Strona 2 z 4
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: pn wrz 04, 2006 9:44 pm
autor: Szajba
Rainmaker. pisze:Dance Of Death to można z Virtualem porównać Laughing
zgadzam sie w 100%

ale chyba z innych powodow nic ty

Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: pn wrz 04, 2006 9:57 pm
autor: syzygy
Fadero pisze:Kolejna kretyńska ankieta zaraz po tej : "SOASS vs FOTD" Nie da sie tego porównac
Nomad chyba wyraźnie wytłumaczył, dlaczego je zestawił. Nie chesz głosować, temat głupi, to po cholere tu wchodzisz?
Rainmaker. pisze:eee tam przesada, Dance Of Death to można z Virtualem porównać
:closed Obraza DoD
A ja nie mam pojęcia jak zagłosować... DoD po składance Edward The G. była moja pierwszą studyjną płytą IM, dość długo uważałem ją za swoją ulubioną nawet. Jednak ostatnio album zaczął nagle tracić w moich oczach.. ale mam do niego ogromny sentyment. Feara tez bardzo lubie, wszytskie kawałki, cięzki wybór...
Wprawdzie ostatnio w rankingu płyt Feara postawiłem wyżej od DoD, ale jednak na DoD głosuję.

Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: pn wrz 04, 2006 10:02 pm
autor: Rainmaker.
syzygy pisze:ale jednak na DoD głosuję.

Zdrajca :guns a ja myślałem że jesteś równy ziom

Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: pn wrz 04, 2006 10:08 pm
autor: Fadero
Hmm a co powiesz na to??
syzygy pisze:śmiech na sali ta ankieta

SSOASS
W takim razie to po jaką cholere ty sie tam odzywałeś skoro śmiech na sali.
eee tam przesada, Dance Of Death to można z Virtualem porównać Laughing
Trudno to do czego kolwiek porównać bo to bardzo specyficzna płyta. Prawie tak samo jak x factor. Ale jesli do czego kolwiek ją porównywac to do któregoś krążka z blazem
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: wt wrz 05, 2006 1:50 am
autor: Rainmaker.
Fadero pisze: Ale jesli do czego kolwiek ją porównywac to do któregoś krążka z blazem
Właśnie nie bardzo, bo "The X Factor" jest zdecydowanie lepszym albumem niż Virtual XI... a z Dodem to już równa walka - jeśli jest się w miarę obiektywnym... i nie postrzega się tylko składu zespołu.
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: wt wrz 05, 2006 1:56 am
autor: Nomad
Ja mam wstręt do utworu tytułowego z tej płyty(Fear), może i nie jest zły, ale robienie z niego jakiegoś wybitnego utworu,to nadużycie

,zresztą...co kto woli... ja go tam słucham raz na rok, jak nie rzadziej.
Nie chodzi ,że nie można słuchać zbyt znanych utworów,bo kocham Troopera czy Halloweed Be thy Name czy nawet Number of the Beast,ale tego utworu to już po prostu nie moge zdzierżyć...tak jestem uprzedzony,wiem,ale nic na to nie poradze

, czasem sie zastanawiam co by było jakby Fear of the Dark kończył sie Weekend Warriorem a płyta nazywała by sie Fear is the Key(przykładowo

)
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: wt wrz 05, 2006 3:42 pm
autor: Fadero
Nomad pisze:Ja mam wstręt do utworu tytułowego z tej płyty(Fear), może i nie jest zły, ale robienie z niego jakiegoś wybitnego utworu,to nadużycie

,zresztą...co kto woli... ja go tam słucham raz na rok, jak nie rzadziej.
Nie chodzi ,że nie można słuchać zbyt znanych utworów,bo kocham Troopera czy Halloweed Be thy Name czy nawet Number of the Beast,ale tego utworu to już po prostu nie moge zdzierżyć...tak jestem uprzedzony,wiem,ale nic na to nie poradze

, czasem sie zastanawiam co by było jakby Fear of the Dark kończył sie Weekend Warriorem a płyta nazywała by sie Fear is the Key(przykładowo

)
Tutaj sie zgodze bo tytułowy kawałek feara jest strasznie jak dla mnie przereklamowany jeszcze dwa lata temu pewnie wychwalałbym go pod niebiosa ale teraznic w nim takiego nie widze. Bardzo szybko sie przejada.
Rainmaker mógłbyś mi ciut jaśniej wytłumaczyć o co chodzi bo ciężko kapujący jestem i nie rozumiem za bardzo

Ja miałem na myśli że w Dance jest odrobina powiązań z x factorem (intro od no more lies gates of tomorrow no i tytułowego kawałka) a pozatym ta płyta ma w sobei jakis specyficzny patos co ją odróżnia od pozostałych.
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: wt wrz 05, 2006 3:47 pm
autor: Borys1978
Ale nie jest znowu taki zły, są gorsze knoty!
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: wt wrz 05, 2006 6:26 pm
autor: Chudy
Moim zdaniem te dwie płyty są mniej wiecej równe, a nie chce mi się zastanawiać nad najdrobniejszymi szczególami dlatego nie glosuje
Rainmaker. pisze:Właśnie nie bardzo, bo "The X Factor" jest zdecydowanie lepszym albumem niż Virtual XI
:buahaha: :buahaha:
Ja nie wiem co wam tak ten Virtual przeszkadza. Moim zdanie jest lepszy od wszystkich Killersów, Numberów czy nawet SITów (ale tak tak chyba na rozwni to to

czy już tym bardziej Factora.
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: śr wrz 06, 2006 12:24 pm
autor: Artur
Hehe, ja mogę w tej ankiecie napisać którą bardziej lubię....
"Fear Of The Dark" do dziś uwielbiam i jest to jedna z moich 5-ciu ulubionych płyt Maiden. "DAnce Of Death" kiedyś bardzo lubiłem, dzisiaj może i też, ale jednak duuuuuużo bardziej wolę "FOTD".
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: sob wrz 09, 2006 1:42 pm
autor: Arcos
Fear of the Dark :rocx
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: ndz wrz 10, 2006 9:03 pm
autor: freeforce
Oczywiście że Dance of Death ;] To jest moj numer 2 z całej Dyskografii ;] 1 jest AMOLAD ;]
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: ndz wrz 10, 2006 9:05 pm
autor: Filik10
Fear jednak lepszy, ale jest wiele jeszcze lepszych płyt Maiden

Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: sob lis 25, 2006 12:22 am
autor: kaśQ
FOTD to mój pierwszy album IM, bardzo lubię kawałki z niego, ale zagłosowałam na DOD. Może dlatego, że mi się nie przesłuchała, a FOTD tyle słuchałam i słuchałam, że niektórych kawałków mam powyżej dziurek w nosie
Zaznaczyłabym opcję remis, gdyby była, ale na dziś skłaniam się bardziej ku DOD, ale nie wiem, co bym napisała, gdyby mi się już ta płytka przesłuchała... chyba, że wolę FOTD

Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: sob lis 25, 2006 11:12 am
autor: Zygmunt
Zdecydowanie Dance of Death.
Fear of the Dark jest dla mnie najbardziej nierównym albumem Maiden posiadającym najwięcej gniotów. Dance jest ciekawszy i ogólnie dużo lepszy, choć nie ma takiego killera jak fantastyczne Be Quick or Be Dead.
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: sob lis 25, 2006 1:03 pm
autor: DeaDe
Oczywiście 'Dance of death'. Płyta duuuużo lepsza od 'Feara'. Wolę jak Dickinson pieje niż (c)harczy.
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: sob lis 25, 2006 1:41 pm
autor: Stormshield
Nie wiem co wy tam fajnego widzicie w DOD. Fear ma przynajmniej dobry klimat i parę niezłych kawałków, a DOD? Nic.
Myślę czy nie sprzedać DOD, paskudztwo mi półkę obrzydza
Co do wokalu Bruca, to na DOD męczy się on strasznie, natomiast na Fearu jest on cholernie mroczny, ale trzeba się do niego przyzwyczaić.
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: sob lis 25, 2006 1:51 pm
autor: Qba666
Dance of Death
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: sob lis 25, 2006 1:53 pm
autor: DeaDe
Stormshield pisze:Myślę czy nie sprzedać DOD, paskudztwo mi półkę obrzydza
Ja chętnie kupię koszulkę, bo straciłem właśnie

.
Re: Fear of the Dark vs Dance of Death
: sob lis 25, 2006 1:58 pm
autor: Stormshield
DeaDe pisze:Ja chętnie kupię koszulkę, bo straciłem właśnie

.
Koszulki nie mam bo wstyd się pokazać, jak taka kapiasta okładka jest
