Strona 2 z 3

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: czw sie 12, 2010 11:19 am
autor: RALF
El Dorado - nieciekawy :sad:

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: czw sie 12, 2010 11:24 am
autor: M@ti
A zrobimy ankietę "najbardziej średni utwór na TFF"? ;]

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: czw sie 12, 2010 12:43 pm
autor: Alkochochlik
M@ti, już robię.

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: pt sie 13, 2010 12:54 pm
autor: Totengott
Ostatecznie zagłosowałem na Coming Home.

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: pt sie 13, 2010 10:31 pm
autor: Jaerdic
El Dorado. Zwłaszcza gdy nie słucha się go jako części płyty (bo w nią się wpasowuje), ale jako pojedynczy utwór.

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: sob sie 14, 2010 11:42 pm
autor: Rainmaker.
"El Dorado" i "The Alchemist" to zdecydowanie dwa najsłabsze numery.

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: ndz sie 15, 2010 6:05 pm
autor: labutanol
hmmmm dla mnei El dorado. A intro w final frontier uwazam za swietne

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: pn sie 16, 2010 9:40 am
autor: IM_Power
na teraz to na pewno nie powiem ,że El Dorado...chyba The Man Who Would be King ale to może ulec zmianie jeszcze

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: pn sie 16, 2010 11:18 am
autor: Maczup
IM_Power pisze:na teraz to na pewno nie powiem ,że El Dorado...chyba The Man Who Would be King ale to może ulec zmianie jeszcze
kolego, może zdecyduj się i wtedy napisz raz, a porządnie...

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: pn sie 16, 2010 11:31 am
autor: WICKER MAN
The Man Who Would Be King jest totalnie chaotyczny, wymęczony i sprawia wrażenie odpadu z Virtual XI... Szkoda, bo intro jest całkiem przyjemne.

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: śr sie 18, 2010 8:44 pm
autor: Patryx
A mnie El dorado się właśnie podoba. Oczywiście jest to pojecie względne bo jakby się pojawił na takim number of the biście czy powerslejwie to wiadomo że powiedziałbym że jest słaby. A najgorsze jest dla mnie chyba Isle of avalon. Takie nijakie :|

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: śr sie 18, 2010 8:51 pm
autor: Zilian
ttomasz pisze:Powoli Starblind zaczyna mi pasować na to zaszczytne, ostatnie miejscec.
Zgadzam się. Mnie ten utwór w ogóle nie porwał zabrakło mu tej takiej magi która przyciąga mnie do IM :)

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: czw sie 19, 2010 12:07 am
autor: Shepard
Widzę że Barracuda mocno na prowadzeniu, ja tam uwielbiam ten kawałek, chociaż odkrywczy to on nie jest :) Mój głos idzie na Starblind, zupełnie mnie nie porwał i na razie go omijam.

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: czw sie 19, 2010 10:30 pm
autor: erosinho
wacham się pomiędzy El dorado i Alchemikiem...
a Przy okazji: jak ciekawe są opinie różnych osób...dla mnie np. Starblind jest obecnie nr 1, ktoś napisał że go omija ;-)

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: pt sie 20, 2010 11:07 am
autor: Robercikk
Ahh... nie potrzebnie się pospieszyłem i zagłosowałem na El Dorado. Teraz gdy już lepiej zapoznałem się z płytą, na pewno oddałbym głos na The Alchemist.

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: sob sie 21, 2010 9:47 am
autor: Mr. M
A ja zagłosowałem na When the Wild Wind Blows... i zdziwiłem się, że jestem pierwszą osoba, która wybrała ten utwór. Dla mnie jest nudny, monotonny i przede wszystkim za długi. Jeden z najsłabszych "zamykaczy" płyt Iron Maiden.

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: sob sie 21, 2010 11:51 am
autor: MaidenFan
Ja za wcześnie zagłosowałem, nie znając jeszcze dokładnie płyty.
Teraz zagłosował bym na The Man Who Would Be King. Utwór nudny strasznie.

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: pn sie 23, 2010 12:29 pm
autor: wojteq
The Man Who Would Be King, oprócz świetnego intro nie ma tam nic ciekawego, utwór jest nudny i zdecydowanie słabszy od reszty, taki jakiś bez polotu

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: pn sie 23, 2010 12:34 pm
autor: IM_Power
wojteq pisze:The Man Who Would Be King, oprócz świetnego intro nie ma tam nic ciekawego, utwór jest nudny i zdecydowanie słabszy od reszty, taki jakiś bez polotu
obok Coming Home ,który poprostu mi nie pasuje jako utwór IM najgorszy...na pewno nie są nimi dwa single których słucha się z przyjemnością i na pewno zyskają na żywo

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier

: pn sie 23, 2010 12:37 pm
autor: wojteq
dokładnie, ostatnio stwierdziłem, że oba single są dobrymi, solidnymi utworami i na koncerty dobrze się nadadzą. Co do Coming Home, to akurat mam inne zdanie, bardzo lubię ten kawałek :) taki solidny i podchodzący pod Bruce'a solo na CW czy ToS