Strona 11 z 19

Re: DIO

: pt paź 27, 2006 11:16 am
autor: WICKER MAN
Właśnie dlatego projekt ma się nazywać Heaven And Hell.

Re: DIO

: pt paź 27, 2006 3:10 pm
autor: Matek
już pisałem nieraz. moje marzenie zobaczyć ich razem. fajnie by bylo w polsce ale nie liczę na to zbytnio. dla mnie najlepiej jakby pojawili się na Sweden Rock Festiwal bo tam z pewnych przyczyn mi najbliżej ;)

Re: DIO

: sob paź 28, 2006 8:52 pm
autor: Zygmunt
Uff. Zobaczyć Dio z Black Sabbath byłoby cudownie. Dio to jeden z moich ulubionych wokalistów. Na taki koncert na pewno bym się wybrał. Jednak pewnie dadzą tylko kilka gigów w Europie i ominą nasz kraj. :cry:

Re: DIO

: ndz paź 29, 2006 8:57 am
autor: SebastianArcheo
tez tego sie boje...ale licze przynajmniej na Prage!

Re: DIO

: czw lis 16, 2006 8:56 pm
autor: syzygy
Dijoł, Dijoł…. O kurde, ale mnie wzięło ostatnio :D


3 płytki BS z jego udziałem, to po prostu geniusz, nie potrafię wskazać najlepszej, ostatnio wygrywa Mob Rules ale to pewnie dlatego, że (wstyd się przyznać :P ) dopiero teraz ją poznałem. Koncertówka również rządzi, Ozzy niech się schowa ze swoimi wykonaniami Sabbathowych kawałków :twised: :wink:
Oprócz Holy Divera, którego już znałem i BS słucham ostatnio namiętnie Last In Line Interno The Last Live, Rising i zaczynam Dream Evil, ale najmniej mnie rusza jak dotąd :P

Last In Line- płyta rządzi :shoked: :P a kawałek tytułowy to… no aż nie wiem jak to wyrazić, ale dawno mnie nic tak nie poruszyło…. :D Podziw do tego kawałka rośnie z każdym kolejnym przesłuchaniem- jak na razie objął prowadzenie nawet nad sabatowymi hiciorami 8)
zajebiście zaśpiewane jest „…never never come home” szczególnie to „home”, na którym tak jakby załamuje się Dio głos (prawie jak Barlow :P) ginie to na „inferno”, ale i tak, ten kawałek wypada świetnie na koncercie, szczególnie to przedłużone never never never mi się podoba :P Ale koncertówce przydałaby się druga gitara, no i wywaliłbym na zbity pysk drum solo, gitar solo zresztą też, nuda jak cholera. Szkoda, że nie grali niczego z Dehumanizera. Średnio wypada „Stay Up And shout” ten głowny riff się kupy dupy nie trzyma. Ale ogólnie cały koncert zajebisty :wink:
Chyba poznam w najbliższym czasie „Strange Highways”, bo strasznie mi się podoba Jesus Mary & The Holy Ghost :D

Pod wpływem recenzji Matka ściągnąłem kiedyś Rainbow- Raising a teraz zacząłem słuchać. :lol: Po prosu cudo. I wcale nie jest tak, jak Maek wymyślił- że liczą się tylko dwa końcowe kawałki :closed Cała płyta jest genialna, np. ostatnio szaleję przy Starstruck :P Ale zdecydowanie najlepszym kawałkiem jest Staregazer- odlot totalny :wink: Natomiast nie bardzo rozumiem zachwyty nad ostatnim kawałkiem płyty... dla mnie najgorszy :P głównie przez ten syntezator (czy co to za badziew) wchodzący w 2 minucie. No i solówki długie do porzygania :P Króciutka ta płyta, tylko 33 minuty, no ale może dzięki temu tak mi się podoba- krótko ale konkretnie :D Jakie płytki Rainbow następnie?:>

Ogólnie mówiąc, Dio ostatnio mną zawładnął (zajmuje aktualnie 3 miejsce wśród moich ulubionych wokalistów :P :lol: ) i chyba szybko mi nie przejdzie, choć to w sumie różnie bywa, już nie raz niektóre moje manie ucinały się zbyt nagle :lol: Ale tu chyba tak nie będzie.

Re: DIO

: czw lis 16, 2006 9:10 pm
autor: Deleted User 622
syzygy pisze:Jakie płytki Rainbow następnie
Debiut koniecznie :> Zreszta mi sie podoba wszystko Rainbow, nawet te bez Dio :) Oprócz album z Bonnetem na wokalu ;)

Re: DIO

: czw lis 16, 2006 10:06 pm
autor: Wrath
syzygy pisze:zaczynam Dream Evil, ale najmniej mnie rusza jak dotąd
IMO świetny album, wogole te pierwsze 4 są super (jak juz wszyscy mowili :B), posluchaj koniecznie Sacred Heart :]
syzygy pisze:Chyba poznam w najbliższym czasie „Strange Highways”, bo strasznie mi się podoba Jesus Mary & The Holy Ghost
no ten kawalek jest super, kilka nastepnych tez, ale w sumie trochę się zawiodłem na tej płycie...osttanio slucham Killing the dragon, tą przesluchaj bo SH moze Cię lekko zniechęcić ;)

Re: DIO

: czw lis 16, 2006 10:21 pm
autor: syzygy
Wrath pisze:posluchaj koniecznie Sacred Heart :]
mam jakąś skopaną wersję, bo pierwszy kawałek jest live a reszta ze studio... chyba, że tak ma być? :P

Re: DIO

: czw lis 16, 2006 10:26 pm
autor: Wrath
tez tak mam :oops: nie wiem, moze tak ma byc :roll:

Re: DIO

: czw lis 16, 2006 10:31 pm
autor: syzygy
tez tak mam nie wiem, moze tak ma byc
niech jakiś spec typu Metal, Matek czy Żelazny nam powie jak ma być :P

Re: DIO

: pt lis 17, 2006 7:25 am
autor: Matek
tak ma być :P ale sacred heart to średnia płyta ;) najlepsze są oczywiśćie rainbow, wszystkie z Dio. i tym się zainteresuj w pierwszej kolejności ;) last in line już znasz, holy divera pewnie też czyli to co najlepsze z dio solo :) strange highways sobie daruj lepiej. oprócz Jesusa i spółki nic tam fajnego nie ma. już lepsze Angry Machines które naprawde można polubić ;) dream evil mówisz że Cię nie rusza... czyli Sacred Heart też nie powinno ;) polecam też Lock Up The Wolves, trochę inna jest niż wszystkie ale powinna się Tobie spodobać, tak myślę ;) no i zostały jeszcze trzy ostatnie. Magica która dla jednych jest beznadziejna, dla innych genialna. ja należę do tych drugich :D Killing the dragon to niby powrót to korzeni ale nie do końca. fajnie się jej słucha jak się człowiek przekona. ale przkonać sięniestety ciężko. no i zostaje Master Of The Moon. to napewno powrót do starego grania, ale niezbyt udany. płyta jest dobra ale nic więcej.

Re: DIO

: pt lis 17, 2006 9:50 am
autor: syzygy
Matek pisze:strange highways sobie daruj lepiej. oprócz Jesusa i spółki nic tam fajnego nie ma
słyszałem już raz, no i po pierwszym razie robi dobre wrażenie. :P A Jesus bardziej podoba mi się na koncercie, na albumie głos Dio jest niepotrzebnie zniekształcany. Strange Highways to jest ten Diowski odpowiednik dehumanizera?
Matek pisze:dream evil mówisz że Cię nie rusza
najmniej z tych płyt z dio które znam.... ale i tak myślę, że mi się spodoba w końcu, może nie tak jak last in line, ale odpychać mnie nie odpycha, pierwszy kawałek już mi się podoba :P

a na której głos Dio dziwnie brzmi? bo coś takiego kiedyś powidział Zelazny :wink:

Re: DIO

: pt lis 17, 2006 10:39 am
autor: Deleted User 357
syzygy pisze:a na której głos Dio dziwnie brzmi? bo coś takiego kiedyś powidział Zelazny
Na KTD mi tak jakoś dziwnie brzmi,jakby przytłumiony
Matek pisze:ale sacred heart to średnia płyta
Czy ja wiem czy średnia....Są 2-3 słabsze utwory,ale reszta to mistrzostwo :wink:

Re: DIO

: pt lis 17, 2006 10:45 am
autor: iEvE
Wrath pisze:posluchaj koniecznie Sacred Heart :]
<3
Matek pisze:uż lepsze Angry Machines które naprawde można polubić Wink
Matek pisze:polecam też Lock Up The Wolves,
Ja absolutnie te odradzam jak i samo Strange Highways też. Dla mnie ta trójka jest straszna :?.

Polecam zawsze i wszędzie Sacred Heart, razem z HD to moja ulubiona :).
No i z tych późniejszych to MAgica, MAster i Killing, wiadomo :). I z Matkiem sie musze zgodzić, Magica jest świetna :].

Re: DIO

: pt lis 17, 2006 4:26 pm
autor: Matek
a co jest takiego genialnego na Sacred heart? dla mnie ta płyta nie ma w sobie żadnej iskry, mocy, etc. ciotowata jest jakaś :laugh
EvE pisze:Ja absolutnie te odradzam jak i samo Strange Highways też. Dla mnie ta trójka jest straszna
no najgosza jest chyba, wcale nie poweidziałem inaczej. ale lock up the wolves jest dziwne i warto poznać bo naprawde może się spodobać

Re: DIO

: pt lis 17, 2006 7:47 pm
autor: Deleted User 622
polecam też Lock Up The Wolves
tez polecam, fajny album. Pozniej Magica. Killing i Master tez fajne, ale jakies takie ciezsze, wolniejsze = nudniejsze.

Re: DIO

: sob lis 18, 2006 8:56 am
autor: syzygy
Holy Diver Live jest dobry? Dio obecnie też daje radę na koncercie? :>
Jest jakiś dobry materiał wideo z Dio? Obejrzałbym sobie :B

Re: DIO

: sob lis 18, 2006 10:35 am
autor: iEvE
syzygy pisze:Dio obecnie też daje radę na koncercie? :>
stary, ja rok temu w Stodole wymiękłam. Prawie jak wino :). Trochę się postarzał, ale prawie tego nie słychać, a na pewno nie w takim stopniu jak u Dicka.

Re: DIO

: ndz lis 19, 2006 1:23 am
autor: Nomad
Coraz więcej ludzi odkrywa Dio, Rainbow...i bardzo dobrze, bo to elegancka muzyka jest , grana z klasą, tak poprostu sie grało w latach '70 i na początku '80, żadnych tam wyścigów kto szybciej , żadnej podwójnej stopki, taniej popisówy technicznej, oszczędne wspaniałe granie .
Z tego czerpało Iron Maiden, Saxon ,nie napiszę Judas Priest, bo ten zespół grał już wcześniej i raczej inspirował sie jeszcze wcześniejszą muzyką.
Mnie zawsze ciągneło do staroci i mało jest nowszych kapel od Iron Maiden ,które słucham, dlatego cięzko mi powiedzieć o Ironach ,że to dziadki,z tego też względu nie usprawiedliwiam ich ze względu na wiek.

Re: DIO

: ndz lis 19, 2006 11:38 am
autor: Deleted User 622
Nomad pisze:żadnych tam wyścigów kto szybciej
Nomad pisze:oszczędne wspaniałe granie
Ty chyba nie mówisz o DIO?