Megadeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

najlepszy album MegadetH to:

Killing Is My Business... And Business Is Good
16
9%
Peace Sells... But Who's Buying?
20
11%
So Far, So Good... So What!
7
4%
Rust In Peace
81
46%
Countdown to Extinction
24
13%
Youthanasia
18
10%
Hidden Treasures
0
Brak głosów
Cryptic Writings
4
2%
Risk
2
1%
The World Needs a Hero
2
1%
The System Has Failed
1
1%
United Abominations
3
2%
 
Liczba głosów: 178

Deleted User 5490

Re: Megadeth

Post autor: Deleted User 5490 »

No dokładnie. Jest fajną płytą, fajnie się jej słucha, mam do niej sentyment, ale arcydzieło różnorodności kompozytorskiej to to nie jest.
Nie sądzę, żeby ktoś kto wypowiada się o tym albumie na tym forum nie słuchał jej wcześniej, więc uwagi, żeby ktoś sobie jej posłuchał zanim coś powie są bezsensowne.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16756
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: gumbyy »

Saimon1995 pisze: ndz sie 01, 2021 5:27 pm To chyba - w takim wypadku - nie kupię ;)
Drugie podejście i przeczytane. Druga część ciekawsza, więcej konkretów. Ogólnie szału nie ma, ale poczytać można ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19543
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Megadeth

Post autor: LukaSieka »

Michał pisze: pn sie 02, 2021 1:08 pm
Dreamdeath pisze: pn sie 02, 2021 1:01 pm
Djuk_416 pisze: ndz lip 25, 2021 5:14 pm Po tym właśnie widać z jakimi "fachowcami" mamy do czynienia - pierwsze Kreatory są na jedno kopyto, bo to jednorodny napierdol i ostatnie Exodusy są takie same . Podobne tezy to można rzucać na początku przygody z metalem a nie kiedy uważa się za ukształtowanego słuchacza :wink:
Pleasure to Kill płyta na jedno kopyto ? Polecam najpierw posłuchać zanim ktoś napisze coś równie podobnego :wink:
Pleasure to Kill jest na jedno kopyto. Lubię, ale mega rozbudowana płyta to to nie jest.
Dopiero od EA Kreator robi się ciekawy
To, że płyta jest utrzymana w szybkim tempie nie oznacza, że jest na jedno kopyto. Samo to określenie "na jedno kopyto" nie za dobrze mi się kojarzy, bo przywodzi na myśl w momencie monotonność, a "Pleasure To Kill" taka nie jest.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Megadeth

Post autor: Michał »

LukaSieka pisze: wt sie 03, 2021 2:50 pm
Michał pisze: pn sie 02, 2021 1:08 pm
Dreamdeath pisze: pn sie 02, 2021 1:01 pm Pleasure to Kill płyta na jedno kopyto ? Polecam najpierw posłuchać zanim ktoś napisze coś równie podobnego :wink:
Pleasure to Kill jest na jedno kopyto. Lubię, ale mega rozbudowana płyta to to nie jest.
Dopiero od EA Kreator robi się ciekawy
To, że płyta jest utrzymana w szybkim tempie nie oznacza, że jest na jedno kopyto. Samo to określenie "na jedno kopyto" nie za dobrze mi się kojarzy, bo przywodzi na myśl w momencie monotonność, a "Pleasure To Kill" taka nie jest.
No właśnie użyłem to jako określenie monotonności i zrobiłem to celowo. Nigdzie nie napisałem, że szybka płyta to znaczy, że jest na jedno kopyto. PTK jest i szybka i na jedno kopyto.
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

Chyba nigdy się nie zgodzę ze stwierdzeniem, że PTK jest na jedno kopyto. Może to nie jest arcydzieło rozbudowanego progresywnego metalu (na szczęście!) ale na jedno kopyto? Nie zgadzam się totalnie.
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Djuk_416 »

Michał pisze: wt sie 03, 2021 2:56 pm
LukaSieka pisze: wt sie 03, 2021 2:50 pm
Michał pisze: pn sie 02, 2021 1:08 pm

Pleasure to Kill jest na jedno kopyto. Lubię, ale mega rozbudowana płyta to to nie jest.
Dopiero od EA Kreator robi się ciekawy
To, że płyta jest utrzymana w szybkim tempie nie oznacza, że jest na jedno kopyto. Samo to określenie "na jedno kopyto" nie za dobrze mi się kojarzy, bo przywodzi na myśl w momencie monotonność, a "Pleasure To Kill" taka nie jest.
No właśnie użyłem to jako określenie monotonności i zrobiłem to celowo. Nigdzie nie napisałem, że szybka płyta to znaczy, że jest na jedno kopyto. PTK jest i szybka i na jedno kopyto.
Pleasure to Kill monotonne? :D Chociaz mnie nawet to nie dziwi po tym jak usłyszałem kiedyś od jednego dzieciaka przed koncertem Slayer, Lamb Of God , Obituary i Anthrax w łodzi że Reign in Blood jest monotonna, bo poza ostatnim utworem wszystkie są takie same :D
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Pleasure to Kill monotonne?
Tak
Reign in Blood jest monotonna
No jest dosyć monotonna. Nie tak jak Pleasure to Kill, ale nie jest to jakaś ciekawa płyta. Zestaw solidnych napierdoli w podobnym tempie i na trzech patentach.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

Ale jaja. Reign In Blood nieciekawe. Pleasure To Kill nudne. Zaraz się dowiem, że Darkness Descends też w sumie nudne do słuchania ;)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Znasz znaczenie słowa monotonny?
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

Bon Dzosef pisze: śr sie 04, 2021 9:18 am Znasz znaczenie słowa monotonny?
Owszem. Mam z nim też konkretne skojarzenia których użyłem. Tak działa język i komunikacja.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

No to informuje, że monotonny i nudny nie sa synonimami.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

Owszem nie są. Jednak pomiędzy terminami jest silny związek i wręcz asocjacja językowa.

Wracając do samej muzyki - szczerze cieszę się, że w thrashu są takie płyty jak Reign In Blood (bodaj najbardziej wpływowa płyta thrashowa na świecie jakby dobrze popatrzeć) czy Pleasure To Kill. W 1986 roku to były świeże rzeczy pokazujące jeden z kierunków rozwoju gatunku - jak się okaże potem bardzo trafny i przyszłościowy.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

I nikt tego nie neguje.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

I dobrze bo to już naprawdę byłoby stawianie świata na głowie. Thrash zresztą ma to do siebie, że naprawdę jest w czym wybierać - scen, styli, niuansów mnogo. To tylko dobrze.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2932
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Megadeth

Post autor: sajki »

A wracając do tematu Megadeth. Krążą ploty, że za masturbatora wskoczył DiGiorgio. To chyba jedyny basista, który może sprawić, że nie będę specjalnie płakał po Davidzie.
Deleted User 5490

Re: Megadeth

Post autor: Deleted User 5490 »

To byłoby coś, tylko jak on to pogodzi z grą w Testament? Oj będą tam płakać....
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Pierre Dolinski pisze: śr sie 04, 2021 12:17 pm To byłoby coś, tylko jak on to pogodzi z grą w Testament? Oj będą tam płakać....
Mustaine wspominał, że możliwe że ten basista nagra tylko album, a w trasę pojedzie jakiś muzyk koncertowy.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Deleted User 5490

Re: Megadeth

Post autor: Deleted User 5490 »

Tylko jak sobie poradzi z tym co nagra DiGiorgio, bo jak znam życie ten włoży sporo od siebie, a to nie byle co. Chyba, że Megadejw zapłaci i powie, masz zagrać proste nutki tak i tak. No ale wtedy przecież mógłby sobie sam nagrać linię basu. To co zazwyczaj wykonywał masturbator nie było skomplikowane do grania.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Bez przesady, żeby profesjonalny muzyk miał się nie nauczyć ścieżek DiGiorgio przed trasą.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Zdan »

Bon Dzosef pisze: śr sie 04, 2021 12:18 pm
Pierre Dolinski pisze: śr sie 04, 2021 12:17 pm To byłoby coś, tylko jak on to pogodzi z grą w Testament? Oj będą tam płakać....
Mustaine wspominał, że możliwe że ten basista nagra tylko album, a w trasę pojedzie jakiś muzyk koncertowy.
To jest jakieś rozwiązanie choć lepiej moim zdaniem byłoby wybrać stałego basowego.
ODPOWIEDZ