''Perfekcyjne'' albumy

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 5155

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: Deleted User 5155 »

The Number of the Beast
Powerslave
A Matter of Life and Death
Book Of Souls

Chociaż każdy ma wahnięcia.
Killers - ciekawy strzał. Też mi przeszedł przez myśl.
Hospes
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 886
Rejestracja: wt mar 20, 2012 6:39 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: Hospes »

Nie ma takich albumów według mnie. Większość albumów bardzo lubię, są na nich znakomite utwory, ale zdarzają się też trochę słabsze nagrania. Po prostu. Nie potrafię ocenić żadnego albumu jako perfekcyjnego. Dodam przy okazji, że to samo mogę powiedzieć o albumach innych wykonawców, czyli innymi słowy nie znam żadnego takiego perfekcyjnego albumu. Być może taki jest, ale dotąd nie trafiłem. Mam również świadomość, że ogromu materiału muzycznego z gatunku jaki najbardziej lubię nie poznałem jeszcze. Może kiedyś nadrobię i na coś bardzo interesującego się natknę :-)
"Still my heart calculate and pray"
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12443
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: Bon Dzosef »

Michał pisze: śr cze 12, 2019 8:13 pm Killers i 7 syn
Cipwm :wink:
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: Metalophil »

W tej kategorii mam u nich trzy albumy. SiT, BNW i TXF. Zgadza się tam wszystko, łącznie z tekstami i poligrafią.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11515
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: krusejder »

Dodam jeszcze jeden perfekcyjny LP, bo go wczoraj słuchałem - Accident of Birth
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Deleted User 1499

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: Deleted User 1499 »

Iron Maiden
Killers
Somewhere In Time
The X-Factor - A jakże!
Brave New World
A Matter of Life And Death
Neon
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 14571
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm
Skąd: Kozienice

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: Neon »

"Powerslave"
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: erosinho »

Hospes pisze: śr cze 12, 2019 9:56 pm Nie ma takich albumów według mnie. Większość albumów bardzo lubię, są na nich znakomite utwory, ale zdarzają się też trochę słabsze nagrania. Po prostu. Nie potrafię ocenić żadnego albumu jako perfekcyjnego. Dodam przy okazji, że to samo mogę powiedzieć o albumach innych wykonawców, czyli innymi słowy nie znam żadnego takiego perfekcyjnego albumu. Być może taki jest, ale do :D tąd nie trafiłem. Mam również świadomość, że ogromu materiału muzycznego z gatunku jaki najbardziej lubię nie poznałem jeszcze. Może kiedyś nadrobię i na coś bardzo interesującego się natknę :-)
To samo miałem napisać. Iron Maiden nie nagrało żadnego perfekcyjnego albumu, chociaż w kilku przypadkach byli blisko :D To samo dotyczy innych wykonawców. Osobiście uważam, iż coś takiego jak perfekcyjny, idealny album po prostu nie istnieje.
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: Michał »

Dzosef pisze: czw cze 13, 2019 6:55 am
Michał pisze: śr cze 12, 2019 8:13 pm Killers i 7 syn
Cipwm :wink:
Nie przeszkadza mi :D
Na koncercie go już nie chce, ale lubię całkiem


W sumie mógłbym jeszcze Amolad wrzucić
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: erosinho »

Mam wrażenie, że niektórzy mylą pojęcie "perfekcyjny album" z "wyrównany album". Sorry, ale albumy zawierające tak przeciętne/słabe/tylko dobre (do wyboru) utwory jak Gangland, Quest for fire, Sun and Steel, Losfer Words, Back in the Village, Heaven Can Wait, Deja Vu - i tak mógłbym jeszcze długo wymieniać - nie mogą być określane mianem perfekcyjnych.

Według mnie najbliżej do perfekcji jest 7th son. Ale Can I Play, Prophecy czy Only Good... perfekcyjne nie są, więc...
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: pz »

Prophecy czy Only The Good... to świetne numery. To Can I Play powoduje, że temu albumowi daleko do perfekcji. Heaven Can Wait jest tylko dobry pośród genialnych, ale na pewno bliżej SiT do perfekcji niż 7th Son.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Deleted User 1499

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: Deleted User 1499 »

erosinho pisze: pt cze 14, 2019 9:10 am Mam wrażenie, że niektórzy mylą pojęcie "perfekcyjny album" z "wyrównany album". Sorry, ale albumy zawierające tak przeciętne/słabe/tylko dobre (do wyboru) utwory jak Gangland, Quest for fire, Sun and Steel, Losfer Words, Back in the Village, Heaven Can Wait, Deja Vu - i tak mógłbym jeszcze długo wymieniać - nie mogą być określane mianem perfekcyjnych.

Według mnie najbliżej do perfekcji jest 7th son. Ale Can I Play, Prophecy czy Only Good... perfekcyjne nie są, więc...
Dla mnie żaden z wymienionych nie jest perfekcyjny w 100%. Jednakże są to albumy które słucham od lat od A do Z i żaden z utworów nie zmusza mnie do jego pominięcia tak jak robi to chociażby CIPWM w 7Son.
pz pisze: pt cze 14, 2019 9:32 am Prophecy czy Only The Good... to świetne numery. To Can I Play powoduje, że temu albumowi daleko do perfekcji. Heaven Can Wait jest tylko dobry pośród genialnych, ale na pewno bliżej SiT do perfekcji niż 7th Son.
Dla mnie 7Son to trochę taki drugi Powerslave , z tym że ten pierwszy ma o wiele ciekawsze ,,słabsze" utwory.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: pz »

Niestety CIPWM bardzo mocno odstaje od pozostałych utworów. Mógłby być jako b-side, na którymś z sigli :)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: wojakwojak »

Powerslave. Na tej płycie wszystkie kawałki są świetne. Nie rozumiem natomiast nagonki na Can I Play. To świetny utwór. Jego jedyną wadą jest chyba to, że był popularny:) Zapewne tę samą wadę ma Bring Your Daughter. Na SSOASS moim zdaniem najsłabszy jest Only, natomiast Can i Prophecy bardzo lubię.
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: erosinho »

wojakwojak pisze: pt cze 14, 2019 11:02 am Powerslave. Na tej płycie wszystkie kawałki są świetne. Nie rozumiem natomiast nagonki na Can I Play. To świetny utwór. Jego jedyną wadą jest chyba to, że był popularny:) Zapewne tę samą wadę ma Bring Your Daughter. Na SSOASS moim zdaniem najsłabszy jest Only, natomiast Can i Prophecy bardzo lubię.
Losfer Words i Back in The Village też?

Odnośnie np. Prophecy czy Only the Good... też jest bardzo lubię, ale obiektywnie - nie są to żadne zajebiste kawałki.
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: erosinho »

pz pisze: pt cze 14, 2019 9:32 am Prophecy czy Only The Good... to świetne numery. To Can I Play powoduje, że temu albumowi daleko do perfekcji. Heaven Can Wait jest tylko dobry pośród genialnych, ale na pewno bliżej SiT do perfekcji niż 7th Son.
SiT jest tak blisko do perfekcji, że na płycie są raptem ze trzy mega zajebiste kawałki, a reszta to raczej przeciętność nawet jak na standardy Maiden. Nie chcę się wymądrzać, ale nikt mi nie wmówi że takie Deja Vu jest genialnym utworem (choć go lubię). Genialny to jest Phantom albo Ancient Mariner.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: pz »

Czyli uważasz, że krótki szybki numer musi być gorszy od rozbudowanego? Siłą SiT jest to, że i rockery i rozbudowane kompozycje są zajebiste. No i nie ma odchyłu w dół jak 7th Son.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: wojakwojak »

erosinho pisze: pt cze 14, 2019 12:05 pm
wojakwojak pisze: pt cze 14, 2019 11:02 am Powerslave. Na tej płycie wszystkie kawałki są świetne. Nie rozumiem natomiast nagonki na Can I Play. To świetny utwór. Jego jedyną wadą jest chyba to, że był popularny:) Zapewne tę samą wadę ma Bring Your Daughter. Na SSOASS moim zdaniem najsłabszy jest Only, natomiast Can i Prophecy bardzo lubię.
Losfer Words i Back in The Village też?

Odnośnie np. Prophecy czy Only the Good... też jest bardzo lubię, ale obiektywnie - nie są to żadne zajebiste kawałki.
Tak. Pewnie jestem w mniejszości, ale uważam Losfer, Back, Duellist i Flash za bardzo dobre numery. Natomiast Only the Good moim zdaniem trochę psuje płytę, ratuje go koniec.
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: erosinho »

pz pisze: pt cze 14, 2019 12:28 pm Czyli uważasz, że krótki szybki numer musi być gorszy od rozbudowanego? Siłą SiT jest to, że i rockery i rozbudowane kompozycje są zajebiste. No i nie ma odchyłu w dół jak 7th Son.
Wcale tak nie uważam. Genialnym utworem może być zarówno szybki rocker jak i rozbudowany epik. Ale ciężko mówić o perfekcyjnym albumie, jeżeli trafia się na nim choć jeden utwór przeciętny, a na takim SiT przeciętny jest według mnie zarówno Heaven jak i Deja Vu. Takie utwory jak Loneliness czy Sea też ciężko nazwać utworami genialnymi. Żeby było jasne - ja te utwory jak i całą płytę lubię, ale obiektywnie - to nie są perfekcyjne utwory, to nie jest perfekcyjna płyta, tak sama jak każda inna w dyskografii zespołu.
Neon
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 14571
Rejestracja: sob cze 08, 2019 7:47 pm
Skąd: Kozienice

Re: ''Perfekcyjne'' albumy

Post autor: Neon »

"Somewhere In Time"
ODPOWIEDZ