w zapomnienie, tylko będzie wadzić i nawet psuć odbiór całej twórczości. Dlatego niekoniecznie uważam za trolowanie, ciągłe wyrażanie swojego niezadowolenia np. z Senjutsu, nawet w ten najbardziej dosadny sposób.
A co do ewentualnych wycieczek osobistych, przy takim odbiorze płyty, pewnie ciężko jest zrozumieć kogoś, kto uważa to za arcydzieło (w drugą stronę to też tak działa)
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Naprawdę, dosadne określenie Senjutsu ktoś jest skłonny podciągnąć pod trolowanie? 2 wypowiedzi w ciągu 12 mcy? Litości. 
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Jeżeli ktoś czuje rozgoryczenie z powodu "Senjtusu" to jest to jego problem, nie mój.Siwy pisze: ↑pn kwie 17, 2023 12:53 pm Ogólnie na Twoim przykładzie myślę, że kolega dostoevsky zapomina właśnie o tej grupie fanów, która po prostu jest rozczarowana zespołem i jego ostatnią twórczością. Niezależnie od "stażu bycia fanem", liczby zaliczonych koncertów itp., można czuć rozgoryczenie, jeżeli ulubiony zespół wydał coś, co w czyjejś opinii jest straszliwym gównem i nie trafia w gusta tej osoby.
Powtarzam, nie ma obowiązku słuchania chały. A jeśli ktoś nie radzi sobie emocjonalnie z faktem, że idole wydali chałę, to nie będę w stanie pomóc.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Owszem, nie ma obowiązku słuchania, owszem nie Twoim problemem jest czyjeś rozgoryczenie na temat Senjutsu, ale po to jest forum, żeby mieć przestrzeń na wylewanie tego rozgoryczenia. Jeżeli ktoś to robi na każdym kroku, w każdym topicu, co niekoniecznie może być na temat to można podciągnąć pod trolowanie, ale od tego są moderatorzy, żeby porządkować takie wypowiedzi (w sumie nie wiem czy taki case mamy na Sanatorium, chyba nie...), jeżeli ktoś przedstawia swoje zdanie w odpowiednich wątkach - jego prawo, Twoje prawo się tym nie przejmować i nie starać się temu komuś pomóc.
A propos offtopicu, to wydaje mi się, że ta dyskusja właśnie osiągnęła ten poziom
A propos offtopicu, to wydaje mi się, że ta dyskusja właśnie osiągnęła ten poziom
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Spokojnie można uzmac, że wciąż dotyczy słuchania lub nie Senjutsu. 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen

