Senjutsu - opinie na temat albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 8107
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ja myślę, że Harris się ostro zapatrzył w Yes, Genesis itd, a nie oszukujmy się nie jest tak uzdolnionym kompozytorem by zrobić swoje Close to the Edge.
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Pierdolenie o Chopinie zaczęło się już na Mother Russia.ÓsmyUtwórNaBNW pisze: ↑śr cze 07, 2023 4:00 pmTak lekko offtopując, nie uważasz, że już na Fearze i Afraidzie, a potem na bardzo lubianym przez Ciebie Factorze zaczęła się niedobra tendencja u Harrisa na niepotrzebne intra, wprowadzanie elementów balladowych i mówiąc wprost smęcenie. Factor to oczywiście lepszy album niż Senjutsu, ogólnie dobry, ale tam niestety jest ta tendencja widoczna np. Unbeliever, Fortunes of War, Look for the Truth czy 2.am. Potem mamy Virtual i dwa wiadome utwory z powtarzanym tekstem, nudnawe Blood Brothers, sztucznie wydłużone For the Greater ( co wnosi please tell me...) udziwnione When the Wind Blows na utworach z Senjutsu kończąc.Geri666 pisze: ↑śr cze 07, 2023 3:14 pmoj tak, mam to samo.ÓsmyUtwórNaBNW pisze: ↑śr cze 07, 2023 12:58 pm Po Senjutsu straciłem całkowicie ochotę na czekanie na nowe albumy Iron Maiden.
-
Deleted User 626
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No a tu coś ciekawego do dyskusji. Mother Russia to chyba wszystko czego nienawidzą antyfani Senjutsu ale w pigułce i skrócone do tych pięciu minut. Straszny gniot.Pierre Dolinski pisze: ↑śr cze 07, 2023 11:02 pmPierdolenie o Chopinie zaczęło się już na Mother Russia.ÓsmyUtwórNaBNW pisze: ↑śr cze 07, 2023 4:00 pmTak lekko offtopując, nie uważasz, że już na Fearze i Afraidzie, a potem na bardzo lubianym przez Ciebie Factorze zaczęła się niedobra tendencja u Harrisa na niepotrzebne intra, wprowadzanie elementów balladowych i mówiąc wprost smęcenie. Factor to oczywiście lepszy album niż Senjutsu, ogólnie dobry, ale tam niestety jest ta tendencja widoczna np. Unbeliever, Fortunes of War, Look for the Truth czy 2.am. Potem mamy Virtual i dwa wiadome utwory z powtarzanym tekstem, nudnawe Blood Brothers, sztucznie wydłużone For the Greater ( co wnosi please tell me...) udziwnione When the Wind Blows na utworach z Senjutsu kończąc.
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ten kawałek śmierdzi ruskimi onucami i dupą Nataszy, co się odkryła pośrodku nocy.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Napisał więcej dobrej muzyki niż wszyscy muzycy Yes razem wzięci, ale orłem orkiestracji to on nie jest
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
A to mi mówią, żebym nie pisał na forum po pijaku...
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
nie no błagam Cię XD
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Yes nagrali coś naprawdę dobrego po 1980?
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
A Maiden po 2000?
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Co nieco powstało.
Tak czy owak, napisanie o Harrisie, że nie jest szczególnie uzdolnionym kompozytorem, jest słabą tezą. A jeśli napisał ją kolega ubóstwiający nijakie kompozycyjnie DT, to już w ogóle nie ma o czym gadać.
Tak czy owak, napisanie o Harrisie, że nie jest szczególnie uzdolnionym kompozytorem, jest słabą tezą. A jeśli napisał ją kolega ubóstwiający nijakie kompozycyjnie DT, to już w ogóle nie ma o czym gadać.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Nie odwracaj teraz kota ogonem i zostaw DT w spokoju. Rozmawiamy o "wszystkich muzykach Yes razem wziętych" versus Harris, który przez ostatnie prawie 25 lat ubzdurał sobie, że umie pisać progresywną muzykę, a no... Nie wychodzi to mu. Pisanie porozwlekanych do granic możliwości ultymatywnych kupsztali to nie jest prog rock. Nigdy swojego Supper's Ready nie napisze i dobrze, bo nadaje się do pisania innego typu muzyki, czego z powodu jakiś ambicji i tego co sobie w starej głowie ubzdurał nie robi. Ale jak ktoś woli słuchać po raz setny Empire of the Clouds i uważa to za arcydzieło proga... Zostanie mi tylko współczuć. Ja w tym czasie wolę sobie odpalić po raz setny arcydzieła typu Close to the Edge.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
O to to właśnie. Idealnie. Podpisuję się pod każdym słowem blackcockera.blackcocker pisze: ↑ndz cze 11, 2023 2:24 pmNie odwracaj teraz kota ogonem i zostaw DT w spokoju. Rozmawiamy o "wszystkich muzykach Yes razem wziętych" versus Harris, który przez ostatnie prawie 25 lat ubzdurał sobie, że umie pisać progresywną muzykę, a no... Nie wychodzi to mu. Pisanie porozwlekanych do granic możliwości ultymatywnych kupsztali to nie jest prog rock. Nigdy swojego Supper's Ready nie napisze i dobrze, bo nadaje się do pisania innego typu muzyki, czego z powodu jakiś ambicji i tego co sobie w starej głowie ubzdurał nie robi. Ale jak ktoś woli słuchać po raz setny Empire of the Clouds i uważa to za arcydzieło proga... Zostanie mi tylko współczuć. Ja w tym czasie wolę sobie odpalić po raz setny arcydzieła typu Close to the Edge.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
#blackcocker2023
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Najbardziej progresywne rzeczy Maidenów powstały w latach 80tych. To co dzieje się po 2000 roku to wyciskanie kloca przez hemoroidy, a nie komponowanie muzyki progresywnej.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No i co ci ludzie z yes nagrali przez ostatnie 25 lat?blackcocker pisze: ↑ndz cze 11, 2023 2:24 pm
Rozmawiamy o "wszystkich muzykach Yes razem wziętych" versus Harris, który przez ostatnie prawie 25 lat ubzdurał sobie, że umie pisać progresywną muzykę, a no... Nie wychodzi to mu. Pisanie porozwlekanych do granic możliwości ultymatywnych kupsztali to nie jest prog rock. Nigdy swojego Supper's Ready nie napisze i dobrze, bo nadaje się do pisania innego typu muzyki, czego z powodu jakiś ambicji i tego co sobie w starej głowie ubzdurał nie robi. Ale jak ktoś woli słuchać po raz setny Empire of the Clouds i uważa to za arcydzieło proga... Zostanie mi tylko współczuć. Ja w tym czasie wolę sobie odpalić po raz setny arcydzieła typu Close to the Edge.
Empire of the Clouds to numer Dickinsona, ja w nim nie słyszę dłużyzn. Podobnie jak w Parchment czy Hell on Earth.
Porównanie współczesnego Maiden do rocka progresywnego sprzed 50 lat kompletnie nie ma sensu. Inne instrumentarium, w zasadzie wszystko inne. Równie dobrze mógłbym to porównywać do Góreckiego, Pendereckiego lub Skrzeka.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12641
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Równie dobrze mogę spytać co Harris skomponował w latach 70-tych XD akurat Empire podałem niefortunnie, fakt to nymer Dickinsona, ale idealnie oddaje kupsztalowatość i toporność nowoczesnego Maiden. Twórcza niemoc i muzyczna grafomania.krusejder pisze: ↑ndz cze 11, 2023 3:34 pmNo i co ci ludzie z yes nagrali przez ostatnie 25 lat?blackcocker pisze: ↑ndz cze 11, 2023 2:24 pm
Rozmawiamy o "wszystkich muzykach Yes razem wziętych" versus Harris, który przez ostatnie prawie 25 lat ubzdurał sobie, że umie pisać progresywną muzykę, a no... Nie wychodzi to mu. Pisanie porozwlekanych do granic możliwości ultymatywnych kupsztali to nie jest prog rock. Nigdy swojego Supper's Ready nie napisze i dobrze, bo nadaje się do pisania innego typu muzyki, czego z powodu jakiś ambicji i tego co sobie w starej głowie ubzdurał nie robi. Ale jak ktoś woli słuchać po raz setny Empire of the Clouds i uważa to za arcydzieło proga... Zostanie mi tylko współczuć. Ja w tym czasie wolę sobie odpalić po raz setny arcydzieła typu Close to the Edge.
Empire of the Clouds to numer Dickinsona, ja w nim nie słyszę dłużyzn. Podobnie jak w Parchment czy Hell on Earth.
Porównanie współczesnego Maiden do rocka progresywnego sprzed 50 lat kompletnie nie ma sensu. Inne instrumentarium, w zasadzie wszystko inne. Równie dobrze mógłbym to porównywać do Góreckiego, Pendereckiego lub Skrzeka.
To ty zacząłeś porównywać skille kompozycyjne Harrisa do członków Yes, więc nie wiem jak się odnieść do tego, że teraz podważasz sensowność takich porównań
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ostatnie posty krusejdera mogę jedynie usprawiedliwość wysoką temperaturą w Polsce 
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Jubileuszowy 9000 post krusa na forum. To trzeba zapamiętać. Zwłaszcza fragment o dłużyznach. Myślę, że trzeba wysłać to Harrisowi. Zainspiruje go to do nagrywania 80 minutowych singli z jednym utworem.Empire of the Clouds to numer Dickinsona, ja w nim nie słyszę dłużyzn. Podobnie jak w Parchment czy Hell on Earth.
Porównanie współczesnego Maiden do rocka progresywnego sprzed 50 lat kompletnie nie ma sensu. Inne instrumentarium, w zasadzie wszystko inne. Równie dobrze mógłbym to porównywać do Góreckiego, Pendereckiego lub Skrzeka.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Fakt Empire of the Clouds to dzieło 10/10, nic bym tam nie zmienił i dreszcze przy każdym odsłuchu. Nie ratuje on jednak TBoS w moich oczach 

