Do tej pory wspominam ludzi śpiących w fontannach po koncercie i nocny powrót pociągiem na północ. Dla gówniary to było przeżycie.
Wywiady i newsy
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Wywiady i newsy
To też był mój pierwszy koncert. Dzięki beaviso! 
Do tej pory wspominam ludzi śpiących w fontannach po koncercie i nocny powrót pociągiem na północ. Dla gówniary to było przeżycie.
Piękne czasy. Dla początkującej fanki Maiden setlista była świetną przekrojówką...
Do tej pory wspominam ludzi śpiących w fontannach po koncercie i nocny powrót pociągiem na północ. Dla gówniary to było przeżycie.
Re: Wywiady i newsy
Pamiętam jak rodzice na początku nie chcieli mnie puścić, a później jak udało się wybłagać, to już nie było biletów... Dramatyczny dzień dla mnie
dobrze ze później do Wro się udało pojechać...
Ale 22AA nie odżałowane do dzisiaj
Po latach, jak poznałem moja obecną żonę, okazało się że ona była na tym koncercie mimo, że absolutnie fanka IM nigdy nie była oraz nigdy nie lubiła chodzić na tak duże koncerty
Aaa, ale od rodziców na pocieszenie dostałem DVD Visions of the Beast
Ale 22AA nie odżałowane do dzisiaj
Po latach, jak poznałem moja obecną żonę, okazało się że ona była na tym koncercie mimo, że absolutnie fanka IM nigdy nie była oraz nigdy nie lubiła chodzić na tak duże koncerty
Aaa, ale od rodziców na pocieszenie dostałem DVD Visions of the Beast
Re: Wywiady i newsy
Czyli wykupiła bilet, którego potem zabrakło dla Ciebie. Proste.Siwy pisze: ↑sob cze 03, 2023 12:33 pm Pamiętam jak rodzice na początku nie chcieli mnie puścić, a później jak udało się wybłagać, to już nie było biletów... Dramatyczny dzień dla mniedobrze ze później do Wro się udało pojechać...
Ale 22AA nie odżałowane do dzisiaj![]()
Po latach, jak poznałem moja obecną żonę, okazało się że ona była na tym koncercie mimo, że absolutnie fanka IM nigdy nie była oraz nigdy nie lubiła chodzić na tak duże koncerty![]()
To co teraz? Adwokat czy przemoc domowa?
M.
Re: Wywiady i newsy
A ja na ten koncert nie dotarłem. Pamiętam, że coś mi się popieprzyło życiowo w tamtym czasie i odpuścić musiałem. To jedna z dwóch tras od 1995 które opuściłem. Ta druga to ta po AMOLAD...
www.MetalSide.pl
Re: Wywiady i newsy
Jej ówczesny chłopak wykupił, więc przemoc wobec niego, bo nie dość że zabrał mi bilet, to jeszcze zmuszał żonę do robienia czegoś, co nie było dla niej milebeaviso pisze: ↑sob cze 03, 2023 1:31 pmCzyli wykupiła bilet, którego potem zabrakło dla Ciebie. Proste.Siwy pisze: ↑sob cze 03, 2023 12:33 pm Pamiętam jak rodzice na początku nie chcieli mnie puścić, a później jak udało się wybłagać, to już nie było biletów... Dramatyczny dzień dla mniedobrze ze później do Wro się udało pojechać...
Ale 22AA nie odżałowane do dzisiaj![]()
Po latach, jak poznałem moja obecną żonę, okazało się że ona była na tym koncercie mimo, że absolutnie fanka IM nigdy nie była oraz nigdy nie lubiła chodzić na tak duże koncerty![]()
To co teraz? Adwokat czy przemoc domowa?![]()
M.
Re: Wywiady i newsy
Straciłeś bilet, a zyskałeś żonę... hmm... pytanie co gorsze?Siwy pisze: ↑sob cze 03, 2023 4:24 pmJej ówczesny chłopak wykupił, więc przemoc wobec niego, bo nie dość że zabrał mi bilet, to jeszcze zmuszał żonę do robienia czegoś, co nie było dla niej milebeaviso pisze: ↑sob cze 03, 2023 1:31 pmCzyli wykupiła bilet, którego potem zabrakło dla Ciebie. Proste.Siwy pisze: ↑sob cze 03, 2023 12:33 pm Pamiętam jak rodzice na początku nie chcieli mnie puścić, a później jak udało się wybłagać, to już nie było biletów... Dramatyczny dzień dla mniedobrze ze później do Wro się udało pojechać...
Ale 22AA nie odżałowane do dzisiaj![]()
Po latach, jak poznałem moja obecną żonę, okazało się że ona była na tym koncercie mimo, że absolutnie fanka IM nigdy nie była oraz nigdy nie lubiła chodzić na tak duże koncerty![]()
To co teraz? Adwokat czy przemoc domowa?![]()
M.![]()
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 626
Re: Wywiady i newsy
Zależy jaka żona. Różnie się dary losu objawiają.
Co do koncertu to darłem się przed każdym utworem "raaaaaaaajmmm". To były piękne czasy gdy bardzo trudno było poznać setliststę więc miałem nadzieję. Też jechałem pociągiem z Krakowa do Katowic. Normalnie kibicowsko się bałem, że mi ktoś bilet skroi. Pod Spodkiem spotkałem koleżankę z roku ze studiów. Nie miała pojęcia, że jestem hardkorem
Dla mnie hajlajtem było BYDTTS.
Koszulkę na trybunie tak przepociłem, że do teraz nie mogę wyprać. Za każdym razem jak ją zakładam to czuję smród.
Re: Wywiady i newsy
W tamtych czasach człowiek się spocił już podczas przeciskania się w wejściu do hali, ludzi wpuszczało się jak bydło. Zresztą większość śmierdziała jak bydło, co jak co, ale ogólnie ten czynnik się poprawił i teraz jednostki są odrażające, a nie ogół.
W 1995 wejście na Torwar było maszynką do mięsa, dla mnie to był szok, bo pierwszy koncert, a doświadczenia nie miałem żadnego, stadionowego także. I jeszcze ochroniarz chciał mnie wyrzucić i mu spierdalałem, bo czekałem na kumpla już po kontroli biletów (oderwany kupon), a gnój ochroniarz mnie dopadł, że niby mam nieważny bilet.
Jednak GMETID w Katowicach 2003 spodobało nam się na tyle, że 3 tygodnie później pojechaliśmy z Pauliną do Zlinu. Tylko support był mega ciulowy, już wtedy się zaczęło. Podróż do Zlinu z Gdańska na miarę studentów, niskokosztowo. 21 godzin non-stop, 9 pociągami (Gdańsk-Wawa-Katowice-Rybnik-Chałupki-Bohumin-Prerov-Otrokovice-Zlin-Z.Podvesna). I od razu po dotarciu wio pod halę, nie zdążyliśmy zrobić żadnych zakupów, nawet wody nie mieliśmy, a w kranie syf chlorowany. Ale za to natarliśmy i przed koncertem złapaliśmy skutecznie barierki, a potem pierwszą w życiu kostkę Dave'a!!! Byłem tak wypompowany, że następnego dnia śniadanie w naszym hoteliku było królewskie - brałem z karty jak leci, wszystko tanie wówczas było - jajówka, parówy, lody, sok ananasowy, 2 albo 3 piwa. I dopiero po nim wycisnąłem nieco ciemnożółtego siku z siebie, tak mnie odwodniło, hehehe.
M.
W 1995 wejście na Torwar było maszynką do mięsa, dla mnie to był szok, bo pierwszy koncert, a doświadczenia nie miałem żadnego, stadionowego także. I jeszcze ochroniarz chciał mnie wyrzucić i mu spierdalałem, bo czekałem na kumpla już po kontroli biletów (oderwany kupon), a gnój ochroniarz mnie dopadł, że niby mam nieważny bilet.
Jednak GMETID w Katowicach 2003 spodobało nam się na tyle, że 3 tygodnie później pojechaliśmy z Pauliną do Zlinu. Tylko support był mega ciulowy, już wtedy się zaczęło. Podróż do Zlinu z Gdańska na miarę studentów, niskokosztowo. 21 godzin non-stop, 9 pociągami (Gdańsk-Wawa-Katowice-Rybnik-Chałupki-Bohumin-Prerov-Otrokovice-Zlin-Z.Podvesna). I od razu po dotarciu wio pod halę, nie zdążyliśmy zrobić żadnych zakupów, nawet wody nie mieliśmy, a w kranie syf chlorowany. Ale za to natarliśmy i przed koncertem złapaliśmy skutecznie barierki, a potem pierwszą w życiu kostkę Dave'a!!! Byłem tak wypompowany, że następnego dnia śniadanie w naszym hoteliku było królewskie - brałem z karty jak leci, wszystko tanie wówczas było - jajówka, parówy, lody, sok ananasowy, 2 albo 3 piwa. I dopiero po nim wycisnąłem nieco ciemnożółtego siku z siebie, tak mnie odwodniło, hehehe.
M.
-
Deleted User 626
Re: Wywiady i newsy
Akurat wejścia na halę nie wspominam jakoś źle. Z resztą o czym tu gadać. Nic nie przebije wejścia na mecz Wisła - Legia w 1998. Jak szprotki w puszce. Nic ciaśniejszego od tego czasu nie przeżyłem 
Re: Wywiady i newsy
Super story, beavisto 
Po którymś Sonisphere byłem tak odwodniony, ze wracając busem na chatę pół nocy lalem w siebie wszystko co się dało, żeby się ugasić, a wyszczalem się dopiero w chacie, po południu
Po którymś Sonisphere byłem tak odwodniony, ze wracając busem na chatę pół nocy lalem w siebie wszystko co się dało, żeby się ugasić, a wyszczalem się dopiero w chacie, po południu
Re: Wywiady i newsy
"Jest kilka utworów, które warto byłoby odkurzyć. Fajnie byłoby zagrać „Only The Good Die Young”. Graliśmy go parę razy, fajnie byłoby go zagrać znowu. To jedna z mniej znanych piosenek. Ale coś innego musielibyśmy za to wyrzucić. W tym problem. Tyle piosenek, tyle płyt. Może to zabrzmi brutalnie, ale nie robimy tego dla publiczności. Robimy to przede wszystkim dla siebie. Musimy czuć się swobodnie z tym, co gramy i dopiero potem mamy nadzieję, że fanom też się spodoba. Zawsze tak robiliśmy. Nie robiliśmy badań, czy coś się komuś podoba."
Źródło: https://www.terazmuzyka.pl/steve-harris ... c-na-zywo/
Źródło: https://www.terazmuzyka.pl/steve-harris ... c-na-zywo/
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: Wywiady i newsy
Parę razy? Niby kiedy?
Re: Wywiady i newsy
A, chyba że.
Re: Wywiady i newsy
Albo jak go pisali 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
-
ÓsmyUtwórNaBNW
- -#Invader

- Posty: 227
- Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm
Re: Wywiady i newsy
Wywiadów z Harrisem nie da się czytać. On tak dosłownie blebla a merytorycznie to często stek banałów i półprawd jak w tym cytacie. Gramy te utwory, które nam się dobrze gra....no bardzo ciekawe!
Re: Wywiady i newsy
No to przy FOTD to w takim razie się powinno czuć tak swodobnie że powinni wychodzić na scenę w kapciach i szlafrokachMusimy czuć się swobodnie z tym, co gramy i dopiero potem mamy nadzieję, że fanom też się spodoba. Zawsze tak robiliśmy. Nie robiliśmy badań, czy coś się komuś podoba.
Rozumiem że czują się najbardziej swobodnie jak co roku zagrają sobie 40x ten sam kawałek
-
Deleted User 626
Re: Wywiady i newsy
Z ciekawostek. Na otwarciu Igrzysk Europejskich w Krakowie śpiewał jakiś Murzyn i miał opaskę Iron Maiden na głowie. Aż wyleciałem z pod prysznica bo się córka i żona darły, że Iron Maiden.
Re: Wywiady i newsy
Ja mega odwodniony byłem po Torwarze w 2000. Upalny dzień, komplet publiczności, w środku gorąco jak diabli a ja prawie pod samą sceną w największym tłoku. Następnego dnia z kumplami jechaliśmy na kilka dni na Mazury, to dopiero po szóstym czy siódmym browarze pierwszy raz się odlałem :-)
-
Deleted User 8107



