Strona 64 z 98
Re: Bruce Solo
: sob lut 17, 2024 7:12 pm
autor: jacob1
gumbyy pisze: ↑pt lut 16, 2024 11:06 pm
Może ta niezwykle opłacalna fucha to remastery katalogu BD, choć w dobie streamingów kupią trzy pewnie osoby na krzyż.
Pewnie remaster na streaming
Nie wiem czy taka opłacalna bo wychodzi na to że robi to od teraz co najmniej do kwietnia a może i do końca trasy w czerwcu. Przeliczając na roboczogodziny to raczej sredniawo
Mi się wydaje że najsensowniej byłoby wydać remastery najpoźniej do czasu początku trasy
A z drugiej przecież dzisiaj i tak podbija się głosnoscc wszystkiego i remaster gotowy
Re: Bruce Solo
: sob lut 17, 2024 7:24 pm
autor: johnny_o
Piotr Lange pisze: ↑sob lut 17, 2024 5:43 pm
Wracając do tematu, czytałem niemiecki dodatek weekendowy, który zawierał długi wywiad z Brucem. Dickinson stwierdził, iż w tym roku do Świąt Bożego Narodzenia zagra solo oraz z Maiden łącznie około 90 koncertów. Rozpiska Dickinsona jest już pełna czyli IM powinni jeszcze ogłosić parę sztuk. Swoją drogą ja już nie wiem jak on podoła temu wyzwaniu fizycznie. Szacunek za tak ogromne zaangażowanie w wieku 66 lat!
Czyli Bruce to ogromnie zaangażowany pilot, a cała reszta zespołu plus producent i manager lecą na autopilocie?

Re: Bruce Solo
: sob lut 17, 2024 7:31 pm
autor: gumbyy
MaidenFan pisze: ↑sob lut 17, 2024 4:13 pm
Podobno Bruce przyłapał Roya jak ten śmiał się z jego komiksu

Re: Bruce Solo
: sob lut 17, 2024 7:38 pm
autor: Piotr Lange
johnny_o pisze: ↑sob lut 17, 2024 7:24 pm
Piotr Lange pisze: ↑sob lut 17, 2024 5:43 pm
Wracając do tematu, czytałem niemiecki dodatek weekendowy, który zawierał długi wywiad z Brucem. Dickinson stwierdził, iż w tym roku do Świąt Bożego Narodzenia zagra solo oraz z Maiden łącznie około 90 koncertów. Rozpiska Dickinsona jest już pełna czyli IM powinni jeszcze ogłosić parę sztuk. Swoją drogą ja już nie wiem jak on podoła temu wyzwaniu fizycznie. Szacunek za tak ogromne zaangażowanie w wieku 66 lat!
Czyli Bruce to ogromnie zaangażowany pilot, a cała reszta zespołu plus producent i manager lecą na autopilocie?
Nie można tego wykluczyć

Re: Bruce Solo
: ndz lut 18, 2024 2:09 pm
autor: Deleted User 8263
Z Royem to jakieś sprawy prywatne/zyciowe. Na pewno nie siedzenie nad remasterami
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 11:49 am
autor: MaidenFan
Album jest dobry, Shadow of the Gods wokalnie jest jednym z najlepiej zaśpiewanych utworów w karierze Bruce'a - szczególnie jego pierwsza część. Chyba mój ulubiony po pierwszym przesłuchaniu, ale to się powinno jeszcze zmieniać.
Wątpię, że album spodoba się osobom, które oczekują prostego heavy metalu i strzałów typu Abduction.
Leak'a nie mam, więc nie udostępnię.

Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 12:00 pm
autor: Piotr Lange
Słyszałem i potwierdzam, jest to ciekawa płyta, wielowymiarowa, z prostym metalem nie ma to wiele wspólnego. Warto było czekać, Bruce ogólnie w b. dobrej formie. Polecam.
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 12:28 pm
autor: erosinho
No to wyczekujemy z niecierpliwością na 1 marca.
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 12:42 pm
autor: Żelazny
Zaśpiewane bardzo dobrze, ale kompozycyjnie nudne i raczej przeciętnawe. Wracać nie ma do czego kompletnie. Dla największych fanów wokalu Dickinsona, bo do tego się ciężko przyczepić.
(To znaczy, wspaniała, wielokrotnie złożona i wielowymiarowa płyta, nie dla jaskiniowców bez ogłady, co by chcieli ten prostacki metal z Chemical czy Accident

)
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 1:22 pm
autor: Piotr Lange
Żelazny pisze: ↑śr lut 21, 2024 12:42 pm
Zaśpiewane bardzo dobrze, ale kompozycyjnie nudne i raczej przeciętnawe. Wracać nie ma do czego kompletnie. Dla największych fanów wokalu Dickinsona, bo do tego się ciężko przyczepić.
(To znaczy, wspaniała, wielokrotnie złożona i wielowymiarowa płyta, nie dla jaskiniowców bez ogłady, co by chcieli ten prostacki metal z Chemical czy Accident

)
Oj tak bym tego nie określił, każdy ma swoje zdanie.
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 2:08 pm
autor: Saimon1995
No nowy album może nie jest na poziomie "The Chemical Wedding", ale z każdym kolejnym odsłuchem zyskuje. Tak naprawdę tylko jakoś "Face in the Mirror" niezbyt mi siadł. Przyjemna ballada, ale daleka od ideału.
Najlepsze utwory? "Aftergrow", "Eternity", "Shadow" oraz "Sonata". Końcówka albumu - robi robotę.
Wypatrujcie recenzji, dłuższej, na premierę

Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 2:24 pm
autor: Piotr Lange
No, ostatni utwór świetny.
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 2:31 pm
autor: pinio
Gdzie (jak), do grzyba ciężkiego, można się dobrać do tej płytki!?!?!?
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 2:42 pm
autor: Piotr Lange
Poczekaj te kilka dni

Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 2:44 pm
autor: Saimon1995
Ja dostałem dostęp jako dziennikarz, podobnie jak gumbyy.
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 3:39 pm
autor: pinio
No będę nogami przebierał ... Zwłaszcza po tych - zachęcających bardzo - opiniach.
Bruce, Judas, Accept - fajnie

Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 8:10 pm
autor: sajki
Jestem na razie przy Resurrection Men. Ale nudny kawałek, na razie takie pitolenie, a Bruce stęka w tym numerze, słychać, że wokale nowe. Many Doors to Hell niewiele lepsze.
Zobaczymy jak dalej.
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 8:13 pm
autor: Żelazny
W Resurrection chyba najgorsze wokale na płycie są, na reszcie nie ma się do czego przyczepić.
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 8:15 pm
autor: sajki
Na razie słyszę głownie echa Balls to Picasso i trochę debiutu.
Re: Bruce Solo
: śr lut 21, 2024 8:21 pm
autor: gumbyy
Żelazny pisze: ↑śr lut 21, 2024 8:13 pm
W Resurrection chyba najgorsze wokale na płycie są, na reszcie nie ma się do czego przyczepić.
Zgadzam się
