znakomity utowor na zakonczenie plyty.
When The Wild Wind Blows - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
absolutnie sie z ta opinia nie zgadzam 
znakomity utowor na zakonczenie plyty.
znakomity utowor na zakonczenie plyty.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Moja opinia jest o 180 stopni odmienna. Jeden z najlepszych utworów w historii na pewno najlepszy taki w stylu power-off. Świetne riffy i świetny wokal Bruce'a. A AMoLaD wcale nie było słabe wręcz przeciwne. Cała płyta TFF moim zdaniem jest średnio + jak na IM ale ten kawałek jest naprawdę doskonały pod każdym względem. Nie czuć w ogóle, że tyle trwa i czuć zawód gdy się kończy. No ale różne są gusta.ostatecznie potwierdziło się to, że to jeden z najgorszych utworów Maiden w historii. Irytujące riffy, solówki przypominające słabe AMoLaD
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Trochę sam się dziwię, dlaczego mi się ten utwór nie podoba (bo tak krytycznej opinii jak mojej nigdzie nie widziałem, a większość osób się nim zachwyca), ale jak po takiej przerwie dalej mnie irytuje, to wątpię, żeby nagle coś się odmieniło.
I tak przyzwyczaiłem się do słuchania 9 kawałków na Final Frontier.
I tak przyzwyczaiłem się do słuchania 9 kawałków na Final Frontier.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Zgadzam się. jescze ten wiatr po zakończeniu utworu...Aż łezka się w oku pojawiła, jak płyta zaczęła się kończyćBudziol pisze:absolutnie sie z ta opinia nie zgadzam
znakomity utowor na zakonczenie plyty.
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1419
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Ze smutkiem muszę się zgodzić, wartości albumu może nie zaniża ,ale to,że przypomina A Matter of Life and Death to zdecydowanie tak. Mi najbardziej przypomina For the Greater Good of God, tym swoim delikatnym wstępem, ładnymi melodiami i ogólnie klimatem.Mr. M pisze:Wczoraj, po jakiś 2 miesiącach przerwy znowu przesłuchałem "When the Wild Wind Blows" i ostatecznie potwierdziło się to, że to jeden z najgorszych utworów Maiden w historii. Irytujące riffy, solówki przypominające słabe AMoLaD, lekko denerwujący wokal Bruce'a. Jeszcze jak posłucha się tego tak "z biegu" to można stracić te 11 minut, ale słucha się go po 9 naprawdę dobrych kawałkach "Final Frontier", to...![]()
Całkowicie niepotrzebny na albumie, szkoda, że zaniża ocenę całości.
Oba w całości napisał Steve Harris co mnie bardzo dziwi i smuci zarazem, biorąc pod uwagę,że ten muzyk napisał kawałki ociekające heavy-metalem,porywające,ale jednocześnie takie siłowe,ostre,pozbawione takiego jakieś "piękna"
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Ja Steve'owi nic nie mogę zarzucić za ten utwór, naprawdę kolejny wielki pokaz kunsztu i klasy mistrza. Pełen melodii i wspaniałego klimat, grzech tego nie docenić.
Do tego jeszcze ten wiatr na sam koniec...
Do tego jeszcze ten wiatr na sam koniec...
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Taa jest!ttomasz pisze:Ja Steve'owi nic nie mogę zarzucić za ten utwór, naprawdę kolejny wielki pokaz kunsztu i klasy mistrza. Pełen melodii i wspaniałego klimat, grzech tego nie docenić.
Do tego jeszcze ten wiatr na sam koniec...
You can't kill the metal,
The metal will live on.
Iron Maiden is my religion!
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Oj zyskał z czasem ten utwór, zyskał.
Powiedziałbym, ze to najlepsza kompozycja Harrisa od reunion.
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Nie wiem czemu wszyscy go tak chwalą, utwór jest dobry, ale na TFF są lepsze.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Dla mnie tylko Isle Of Avalon i Starblind.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Ma największy klimat, pozatym jest najdłużyszy, a najszybciej mija.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Dla mnie na początku był numerem 1. Teraz tą pozycję objął Talizman. Jednak tutaj i tam udało się chłopakom osiągnąć budowanie atmosfery dźwiękami i śpiewem. Na początku powolny (pogłoska o końcu świata), potem coraz szybciej (przygotowania), ostry kataklizm i na koniec znów spokojne zakończenie które pokazuje straszną prawdę i to że się pomylili. Niektórzy mówią że jest tępy i ciężki. Dla mnie jest cholernie melodyjny. Świetnie wybrali miejsce w którym umieścili go na płycie bo naprawdę nadaje się na zakończenie tak wspanialej płyty. Każdy ma swój gust jedni twierdza że jest świetny inni że nie i to fakt jest też prawdą. Ale moim zdaniem wielkość tego kawałka objawia się w tym że jest wart uwagi, jest cholernie wart uwagi i tak naprawdę nikt chyba nie przejdzie koło niego obojętnie. Można go spisać na straty ale dopiero po zagłębieniu się w nim nie da się tego zrobić za pierwszym razem. A to już jest coś.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
U mnie dzielnie trzyma się na drugiej pozycji zaraz po Starblind. Myślę, że to jedno z największych dzieł Steavea, z genialnymi melodiami i klimatem, spokojnie można go postawić w jednym szeregu z Sign Of The Cross, czy Siódmym Synem.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Trochę inne kategorie, ale racja. Poziom równie wielki.PanPrezes pisze: spokojnie można go postawić w jednym szeregu z Sign Of The Cross, czy Siódmym Synem.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Klimatem właśnie bardzo przypomina Sign Of The Cross oraz HBTN. Steave widocznie lubi pisać utwory o zderzeniu ludzi z rzeczami ostatecznymi.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Jedno jest pewne. Takiego utworu jeszcze nie nagrali . Ma swój klimat inny niz wszystkie pozostałe epiki. Osobiście nie jestem jakims jego wielkim fanatykiem ale bardzo przyjemnie sie go słucha jest to coś nowego 
Who motivates the motivator
- IronCezarek
- -#Clairvoyant

- Posty: 1175
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
- Skąd: Nowe Skalmierzyce
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Nie, siódmy syn wywyższa go kilka razyPanPrezes pisze:można go postawić w jednym szeregu z Sign Of The Cross, czy Siódmym Synem.
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Siódmy Syn jest na pewno dużo bardziej złożony, ale ja bym tego nie przeliczał bezpośrednio na jakość. Jak dla mnie te dwa utwory, choć są całkiem inne, wagowo to dzieła skończenie doskonałe.IronCezarek pisze:Nie, siódmy syn wywyższa go kilka razy
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3889
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: When The Wild Wind Blows - opinie
Koles coveruje prawie wszystko Ironów na swoim kanale... Szkoda tylko, że przechodzi mutacje i słabo śpiewa
Troche to przeszkadza, tym bardziej, że wokalnie WtwwB to jeden z najlepiej zaspiewanych kawałków na tej płycie.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."

