Strona 10 z 21

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 12:01 am
autor: Bon Dzosef
To na tej zasadzie KISS na Lick it Up grali heavy metal, a Bon Jovi to co najmniej hardrock z pazurem

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 12:03 am
autor: Zdan
Dzosef pisze: czw maja 06, 2021 12:01 am To na tej zasadzie KISS na Lick it Up grali heavy metal, a Bon Jovi to co najmniej hardrock z pazurem
Jeśli Lick It Up to taki sam heavy metal jak SfV to wymiękam tak jak reszta tutaj wcześniej. Piękna teoria tylko jakoś mi się nie styka z rzeczywistością. Rozumiem, że jak wjechał Slayer to Iron Maiden i Priest wyrzucamy do hard rocka, Kiss do zwykłego rocka a Bon Jovi do popu?

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 12:11 am
autor: Bon Dzosef
Nie, bo Slayera nikt nie nazywa heavy metalem.

I nie, nie nazywam Lick it Up metalem. Przeczytaj jesscze raz, ze zrozumieniem tym razem.

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 12:17 am
autor: Zdan
Moment. Wcześniej postulowałeś ocenianie tych płyt z bardziej współczesnej perspektywy. To mamy w końcu to robić czy nie?

A! I totalnie nie zgadzam się z tym, że na tej zasadzie Lick It Up to heavy metal. Mam absolutnie i totalnie inny odbiór tej muzyki od SfV - nawet jeśli na tej płycie jest Take These Chains.

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 9:02 am
autor: widman
Take These Chains to kasuje cały Bon Dżoszit i inne gówna z tapirowanymi włosami na jajach.

Kurwa! Bo jak czytam takie wypociny to mnie krew zalewa! Człowieku, jak można mówić, pisać takie dyrdymały? Poczytaj trochę książek, publikacji na temat rozwoju gatunku jakim był heavy metal. Chociażby w książce "Eksplozja NWOBHM" Martin Popoff zebrał wypowiedzi wielu muzyków czy dziennikarzy, którzy żyli, pracowali i działali w okresie lat 70 i 80. Judas Priest kształtował heavy metal. Koniec i kropka. Pada tam takie zdanie nawet, że Iron Maiden wydawało się, że chcą być jak Judas.
Wtedy jak w 1978 roku wylecieli w skórach, które notabene Halford załatwił z sexshopu, z klimatów gejowskich, to był ROZPIERDOL... !!!! Człowieku wszystkie Motgeje, BonDżoły i inne gówna srały w pieluchy wtedy.
Jak w ogóle śmie ktoś pisać, że SCREAMING FOR VENGEANCE to płyta mało metalowa?????????????
Tam od razu na ryj jest strzał, pocisk mocarny niczym czołg... Niczym turbodoładowany samolot ultradźwiękowy.... Szatan na miotle!!!
ELECTRIC EYE !
Potem RIDING ON THE WIND i BLOODSTONE wystawiają szczękę i łamią obie nogi!!!
Kurwa!
To są takie strzały, że ja wymiękam! Może Ci się zaciął potencjometr volume na wzmacniaczu? Może jak jest cicho to nie słyszysz POTĘGI i SZYBKOŚCI jaka rozgrzewa krew!!!???
Już nie mówię o tytułowym czy You;ve got another thin comin'! Ach..!
Stary, weź proszki, popij wodą, odpocznij i włącz sobie te płytę raz jeszcze!

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 9:23 am
autor: Bon Dzosef
Judas Priest kształtował heavy metal. Koniec i kropka. Pada tam takie zdanie nawet, że Iron Maiden wydawało się, że chcą być jak Judas.
No oczywiście, że kształtowali. Nikt tego nie neguje.
+ patrzac na forrme tego posta to nie ja potrzebuje proszkow

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 9:24 am
autor: Bon Dzosef
Zdan pisze: czw maja 06, 2021 12:17 am Moment. Wcześniej postulowałeś ocenianie tych płyt z bardziej współczesnej perspektywy. To mamy w końcu to robić czy nie?

A! I totalnie nie zgadzam się z tym, że na tej zasadzie Lick It Up to heavy metal. Mam absolutnie i totalnie inny odbiór tej muzyki od SfV - nawet jeśli na tej płycie jest Take These Chains.


No ja je oceniam ze wspolczesnej perspektywy, czyli Slayer to dla mnie thrash. Może ktoś w zamierzchłych czasach mówił na to heavy.

No to odpal sobie Lick it Up. Jest tam pare ciężkich numerów, ciezszych niż te lzejsze na SfV. Dla mnie SfV to jakiś krok w kierunku modelowego heavy, ktore jeśli już to Judasi zagrali na DotF. Nie odmawiam im zasług, w kwestii stworzenia tego gatunku należy im się palma pierwszeństwa, niektóre rzeczy na Stained albo SWOD rozwalają banię jak na rok wydania, ale stworzenie czegoś nie gwarantuje od razu mistrzostwa w tej dziedzinie

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 10:27 am
autor: octavian
Dzosef pisze: śr maja 05, 2021 11:36 pm Lekka i przyjemna poza dwoma numerami. Równie lekką co KISS, Motley Crue i parę innych nazywanych popem i pedalstwem :D
Co najmniej dwa razy przytoczyłeś taki argument przy okazji rozmowy o wczesnych płytach Bathory, że Quorthon sam się z nich śmiał po latach, dlatego są z punktu słabe. A skoro sam M. Mars z Motley o muzyce jego zespołu mówi że jest nudna to w takim razie jest sens tego słuchać ?

A co do Kiss to pokusiłbym sie śmiało o stwierdzenie że na Creatures i Lick It Up grali heavy metal

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 11:07 am
autor: LukaSieka
Dodam tylko, co sam Tommy Lee powiedział, tłumacząc dlaczego wymyślili sobie taki image: "Nikt wcześniej nie widział czterech wysztafirowanych gości na szpilkach grających muzykę przepełnioną duchem anarchii. Inaczej byśmy się nie przebili". To tylko świadczy o tym jaką grali muzykę. Trzeba było się poprzebierać za baby, ubrać w szpilki, żeby ktoś ich zauważył.

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 11:33 am
autor: Bon Dzosef
octavarium pisze: czw maja 06, 2021 10:27 am
Dzosef pisze: śr maja 05, 2021 11:36 pm Lekka i przyjemna poza dwoma numerami. Równie lekką co KISS, Motley Crue i parę innych nazywanych popem i pedalstwem :D
Co najmniej dwa razy przytoczyłeś taki argument przy okazji rozmowy o wczesnych płytach Bathory, że Quorthon sam się z nich śmiał po latach, dlatego są z punktu słabe. A skoro sam M. Mars z Motley o muzyce jego zespołu mówi że jest nudna to w takim razie jest sens tego słuchać ?

Nie wiem - nie słucham Motley Crue. Lubię 3 kawałki i nawet nie słuchałem wszystkich płyt

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 8:22 pm
autor: widman
Dzosef pisze: czw maja 06, 2021 9:23 am
Judas Priest kształtował heavy metal. Koniec i kropka. Pada tam takie zdanie nawet, że Iron Maiden wydawało się, że chcą być jak Judas.
No oczywiście, że kształtowali. Nikt tego nie neguje.
+ patrzac na forrme tego posta to nie ja potrzebuje proszkow
No raczej pisząc dyrdymały, że Screaming to mało metalowy krążek powinieneś dostać podwójną dawkę. Weź sobie lepiej posłuchaj Krystyny Agłylery

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 10:14 pm
autor: Bon Dzosef
widman pisze: czw maja 06, 2021 8:22 pm
Dzosef pisze: czw maja 06, 2021 9:23 am
Judas Priest kształtował heavy metal. Koniec i kropka. Pada tam takie zdanie nawet, że Iron Maiden wydawało się, że chcą być jak Judas.
No oczywiście, że kształtowali. Nikt tego nie neguje.
+ patrzac na forrme tego posta to nie ja potrzebuje proszkow
No raczej pisząc dyrdymały, że Screaming to mało metalowy krążek powinieneś dostać podwójną dawkę. Weź sobie lepiej posłuchaj Krystyny Agłylery
No bo nie jest zbyt metalowy, poza dwoma numerami lekkie i przyjemne granie do radia. Nie wiem kto to jest Agłylery

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 10:15 pm
autor: Deleted User 2259
Christina Aguilera - super wokalistka, lepsza od gruzu :)

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 10:18 pm
autor: Deleted User 7916
Invader pisze: czw maja 06, 2021 10:15 pm Christina Aguilera - super wokalistka, lepsza od gruzu :)
przynajmniej nie smierdzi jak gruz

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 10:18 pm
autor: Deleted User 7916
Sininenpoika pisze: czw maja 06, 2021 10:18 pm
Invader pisze: czw maja 06, 2021 10:15 pm Christina Aguilera - super wokalistka, lepsza od gruzu :)
przynajmniej nie smierdzi jak gruz
i mozna walic do woli :dance:

Re: Bon Jovi

: czw maja 06, 2021 10:18 pm
autor: Deleted User 2259
Sininenpoika pisze: czw maja 06, 2021 10:18 pm
Invader pisze: czw maja 06, 2021 10:15 pm Christina Aguilera - super wokalistka, lepsza od gruzu :)
przynajmniej nie smierdzi jak gruz
:lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Bon Jovi

: pt maja 07, 2021 9:54 am
autor: widman
Dzosef pisze: czw maja 06, 2021 10:14 pm
widman pisze: czw maja 06, 2021 8:22 pm
Dzosef pisze: czw maja 06, 2021 9:23 am

No oczywiście, że kształtowali. Nikt tego nie neguje.
+ patrzac na forrme tego posta to nie ja potrzebuje proszkow
No raczej pisząc dyrdymały, że Screaming to mało metalowy krążek powinieneś dostać podwójną dawkę. Weź sobie lepiej posłuchaj Krystyny Agłylery
No bo nie jest zbyt metalowy, poza dwoma numerami lekkie i przyjemne granie do radia. Nie wiem kto to jest Agłylery
Które radio włączy te numery? Gdzie to leci?

Re: Bon Jovi

: pt maja 07, 2021 10:47 am
autor: octavian
AncientMariner pisze: wt maja 04, 2021 2:51 pm
Invader pisze: wt maja 04, 2021 12:53 pm No i co z tego, że Britney sama nie pisze tekstów do swoich utworów, jak ma od tego ludzi, artystką jest wielką, a Iron Maiden może niech lepiej nie piszą tekstów, bo wtopy jak Alexander się zdarzają.
Nie chodzi nawet o teksty ale samą muzykę. I wielka artystką jest bo zaśpiewała parę utworów których dla niej która skomponował i napisał teksty a ona tylko zaśpiewała ? To ją czyni tak wielka artystką ? Dla mnie to bardziej marionetka niż piosenkarka która sobie nawet sama muzyki nie robi
Na dzisiejsze czasy to mega artystka :wink: :wink: :wink: :wink:

Re: Bon Jovi

: sob maja 08, 2021 12:28 pm
autor: Adrian S.O.S.
octavarium pisze: pt maja 07, 2021 10:47 am
AncientMariner pisze: wt maja 04, 2021 2:51 pm
Invader pisze: wt maja 04, 2021 12:53 pm No i co z tego, że Britney sama nie pisze tekstów do swoich utworów, jak ma od tego ludzi, artystką jest wielką, a Iron Maiden może niech lepiej nie piszą tekstów, bo wtopy jak Alexander się zdarzają.
Nie chodzi nawet o teksty ale samą muzykę. I wielka artystką jest bo zaśpiewała parę utworów których dla niej która skomponował i napisał teksty a ona tylko zaśpiewała ? To ją czyni tak wielka artystką ? Dla mnie to bardziej marionetka niż piosenkarka która sobie nawet sama muzyki nie robi
Na dzisiejsze czasy to mega artystka :wink: :wink: :wink: :wink:
No artystka jak się patrzy skoro śpiewa czyjeś teksty do skomponowanej przez kogoś muzyki :D

Re: Bon Jovi

: sob maja 08, 2021 1:11 pm
autor: krusejder
Przeciętny człowiek nadal ma wrażenie, że heavy metal to thrash / death grany od końcówki lat 80 po Panterę. Na tym tle płyta SFV może wydawać się lightowa. I dla takiego przeciętnego człowieka różnica w estetyce między BJ Runaway a JP SFV jest bardzo niewielka.

Dokładnie tak samo, jak przeciętny człowiek ma problem w odróżnieniu, dajmy na to Strawińskiego od Moniuszki. Albo choćby oper Rossiniego od Pucciniego. A przecież między nimi są przepaście epok muzycznych

;)