Strona 6 z 29
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: ndz lis 05, 2017 2:30 pm
autor: Michał
Jeśli w takiej sytuacji Blaze skupiłby sie na Virtual XI i X Factor a Ci właściwi Ironi na hitach a'la RTTH to jestem zaryzykować stwierdzenie, że bardziej by mi się na Blazie podobało
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 11:16 am
autor: hipcio_stg
To może ja się w końcu doczekam wratchilda...?
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 11:46 am
autor: krusejder
Michał pisze: ↑ndz lis 05, 2017 2:30 pm
Jeśli w takiej sytuacji Blaze skupiłby sie na Virtual XI i X Factor a
Ci właściwi Ironi na hitach a'la RTTH to jestem zaryzykować stwierdzenie, że bardziej by mi się na Blazie podobało
Nie ma NAJMNIEJSZEGO powodu, by pisać "ci" wielką literą. Piszemy tak TYLKO wtedy, gdy "Ci" = "Tobie" (i również nie jest to obligatoryjne).
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 12:38 pm
autor: Michał
krusejder pisze: ↑pn lis 06, 2017 11:46 am
Michał pisze: ↑ndz lis 05, 2017 2:30 pm
Jeśli w takiej sytuacji Blaze skupiłby sie na Virtual XI i X Factor a
Ci właściwi Ironi na hitach a'la RTTH to jestem zaryzykować stwierdzenie, że bardziej by mi się na Blazie podobało
Nie ma NAJMNIEJSZEGO powodu, by pisać "ci" wielką literą. Piszemy tak TYLKO wtedy, gdy "Ci" = "Tobie" (i również nie jest to obligatoryjne).
Będę pamiętał
Dziękuję Ci za zwrócenie uwagi

Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 1:05 pm
autor: WICKER MAN
Póki co obstawiam best of, ale niekoniecznie jednak w ramach conceptu Legacy... Bardziej coś a'la TFF 2010 czyli albumowa scenografia + premierowy kawałek. Jeśli to prawda, że Maiden wejdą do studia w lutym to album będzie gotowy przed rozpoczęciem trasy i ukaże się pewnie późną jesienią przyszłego roku. Zatem w 2019 doczekamy się pełnej trasy albumowej (w Europie pewnie dopiero w 2020...). Od czasu Give Me Ed 2003, Rod nie planuje pełnej scenografii na raptem 30-35 występów - raczej każda nowa trasa rozpisana jest na min. 100 koncertów, a więc można spodziewać się, że przyszłoroczne tournee potrwa wręcz do 2020 roku...
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 1:06 pm
autor: RALF
Jak Ozzyego.
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 1:43 pm
autor: MaidenFan
Jeśli będziesz olewać fanów i na każdej trasie serwować im to samo, spodziewaj się, że część z nich odejdzie. Zespół przekształca się wtedy w karaoke. Jeśli nie grasz nowej muzyki, jaki to ma sens? Nie uważam, by granie na stadionach utworów, które liczą trzydzieści i więcej lat było sukcesem. To po prostu zarabianie pieniędzy.
http://www.terazrock.pl/aktualnosci/czy ... hodzi.html
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 5:01 pm
autor: Schizoid
To bardzo ironiczne, biorąc pod uwagę setlisty IM.
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 5:04 pm
autor: pz
Ale na trasach albumowych jednak grają sporo nowego materiału 5-6 utworów z nowej płyty. Niektórzy w ramach promocji nowego albumu grają 1-2 nowe kawałki.
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 5:07 pm
autor: RALF
O to mu chodzi
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 5:56 pm
autor: Schizoid
Ale jak się na to popatrzymy z innej perspektywy, to zrobili 3 trasy historyczne, a tamte koncerty z The Final Frontier, podczas których grali tylko El Dorado, też nie powalały ilością numerów z promowanej płyty. Plus jeśli mówimy o starych kawałkach, to mówimy o oklepanym zestawie TNOTB, The Trooper itp. Do nich zdaje się nie docierać, że mają stare numery, które są zwyczajnie w świecie zaniedbane, a ich wykonanie nie przekracza obecnych możliwości zespołu. Zespołem karaoke to oni są grając po raz tysięczny Wasted Years (jeden z moich faworytów, tak swoją drogą). Przecież na tym samym albumie jest Stranger In A Stranger Land (sorry, Adrian, nie kupuję historii o zmarłym ojcu), nie mówiąc już o wiadomym utworze. To samo z Piece Of Mind. No rozumiem, że jest pewien zestaw obowiązkowy, ale naprawdę nic się nie stanie, jak odpuści się z niego jeden numer na korzyść czegoś rzadszego.
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 6:52 pm
autor: beaviso
Albo takie The Duellists. Gdyby wyjęli je z szafy, to niejedną szczękę znaleźlibyśmy po koncercie gdzieś na podłodze.
Dla mnie kluczową osobą decyzyjną i "sprawcą" setlisty jest Steve. Nie rozumiem uporu w nauce "nowych-starych" numerów, skoro bez problemu przychodzi mu zakończyć tournee z Maiden i po 3 dniach odegrać kilkanaście kawałków Liona. Jednak ciężko go o to spytać, przynajmniej ja się na to nie zdobyłem mając ku temu doprawdy wyśmienite sytuacje, ale szacunek robi swoje.
Ale i tak najbardziej wkurza mnie inny, dość nowy, nawyk IM - prawdopodobnie Roda przy akceptacji Steve'a (bo z Lionem zrobił w tym roku to samo): Sposób ogłaszania trasy.
W 2018 planuję zaliczyć kilka koncertów i, wiadomo, najlepiej byłoby widzieć pełną listę koncertów z góry i móc dostosować do tego swoje możliwości, uknuć optymalny logistycznie, czasowo i finansowo plan. Ale nie, kuźwa, będą ogłaszać po 1 dacie na tydzień... A człowiek nie wie czy kupować bilety czy czekać na lepsze daty. A w międzyczasie Golden Circle zniknie... Wrrrrr.
M.
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 8:20 pm
autor: filip
The Duellists- rozmarzyłem się, a zaraz potem przebudziłem.
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 8:37 pm
autor: beaviso
Zwłaszcza, że to numer nagrany od początku na 3 gitary. Nie ma w nim także wymagającego wokalu, ani tak wymagających solówek jak w legenardnym ATG. Nic tylko przywrócić go do życia (powołać, bo nigdy nie był grany live).
M.
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 9:03 pm
autor: erosinho
no nie wiem, refrenu Bruce raczej by nie wyciągnął...ewentualnie by skrzypiał jak stary tapczan.
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 9:18 pm
autor: Schizoid
beaviso pisze: ↑pn lis 06, 2017 8:37 pm
(...) ani tak wymagających solówek jak w legenardnym ATG. Nic tylko przywrócić go do życia (powołać, bo nigdy nie był grany live).
M.
To nie są jakoś specjalnie wymagające solówki. Na YT jest pełno coverów tego utworu, więc jeśli zwykli gitarzyści dają sobie z tym radę, to co dopiero stary wyjadacz pokroju Smitha? Zresztą solówki podczas koncertów mogą być zagrane inaczej - występy na żywo rządzą się swoimi prawami.
Niestety IM nie ma w zwyczaju grać czegokolwiek, czego nie grali wcześniej. Więc The Duellists, Alexander, czy Deja Vu raczej pozostaną w naszej strefie marzeń.
Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 9:19 pm
autor: LittleMartin16
Dla mnie Charlotte the Harlot to by było coś

Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 9:32 pm
autor: Deleted User 1499
LittleMartin16 pisze: ↑pn lis 06, 2017 9:19 pm
Dla mnie Charlotte the Harlot to by było coś
Byyyyło w Chorzowie

Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: pn lis 06, 2017 10:23 pm
autor: LittleMartin16
Ale mnie nie było

Re: Legacy of the Beast tour 2018 ???
: wt lis 07, 2017 12:12 pm
autor: Bon Dzosef
Stranger In A Stranger Land (sorry, Adrian, nie kupuję historii o zmarłym ojcu),
Rozwiniesz?