Slayer

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

Grupa Slayer jest na półmetku prac nad nową płytą. Na razie muzycy są zadowoleni z efektów swoich działań.

- Jesteśmy w studiu od czterech tygodni - zdradził wokalista, Tom Araya. - Jeszcze cztery, pięć kolejnych i wszystko powinno być gotowe.

Muzyk wyjawił też, że album nie powinien znacznie różnić się od poprzedniego.

- Na pewno jest dużo typowych dla Slayera elementów - dodał frontman. - Nie chcę za bardzo porównywać, ale wiele piosenek przypomina te z "Christ Illusion". Myślę, że numer "Psychopathy Red" jest dobrym wyznacznikiem, tego w jakim kierunku podążamy.

Premiera planowana jest wstępnie na lipiec br.

Dorobek grupy Slayer wieńczy wspomniany już longplay "Christ Illusion" z sierpnia 2006 roku.
+ smaczek




http://www.youtube.com/watch?v=pTr3LVAF ... re=related
Jazz is not dead, it just smells funny.
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Slayer

Post autor: yankes »

Obrazek

Już od 18 kwietnia będzie można zaopatrzyć się w pierwszy od 2006 roku premierowy utwór SLAYER. "Psychopathy Red" wydane zostanie na 7-calowym winylu w limitowanej ilości 5000 sztuk. Dodatkową atrakcją będzie opakowanie nawiązujące do tekstu utworu. Jako, że piosenka opowiada o Andrieju Chikatilo (rosyjskim seryjnym mordercy dzieci) koperta ma przypominać rosyjską kartę ewidencji przestępców.
Kawałek został nagrany w październiku zeszłego roku w Los Angeles w składzie: LOMBARDO, KING, ARAYA, HANNEMAN.
Deleted User 357

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 357 »

Fajna okładka, 1000x lepsza od Christ Illusion
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Slayer

Post autor: yankes »

Obrazek

2x Slayer gra jako ostatni, 2x Megadeth. Czyli ploty o wspólnej trasie się potwierdzają. Ciekawe czy później dojdą Stany i Europa? Oby :twisted: i oby bez MH :razz:
Ostatnio zmieniony pn kwie 27, 2009 7:36 pm przez yankes, łącznie zmieniany 1 raz.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Slayer

Post autor: Artur »

Ciekawe co to sie stało, że razm koncertują :P no niech zgadne... :mrgreen:
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Slayer

Post autor: herki »

Straciłem wszelkie resztki szacunku do Kerry'ego za zgodzenie się na tą trasę.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Slayer

Post autor: Artur »

cóż, ja tam zawsze chętnie zobaczyłbym 2 ZAJEBISTE (i do tego legendarne) zespoły na jednym koncercie, a pobudki z jakich sie na tę trase zgodzono i tak w gruncie rzeczy mało mnie obchodzą.
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Slayer

Post autor: herki »

Nie no tak sobie na wyrost napisałem, przecież Kerry nie pierwszy raz pieprzy jedno, a robi drugie : - ) No, ale takiego czegoś się nie spodziewałem i mało mnie to cieszy, z powodu takiego, że Megadeth jest arcygównianym zespołem. Jeżeli w Europę z takim składem to się popłaczę chyba, po raz kolejny słuchanie HALO w wykonaniu MH i jeszcze zespół rudego debila, który może być gwiazdą główną ; - )
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Slayer

Post autor: Artur »

herki pisze:z powodu takiego, że Megadeth jest arcygównianym zespołem.
Ach te plebejskie gusta... :P
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Slayer

Post autor: yankes »

cytat z książki "BEZ LITOŚCI" Jarka Szubrychta:
...wypada przytoczyć reakcję Kinga na pytanie, czy jest szansa na to, by Slayer spotkał się jeszcze na jednej scenie z Megadeth. " Tylko jeśli Dave Mustaine mi obciągnie" - usłyszał w odpowiedzi dziennikarz, niemal 15 lat po zakończeniu Clash Of The Titans!
strona 183.

nie wnikam, jak doszło do Canadian Carnage... :twisted: :twisted: :twisted:

Megadeth bardzo mnie rozczarował na Priest Feast Tour, ale na trasę: SLAYER, MEGADETH, ANTHRAX, SUICIDAL TENDENCIES nikt by na tym forum się chyba nie obraził..
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Slayer

Post autor: mimski »

herki pisze:jeszcze zespół rudego debila, który może być gwiazdą główną ; - )
Żebyś Ty kiedyś zrobił tyle dla muzyki, albo czegokolwiek innego, co ten "rudy debil" to będzie dobrze. Na razie jednak za cienki w uszach jesteś.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Slayer

Post autor: herki »

yankes pisze:ale na trasę: SLAYER, MEGADETH, ANTHRAX, SUICIDAL TENDENCIES nikt by na tym forum się chyba nie obraził..
Jeszcze bardziej by się chyba nikt nie obraził za trasę VENOM, Slayer, Exodus, ale co było to było i nie wróci Obrazek
Artur pisze:
herki pisze:z powodu takiego, że Megadeth jest arcygównianym zespołem.
Ach te plebejskie gusta... :P
Panie, nie plebejski gust, tylko w pełni wyrobione i świadome podejście do muzyki Bemowskiej elity :cool:
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Slayer

Post autor: herki »

mimski pisze:Żebyś Ty kiedyś zrobił tyle dla muzyki, albo czegokolwiek innego, co ten "rudy debil" to będzie dobrze. Na razie jednak za cienki w uszach jesteś.
Ah ten ulubiony argument 5latków jak się obraża jakiś zespół.

W sumie to ciekawi mnie co dobrego dla muzyki zrobił Mustaine?
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Slayer

Post autor: mimski »

herki pisze:Ah ten ulubiony argument 5latków jak się obraża jakiś zespół.
Daj spokój i się nie ośmieszaj już. Mustaine jest jednym z lepszych gitarzystów i kompozytorów metalowych. Nazywanie go "rudym debilem" przez człowieka, który jedynym czym może się popisać to podpis siedzę na forum nago jest doprawdy co najmniej idiotyczne. Trochę pokory smyku.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Slayer

Post autor: Artur »

herki pisze:W sumie to ciekawi mnie co dobrego dla muzyki zrobił Mustaine?
Zależy coprzez to rozumiesz. Mi wystarczy, że nagrał z Megadeth co najmniej kilka zajebistych płyt, więcej mi do szczęścia nie potrzeba, żadnej muzycznej rewolucji czy coś. Fakty z kolei są takie, że MEGADETH to jedna z największych gwiazd amerykańskiego metalu, legenda thrashu i tego nie zmieni nikt, a jednocześnie czymś sobie widocznie na takie miana zasłużyli. I tyle z mojej strony, że sie tak wtrące. bo dyskusja nie toczy sie z moim udziałem :]
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Slayer

Post autor: herki »

mimski pisze:Mustaine jest jednym z lepszych gitarzystów i kompozytorów metalowych.
No i debilem przy okazji.
mimski pisze: Nazywanie go "rudym debilem" przez człowieka, który jedynym czym może się popisać to podpis siedzę na forum nago jest doprawdy co najmniej idiotyczne. Trochę pokory smyku.
Wolę mieć w podpisie to co mam, niż mieć na tyle zjebane poczucie humoru żeby mnie śmieszył Kapitan Bomba : - )
Przykro mi niezmiernie, że obraziłem Twojego boga.
Artur pisze:
herki pisze:W sumie to ciekawi mnie co dobrego dla muzyki zrobił Mustaine?
Zależy coprzez to rozumiesz. Mi wystarczy, że nagrał z Megadeth co najmniej kilka zajebistych płyt, więcej mi do szczęścia nie potrzeba, żadnej muzycznej rewolucji czy coś. Fakty z kolei są takie, że MEGADETH to jedna z największych gwiazd amerykańskiego metalu, legenda thrashu i tego nie zmieni nikt, a jednocześnie czymś sobie widocznie na takie miana zasłużyli. I tyle z mojej strony, że sie tak wtrące. bo dyskusja nie toczy sie z moim udziałem :]
Kwestia gustu, czy te ich płyty to coś dobrego dla muzyki, a to że są poplarni o niczym nie świadczy. A zostali legendą metalu tylko i wyłącznie dlatego, że Mustaine grał w Metallice Obrazek
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: Slayer

Post autor: mimski »

Artur pisze:dyskusja nie toczy sie z moim udziałem :]
Nazywanie tego dyskusją jest nadużyciem semantycznym. :)

Ja tam 5 lat dawno skończyłem. Dawno też skończyłem walki o dobre imie zespołu, który przez przypadek akurat lubię. Ale nazywanie zasłużonej dla muzyki osoby "rudym debilem" zmusiło mnie do zabrania głosu.

EDIT:
Wolę mieć w podpisie to co mam, niż mieć na tyle zjebane poczucie humoru żeby mnie śmieszył Kapitan Bomba : - )
Nie wiem, co ma jedno z drugim. :) Ja tam nie poniżam ludzi, którzy coś więcej osiągnęli i coś więcej znaczą niż ja. A co kto kogo śmieszy, to kwestia gustu. :) Na pewno jednak nie Tobie to po raz kolejny oceniać. :)

Mustaine moim bogiem nie jest. Przyznaję jednak, że Megadeth bardzo lubię.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Slayer

Post autor: Artur »

herki pisze:a to że są poplarni o niczym nie świadczy.
jeśli chodzi o muzykę metalową, to jednak o czymś świadczy. Zwłaszcza że mówimy to u muzyce która bez wątpienia metalem jest (a nie aspiruje do bycia nią, tudzież tak jest przedstawiana przez wytwórnię) i jako taka nie ma szans na dłuższą metę na to by rywalizować z bardziej "przyjaznymi" dla potencjalnego słuchacza rodzajami muzyki. A w przypadku Megadeth to nie ma wątpliwości, że to nie jest zespół-jednosezonowa gwiazda ale kapela która na swój status troche pracowała, zarówno płytami jak i koncertami. Nie przecze, że swegu czasu byli mocno promowani, ale jeśli to za sprawą takich numerów jak "Symphony Of Destruction" to moge tylko przyklasnąć :razz:

Tak więc można ich nie lubić itp. itd. ale temu w zasadzie zaprzeczyć nie można. Jak również temu , że są bardziej rozpoznawalni niż zdecydowana większość innych kapel thrashmetalowych.

Dobra, tyle ode mnie.
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Slayer

Post autor: herki »

Artur pisze: Tak więc można ich nie lubić itp. itd. ale temu w zasadzie zaprzeczyć nie można. Jak również temu , że są bardziej rozpoznawalni niż zdecydowana większość innych kapel thrashmetalowych.
Tyle, że ja niczemu nie zaprzeczam ; - )
mimski pisze:Ja tam nie poniżam ludzi, którzy coś więcej osiągnęli i coś więcej znaczą niż ja.
Ja znaczę więcej niż Ty i mnie poniżyłeś w którymś tam poście, więc jesteś hipokrytą Obrazek

Dobra, koniec tematu, niech będzie o Slayerze, bo godniejszy jest rozmawiania : - )
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Slayer

Post autor: yankes »

Trzeba rozróżnić dwie rzeczy: DAVE MUSTAINE jako muzyk i DAVE MUSTAINE jako człowiek. W pierwszym przypadku niezależnie od gustów muzycznych, trzeba przyznać, że Megadeth to jedna z największych kapel metalowych i kilka dobrych płyt nagrał..Co do człowieka, to trzeba wziąć pod uwagę fakt, że Dave przez dość znaczną część swojej kariery muzycznej był na prochach i stąd tysiące przykładów zachowań i wypowiedzi iście debilnych i kretyńskich.

Mnie jako wielkiego fana METALLICI wkurza jedynie to, że facet który założył jedną z największych kapel metalowych w USA i sprzedał 20mln płyt nie może pogodzić się z tym, że kilka miesięcy grał z Larsem i Jamesem, którzy go wywalili za dragi i chlanie..Słaba psychika, zakompleksienie, ale jak już wspomniałem drugi odgrywały w tym duża rolę...
ODPOWIEDZ