Sety na dwa dni jak na mój gust spoko. Jakbym był na pierwszym koncercie, to bym sikał w gacie na otwarcie Orionem
Drugiego dnia The Call of Ktulu też niczego sobie, a potem jebnięcie Creeping Death <3
Ciekawe jak będą jeszcze mieszać w tych setach...
Siwy pisze: ↑czw maja 04, 2023 12:06 pm
Sety na dwa dni jak na mój gust spoko. Jakbym był na pierwszym koncercie, to bym sikał w gacie na otwarcie Orionem
Drugiego dnia The Call of Ktulu też niczego sobie, a potem jebnięcie Creeping Death <3
Ciekawe jak będą jeszcze mieszać w tych setach...
My nie sikaliśmy tylko autentycznie się POSRALIŚMY
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
Siwy pisze: ↑czw maja 04, 2023 12:06 pm
Sety na dwa dni jak na mój gust spoko. Jakbym był na pierwszym koncercie, to bym sikał w gacie na otwarcie Orionem
Drugiego dnia The Call of Ktulu też niczego sobie, a potem jebnięcie Creeping Death <3
Ciekawe jak będą jeszcze mieszać w tych setach...
My nie sikaliśmy tylko autentycznie się POSRALIŚMY
Siwy pisze: ↑czw maja 04, 2023 12:06 pm
Sety na dwa dni jak na mój gust spoko. Jakbym był na pierwszym koncercie, to bym sikał w gacie na otwarcie Orionem
Drugiego dnia The Call of Ktulu też niczego sobie, a potem jebnięcie Creeping Death <3
Ciekawe jak będą jeszcze mieszać w tych setach...
My nie sikaliśmy tylko autentycznie się POSRALIŚMY
Jednym słowem był shit pit?
Jeszcze jak
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
Oba nowe intra genialne, poza tym wszystkie pozostałe, znane już z Wordwired Tour są bardzo klimatyczne i pasujące, dużo lepsze niż pitolenie Kirka pomiędzy utworami
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
Ciekawe, czy Bob Rock z podejściem z BA wycisnalby jeszcze coś dobrego z Kirka, gdyby znów był producentem Rozumiem mental KH odnośnie chęci improwizacji, ale znów wyszło dość nijako/nędznie, z kilkoma lepszymi momentami - nie mylić z genialnymi momentami
W ramach promocji albumu to dość oczywisty wybór. Jeśli będą 4 wrzutki z danego koncertu, to obstawiam jeszcze Oriona i King Nothing z pierwszego Amsterdamu
Oby. Worldwired miała bardziej ciasny kalendarz, to też wrzutki były szybsze. Teraz 3 tygodnie między koncertami, więc nie trzeba przesadnie szarżować. Niecały tydzień do Paryża, akurat na dwie pozycje(sobota i poniedziałek?).