Strona 2 z 4

Re: Czy to koniec?

: pt sie 13, 2010 4:35 pm
autor: syzygy
mimski pisze:zwłaszcza jeśli będzie to któryś gitarnik
hehe, jeden gitarnik jest zbędny nawet :P

Re: Czy to koniec?

: pt sie 13, 2010 10:26 pm
autor: Jaerdic
syzygy pisze:hehe, jeden gitarnik jest zbędny nawet :P
Janicka mogliby zostawić do komponowania, bo w tym sobie radzi całkiem-całkiem ;) .

I w sumie nie wyobrażam sobie żeby kończyli karierę w innym składzie. Jakby co Bruce'a podrobią na upartego w studiu, a ostatnią trasę zagrają na odwal.

Re: Czy to koniec?

: pt sie 13, 2010 10:50 pm
autor: Rainmaker.
ech :) szkoda by było, ale z drugiej strony trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść :D Obecnie to jednak Bruce najwięcej stracił ze swojego kunsztu, myślę że powinni zmienić producenta, to mogło by wyjść tyko na dobre.

Re: Czy to koniec?

: sob sie 14, 2010 10:07 am
autor: ttomasz
Jaerdic pisze:
syzygy pisze:hehe, jeden gitarnik jest zbędny nawet :P
Janicka mogliby zostawić do komponowania, bo w tym sobie radzi całkiem-całkiem ;) .

I w sumie nie wyobrażam sobie żeby kończyli karierę w innym składzie. Jakby co Bruce'a podrobią na upartego w studiu, a ostatnią trasę zagrają na odwal.
Łapy precz od Janicka!
Świetnie komponuje i uwielbiam patrzeć jak lata po scenie i wywija swoje piruety, pozatym od strony ojca jest Polakiem :razz:

Re: Czy to koniec?

: sob sie 14, 2010 10:24 am
autor: archiver42
Maczup pisze:archiver42 napisał/a:
Mi się szczerze wydaje, że to może być ostatni album.Nawet tytuł otwieracza mi się z tym kojarzy...satellite 15 (15 album) - ostatnia granica...mam nadzieję, że się rzecz jasna mylę i to nie o to chodziło


kolego, czytałeś 3 posty nad Twoim ...?
czytałem...powiedziałem, że mam nadzieję,iż się mylę...a we wszystkie wywaidy nie wierzę...raz sie mówi tak a potem można zmienić zdanie...mam jednak nadzieję, że TFF nie jest ostatnim dziełem mojego ulubionego zespołu :) ale jeśli tak, to się z tym pogodzę - jestem na to gotów ;-)

Re: Czy to koniec?

: sob sie 14, 2010 11:30 am
autor: ttomasz
Mnie martwi, że jak mówili kiedyś o tytule AMOLAD nie nazwali płyty The Legacy, na cześć ostatniego utworu, żeby ludzie nie myśleli, że to ich ostatnia płyta.
Teraz natomiast oporów przed słowem Final nie mieli :neutral:

Re: Czy to koniec?

: sob sie 14, 2010 11:59 am
autor: Journeyman666
Wiem, że Steve w wywiadzie mówił, że to na pewno nie koniec nagrywania płyt ale moim zdaniem najlepiej jakby właśnie tak zrobili. Uwielbiam IM ale uważam, że jeśli odejdą teraz to zrobią to z klasą i będą (po raz kolejny) niedoścignionym wzorem do naśladowania.
Również uważam, że jeśli ktoś się posypie to Nicko.

Re: Czy to koniec?

: sob sie 14, 2010 12:01 pm
autor: ttomasz
ale uważam, że jeśli odejdą teraz to zrobią to z klasą i będą (po raz kolejny) niedoścignionym wzorem do naśladowania.
Co im szkodzi odejśc z klasą po nagraniu kolejnej płyty? :mryellow:
jeśli ktoś się posypie to Nicko.
Albo Dave :neutral:
Smutne to chwile będą :cry:

Re: Czy to koniec?

: sob sie 14, 2010 1:30 pm
autor: Journeyman666
Owszem, Dave też ostatnio wygląda trochę jak na "wymarciu"...
Ja nie mam zupełnie nic przeciwko kolejnym płytom :D ale nie chciałbym żeby ciągnęli wszystko na siłę

Re: Czy to koniec?

: sob sie 14, 2010 10:57 pm
autor: Alkochochlik
Napewno nie będzie to Dave, raczej nie Nicko, choć jeśli jego choroba będzie postępować to kto wie? Póki co do odpadnięcia najbliżej jest Bruce, dlaczego? Bo głos będzie mu się niszczył z wiekiem coraz to bardziej, z każdym dniem, z każdym koncertem.

Re: Czy to koniec?

: ndz sie 15, 2010 10:44 am
autor: Rockit
lolowiecki pisze:Nagrali już 15 płytę. I ten tytuł "Ostatnia Granica". Boje się że w 2011 skończą trasę (będą oczywiście w Polsce bo lubią nasz kraj) i to będzie koniec legendy. Co wy o tym sądzicie? W sumie nagrali świetny album więc odejdą z klasą i na zawsze zapamiętani. Zapracowali przez 30 lat sobie na to że za 100lat ich płyty będą w sprzedaży na 100%.
Beda grali, zbyt dobrze sie to wszystko kreci...

Re: Czy to koniec?

: pn sie 16, 2010 2:15 pm
autor: IM_Power
pierwsza myśl jak przeczytałem posty w tym temacie to pomyślałem "ale bzbury" ,ale zaraz przyszła druga "aha,przecież to Sanktuarium"

Re: Czy to koniec?

: pn sie 16, 2010 2:55 pm
autor: krusejder
Bzdury niemożebne ale wygląd Nicko rzeczywiście napawa do smutku. Jego mięśnie nóg jakby zanikały.

A czy wyobrażamy sobie IM bez niego ?

Re: Czy to koniec?

: pn sie 16, 2010 3:13 pm
autor: IM_Power
Nie ma nawet 1% możliwości by Ironi zmienili jeszcze raz skład ,poprostu gdy ktoś powie ,że już nie ma siły grać i koncertować zespół skończy karierę ,tyle, ale takie pisanie o konkretnych muzykach,dociekanie jak wypowiedzi wcześniejsze jest conajmniej nieeleganckie ,zwłaszcza na forum fanów zespołu (jakie forum ,takie posty)
Na zdrowy rozum Ironi zagrają jeszcze 3-4 lata albo troszkę dłużej ,a ile to będzie dokładnie zobaczymy. Na cholerę się teraz nad tym zastanawiać, nie lepiej cieszyć się ,że zespół jeszcze w ogóle gra i daję okazję do zobaczenia go na żywo w miarę często?

Re: Czy to koniec?

: pn sie 16, 2010 4:00 pm
autor: Rafaello
krusejder pisze:Bzdury niemożebne ale wygląd Nicko rzeczywiście napawa do smutku. Jego mięśnie nóg jakby zanikały.

A czy wyobrażamy sobie IM bez niego ?
Może mu się zmienia stosunek grubości nóg do wielkości brzucha i stąd takie wrażenie??? :mryellow:
Mam nadzieję, że to tylko taka przyczyna.

Re: Czy to koniec?

: pn sie 16, 2010 5:00 pm
autor: WICKER MAN
Bedzie 16-ty album. Prawdopodobnie dopiero ok. 2014 roku... Tak samo czekaja nas jeszcze ze 2-3 trasy koncertowe (albumowa w 2011, Maiden England ok. 2012-2013 i prawdopodobnie koncerty promujace kolejna plyte ok. 2014-2015).

Re: Czy to koniec?

: pn sie 16, 2010 5:08 pm
autor: RALF
Sądzę że będą to ciągnąć do 2016 - 40 lecie kariery estradowej, pewnie zagraja też pożegnalną trasę i to koniec!

Re: Czy to koniec?

: pn sie 16, 2010 5:12 pm
autor: Puszek123
co za bez sensu temat!!

Re: Czy to koniec?

: pt wrz 03, 2010 3:52 pm
autor: Deleted User 4783
W tym momencie nie zmienią składu, bo są na zbyt dobrym poziomie. Sprawdźcie sobie wiek poszczególnych członków:

Steve- 54 lata
Bruce- 52 lata
Janick- 53 lata
Adrian- 53 lata
Dave- 53 lata
Nicko- 58 lat

Jaki byłby sens? Nagrywają ze sobą tyle lat, praktycznie minimum gry w Iron Maiden to 20 lat (Janick), Steve i Dave 30 lat. Moim zdaniem, patrząc na wiek, pograją jeszcze hm... 10 lat. Nicko będzie miał już 68 lat, a to dla perkusisty naprawdę dużo. Jeżeli ktokolwiek z Maidenów chciałby odejść teraz, to cały zespół zakończyłby karierę. Jak to widzicie? Zamieniliby teraz kogoś na jakiegoś 20-30 letniego dzieciaka? Żart.

Re: Czy to koniec?

: pt wrz 03, 2010 4:21 pm
autor: RALF
Nicko ma 56 lat ;-) Sądzę, że 8 - 10 lat pograją i są przed nimi jeszcze 2 płyty studyjne, natomiast kiedy będą mieli zakończyć karierę, otwarcie powiedzą: "To nasza ostatnia trasa i płyta" :-o