Strona 102 z 291

Re: Judas Priest

: pn mar 20, 2017 10:40 pm
autor: LukaSieka
on_the_run pisze: pn mar 20, 2017 7:41 pmlinie melodyczne w Riot są tandeciarskie i "rycerskie" - prawie jak europejskim powerze lat 90-tych. Judas te pomysły oszlifowali i nadali im mocy, a także zawodowo wyprodukowali. Halford z Fight oraz JP z Owensem brali z kolei sporo od Pantery. .
Tandeciarskie czy wręcz festyniarskie to może i były"Turbo" i "Ram It Down" Judas Priest. A jeżeli chodzi o "rycerskie" linie melodycznie to nie wiem do końca czy wszyscy piszemy o tym samym zespole Riot.... No chyba, że dla kogoś np. "rycerskie" są też "The Trooper", "Flight Of Icarus" albo "Run To The Hills" (bo takie opinie też słyszałem) to ok...
Odnośnie "Painkiller" napisze tylko tyle, że to bardzo dobry lp, ale trochę przereklamowany, bo Judas Priest na prawdę mieli kilka dużo lepszych płyt, a na samo hasło "Judas Priest" pada w momencie zazwyczaj tytuł "Painkiller".... Troche to przygnębiające.... A co z "Defenders Of The Faith", "British Steel", "Sad Wings Of Destiny", "Killing Machine" ????
O późniejszych płytach z Owensem nawet nie chce mi się pisać zbytnio, bo właśnie chyba dlatego, że jak napisałeś "brali sporo od Pantery" te płyty są tak słabe. Wokal Owensa ok, ale muzyka po protstu katastrofa.
"Power Metal" Pantery, która była ewidentnie pod Judas Priest była 100 razy lepsza niż płyty Judas Priest pod te Pantere. Niestety.....

Re: Judas Priest

: wt mar 21, 2017 6:37 pm
autor: on_the_run
Iron Maiden może i są jedną z głównych inspiracji power metalu, ale mniej lub bardziej szlachetne linie melodyczne odróżniają ich od całego powerowego worka - taki Helloween to miewał czasem motywy niemal z niemieckich festynów. Judas Priest czasem miewali dość tandetne momenty, ale były to raczej wypadki przy pracy, a taki Riot to od strony melodyki typowi barbarzyńcy z toporami. Na "Ram It Down" było sporo banalnych melodii i robiło to tragiczne wrażenie, natomiast "Turbo" (poza bardziej pretensjonalnymi momentami) to kapitalna podróż w krainę amerykańskiego hair metalu, kapitalnie oddająca klimat tamtych lat.
Inna sprawa, że wokal w Riot to totalne "pianie" - nie każdy potrafi w przyjemny dla ucha sposób śpiewać w wysokich rejestrach.

Generalnie cały heavy metal to mniej lub bardziej kicz z dawką patosu, stąd niektórym nawet Iron Maiden wydawać się może "rycerskie", ale ja widzę różnicę między wysmakowanymi kompozycjami Maiden, a barbarzyńcami z Riot. Jeden mój kumpel powiedział o czasach kiedy nastało granie w stylu cięższych kawałków z Czarnego Albumu czy klimaty "panterowe": wtedy metal przestał być taki tandetny.

Re: Judas Priest

: wt mar 21, 2017 9:05 pm
autor: Adrian S.O.S.
on_the_run pisze: wt mar 21, 2017 6:37 pmJeden mój kumpel powiedział o czasach kiedy nastało granie w stylu cięższych kawałków z Czarnego Albumu czy klimaty "panterowe": wtedy metal przestał być taki tandetny.
wtedy metal przestał być metalem :D :D

Re: Judas Priest

: wt mar 21, 2017 9:08 pm
autor: on_the_run
A co do samego Riot, to jak tylko słyszę pierwsze dźwięki, to nasuwa mi się skojarzenia: "Zapiszczę wysoko, albo jeszcze wyżej
melodię o babie i smoku". :D

Re: Judas Priest

: wt mar 21, 2017 11:11 pm
autor: LukaSieka
on_the_run pisze: wt mar 21, 2017 9:08 pm A co do samego Riot, to jak tylko słyszę pierwsze dźwięki, to nasuwa mi się skojarzenia: "Zapiszczę wysoko, albo jeszcze wyżej
melodię o babie i smoku". :D
No to teraz już wiem w 100%, że nie piszemy o tym samym zespole niestety albo (nie chce być złośliwy) kupiłeś uszy na jakimś allegro....
Bo do zespołów z pod znaku jak to ująłeś "Zapiszczę wysoko, albo jeszcze wyżej melodię o babie i smoku" to bym zaliczył jakieś Rhapsody, Avantasia, Kamelot czy Dark Moor z którymi Riot, Iron Maiden czy Judas Priest nie mają KOMPLETNIE nic wspólnego.
"Barbarzyńcy z toporami" to prędzej bym przylepił do Warlord, Cirith Ungol, Manilla Road, Medieval Steel, Brocas Helm, Heavy Load, Manowar czy ewentualnie jakiś Omen jeszcze na siłę.
Riot dużo bliżej do Iron Maiden, Judas Priest, Raven, Savage Grace, Liege Lord (bo to w zasadzie właśnie ta sama liga i ten sam klimat) czy nawet do takiego Rainbow niż do wyżej wymienionych zespołów.

Re: Judas Priest

: śr mar 22, 2017 1:01 pm
autor: Felcio
on_the_run pisze: wt mar 21, 2017 6:37 pmpowerowego worka - taki Helloween to miewał czasem motywy niemal z niemieckich festynów.
Nire wiem czemu ludzie czepiają się tak Helloween. No może przez to co robią dziś tak sie ma sytuacja, ale kiedyś to był niemalże podstawowy band. Sam osobiście co prawda nie słucham rzeczy (poza małymi wyjątkami) nagrywanych po płycie Pink Bubbles Go Ape, ale kiedyś Helloween na prawdę świetnie grał i wypadał na żywo! Kto widział ich na Metalmanii u boku Overkill i Running Wild ten wie o co chodzi. Ponadto Walls of jericho to była pozycja, którą wałkowało się na okrągło.
LukaSieka pisze: wt mar 21, 2017 11:11 pmdo zespołów z pod znaku jak to ująłeś "Zapiszczę wysoko, albo jeszcze wyżej melodię o babie i smoku" to bym zaliczył jakieś Rhapsody, Avantasia, Kamelot czy Dark Moor z którymi Riot, Iron Maiden czy Judas Priest nie mają KOMPLETNIE nic wspólnego.
Ni no. Co to to nie! Żaden z tych zespołów nie ma nic wspólnego z tymi rzeczami, które wymieniłeś. Ten Rhapsody czy Kamelot to coś okropnego. Lubie melodyjne granie w klimatach Helloween czy Blind Guardian, ale Kamelota już nie potrafię słuchać. To jest dopiero festyn na gitarach i keyboardach :).

Re: Judas Priest

: śr mar 22, 2017 5:10 pm
autor: widman
Jak można Riot nazywać pianiem o smokach skoro tam kurde żadne teksty o tym nie traktują, a już zwłaszcza na ThunderSteel czy Privilege of Power... heheheheh

Re: Judas Priest

: śr mar 22, 2017 7:01 pm
autor: on_the_run
Chodzilo mi o te "rycerskie" linie melodyczne, ktore naprawde sa przesadzone i sa takim JP/IM w krzywym zwierciadle, do tego wokal tam pieje jak jakis Adams, zamiast wyciagac ladne i szlachetne "gorki" jak Rob lub Bruce w najlepszych czasach.

Re: Judas Priest

: śr mar 22, 2017 8:54 pm
autor: Adrian S.O.S.
LukaSieka pisze: wt mar 21, 2017 11:11 pm"Barbarzyńcy z toporami" to prędzej bym przylepił do Warlord, Cirith Ungol, Manilla Road, Medieval Steel, Brocas Helm, Heavy Load, Manowar czy ewentualnie jakiś Omen jeszcze na siłę.
Niech nazywają ja jak tam chcą. Warlord, stary Manowar, Manilla Road czy Manowar to świetne zespoły! Cirith Ungol i Medieval Steel też niczego sobie.

Re: Judas Priest

: wt mar 28, 2017 10:47 pm
autor: Schizoid
W maju box z solowymi dokonaniami Halforda.

https://www.amazon.com/Complete-Albums- ... marturl-20

Gdyby nie to, że na 99% to koperty, to bym się bardzo cieszył.

Re: Judas Priest

: śr mar 29, 2017 10:46 am
autor: widman
Ciekawe.

Re: Judas Priest

: śr mar 29, 2017 12:59 pm
autor: Mila
Schizoid pisze: wt mar 28, 2017 10:47 pm W maju box z solowymi dokonaniami Halforda.

https://www.amazon.com/Complete-Albums- ... marturl-20

Gdyby nie to, że na 99% to koperty, to bym się bardzo cieszył.
Poza pudełkiem to trochę to wygląda jak bezpłatny dodatek z gazety :?

Re: Judas Priest

: śr mar 29, 2017 1:07 pm
autor: RALF
No, dokładnie.

Re: Judas Priest

: śr mar 29, 2017 4:05 pm
autor: Schizoid
Takie dodatki do gazety ostatnio Depeche Mode sprzedaje, można w Saturnie kupić za 17 złotych bodajże :P

Szkoda, że po prostu nie wydał zwykłych wznowień. Na takie jeszcze parę lat pewnie poczekam.

Re: Judas Priest

: pt mar 31, 2017 10:10 am
autor: widman
Można polować na pierwsze bicia. Kiedyś tak zrobię. Bo te wcześniejsze reedycje miały jakieś zmiany jak dobrze pamiętam, albo okładki albo coś innego...

Re: Judas Priest

: pt mar 31, 2017 10:50 am
autor: krusejder
on_the_run pisze: wt mar 21, 2017 9:08 pm A co do samego Riot, to jak tylko słyszę pierwsze dźwięki, to nasuwa mi się skojarzenia: "Zapiszczę wysoko, albo jeszcze wyżej
melodię o babie i smoku". :D
Pełna zgoda z Lukasieka w zakresie opinij o Riot. Jestem mocno zaskoczony Twoim postrzeganiem tego zasłużonego bandu

Re: Judas Priest

: pt mar 31, 2017 3:44 pm
autor: Schizoid
widman pisze: pt mar 31, 2017 10:10 am Można polować na pierwsze bicia. Kiedyś tak zrobię. Bo te wcześniejsze reedycje miały jakieś zmiany jak dobrze pamiętam, albo okładki albo coś innego...
Z Crucible chyba wywalił intro i zmienił okładkę.

Co do Riot, to jeszcze w jakichś 3/4 numeru Hot For Love z Narity, słychać riff dość podobny do Ram It Down.

Re: Judas Priest

: pt mar 31, 2017 7:00 pm
autor: on_the_run
Nic na to nie poradze, ze nie trawie za bardzo powerowych klimatow (wyjatek to Helloween z Kiske), a Riot to speed pomieszany z powerem. Lubie heavy, thrash, groove, sludge, southern metal, a nawet death i czasem black.
Sama koncepcja Riot nie byla zla, ale wokal i linie melodyczne maja lekko przerysowane, stad nawet jesli "Painkiller" jest inspirowany czesciowo Riot, to Judas fajnie oszlifowali ich koncepcje i nadali im oglady.

Re: Judas Priest

: pt mar 31, 2017 7:06 pm
autor: LukaSieka
on_the_run pisze: pt mar 31, 2017 7:00 pm Nic na to nie poradze, ze nie trawie za bardzo powerowych klimatow (wyjatek to Helloween z Kiske), a Riot to speed pomieszany z powerem. Lubie heavy, thrash, groove, sludge, southern metal, a nawet death i czasem black.
Sama koncepcja Riot nie byla zla, ale wokal i linie melodyczne maja lekko przerysowane, stad nawet jesli "Painkiller" jest inspirowany czesciowo Riot, to Judas fajnie oszlifowali ich koncepcje i nadali im oglady.
Riot to heavy metal, a nie jakiś tam power. Speedowe elementy mieli tylko na "Thundersteel" i "Privilege Of Power".
Może pierwsze dwie jeszcze są hard rockowe trochę... W żaden sposób nie idzie tego grania porównać z jakimś nawet Helloween, a już tym bardziej z tymi innymi wesołymi zespołami.

Re: Judas Priest

: pt mar 31, 2017 10:26 pm
autor: widman
on_the_run pisze: pt mar 31, 2017 7:00 pm Sama koncepcja Riot nie byla zla, ale wokal i linie melodyczne maja lekko przerysowane, stad nawet jesli "Painkiller" jest inspirowany czesciowo Riot, to Judas fajnie oszlifowali ich koncepcje i nadali im oglady.
Mark Reale jak to czyta to się w grobie przewraca i szuka sposobu jak podnieść wieko od trumny, żeby osobiście przyjść i zapytać czy Ty serio wierzysz w to co piszesz.