31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Sadek
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4027
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: Sadek »

Destruction na jedynym koncercie w Polsce celebrującym 40-lecie działalności w towarzystwie Whiplash, Enforcer i Crisix! :dance: :dance:
Koncert w Proximie.

Bilety: https://www.ticketmaster.pl/event/31519
Ostatnio zmieniony wt wrz 19, 2023 7:50 pm przez Sadek, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction - Warszawa

Post autor: krusejder »

Dopisz supporty do tytułu wontku
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16757
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Razor, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: gumbyy »

Do rozważenia mocno :)
www.MetalSide.pl
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2396
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Razor, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: Żelazny »

Dzień później ten skład jest w Ostrawie, więc jak już to tam
Forum internetowe to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7776
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Razor, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: widman »

No raczej, przecież po tym co pokazał Razor w Byczynie to... ech... rzeź!
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11618
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Razor, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: nugz »

Data w pamiętniku :)
Awatar użytkownika
Sadek
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4027
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: Sadek »

Razor odpada. W ich miejsce Whiplash.

Szkoda Brzytwy, ale zastępstwo kapitalne.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7776
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: widman »

Ło kurwa szkoda, ale całą trasę chyba odwołali... No, spoko, akurat Whiplash nie widziałem.
Awatar użytkownika
Sadek
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4027
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: Sadek »

18:30 Drzwi
19:00 Crisix
19:55 Enforcer
21:00 Whiplash
22:10 Destruction
Awatar użytkownika
Beny82
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1032
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: Beny82 »

obecny
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: krusejder »

A ja jakoś nie mam ciśnienia na to wydarzenie
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Sadek
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4027
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: Sadek »

Parę słów, krótko i zwięźle:

Crisix - nie lubię, posłuchałem końcówkę i tyle
Enforcer - fajnie to brzmiało, lubię parę płyt, aczkolwiek po kilku kawałkach robiło się nużąco
Whiplash - ooo paaanie, to jest to. Pierwszy raz w Polsce, oby nie ostatni. Przydałby się koncert full set z kilkanaście kawałków, więcej z Insult to Injury. Utwierdziłem się w przekonaniu, że to jedna z najlepszych kapel thrashowych ze Stanów. Czapki z głów.
Destruction - generalnie występ dobry, solidny, ale coś tu nie do końca gra... a mianowicie gitary. Proponuję wypierdolić tego Damira i przekonać Mike'a za wszelką cenę do powrotu z emerytury. Furia mógłby zostać. Z pozytywów to przede wszystkim klasyki z Infernal Overkill. Antichrist, Tormentor, Death Trap, Thrash Attack - kurde jakie to potężne kawałki, ciarki przeszły po plecach. Gościnnie Vaaver, co skutkowało jednym kawałkiem "gratis".
Ogółem wydarzenie bardzo dobre.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7776
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: widman »

Tak, generalnie Destruction świeżo, agresywnie, ale lekko bezpiecznie, bo w sumie 40 lecie a grali tak naprawdę to, co zawsze. Na gitary już przymknąłem oko, ale fakt, momentami Malmsteenowo się robi, zwłaszcza jak guitar solo grał, które niepotrzebnie zabiera parę minut. Ogólnie na plus. Enforcer okej, Crisix nie zdążyłem, Whiplash konkretny wpierdol.
Szkoda tylko, że wciąż na koncertach dzieją się rzeczy jak z dyskoteki. Czemu polskie, najebane kuce, muszą się napierdalać pod sceną? Albo najebany typ z laską wchodzą pod scenę, on ją przeciąga bliżej młyna, ona nie chce, on znów, ja pierdole, śmieją się i w końcu wychodzą, po trzech minutach kawałka... Typowe wieśniactwo niestety, a w tak małych klubach jak Proxima to od razu skutkuje blokadą dobrych miejsc pod sceną.
Awatar użytkownika
Beny82
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1032
Rejestracja: sob maja 31, 2003 10:13 am
Skąd: Wawa

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: Beny82 »

Enforcer - pierwsze 2-3 utwory staliśmy ze Zdanem. Konkretnie, old schoolowo. Powoli rozkręcała się publika. Bodajże podczas Nostalgia poszedłem po piwo...W kolecje stałem dobre 20 minut...

Whiplash - podobne odczucia jak wyżej u chłopaków. Rozpiździel konkretny. Tony w super formie. Ciężar, brzmienie potężne. Niech wracają jak najszybciej. Bez większego pitolenia tylko konkretne łojenie.

Destruction - na plus. Gitary az tak bardzo mi nie wadziły, aczkolwiek pod samą sceną momentami był jeden zlepek dźwięków i chuja była słychać Emira czy jak mu tam ( kostkę złapałem swoją od niego). Wsparcie od strony Wawrzyńca na plus. Set też jest ok.

Frekwencja dopisała ale zachowanie publiki to osobna historia. Plywacy - jakaś tam atrakcja niewątpliwe to jest, pofalują sobie i spierdzielą się pod sceną - co kto lubi? Ale napierdalać tak co utwór? Cały czas te same gęby... Nawet ochroniarze miny robili na zasadzie 'nooo znowu ten?' Może jest w tym większy fan.. Hitem było zakończenie jak zespół się żegnał i rzucał gifty a w tym czasie jeszcze dwóch pływaków fruwało nad głowami. Paru najebanych i nachlanych - nooo ok bywa, ale czy to od razu trzeba napierdalać z łokciami przed siebie i krzyczeć jakieś tam bluzgi byle tylko dopchać się do 3-4 rzędu? Albo już specjalnie się wpierdolić na barierkę w trakcie koncertu i mieć radochę z wypchnięcia dziewczyny?
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7776
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 31/10/2023 - 40 Years of Destruction (+ Whiplash, Enforcer, Crisix) - Warszawa

Post autor: widman »

Beny82 pisze: czw lis 02, 2023 10:16 pm
Frekwencja dopisała ale zachowanie publiki to osobna historia. Plywacy - jakaś tam atrakcja niewątpliwe to jest, pofalują sobie i spierdzielą się pod sceną - co kto lubi? Ale napierdalać tak co utwór? Cały czas te same gęby... Nawet ochroniarze miny robili na zasadzie 'nooo znowu ten?' Może jest w tym większy fan.. Hitem było zakończenie jak zespół się żegnał i rzucał gifty a w tym czasie jeszcze dwóch pływaków fruwało nad głowami. Paru najebanych i nachlanych - nooo ok bywa, ale czy to od razu trzeba napierdalać z łokciami przed siebie i krzyczeć jakieś tam bluzgi byle tylko dopchać się do 3-4 rzędu? Albo już specjalnie się wpierdolić na barierkę w trakcie koncertu i mieć radochę z wypchnięcia dziewczyny?
Tragedia generalnie.
ODPOWIEDZ