

Kultowy zespół niemieckiego thrashu.
Moja ulubiona płyta - "Pleasure to kill"
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM




fagSzajba pisze:nie lubie, nie umiem sie przekonac, graja dla mnei ajkos tak..dziwnie... niedlamnie to poprostu. a i ich koncert przed maidenami dobitnie mi sie NIE podobal


No ba!Bloody Sabbath pisze:Nie mozna zapomniec tez o rewelacyjnym Live Kreation

potem Violent Revolution i Enemy Of God.... najsłabsza Endorama...Żelazny pisze:(nie)święta trójca: Pleasure To Kill,Extreme Aggression,Coma Of Souls.

No serio serio. A czemu zaskoczony? Raz na ruski rok zdazy mi się to zakomunikować w NP jakąś wielką okładką.Elevatorman pisze:serio lubisz?? zaskoczony jestem

ja tezŻałuję koncertu w Chorzowie, bo pamiętam z niego tylko czerwony dym z tych dziwnych puszek.
nie wiem moze nie wchodziłem wtedy na np ale po tobie sie nie spodziewałem krijejtorowaniaCopycat pisze:A czemu zaskoczony? Raz na ruski rok zdazy mi się to zakomunikować w NP jakąś wielką okładką.
Nigdy się nie wypierałam.Swarożyc pisze:Kriejtor bez Endless Pain? Zawsze wiedziałem, że komerchy słuchasz.
Bo ja taka niepozorna jestemCopycat pisze: nie wiem moze nie wchodziłem wtedy na np ale po tobie sie nie spodziewałem krijejtorowania

ale to ja pisałem... stawiam sobie cel...w tym tygodniu przesłucham całą dyskografie kreatoraCopycat pisze:Copycat napisał:
nie wiem moze nie wchodziłem wtedy na np ale po tobie sie nie spodziewałem krijejtorowania Very Happy
Bo ja taka niepozorna jestem

a mnie niesekcjazwlok pisze:nowa plyta bardzo mnie meczy