The Future Past Tour 2023 - trasa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
No i ofc Galaxy Buds 2 Pro ratują sytuacje.
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Było pieknie.
60 Maiden. Ale to zlecialo.
Więcej jutro
60 Maiden. Ale to zlecialo.
Więcej jutro
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Widziałem kawałek z dalszej trybuny, to Niemcy dość chyba standardowo martwi na koncercie 
Sorry, jednak nie, na Fear oczywiście młyn
Sorry, jednak nie, na Fear oczywiście młyn
-
Prodigal Son
- -#Wrathchild

- Posty: 63
- Rejestracja: wt lip 26, 2022 11:46 am
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Były momenty naporu, parę razy mnie wbiło w barierkę. Wszystko pod koniec koncertu. Najlepsze było jak w pewnym momencie Nicko rzucił pałkę na środek i zrobił się młyn, bo ona spadła na ziemię. Nie widziałem dokładnie czy tam ludzie się rzucali na siebie na tej podłodze i stworzyli coś w rodzaju kopca, ale przez moment tak to wyglądało
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Dobra to trochę o wczoraj.
Na CSIT delikatna wyjebka, ale taka symboliczna. Miałem wrażenie, że trochę szybciej go grali.
Na Celtach powtorzylem manewr z Barcelony, czyli jajcarsko się wydarłem i spiewalem jakby był to najlepszy numer świata, a że akurat Bruce był obok to usłyszał i chwile pośpiewał ze mną.
Troopera nie trafił w tempo ostatniej zwrotki i numer został totalnie położony.
Po prawej brzmienie basu jest zupełnie inne niż po lewej, bardzo Harrisowy koncert. Janick na CSiT jest tak zbedny i bezrobotny, że to aż zabawne xD . Ale trzeba mu przyznać, że na tej trasie dobrze wypada, mniej robi głupich rzeczy, a częściej po prostu biega, skacze i dobrze się bawi.
Adrian bardzo często zagladał na prawo, więc też fajnie.
Na HoE Bruce wzial kamere i zaczął się wygłupiać.
Ogólnie super koncert, mimo że nie po lewej to jednak super się bawiłem i fajnie było obchodzic 60tkę w otoczeniu przyjaciół. Na bonus wpadła kostka Janka, także mam kompletny set Dunlopów z Future Past i poza naciagami zlapalem wszystko co chciałem (ale te mam z Legacy, więc wyjebka).
Dziś prawośrodek, dzięki pomocy Prodigal Sana i mojemu sprytowi udało się wbic. Nie jest to idealny spot, ale Adriana powinno być fajnie widac.
Na CSIT delikatna wyjebka, ale taka symboliczna. Miałem wrażenie, że trochę szybciej go grali.
Na Celtach powtorzylem manewr z Barcelony, czyli jajcarsko się wydarłem i spiewalem jakby był to najlepszy numer świata, a że akurat Bruce był obok to usłyszał i chwile pośpiewał ze mną.
Troopera nie trafił w tempo ostatniej zwrotki i numer został totalnie położony.
Po prawej brzmienie basu jest zupełnie inne niż po lewej, bardzo Harrisowy koncert. Janick na CSiT jest tak zbedny i bezrobotny, że to aż zabawne xD . Ale trzeba mu przyznać, że na tej trasie dobrze wypada, mniej robi głupich rzeczy, a częściej po prostu biega, skacze i dobrze się bawi.
Adrian bardzo często zagladał na prawo, więc też fajnie.
Na HoE Bruce wzial kamere i zaczął się wygłupiać.
Ogólnie super koncert, mimo że nie po lewej to jednak super się bawiłem i fajnie było obchodzic 60tkę w otoczeniu przyjaciół. Na bonus wpadła kostka Janka, także mam kompletny set Dunlopów z Future Past i poza naciagami zlapalem wszystko co chciałem (ale te mam z Legacy, więc wyjebka).
Dziś prawośrodek, dzięki pomocy Prodigal Sana i mojemu sprytowi udało się wbic. Nie jest to idealny spot, ale Adriana powinno być fajnie widac.
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Wpuscilem jakas fanke lorda na barierke, odpalam Galaxy Buds 2 Pro i no chuj trzeba przeczekac
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Za darmoszkę?
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Pisałeś krótko lewą ręką, bo robiłeś szybki trening prawą?
Napisz czy nadal aktualna kwestia przypinki FC z basem Stefana, mam ją odłożoną na Monachium. Brać?
M.
Napisz czy nadal aktualna kwestia przypinki FC z basem Stefana, mam ją odłożoną na Monachium. Brać?
M.
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Brać brać.
Wypraszam sobie, jednoreczny bandyta to nie jest ani szybki ani trening
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
No dobra, to czas na gig dwa.
Jak już pisałem, przyszedłem na fttb o 15 i wbilem się w barierke koło Prodigal Sona i wegierskiego Bratanka.
Na lotl walka ze snem i nuda, ofc Galaxy Buds Pro 2 broniły mnie przed słuchaniem tego gówna.
W końcu Maiden. CSiT pieknie wjechał. Bruce ogólnie mniej rozgadany i jakiś zmeczony? Fajnie wybrnął na Time Machine, spytal kto był wczoraj i jako, że większość hali krzyknela to powiedzial "cofneliscie się w czasie, to znowu ten sam koncert". Też coś światła się przed Time Machine popsuły i jak Janek zaczynał intro, to było trochę widno. Ogólnie Bruce zaskoczył zespół tak krótka gadką, bo Adriana nie było na scenie, Nicko się krecil.
Generalnie Adrian dużo znikał i wracał już po rozpoczeciu niektorych numerów.
Na Celtach postanowiłem powtorzyc akcje z wczoraj i korzystajac z bycia po prawej zaśpiewałem pierwsza zwrotke z pasja, energia jakby właśnie doszło do featuringu Maiden x Mustaine, jakby jutra miało nie być, a ja byłbym ostatnim z Celtów, o których jest ten numer. W sumie to troche dla jaj, ale Bruce to zauważył i o ile po pierwszym gigu miałem watpliwosci, tak Prodigal Son mi świadkiem, Bruce spiewal ze mna, a zdobycie jego uwagi w taki sposob wydawało mi się mission impossible.
Przed CIPWM bardzo szybko zaczął numer, zaskakujac Steve'a i Adriana, ktorzy nie zdazyli zrobić chórków, Brus się tam z nich śmiał, oni zresztą też śmiali się i dokazywali.
Na HWC na początku nie działało działko. Janek zaczął po HWC rzucać kostke na środek.
No i tak minął ten piekny koncert, na kotletach się wyskakałem i wyśpiewałem, gardło mi siadło calkowicie. Na Wasted Years jak zwykle łezka w oku, nawet w tym ciezkim momencie życia można się tylko uśmiechnąć i zgodzic z Brucem, że żyjemy w złotych latach. Kocham ten zespół, kocham być w trasie, latać, zwiedzać, gadać z innymi travellerami. I niesamowicie się cieszę, że tak sobie to życie poukładałem, że mogę to robić bez stresu, jak chcę, kiedy chcę. Oby jak najdłużej.
Aha i na koniec Nicko rzucil naciagiem w plecy Steve'a i wpadl do fosy, a ja zanurkowałem jak Otylia do basenu i wyjąłem z pomocą ochroniarza.
Jak już pisałem, przyszedłem na fttb o 15 i wbilem się w barierke koło Prodigal Sona i wegierskiego Bratanka.
Na lotl walka ze snem i nuda, ofc Galaxy Buds Pro 2 broniły mnie przed słuchaniem tego gówna.
W końcu Maiden. CSiT pieknie wjechał. Bruce ogólnie mniej rozgadany i jakiś zmeczony? Fajnie wybrnął na Time Machine, spytal kto był wczoraj i jako, że większość hali krzyknela to powiedzial "cofneliscie się w czasie, to znowu ten sam koncert". Też coś światła się przed Time Machine popsuły i jak Janek zaczynał intro, to było trochę widno. Ogólnie Bruce zaskoczył zespół tak krótka gadką, bo Adriana nie było na scenie, Nicko się krecil.
Generalnie Adrian dużo znikał i wracał już po rozpoczeciu niektorych numerów.
Na Celtach postanowiłem powtorzyc akcje z wczoraj i korzystajac z bycia po prawej zaśpiewałem pierwsza zwrotke z pasja, energia jakby właśnie doszło do featuringu Maiden x Mustaine, jakby jutra miało nie być, a ja byłbym ostatnim z Celtów, o których jest ten numer. W sumie to troche dla jaj, ale Bruce to zauważył i o ile po pierwszym gigu miałem watpliwosci, tak Prodigal Son mi świadkiem, Bruce spiewal ze mna, a zdobycie jego uwagi w taki sposob wydawało mi się mission impossible.
Przed CIPWM bardzo szybko zaczął numer, zaskakujac Steve'a i Adriana, ktorzy nie zdazyli zrobić chórków, Brus się tam z nich śmiał, oni zresztą też śmiali się i dokazywali.
Na HWC na początku nie działało działko. Janek zaczął po HWC rzucać kostke na środek.
No i tak minął ten piekny koncert, na kotletach się wyskakałem i wyśpiewałem, gardło mi siadło calkowicie. Na Wasted Years jak zwykle łezka w oku, nawet w tym ciezkim momencie życia można się tylko uśmiechnąć i zgodzic z Brucem, że żyjemy w złotych latach. Kocham ten zespół, kocham być w trasie, latać, zwiedzać, gadać z innymi travellerami. I niesamowicie się cieszę, że tak sobie to życie poukładałem, że mogę to robić bez stresu, jak chcę, kiedy chcę. Oby jak najdłużej.
Aha i na koniec Nicko rzucil naciagiem w plecy Steve'a i wpadl do fosy, a ja zanurkowałem jak Otylia do basenu i wyjąłem z pomocą ochroniarza.
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Bardzo fajny fan edit Strangera - https://youtu.be/rQsb7oC8wtw
Swoją drogą- ciekawe czy będzie stream z Wacken, czy też zwiększą nam apetyt na oficjalne video
Swoją drogą- ciekawe czy będzie stream z Wacken, czy też zwiększą nam apetyt na oficjalne video
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Te dziady powinny udostępniać pro-szot z każdego kraju w postaci jednego numeru. Wszystko jest nagrywane i kręcone. Ale po chuj 
-
Deleted User 5490
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Chowają to na emeryturę. Co jakiś czas coś wydadzą i kasa będzie.
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Też tak sądzę, będzie sporo wydawnictw po tym jak IM zakończą działalność. Ja im daję jeszcze 5 lat grania.Pierre Dolinski pisze: ↑pt lip 28, 2023 10:16 pm Chowają to na emeryturę. Co jakiś czas coś wydadzą i kasa będzie.
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Ja 3 lata i 9 miesięcy
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Ostatnio wpadł wywiad z ich dźwiękowcem. Wszystko jest rejestrowane. Ale po chuj dac fanom za dużo za free 
-
Deleted User 8263
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
No raczej surówki nie wrzuca, ktoś by to musiał zmiksować itd.
Ale szkoda, że nie mają jakiegoś MaidenTV, płatnej subksrypcji gdzie wrzucaliby takie rzeczy
Ale szkoda, że nie mają jakiegoś MaidenTV, płatnej subksrypcji gdzie wrzucaliby takie rzeczy
-
Deleted User 5490
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
Najlepiej jakby zrobili to tak jak Metallica, albo Pearl Jam.
-
Prodigal Son
- -#Wrathchild

- Posty: 63
- Rejestracja: wt lip 26, 2022 11:46 am
Re: The Future Past Tour 2023 - trasa
O samych koncertach w Dortmundzie Dzosef napisał już właściwie wszystko, ale opowiem wam kilka historii okołokoncertowych.
Wieczór numer 2, wchodzimy spokojnie na barierkę. Podchodzę mniej więcej na środek, staję przy barierce a laska obok łapie mnie za koszulkę i na siłę wyciąga stamtąd
Na pytanie "co robisz" słyszę, że ona ma urodziny i żebym stamtąd spadał, bo robi miejsce dla swoich ziomków
Spokojnie przesunąłem się 2 metry w prawo, co się będę z głupią babą szarpał. Jak powiedziałem Dzosefowi co tam się odwaliło to stwierdził, że dobrze że na mnie trafiła bo on by to inaczej załatwił
Ale historia ma dalszy ciąg, bo w związku z urodzinami cała ekipa miała na głowach takie śmieszne opaski ze złotym napisem "happy birthday". Do tego doszła kartka (Thorgal jesteś
): to mój 100 koncert i oczywiście zaraz akcje: mam urodziny Nicko dej coś, mam jubileusz Nicko dej coś, za nami matki z dziećmi Nicko dej dla dziecka... Jakby w tym momencie ktoś wyciągnął kartkę Nicko dej na horą curkę to już na tym etapie absolutnie by mnie nie zdziwiło...
Byłem w szoku, ja naprawdę jestem na koncercie Maiden czy imprezie urodzinowej w przedszkolu?
Wieczór numer 1, stoimy w kolejce FTTB już w hali, ochrona daje nam chwilę na skorzystanie z toalety. W momencie kiedy kilkanaście osób tam poszło laska z obsługi postanawia... wpuścić pozostałych na barierkę. W związku z tym w momencie kiedy ja stałem już przy barierce kilkanaście osób niczego nie świadomych co tu się odwaliło odwiedzało zupełnie inne miejsce
Chociaż rozumiem, że dla tych ludzi to na pewno był mega wkurw. Na przyszłość: nie ryzykujcie raczej z toaletą w hali na FTTB
Z miłych niespodzianek, w poniedziałek jakieś 50 metrów od hostelu spotykam Janicka jak obczaja jakiś repertuar w kinie/teatrze. Podszedłem, zapytałem o zdjęcie na które z uśmiechem się zgodził. Pożyczyłem powodzenia jutro, wyciągnął do mnie rękę, uścisnął dłoń i każdy z nas poszedł w swoją stronę
Wieczór numer 2, wchodzimy spokojnie na barierkę. Podchodzę mniej więcej na środek, staję przy barierce a laska obok łapie mnie za koszulkę i na siłę wyciąga stamtąd
Wieczór numer 1, stoimy w kolejce FTTB już w hali, ochrona daje nam chwilę na skorzystanie z toalety. W momencie kiedy kilkanaście osób tam poszło laska z obsługi postanawia... wpuścić pozostałych na barierkę. W związku z tym w momencie kiedy ja stałem już przy barierce kilkanaście osób niczego nie świadomych co tu się odwaliło odwiedzało zupełnie inne miejsce
Z miłych niespodzianek, w poniedziałek jakieś 50 metrów od hostelu spotykam Janicka jak obczaja jakiś repertuar w kinie/teatrze. Podszedłem, zapytałem o zdjęcie na które z uśmiechem się zgodził. Pożyczyłem powodzenia jutro, wyciągnął do mnie rękę, uścisnął dłoń i każdy z nas poszedł w swoją stronę

