24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
180zł za 2 dni w tym darmowa komunikacja z centrum Goleniowa na teren festiwalu i pole namiotowe - must be 
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Bilet 1-dniowy zakupiony 
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Na pierwszy ,czy drugi dzień? W 2 dniu Saxon, Raven ,Night Demon ,Forsaken ..wojteq pisze:Bilet 1-dniowy zakupiony
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
na drugi, na Saxonamarian76 pisze:Na pierwszy ,czy drugi dzień? W 2 dniu Saxon, Raven ,Night Demon ,Forsaken ..wojteq pisze:Bilet 1-dniowy zakupiony
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19523
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Szkoda, że Saxon gra po Raven, ale w zasadzie to było do przewidzenia. Dobrze o tyle, że Raven zaczyna o 21:30, a Saxon 23:00. Zatem Gallagherowie będą mieli wystarczająco czasu, żeby przypomnieć jak się gra heavy metal i skopać wszystkim dupy! Ciekaw też jestem jak wypadnie Candlemass z tym nowym wokalistą. Wolałbym Roberta z Solitude Aeturnus szczerze mówiąc
.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Ja tam kupiłem bilet na dwa dni. Za takie pieniądze, nawet po podwyżce, za 199 za bilet to śmieszna kasa! W każdy dzień zestaw jest bardzo ok, myślę, że po dobrym przyjęciu imprezy można spodziewać się cyklicznego festu.
Mam nadzieję, że Saxon będzie w formie, bo o taki Raven się nie martwię, czuję po kościach, że będzie tak samo jak z Anvil, skradną show.
Mam nadzieję, że Saxon będzie w formie, bo o taki Raven się nie martwię, czuję po kościach, że będzie tak samo jak z Anvil, skradną show.
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Mats Leven to wyśmienity wokalista, widziałem z nim koncert Candlemass na zeszłorocznym Brutal Assault i to był jeden z najlepszych na tym festiwalu. Myślę że Candlemass to będzie najjaśniejszy ( czyli najciemniejszy
) koncert RHRF 
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Hej! Mam do sprzedania 3 bilety dwudniowe na ten koncert. Cena to 400zł za wszystkie. Dostałam bilety w prezencie ale to nie mój klimat muzyczny, może ktoś się skusi?
Pozdrawiam Kasia
Pozdrawiam Kasia
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Hej, ja również sprzedam bilet na 1 dzień, obowiązuje w obojętnie który dzień festiwalu według tego co pisali organizatorzy. Cena 90 zł.
Ja niestety nie mogę się pojawić bo mam pełno innych wyjazdów i mimo że mieszkam tak blisko (w Szczecinie) nie mam z kim jechać, ani jak wrócić z koncertu, samo miejsce jest 5,5 km od Goleniowa i średnio uśmiecha mi się chodzenie w nocy po lasach samemu, a nie mam zbytnio czasu na ogarnianie noclegów i taksówek. Trochę szkoda że nie zadbano o jakikolwiek transport do/z najbliższego dużego miasta, no ale nie ważne. Liczy się to, że sprzedaję bilet
Jest on w wersji pdf (kupiony z Bilety24.pl ) więc mogę podesłać plik.
Ja niestety nie mogę się pojawić bo mam pełno innych wyjazdów i mimo że mieszkam tak blisko (w Szczecinie) nie mam z kim jechać, ani jak wrócić z koncertu, samo miejsce jest 5,5 km od Goleniowa i średnio uśmiecha mi się chodzenie w nocy po lasach samemu, a nie mam zbytnio czasu na ogarnianie noclegów i taksówek. Trochę szkoda że nie zadbano o jakikolwiek transport do/z najbliższego dużego miasta, no ale nie ważne. Liczy się to, że sprzedaję bilet
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Transport publiczny w Polsce to patologia. Jak nie ma się prawka to czasami można zwątpić. Zwłaszcza w biedniejszych województwach Polski. Do oddalonego o 40 km Raciborza muszę płacić za bilet 10 zł, a do oddalonego o 60 km Opola, było nie było stolicy województwa 15 zł. Nawet bilet miesięczny niespecjalnie się opłaca. Nie mówiąc już o tym, że niektórych połączeń brakuje. W moim miasteczku od 15 lat nie kursuje PKP, a to jednak miasto powiatowe. Jedynie sytuacje ratują busiki, ale one kursują głównie do największych miast. Dla przykładu Wrocław ma świetną komunikację z miastami na Dolnym Śląsku.
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Dokładnie. Nie mam prawka, może w przyszłości zrobię, ale tak naprawdę nie jest ono mi potrzebne o ile mieszkam i poruszam się po normalnie funkcjonujących dużych miastach, ale jak jest event na jakiejś wiosce to generalnie bez auta się nie da (albo jest jeden PKS na dobę), słabo :/Nomad.1985 pisze:Transport publiczny w Polsce to patologia. Jak nie ma się prawka to czasami można zwątpić. Zwłaszcza w biedniejszych województwach Polski. Do oddalonego o 40 km Raciborza muszę płacić za bilet 10 zł, a do oddalonego o 60 km Opola, było nie było stolicy województwa 15 zł. Nawet bilet miesięczny niespecjalnie się opłaca. Nie mówiąc już o tym, że niektórych połączeń brakuje. W moim miasteczku od 15 lat nie kursuje PKP, a to jednak miasto powiatowe. Jedynie sytuacje ratują busiki, ale one kursują głównie do największych miast. Dla przykładu Wrocław ma świetną komunikację z miastami na Dolnym Śląsku.
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
I jak wrażenia?
Ja byłam na drugim dniu imprezy ale musze przyznać, że jest to ciekawa inicjatywa z dobrą organizacją i liczę na to, że z roku na rok festiwal będzie zdobywał coraz większy rozgłos. Póki co jest to dość kameralny fest, miałam wrażenie, że mając poznańskie blachy jesteśmy z koleżanką jedynymi osobami z "tak daleka"
Saxon, jak zwykle, nie zawiódł. Raven, jeśli mam być szczera, to był jakiś niespójny hałas, nie wiem czy to ze mną coś nie tak czy faktycznie jakoś słabo wypadli. Night Demon całkiem spoko, przyjemne granie. Forsaken tyłka nie urwało ale co kto lubi.
Ja byłam na drugim dniu imprezy ale musze przyznać, że jest to ciekawa inicjatywa z dobrą organizacją i liczę na to, że z roku na rok festiwal będzie zdobywał coraz większy rozgłos. Póki co jest to dość kameralny fest, miałam wrażenie, że mając poznańskie blachy jesteśmy z koleżanką jedynymi osobami z "tak daleka"
Saxon, jak zwykle, nie zawiódł. Raven, jeśli mam być szczera, to był jakiś niespójny hałas, nie wiem czy to ze mną coś nie tak czy faktycznie jakoś słabo wypadli. Night Demon całkiem spoko, przyjemne granie. Forsaken tyłka nie urwało ale co kto lubi.
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Dzięki za relację, byłem ciekaw jak tam się udał Saxonmila pisze:I jak wrażenia?
Ja byłam na drugim dniu imprezy ale musze przyznać, że jest to ciekawa inicjatywa z dobrą organizacją i liczę na to, że z roku na rok festiwal będzie zdobywał coraz większy rozgłos. Póki co jest to dość kameralny fest, miałam wrażenie, że mając poznańskie blachy jesteśmy z koleżanką jedynymi osobami z "tak daleka"
Saxon, jak zwykle, nie zawiódł. Raven, jeśli mam być szczera, to był jakiś niespójny hałas, nie wiem czy to ze mną coś nie tak czy faktycznie jakoś słabo wypadli. Night Demon całkiem spoko, przyjemne granie. Forsaken tyłka nie urwało ale co kto lubi.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19523
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Właśnie prócz naszych Konińskich rejestracji widziałem tylko jedne blachy z Poznania, być może waszemila pisze:Póki co jest to dość kameralny fest, miałam wrażenie, że mając poznańskie blachy jesteśmy z koleżanką jedynymi osobami z "tak daleka"
Co do zespołów to napisze krótko, bo jeszcze jestem zmęczony tymi trzema dniami (byliśmy na polu namiotowym jako pierwsi w czwartek późnym popołudniem).mila pisze:Saxon, jak zwykle, nie zawiódł. Raven, jeśli mam być szczera, to był jakiś niespójny hałas, nie wiem czy to ze mną coś nie tak czy faktycznie jakoś słabo wypadli
Pierwszego dnia najlepiej wypadli Nomad Son z Malty oraz mistrzowie z Candlemass. Chociaż ci drudzy według mnie dużo za krótko
Dzień drugi wygrał bezapelacyjnie Raven! Spodziewałem się dobrego gigu, ale nie aż tak! Set konkretny, choć oczywiście za krótki. Energii i dziczy na scenie tyle co w Saxon, Iron Maiden, Accept i Judas Priest razem wziętych. Poleciał jeden utwór z nowej płyty i klasyki w postaci "All For One", On And On", "Rock Until You Drop", "Faster Than The Speed Of Light", "Break The Chain", "Born To Be Wild", "Live At The Inferno" i fajny medley złożony z "Speed Of The Reflex"/"Run Silent, Run Deep"/"Mind Over Metal". Raven po tylu latach wciąż rządzi i pokazuje jak gra się ostry, jadowity i dziki heavy metal rodem z Piekła. Chciałoby się więcej, a szkoda, że jest tak mało okazji, żeby ten zespół oglądać w akcji. To już niestety nie te czasy, kiedy to chłopaki z Raven brali Metallicę na światowe tournee.
Ostatnio zmieniony ndz cze 26, 2016 7:07 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Pogoda była szalona. Piątek był dość upalny, sobota - niesamowita gorączka od rana i burze w ciągu dnia. Na koncertach trochę padało, ale szło przeżyć. Teren był pokryty trawą, więc nie było kąpieli w błocie itp.wojteq pisze: Dzięki za relację, byłem ciekaw jak tam się udał Saxona pogoda dopisywała? w sensie lało czy nie lało?
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
No byłem właśnie ciekaw czy będzie błotko, czy coś popadało nad Goleniowemmila pisze:Pogoda była szalona. Piątek był dość upalny, sobota - niesamowita gorączka od rana i burze w ciągu dnia. Na koncertach trochę padało, ale szło przeżyć. Teren był pokryty trawą, więc nie było kąpieli w błocie itp.wojteq pisze: Dzięki za relację, byłem ciekaw jak tam się udał Saxona pogoda dopisywała? w sensie lało czy nie lało?
Niestety, jakoś mi zdjęcia nie wyszły specjalnie, przez światła i mżawkę podczas Saxon.
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Lukasieka, ale trochę nieładnie, że w swoim poście nie napisałeś nic o SaxonLukaSieka pisze:Właśnie prócz naszych Konińskich rejestracji widziałem tylko jedne blachy z Poznania, być może waszemila pisze:Póki co jest to dość kameralny fest, miałam wrażenie, że mając poznańskie blachy jesteśmy z koleżanką jedynymi osobami z "tak daleka".
Co do zespołów to napisze krótko, bo jeszcze jestem zmęczony tymi trzema dniami (byliśmy na polu namiotowym jako pierwsi w czwartek późnym popołudniem).mila pisze:Saxon, jak zwykle, nie zawiódł. Raven, jeśli mam być szczera, to był jakiś niespójny hałas, nie wiem czy to ze mną coś nie tak czy faktycznie jakoś słabo wypadli
Pierwszego dnia najlepiej wypadli Nomad Son z Malty oraz mistrzowie z Candlemass. Chociaż ci drudzy według mnie dużo za krótko. Behemotha fanem nie jestem wiec sie nad tym show rozpizywał nie bedę. Napisze tylko tyle, że nie rajcuje mnie zbytnio kierunek w którym ten zespół zmierza. Widziałem już przynajmniej 10 lepszych ich koncertów. Co do pogody to cały dzien był upał niesamowity, a ludzi było mało. Najwięcej pojawiło się na wspomnianym wcześniej zespole z Gdańska.
Dzień drugi wygrał bezapelacyjnie Raven! Spodziewałem się dobrego gigu, ale nie aż tak! Set konkretny, choć oczywiście za krótki. Energii i dziczy na scenie tyle co w Saxon, Iron Maiden, Accept i Judas Priest razem wziętych. Poleciał jeden utwór z nowej płyty i klasyki w postaci "All For One", On And On", "Rock Until You Drop", "Faster Than The Speed Of Light", "Break The Chain", "Born To Be Wild", "Live At The Inferno" i fajny medley złożony z "Speed Of The Reflex"/"Run Silent, Run Deep"/"Mind Over Metal". Raven po tylu latach wciąż rządzi i pokazuje jak gra się ostry, jadowity i dziki heavy metal rodem z Piekła. Chciałoby się więcej, a szkoda, że jest tak mało okazji, żeby ten zespół oglądać w akcji. To już niestety nie te czasy, kiedy to chłopaki z Raven brali Metallicę na światowe tournee.
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
W takim razie poprawię jego błąd.
Saxon rozjebał.
Dziękuję za uwagę.
P.S. Aczkolwiek teraz przypominam sobie jeden zabawny teraz akcent. Biff pogratulował nam wygranej ze Szwajcarią, przy czym powiedział coś w stylu "the problem is you'll be playing England in the finals." Biedak chyba nie takiego wyniku dzisiaj się spodziewał.
Saxon rozjebał.
Dziękuję za uwagę.
P.S. Aczkolwiek teraz przypominam sobie jeden zabawny teraz akcent. Biff pogratulował nam wygranej ze Szwajcarią, przy czym powiedział coś w stylu "the problem is you'll be playing England in the finals." Biedak chyba nie takiego wyniku dzisiaj się spodziewał.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19523
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Trochę nieładnie, a trochę nie. Jeszcze do tej pory żyje dzikim występem Raven. Saxon zagrał bardzo dobrze. Nie nastawiałem się na ten koncert zbytnio, tym bardziej po TAKIM strzale braci Gallagher i Hasselvandera. Ale miło mnie zaskoczyli. Saxon widziałem już kilka razy. Widziałem już lepsze sztuki w ich wykonaniu. Raven widziałem po raz pierwszy i to było to! Saxon zagrał jak pisałęm bardzo dobrze, również energicznie. Zwłaszcza Nibbs Carter sie nie oszczędzał. Set też bardzo dobry, a troche się go bałem. Że będzie zbyt przekrojowy i będą sięgali po kawałki z lat 85-92. Na szczęście było inaczej. Choć pojawił się "Broken Heroes"Nomad.1985 pisze:Lukasieka, ale trochę nieładnie, że w swoim poście nie napisałeś nic o Saxon
Ostatnio zmieniony wt cze 28, 2016 1:50 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: 24-25/06/2016 - ROCK HARD RIDE FREE Festival Goleniów (Saxon)
Przez "faworyzowanie" masz na myśli to, że mieli więcej czasu jak rozumiem? No bo sorry, ale wystarczyło spojrzeć na liczbę luda przy scenie przed Saxonem i przed Raven, by stało się jasne, że to ci pierwsi byli tego dnia główną atrakcją. Też bym chciał, żeby Raven grał dłużej, ale niestety w porównaniu do Biffa i spółki znani są u nas słabo. Organizatorzy festiwalu muszą zaś patrzeć na preferencje publiczności.



