Strona 8 z 33
Re: Powerslave
: wt maja 02, 2006 4:30 pm
autor: syzygy
ThunderBird pisze:Już nie pisze o pomyjach na Dance of Death, ile było tego gadania że
Montsegur to Fallen Angel 2, że Face in the Sand to Blood Brothers 2,a No More Lies to kopia Clansmana i że ogólnie wszystko sie powtarza.
heh to już lekka przesada z tymi porównaniami... FITS to BB2
Ale fakt, wiele słyszy się głosów że Maiden to w kółko jedno i to samo... No ja wolę żeby grali w miarę podobnie a nie tak jak np. meta która nagrała 5 dobrych albumow i się skończyła, przynajmniej dla mnie
Ale ten temat był wałkowany już setki razy...

Re: Powerslave
: wt maja 02, 2006 4:33 pm
autor: Nomad
No chodziło ludziom o wstęp do tych utworów, jeśli ja miałbym już sie naprawdę do czegos przyczepić ,to może do tego że Rainmaker melodią przypomina Futureal, ale mi to tak nie przeszkadza. Dziwi mnie taka skrupulatność tych recenzentów, jak ktoś czegoś nie lubi,to sie będzie czepiał ,też filozofia.
Re: Powerslave
: wt maja 02, 2006 5:04 pm
autor: BartSmith
syzygy pisze:Ale ten temat był wałkowany już setki razy...

Możliwe, ale wiele osób wtedy nie było obecnych na forum. To tez trzeba brać pod uwagę.
Thunder: Nie Rainmaker tylko The Wicker Man. Ma bardzo podobny riff do Futureal. To normalne, że zespół trzymający podobny styl gra podobne partie gitarowe. I tak jestem zdziwiony tym ile oni wymyślili. Niby podobne, ale inne

.
Re: Powerslave
: wt maja 02, 2006 5:40 pm
autor: syzygy
BartSmith pisze:Thunder: Nie Rainmaker tylko The Wicker Man.
dodatkowo początkowy riff Wickera jest żywcem zerżnięty z Running Wild JP- i temu się nie da za bardzo zaprzeczyć

Re: Powerslave
: wt maja 02, 2006 5:56 pm
autor: Hallowed
syzygy pisze:BartSmith pisze:Thunder: Nie Rainmaker tylko The Wicker Man.
dodatkowo początkowy riff Wickera jest żywcem zerżnięty z Running Wild JP- i temu się nie da za bardzo zaprzeczyć

Żywcem zerżnięty to on nie jest, bo Adrian nie zżyna od innych. Jest na tyle świetnym kompozytorem, że nie musi tworzyć w taki sposób (nie musi dublować innych). Running Wild mógł po prostu tkwić gdzieś w jego podświadomości, to wszystko.
Re: Powerslave
: wt maja 02, 2006 8:06 pm
autor: Artur
BartSmith pisze:Dla mnie jedna z najgorszych piosenek to The Assassin, ale i tak tego bym nie określił jako kompletne dno. A płyta Powerslave jest conajmniej dobra IMO.
2 razy TAK
No owszem, jest multum zarzutów n/t braku rozwoju Maiden, kolejnych autoplagiató, ale mnie to nie obchodzi - mam swoje zdanie i go nie zmienię.... a co do podobieństw - nigdy bym nie pomyślał, że "Face In The Sand" brzmi prawie jak "Blood Brothers", ale może ja nie tego słuchałem

Generalnie to na "DOD" są fragmenty, gdzie wyraźnie słychać echa ich wcześniejszej twróczości, ale nie jest to dziwne skoro jest się na scenie 25 lat.... ktoś mógłby powiedzieć, że właśnie dlatego powinni zejść ze sceny, ale ja sądzę, że skoro nadal nagrywają dobrą muzykę(a wg mnie nagrywają) to niech dalej istnieją i dają kolejne powody do radości ich fanom.... a te podobieństwa to dla mnie: riff z "Montsegur" faktycznie w dużej mierze nawiązuje(a może zerżnięty

)do "The Fallen Angel"; początek "Gates Of Tomorrow" oczywiście z "Lord Of The Flies"; "Wildest Dreams" ma riff trochę jak "The Wicker Man" wg mnie... no i chyba tyle, jeśli chodzi o te oczywiste....
Re: Powerslave
: wt maja 02, 2006 8:46 pm
autor: BartSmith
Wildest Dreams nie jest podobne do TWM, dlatego wielu osobom się nie podoba. Ja akurat lubię (taki lightowy kawałek).
Re: Powerslave
: wt maja 02, 2006 9:01 pm
autor: Artur
BartSmith pisze:Wildest Dreams nie jest podobne do TWM
Początkowy riff trochę tak, pod względem samego nastroju już zdecydowanie nie, bo "Wildest Dreams" to:
BartSmith pisze:(taki lightowy kawałek).
"The Wicker Man" miał jednak jakiegośtam kopa

Ale riff IMO jest podobny.... też lubię "Wildest Dreams", chociaż do miana arcydzieła to raczej nie pretenduje

Re: Powerslave
: wt maja 02, 2006 9:16 pm
autor: obserwator
BartSmith pisze:Wildest Dreams nie jest podobne do TWM, dlatego wielu osobom się nie podoba. Ja akurat lubię (taki lightowy kawałek).
ja właśnie też lubie wildest dream, większość nie przepada, ale to całkiem dobry numer...
Re: Powerslave
: czw maja 04, 2006 7:02 am
autor: BartSmith
obserwator pisze:ja właśnie też lubie wildest dream, większość nie przepada, ale to całkiem dobry numer...
Solo Adriana jest bardzo fajne. Wiadomo, że nie ma szans z tą "górną półką", ale jest bardzo fajny. Tak na "8".
Wracając do tematu Powerslave ma wspaniały klimat i jeżeli ktoś go nie poczuje to może nie polubić też całej płyty. Wiadomo, że klimat dużo daje albumowi. Tylko, że zależy kto gdzie "czuje" ten klimat

Re: Powerslave
: czw maja 04, 2006 9:23 am
autor: Fear
BartSmith pisze:Wracając do tematu Powerslave ma wspaniały klimat i jeżeli ktoś go nie poczuje to może nie polubić też całej płyty. Wiadomo, że klimat dużo daje albumowi. Tylko, że zależy kto gdzie "czuje" ten klimat Cool Smile
Ta płyta dodatkowo zyskuje jak sie przesłucha LAD na winylu

Ach ten piękny klimat tych płyt, no cudo

Nawet mojej kuzynce się spodobał, która kiedyś coś tam słuchała Ironów ;] Ale jej to raczej okładka przypadła do gustu, bo ona lubuje się w egipskich rzeczach, a tu takie małe odwołanie się właśnie do takich rzeczy ;]
Re: Powerslave
: czw maja 04, 2006 9:28 am
autor: Nomad
Tak,zgadzam się ,Powerslave ,pod względem klimatu ,to jedna z najlepszych płyt Maiden. Choćby Rime of the Ancient Mariner ,brak słów. Klimat tworzą tez świetne teksty i niesamowite brzmienie gitar Dave i Adriana, nigdzie nei było tak czyste i dopracowane, solówki są na kosmicznie wysokim poziomie. Powerslave nie jest moim ulubionym albumem Ironów ,ale napewno jest w górnej połówce u mnie.
2 Minutes to Midnight to jeden z pierwszych utworów Iron Maiden na punkcie którego miałem manie, heh.
Re: Powerslave
: czw maja 04, 2006 10:13 am
autor: BartSmith
ThunderBird pisze:2 Minutes to Midnight to jeden z pierwszych utworów Iron Maiden na punkcie którego miałem manie, heh.
U mnie identycznie. Napisałem w innym temacie o wpływie Vice City na moje preferencje muzyczne.
Re: Powerslave
: wt maja 09, 2006 6:31 pm
autor: Elevatorman
Lubie nawet bardzo

mój 3 w kolejnosci album

ale 2 minutes mi sie przejadło juz:P

Re: Powerslave
: wt maja 09, 2006 6:38 pm
autor: adam IM
ThunderBird pisze:TChoćby Rime of the Ancient Mariner ,brak słów. Klimat tworzą tez świetne teksty i niesamowite brzmienie gitar Dave i Adriana, nigdzie nei było tak czyste i dopracowane, solówki są na kosmicznie wysokim poziomie.
a jak to wyglądało na żywo

ach łezka się w oku kręci na samo wspomnienie tamtego letniego wieczoru

Re: Powerslave
: sob maja 20, 2006 9:15 pm
autor: Elevatorman
ja ostatnio mam fioła na punkcie utworu tytułowego swqietny riff:D
Re: Powerslave
: sob maja 20, 2006 9:25 pm
autor: M@ti
Jeden z moich ulubionych albumów, IMO jedyny słaby utwór to Losfer Words reszta jest świetna.

Re: Powerslave
: sob maja 20, 2006 9:40 pm
autor: Elevatorman
Ja tam, lubie wszystkie Flash Of The Blade jest super a 2 minutes mi sie troche znudziło ...
Re: Powerslave
: sob maja 20, 2006 9:42 pm
autor: M@ti
Elevatorman pisze:a 2 minutes mi sie troche znudziło
Faktycznie się przejadło trochę, ale na Live After Death super brzmi.

Re: Powerslave
: sob maja 20, 2006 9:49 pm
autor: Elevatorman
noo ale aces high mi sie nie nudzi i własnie flash of the bladeale ogolnie płytka fajna