Strona 2 z 25
Re: Kreator
: ndz paź 01, 2006 11:26 pm
autor: Deleted User 1499
Elevatorman pisze:nie lubisz Pleasure to Kill ?? nie możliwe
A widzisz zapomnialem
:beer
Żelazny pisze:Ventor
Ech te literowki
Re: Kreator
: ndz paź 01, 2006 11:29 pm
autor: Elevatorman
sekcjazwlok pisze:Elevatorman napisał:
nie lubisz Pleasure to Kill ?? nie możliwe
A widzisz zapomnialem
Peace Man!
jak można

??

Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 6:03 am
autor: slayer
Swarożyc pisze:trasa jak Kreator/Sodom/Destruction jak parę lat temu, to byłoby spełnienie marzeń
dokladnie i powtarzam to juz tak od 2 lat chyba. A nie zanosi sie... ale nawet samodzielny, ciasny klubowy gig Stworcy by mnie satysfakcjonowal!
Kreator to masa jest i arcy thrash. Pleasure to Kill, Extreme Aggression, Coma of Souls, Violent Revolution, Enemy Of God nawet karcona Endorama czy Outcast klasyki w swoich setach ma.
Dla mnie band nr 1 od Dojczow.
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 7:29 am
autor: herki
Najmniej lubię z trójcy Sodom/Destruction/Kreator. Chociaż takie albumy jak "Endless Pain" czy "Extreme Aggression" to miazga. Ostatnie dokonania są spoko, ale szybko mi się znudziły [zwłaszcza EoG].
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 4:24 pm
autor: Fear
Bardzo lubię ten zespół. Koncertowo wypada znakomicie, wiele w tym wszystkim energii i jakiegoś pierwiastka muzycznego

Bardzo lubię płytkę "Violent Revolution", której utwór tytułowy podoba mi się najbardziej.
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 4:48 pm
autor: Deleted User 1499
Fear pisze:Bardzo lubię płytkę "Violent Revolution", której utwór tytułowy podoba mi się najbardziej.
Zwlaszcza od polowy :rocx
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 5:54 pm
autor: Elevatorman
Fear pisze:Bardzo lubię płytkę "Violent Revolution", której utwór tytułowy podoba mi się najbardziej.
no ba

najłatwiejsze utwory są najlepsze

Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 5:56 pm
autor: Piwowarus
Mi w nich podoba się to, że nie grzmocą tak bez sensu (zwłaszcza ostatnio), a daje się tam czasem znaleźć nawet kawałek melodii. I dlatego są jednym z niewielu zespołów thrashowych których mogę słuchać.
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 6:19 pm
autor: M@ti
Geniusz geniusz geniusz, od Endless Pain po Coma of Souls to same genialne albumy, później IMO dość nieciekawy Renewal, następnie poprzez chyba ich najmocniejszy album Cause for conflict z genialnym drummerem Joe Cangelosim (chłopak zasuwa aż miło), klimatycznym Outcast po Endoramę która wbrew opinii większości jest dla mnie bardzo dobrym albumem pomimo zmiany stylu. 2 ostatnie albumy to już cudeńko z VR na czele. Na jakiś koncercik halowy mogli by wpaść.
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 6:21 pm
autor: Elevatorman
M@ti pisze:Endoramę która wbrew opinii większości jest dla mnie bardzo dobrym albumem pomimo zmiany stylu.
tak ale to nie znaczy ze nie moze byc najsłabszym

Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 6:24 pm
autor: M@ti
Elevatorman pisze:tak ale to nie znaczy ze nie moze byc najsłabszym
Gusta. Najsłabszy renewal jest
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 6:27 pm
autor: slayer
M@ti pisze:Najsłabszy renewal jest
oczywiscie.
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 6:38 pm
autor: M@ti
Ironia czy zgodność?:]
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 6:39 pm
autor: slayer
zgodnosc. racja, bardziej pasowaloby tam slowo "prawda" .
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 6:51 pm
autor: M@ti
slayer pisze:racja, bardziej pasowaloby tam slowo "prawda" .
O to to
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 8:24 pm
autor: Stormshield
M@ti pisze:Na jakiś koncercik halowy mogli by wpaść.
Ano, przydałoby się.
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 9:58 pm
autor: Elevatorman
M@ti pisze:Najsłabszy renewal jest
no endorama i renewal ale renewal lubie za tytułowy

Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 10:00 pm
autor: M@ti
Elevatorman pisze:no endorama i renewal ale renewal lubie za tytułowy
No i on właśnie jako jedyny jest grany na koncertach, i to nie zawsze chyba. Ja niedawno skończyłem katowanie Cause for conflict, Cangelosi na bębnach jest niesamowity.
Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 10:03 pm
autor: Elevatorman
renewal refren mi sie strasznie podoba ...a endorama mnie denerwuje

Re: Kreator
: pn paź 02, 2006 10:25 pm
autor: slayer
M@ti pisze: Ja niedawno skończyłem katowanie Cause for conflict,
...ale to tez nie jest ich najwybitniejszy material..