Czy to koniec?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
lolowiecki
- -#Prisoner

- Posty: 124
- Rejestracja: czw sie 12, 2010 1:47 am
Czy to koniec?
Nagrali już 15 płytę. I ten tytuł "Ostatnia Granica". Boje się że w 2011 skończą trasę (będą oczywiście w Polsce bo lubią nasz kraj) i to będzie koniec legendy. Co wy o tym sądzicie? W sumie nagrali świetny album więc odejdą z klasą i na zawsze zapamiętani. Zapracowali przez 30 lat sobie na to że za 100lat ich płyty będą w sprzedaży na 100%.
- Alkochochlik
- -#Trooper

- Posty: 281
- Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
- Skąd: Mikołów/Katowice
Re: Czy to koniec?
W którymś wywiadzie powiedzieli że chcą nagrać jeszcze jedną płytę conajmniej, więc ja byłbym spokojny o to że nagrają, choć będzie to za pare lat i jak Bruce ma śpiewać jeszcze gorzej, to już niech lepiej skończą...chyba że za produkcje nie będzie odpowiadał Shirley 
Re: Czy to koniec?
Ja tam jestem zdania że jeszcze nie zakończa kariery. Maszyna Iron Maiden kręci się w zawrotnym tempie i raczej nie prędko będzie zatrzymana 
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Czy to koniec?
To nie jest koniec nagrywania albumów, o czym powiedzieli Steve i Janick w wywiadzie dla amerykańskiej stacji radiowej, a także Nicko w wywiadzie dla brytyjskiego Metal Hammera.
-
archiver42
- -#Charlotte

- Posty: 7
- Rejestracja: pn sie 09, 2010 10:32 pm
Re: Czy to koniec?
Mi się szczerze wydaje, że to może być ostatni album.Nawet tytuł otwieracza mi się z tym kojarzy...satellite 15 (15 album) - ostatnia granica...mam nadzieję, że się rzecz jasna mylę i to nie o to chodziło 
Re: Czy to koniec?
Mylisz się, Maiden będą z nami jeszcze dobrych kilka lat, liczę na około 10! Oczywiście, pod warunkiem że dopisze im zdrowie 
Re: Czy to koniec?
kolego, czytałeś 3 posty nad Twoimarchiver42 pisze:Mi się szczerze wydaje, że to może być ostatni album.Nawet tytuł otwieracza mi się z tym kojarzy...satellite 15 (15 album) - ostatnia granica...mam nadzieję, że się rzecz jasna mylę i to nie o to chodziło
-
MurderousTrooper
- -#Wrathchild

- Posty: 67
- Rejestracja: sob cze 19, 2010 2:29 pm
Re: Czy to koniec?
Fakt, może to być ostatni album, ale na pewno obecna trasa nie będzie tą ostatnią. Panowie się starzeją, ale tak szybko nas nie zostawią.
Chociaż wolałabym szczerze mówiąc, żeby nic już nie nagrywali, tylko przyszykowali trasy "przypominkowe".
- Alkochochlik
- -#Trooper

- Posty: 281
- Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
- Skąd: Mikołów/Katowice
Re: Czy to koniec?
Raczej ostatni album nie będzie, bo nie zabija się kury znoszącej złote jaja, jak ktoś już to napisał na tym forum, trasy wspominkowe też raczej będą, Iron Maiden to nie tylko muzyka, to jest też biznes, wielki biznes jak cały rynek muzyczny. Choć z Maiden to nigdy nie wiadomo, ja jednak obstawiam że jeszcze jeden album jest bardzo prawdopodobny, chyba że zdrowie, forma pokrzyżują im szyki, bo Bruce już się męczy w wyższych rejestrach, a kto chciałby słuchać Bruce'a jęczącego i płaczącego? Nikt. Nicko jak dobrze pamiętam też ma problemy (miażdżyce chyba, jak dobrze pamiętam, jak źle poprawcie) dlatego też gra boso, o ile Nicko jeszcze pogra, to najwięcej zależy od Bruce'a, bo gitarzyści, basista, perkusista, mogą się męczyć, ale grają na instrumentach, jak instrument się zepsuje zamówią nowy, i już; jeśli Bruce'owi siądzie głos, a to też jest możliwe, to gardła nie wymieni, prawda? Z Nickiem jest mniejszy problem, chociarz jak nie będzie umiał już grać, nawet boso, lub ból mu to skutecznie będzie sabotował, to zębami też nie zagra; ale myślę że jak ktoś odpadnie to najszybciej Bruce.MurderousTrooper pisze:Fakt, może to być ostatni album, ale na pewno obecna trasa nie będzie tą ostatnią. Panowie się starzeją, ale tak szybko nas nie zostawią. Chociaż wolałabym szczerze mówiąc, żeby nic już nie nagrywali, tylko przyszykowali trasy "przypominkowe".
Re: Czy to koniec?
coś przypuszczam, że jeśli wyjdzie jakiś kolejny album, to nie wcześniej, jak w 2013 roku i na pewno już nie w tym samym składzie.
Our time will come! Oooo...
Re: Czy to koniec?
Niby kto wypadnie ? 
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Re: Czy to koniec?
Bruce wypadnie. Zacznie coś nawijać, że z tym zespołem zrobił już wszystko, co mógł itp
będzie jakaś mała katastrofa lotnicza na trasie. Raczej wszyscy przeżyją, największe obrażenia odniesie Adrian Smith. Bruce zacznie potem rozmyślać.
będzie jakaś mała katastrofa lotnicza na trasie. Raczej wszyscy przeżyją, największe obrażenia odniesie Adrian Smith. Bruce zacznie potem rozmyślać.
Ostatnio zmieniony pt sie 13, 2010 1:50 pm przez Wiwern, łącznie zmieniany 1 raz.
Our time will come! Oooo...
- Alkochochlik
- -#Trooper

- Posty: 281
- Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
- Skąd: Mikołów/Katowice
Re: Czy to koniec?
Napewno nie zmienią już składu, wszyscy są starzy i doskonale zdają sobie sprawe że długo już nie pograją, jeśli ktoś wypadnie to najprawdopodbniej skończą kariere, cel został wszak osiognięty, 15 płyt, miliony fanów na świecie, jak i sprzedanych płyt.Wiwern pisze:coś przypuszczam, że jeśli wyjdzie jakiś kolejny album, to nie wcześniej, jak w 2013 roku i na pewno już nie w tym samym składzie.
-
ARTUR MELOMAN
- -#Wrathchild

- Posty: 61
- Rejestracja: czw cze 10, 2010 1:58 pm
- Skąd: Bielsko-Biała
Re: Czy to koniec?
będzie jakaś mała katastrofa lotnicza na trasie. Raczej wszyscy przeżyją, największe obrażenia odniesie Adrian Smith. Bruce zacznie potem rozmyślać.[/quote]
Ty to potrafisz pojechać optymistycznie
Ty to potrafisz pojechać optymistycznie
Smells good
Re: Czy to koniec?
Eeee tam. Jak będzie się chciało Harrisowi ciągnąć wózek z napisem Iron Maiden tak długo będą istnieć. W Deep Purple z oryginalnego składu jest tylko Gillan, Glover, Paice. Nie ma Ritchiego, nie ma Lorda, a mimo to wózek jedzie dalej i na dodatek całkiem nieźle się trzyma. Co miałem okazję zobaczyć na żywo chociażby rok temu. Tak więc jeśli ktoś wypadnie, to nic nie stoi na przeszkodzie by zatrudnić kogoś nowego, a sądzę, że lista chętnych by grać w Iron Maiden jest bardzo długa.Alkochochlik pisze: Napewno nie zmienią już składu, wszyscy są starzy i doskonale zdają sobie sprawe że długo już nie pograją, jeśli ktoś wypadnie to najprawdopodbniej skończą kariere, cel został wszak osiognięty, 15 płyt, miliony fanów na świecie, jak i sprzedanych płyt.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
- Alkochochlik
- -#Trooper

- Posty: 281
- Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
- Skąd: Mikołów/Katowice
Re: Czy to koniec?
Tak, ale Steve jak wiemy już raz chciał rozwiązać Maiden. Więc teraz jest to bardziej prawdopodobne że jeśli ktoś wypadnie, skończą kariere.mimski pisze:Eeee tam. Jak będzie się chciało Harrisowi ciągnąć wózek z napisem Iron Maiden tak długo będą istnieć. W Deep Purple z oryginalnego składu jest tylko Gillan, Glover, Paice. Nie ma Ritchiego, nie ma Lorda, a mimo to wózek jedzie dalej i na dodatek całkiem nieźle się trzyma. Co miałem okazję zobaczyć na żywo chociażby rok temu. Tak więc jeśli ktoś wypadnie, to nic nie stoi na przeszkodzie by zatrudnić kogoś nowego, a sądzę, że lista chętnych by grać w Iron Maiden jest bardzo długa.
PS.
Mi się śniło kiedyś że właśnie była katastrofa lotnicza, ale wyszedł z niej tylko BruceWiwern pisze:Bruce wypadnie. Zacznie coś nawijać, że z tym zespołem zrobił już wszystko, co mógł itp
będzie jakaś mała katastrofa lotnicza na trasie. Raczej wszyscy przeżyją, największe obrażenia odniesie Adrian Smith. Bruce zacznie potem rozmyślać.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Czy to koniec?
Tyle, że Maideni to nie Purple. Nie wydaje mi się, zeby Harris chciał ciągnąć zespół bez któregoś z muzyków. Wydaje mi się, że ewentualne poważne kłopoty zdrowotne któregokolwiek z nich, będa zwyczajnie oznaczać zakończenie działalności Iron Maiden.
Re: Czy to koniec?
Dokładnie, jeśli którykolwiek z muzyków nie będzie już na prawdę dawał rady, to zrobią jakieś krótkie tournee pożegnalne i podziękują po prostu... nie sądzę aby Steve chciał się bawić na tym etapie w przyjmowanie kogoś nowego do zespołu....
EDIT: ale nie sądzę, że najsłabszym ogniwem będzie Bruce, uważam że prędzej odpadnie Nicko lub Dave, Bruce wciąż ma potężny głos, tylko ewentualnie źle jest on wykorzystywany (nie słuchałem TFF jeszcze) na płytach maiden, bądź raczej jest nie do końca wykorzystywany....
EDIT: ale nie sądzę, że najsłabszym ogniwem będzie Bruce, uważam że prędzej odpadnie Nicko lub Dave, Bruce wciąż ma potężny głos, tylko ewentualnie źle jest on wykorzystywany (nie słuchałem TFF jeszcze) na płytach maiden, bądź raczej jest nie do końca wykorzystywany....
Re: Czy to koniec?
E tam! Będą nagrywać płyty w stylu Jethro Tull i pograją jeszcze 15 lat, 
Re: Czy to koniec?
Moim zdaniem jak się będzie Harrisowi chciało, to zespół będzie trwać, nawet jeśli ktoś odejdzie (zwłaszcza jeśli będzie to któryś gitarnik). Jeśli znudzi się Harrisowi, to się skończy IM. Wszystko zależy od sternika.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
