Senjutsu - opinie na temat albumu

Wszystko na temat nowej płyty.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy album Iron Maiden

10
11
9%
9
12
10%
8
18
14%
7
25
20%
6
11
9%
5
5
4%
4
21
17%
3
8
6%
2
7
6%
1
3
2%
0
5
4%
 
Liczba głosów: 126

Deleted User 8107

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 8107 »

Ja myślę, że Harris się ostro zapatrzył w Yes, Genesis itd, a nie oszukujmy się nie jest tak uzdolnionym kompozytorem by zrobić swoje Close to the Edge.
Deleted User 5490

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5490 »

ÓsmyUtwórNaBNW pisze: śr cze 07, 2023 4:00 pm
Geri666 pisze: śr cze 07, 2023 3:14 pm
ÓsmyUtwórNaBNW pisze: śr cze 07, 2023 12:58 pm Po Senjutsu straciłem całkowicie ochotę na czekanie na nowe albumy Iron Maiden.
oj tak, mam to samo.
Tak lekko offtopując, nie uważasz, że już na Fearze i Afraidzie, a potem na bardzo lubianym przez Ciebie Factorze zaczęła się niedobra tendencja u Harrisa na niepotrzebne intra, wprowadzanie elementów balladowych i mówiąc wprost smęcenie. Factor to oczywiście lepszy album niż Senjutsu, ogólnie dobry, ale tam niestety jest ta tendencja widoczna np. Unbeliever, Fortunes of War, Look for the Truth czy 2.am. Potem mamy Virtual i dwa wiadome utwory z powtarzanym tekstem, nudnawe Blood Brothers, sztucznie wydłużone For the Greater ( co wnosi please tell me...) udziwnione When the Wind Blows na utworach z Senjutsu kończąc.
Pierdolenie o Chopinie zaczęło się już na Mother Russia.
Deleted User 626

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 626 »

Pierre Dolinski pisze: śr cze 07, 2023 11:02 pm
ÓsmyUtwórNaBNW pisze: śr cze 07, 2023 4:00 pm
Geri666 pisze: śr cze 07, 2023 3:14 pm

oj tak, mam to samo.
Tak lekko offtopując, nie uważasz, że już na Fearze i Afraidzie, a potem na bardzo lubianym przez Ciebie Factorze zaczęła się niedobra tendencja u Harrisa na niepotrzebne intra, wprowadzanie elementów balladowych i mówiąc wprost smęcenie. Factor to oczywiście lepszy album niż Senjutsu, ogólnie dobry, ale tam niestety jest ta tendencja widoczna np. Unbeliever, Fortunes of War, Look for the Truth czy 2.am. Potem mamy Virtual i dwa wiadome utwory z powtarzanym tekstem, nudnawe Blood Brothers, sztucznie wydłużone For the Greater ( co wnosi please tell me...) udziwnione When the Wind Blows na utworach z Senjutsu kończąc.
Pierdolenie o Chopinie zaczęło się już na Mother Russia.
No a tu coś ciekawego do dyskusji. Mother Russia to chyba wszystko czego nienawidzą antyfani Senjutsu ale w pigułce i skrócone do tych pięciu minut. Straszny gniot.
Deleted User 5490

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5490 »

Ten kawałek śmierdzi ruskimi onucami i dupą Nataszy, co się odkryła pośrodku nocy.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: krusejder »

Scarred pisze: śr cze 07, 2023 9:07 pm Ja myślę, że Harris się ostro zapatrzył w Yes, Genesis itd, a nie oszukujmy się nie jest tak uzdolnionym kompozytorem by zrobić swoje Close to the Edge.
Napisał więcej dobrej muzyki niż wszyscy muzycy Yes razem wzięci, ale orłem orkiestracji to on nie jest
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12641
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: blackcocker »

krusejder pisze: ndz cze 11, 2023 12:34 am
Scarred pisze: śr cze 07, 2023 9:07 pm Ja myślę, że Harris się ostro zapatrzył w Yes, Genesis itd, a nie oszukujmy się nie jest tak uzdolnionym kompozytorem by zrobić swoje Close to the Edge.
Napisał więcej dobrej muzyki niż wszyscy muzycy Yes razem wzięci, ale orłem orkiestracji to on nie jest
A to mi mówią, żebym nie pisał na forum po pijaku...
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7679
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Sardi »

krusejder pisze: ndz cze 11, 2023 12:34 am
Scarred pisze: śr cze 07, 2023 9:07 pm Ja myślę, że Harris się ostro zapatrzył w Yes, Genesis itd, a nie oszukujmy się nie jest tak uzdolnionym kompozytorem by zrobić swoje Close to the Edge.
Napisał więcej dobrej muzyki niż wszyscy muzycy Yes razem wzięci, ale orłem orkiestracji to on nie jest
nie no błagam Cię XD
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: krusejder »

Yes nagrali coś naprawdę dobrego po 1980?
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12641
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: blackcocker »

krusejder pisze: ndz cze 11, 2023 7:33 am Yes nagrali coś naprawdę dobrego po 1980?
A Maiden po 2000?
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: krusejder »

Co nieco powstało.

Tak czy owak, napisanie o Harrisie, że nie jest szczególnie uzdolnionym kompozytorem, jest słabą tezą. A jeśli napisał ją kolega ubóstwiający nijakie kompozycyjnie DT, to już w ogóle nie ma o czym gadać.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12641
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: blackcocker »

krusejder pisze: ndz cze 11, 2023 1:08 pm Co nieco powstało.

Tak czy owak, napisanie o Harrisie, że nie jest szczególnie uzdolnionym kompozytorem, jest słabą tezą. A jeśli napisał ją kolega ubóstwiający nijakie kompozycyjnie DT, to już w ogóle nie ma o czym gadać.
Nie odwracaj teraz kota ogonem i zostaw DT w spokoju. Rozmawiamy o "wszystkich muzykach Yes razem wziętych" versus Harris, który przez ostatnie prawie 25 lat ubzdurał sobie, że umie pisać progresywną muzykę, a no... Nie wychodzi to mu. Pisanie porozwlekanych do granic możliwości ultymatywnych kupsztali to nie jest prog rock. Nigdy swojego Supper's Ready nie napisze i dobrze, bo nadaje się do pisania innego typu muzyki, czego z powodu jakiś ambicji i tego co sobie w starej głowie ubzdurał nie robi. Ale jak ktoś woli słuchać po raz setny Empire of the Clouds i uważa to za arcydzieło proga... Zostanie mi tylko współczuć. Ja w tym czasie wolę sobie odpalić po raz setny arcydzieła typu Close to the Edge.
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Deleted User 5490

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5490 »

blackcocker pisze: ndz cze 11, 2023 2:24 pm
krusejder pisze: ndz cze 11, 2023 1:08 pm Co nieco powstało.

Tak czy owak, napisanie o Harrisie, że nie jest szczególnie uzdolnionym kompozytorem, jest słabą tezą. A jeśli napisał ją kolega ubóstwiający nijakie kompozycyjnie DT, to już w ogóle nie ma o czym gadać.
Nie odwracaj teraz kota ogonem i zostaw DT w spokoju. Rozmawiamy o "wszystkich muzykach Yes razem wziętych" versus Harris, który przez ostatnie prawie 25 lat ubzdurał sobie, że umie pisać progresywną muzykę, a no... Nie wychodzi to mu. Pisanie porozwlekanych do granic możliwości ultymatywnych kupsztali to nie jest prog rock. Nigdy swojego Supper's Ready nie napisze i dobrze, bo nadaje się do pisania innego typu muzyki, czego z powodu jakiś ambicji i tego co sobie w starej głowie ubzdurał nie robi. Ale jak ktoś woli słuchać po raz setny Empire of the Clouds i uważa to za arcydzieło proga... Zostanie mi tylko współczuć. Ja w tym czasie wolę sobie odpalić po raz setny arcydzieła typu Close to the Edge.
O to to właśnie. Idealnie. Podpisuję się pod każdym słowem blackcockera.
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5391
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: MaidenFan »

#blackcocker2023
Deleted User 5490

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5490 »

Najbardziej progresywne rzeczy Maidenów powstały w latach 80tych. To co dzieje się po 2000 roku to wyciskanie kloca przez hemoroidy, a nie komponowanie muzyki progresywnej.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: krusejder »

blackcocker pisze: ndz cze 11, 2023 2:24 pm
Rozmawiamy o "wszystkich muzykach Yes razem wziętych" versus Harris, który przez ostatnie prawie 25 lat ubzdurał sobie, że umie pisać progresywną muzykę, a no... Nie wychodzi to mu. Pisanie porozwlekanych do granic możliwości ultymatywnych kupsztali to nie jest prog rock. Nigdy swojego Supper's Ready nie napisze i dobrze, bo nadaje się do pisania innego typu muzyki, czego z powodu jakiś ambicji i tego co sobie w starej głowie ubzdurał nie robi. Ale jak ktoś woli słuchać po raz setny Empire of the Clouds i uważa to za arcydzieło proga... Zostanie mi tylko współczuć. Ja w tym czasie wolę sobie odpalić po raz setny arcydzieła typu Close to the Edge.
No i co ci ludzie z yes nagrali przez ostatnie 25 lat?

Empire of the Clouds to numer Dickinsona, ja w nim nie słyszę dłużyzn. Podobnie jak w Parchment czy Hell on Earth.

Porównanie współczesnego Maiden do rocka progresywnego sprzed 50 lat kompletnie nie ma sensu. Inne instrumentarium, w zasadzie wszystko inne. Równie dobrze mógłbym to porównywać do Góreckiego, Pendereckiego lub Skrzeka.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Deleted User 5490

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5490 »

Popłynięte zdrowo.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12641
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: blackcocker »

krusejder pisze: ndz cze 11, 2023 3:34 pm
blackcocker pisze: ndz cze 11, 2023 2:24 pm
Rozmawiamy o "wszystkich muzykach Yes razem wziętych" versus Harris, który przez ostatnie prawie 25 lat ubzdurał sobie, że umie pisać progresywną muzykę, a no... Nie wychodzi to mu. Pisanie porozwlekanych do granic możliwości ultymatywnych kupsztali to nie jest prog rock. Nigdy swojego Supper's Ready nie napisze i dobrze, bo nadaje się do pisania innego typu muzyki, czego z powodu jakiś ambicji i tego co sobie w starej głowie ubzdurał nie robi. Ale jak ktoś woli słuchać po raz setny Empire of the Clouds i uważa to za arcydzieło proga... Zostanie mi tylko współczuć. Ja w tym czasie wolę sobie odpalić po raz setny arcydzieła typu Close to the Edge.
No i co ci ludzie z yes nagrali przez ostatnie 25 lat?

Empire of the Clouds to numer Dickinsona, ja w nim nie słyszę dłużyzn. Podobnie jak w Parchment czy Hell on Earth.

Porównanie współczesnego Maiden do rocka progresywnego sprzed 50 lat kompletnie nie ma sensu. Inne instrumentarium, w zasadzie wszystko inne. Równie dobrze mógłbym to porównywać do Góreckiego, Pendereckiego lub Skrzeka.
Równie dobrze mogę spytać co Harris skomponował w latach 70-tych XD akurat Empire podałem niefortunnie, fakt to nymer Dickinsona, ale idealnie oddaje kupsztalowatość i toporność nowoczesnego Maiden. Twórcza niemoc i muzyczna grafomania.
To ty zacząłeś porównywać skille kompozycyjne Harrisa do członków Yes, więc nie wiem jak się odnieść do tego, że teraz podważasz sensowność takich porównań :)
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11577
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: nugz »

Ostatnie posty krusejdera mogę jedynie usprawiedliwość wysoką temperaturą w Polsce :P
Deleted User 5490

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: Deleted User 5490 »

Empire of the Clouds to numer Dickinsona, ja w nim nie słyszę dłużyzn. Podobnie jak w Parchment czy Hell on Earth.
Porównanie współczesnego Maiden do rocka progresywnego sprzed 50 lat kompletnie nie ma sensu. Inne instrumentarium, w zasadzie wszystko inne. Równie dobrze mógłbym to porównywać do Góreckiego, Pendereckiego lub Skrzeka.
Jubileuszowy 9000 post krusa na forum. To trzeba zapamiętać. Zwłaszcza fragment o dłużyznach. Myślę, że trzeba wysłać to Harrisowi. Zainspiruje go to do nagrywania 80 minutowych singli z jednym utworem.
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3068
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

Post autor: remi »

Fakt Empire of the Clouds to dzieło 10/10, nic bym tam nie zmienił i dreszcze przy każdym odsłuchu. Nie ratuje on jednak TBoS w moich oczach :P
ODPOWIEDZ