Metallica

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

To już przegięcie było, typowe dla fana zapatrzonego w Larsa i jego Metę. Come on - zejdźmy na ziemię, Ozzy i Iommy jednak do pajacowania w ramach BS słabo się nadają, tego im nikt nie zarzuci. Owszem, kiedy z Sabbs odszedł Dio Iommy za wszelka cenę kontynuował działalność, jednak styl grupy zawsze był zachowany. Warto docenić taką determinację, także doceniam fakt, iż Harris kontynuował IM z Bayleyem, mimo iż komercyjnie to było skazane na porażkę...
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7770
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Metallica

Post autor: widman »

RALF pisze: wt lut 21, 2017 11:27 am iż Harris kontynuował IM z Bayleyem, mimo iż komercyjnie to było skazane na porażkę...
Czyli według tamtego kolegi też podtrzymywanie przy życiu...

Ech. Ja nie wiem skąd się ludziom biorą takie rzeczy w głowach. Wystarczy porównać poziom płyt i zaangażowania w muzykę u Black Sabbath, Iron Maiden z Blazem z Metalliką to będzie wiadomo komu chodzi o kasę. Tylko o kasę. Generalnie inaczej - w biznesie trzeba zarabiać, no trzeba. Ale kwestia w jakim stylu się to robi. Black Sabbath akurat po odejściu Dio został gdzieś w roku 1983-84 zmuszony dryfować. Ale czy ja wiem czy to było takie złe, tragiczne? Jeśli spojrzeć obiektywnie to być może złość wielu nie ustępowała, że nie ma Ozzy'ego jednak, zwłaszcza w okresie z Tony Martinem ludzie jednak przychodzili na koncerty i brzmieli bardzo ok. Czasy też się zmieniały. To miało wpływ na kondycję metalu w ogóle. W 1992 roku na trasie Dehumanizer jako support grał Morbid Angel w USA. Czego to dowodzi? Że ludzie słuchali death, black metalu a klasyczne granie w stylu Sabbath było odtrącone. Nie mówiąc już o całym grunge czy tam groove które też wywróciło świat muzyczny na lewą stronę i takie kapele jak np. Overkill też się poddały trochę się gubiąc w pewnym momencie. Nieważne.
Metallica zapomniała, że są częścią tego wszystkiego, thrashu, muzyki ekstremalnej. Dlaczego Slayer, mimo tych skandali wewnątrz kapeli, mimo trochę słabszych płyt powoduje mrowienie na plecach i wszyscy bledną? Bo Slayer był i jest (chociaż trochę nadciągnął, ale mimo wszystko jest) synonimem agresji, thrashu, wściekłości, szczerości w tej całej napier...nie, a Metallica swój status po prostu spuściła w kiblu takimi zagraniami. Gary Holt przecież fajnie odpowiedział na noszenie koszulki Slayera przez Kim Kardaszjan... Lars i James pewno zapraszaliby ją do wspólnego śpiewania i miziania się po cip...ch.
Dlaczego na Morbid Angel spadło tyle gromów za ostatnią płytę? Bo też dali się porwać jakimś bzdurnym "rozwojom muzycznym", papce dziennikarskiej, żeby po prostu nie mówić, że "kapela się zje...ła". Legenda death metalu, prawdziwe dzikusy i co? Też po prostu im odwaliło. Ja rozumiem można zmieniać stylistykę kompozycji, dodać, coś ująć, przyspieszyć, zwolnić... Ale budując tak wielką ideologię i wielką historię w danym gatunku i ciągnąć za sobą prawdziwych maniaków nie wolno robić takich numerów. No chyba, że komuś wszystko jedno. Byłem świadkiem jak płyty Morbid leciały przez okno.

Tu nie chodzi o to, że ja komuś mówię co ma słuchać. Tu chodzi o to, że krew mnie zalewa jeśli porównuje się słaby okres kapeli (powiedzmy) Black Sabbath do totalnego dna jakim jest postawa Metalliki. W ogóle przeraża chęć tych typów do uczestnictwa w takich pseudo nagrodach.

Jak im się znudził metal czemu oni wszyscy kurczę nie zakończą działalności jako Metallica, tylko brną w to gówno narażając się na pośmiewisko. Nikt by tak mocno tematu nie ciągnął, jakby zagrali teraz jako Popllica albo Gagallica i niech sobie robią co chcą. Oświadczenie wydają, że Metallica to zamknięty rozdział z SZACUNKU DO NASZYCH STARYCH FANÓW I STARYCH KUMPLI Z WSPÓLNYCH PIJACKICH IMPREZ I PIERWSZYCH KONCERTÓW THRASHU I GANIANIU POZERÓW... i niech grają.

Ciekawi mnie co tak szczerze myślą o tym wszystkim właśnie Gary Holt, DD Verni, Bobby Blitz, Scott Ian czy Kerry King. Bo Paul Balloff na bank w grobie się trzęsie - ze śmiechu.
Pozdrawiam.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

Kupili ich, albo podpisali takie kontrakty, że już z tej trajektorii wycofać się nie mogą - wielka sława i PR, jakie zafundowały im media, maja swoją cenę. Dla mnie zawsze tymi najbardziej "prawdziwymi", wartościowymi i wiarygodnymi kapelami będą Ci, którzy zaczęli hard rock w latach 1968- 1970 i pierwsze grupy już stricte metalowe, jak Maiden, Saxon, Motorhead czy Priest. Po latach okazuje się, iż byli warci zaufania i nigdy się nie skurwili tak jak ShitallicA. Chwała im za to. Mega popularność za taką cenę, to ja dziękuję, wychodzę...
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

http://www.terazrock.pl/aktualnosci/czy ... 177#c_last

Ciekawe, co na to Lars?! Czy zgodnie z obietnicami przeprowadzi się do EU ze Stanów pod totalnymi rządami administracji TRUMPA.
Awatar użytkownika
pucha
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 753
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Metallica

Post autor: pucha »

Panowie, ok, to że Metallica nadszarpnęła swoją reputację dziwacznymi ruchami komercyjnymi - zgoda i temu zaprzeczyć sie nie da. Ale też nie dajmy sie zwariować i nie idźmy w skrajności. Nie zaczęli grać popu, nie robią bitów, loopow i nie wydają płyt z remixami w stylu disco. Na koncertach cały czas jadą ostro i pamiętają o klasyce trzech pierwszych płyt. Ich zbawieniem a zarazem przekleństwem jest to, że szukają złotego środka miedzy latami 80-tymi które przyniosły im sukces, a teraźniejszością, czyli czasem w którym są mega gwiazdami, absolutnym mainstreamem, celebrytami którym znacznie większy hajs przyniesie występ z BabyMetal czy Lady Gagą niż nowa płyta nagrana w stylu "Master of Puppets". A moim zdaniem taki złoty środek nie istnieje i dlatego narażają się na śmieszność a tym samym na pogardę starych fanów.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

Tych fanów to oni mają w...
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13251
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Metallica

Post autor: Schizoid »

Co do wcześniejszej wypowiedzi na temat płyty Seventh Star - Iommi chciał, by to ukazało się tylko pod jego nazwiskiem, ale wytwórnia postanowiła inaczej.
A płyty z Martinem to kopalnia świetnej muzyki. Ten człowiek od Dio różnił się tylko barwą (ta i tak była bardzo podobna, puśćcie sobie The Shining chociażby), ich umiejętności były praktycznie takie same. Nie rozumiem, jak można lubić Heaven And Hell i ignorować późniejsze nagrania z Martinem na wokalu.

Mnie w Metallice denerwuje kreowanie się na takich cool gości. W ogóle to jest plaga, jak popatrzymy na dzisiejsze czasy. Ludzie zachowują się bardzo sztucznie, włażą sobie nawzajem do tylnych otworów i to po prostu widać.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Metallica

Post autor: pz »

Czyli dobrze kojarzyłem z Seventh Star. I wcale nie uważam, żeby płyty po odejściu Dio były słabe. To było cały czas dobre granie. Zresztą najważniejsza osoba została w zespole, a że skład się zmieniał - bywa. Podobnie w przypadku IM, odszedł Bruce, odszedł Adrian, ale trzon zespołu został. I obie te kapele dalej nagrywały dalej płyty z nową muzyką, trzymając się swojego stylu. Natomiast Metallica skupiła się na innej działalności zamiast na tworzeniu muzyki.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

[quote=Schizoid post_id=730522 time=1487683741 user_id=6589

Mnie w Metallice denerwuje kreowanie się na takich cool gości. W ogóle to jest plaga, jak popatrzymy na dzisiejsze czasy. Ludzie zachowują się bardzo sztucznie, włażą sobie nawzajem do tylnych otworów i to po prostu widać.
[/quote]

Trzeba dziecinnej naiwności aby wierzyć w to ich bycie "cool" - to ściema. No i ta "miłość do fanów" taaa, aż po kieszeń... :)
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Metallica

Post autor: WICKER MAN »

Jednak nie było alternatywy dla Śląskiego… To prawdopodobnie decyzja z ostatnich kilku tygodni, gdyż wcześniej Meta była nawet na Ticket Alarmie na Eventimie. :) Prawodpodobnie będzie stadion w 2018 i kilka halówek w 2019.

http://deathmagnetic.pl/newsy/metallica ... 2017-roku/
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5675
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Metallica

Post autor: mic7 »

:( liczyłem w tym roku na Chorzów lub Wrocław..no szkoda..trzeba plany przełożyć na przyszły rok.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11515
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Metallica

Post autor: krusejder »

To co oni będą robić w tym roku?? Zmęczyły się gwiazdeczki, bo płytę nagrały??
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5675
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Metallica

Post autor: mic7 »

50 koncertów mają zagrać w tym roku w Europie ,ogłoszenie dat na dniach !
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

50 ponad koncertów maja grać co roku...
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11515
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Metallica

Post autor: krusejder »

Skoro 50 w Europie, to na pewno coś dla fanów będzie blisko obecnych granic Polski. Za granicą moze być tylko taniej ;)
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Metallica

Post autor: pz »

Taniej i w bardziej komfortowych warunkach :)
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Metallica

Post autor: WICKER MAN »

krusejder pisze: pn lut 27, 2017 10:31 am Skoro 50 w Europie, to na pewno coś dla fanów będzie blisko obecnych granic Polski. Za granicą moze być tylko taniej ;)
50 łącznie w roku... Czyli raptem zostaje ok. 10 sztuk w Europie (znając życie, może z 15-20...). Najbliżej nas będą w Wiedniu oraz prawdopodobnie Berlinie. Nie wiem jak z Pragą.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Metallica

Post autor: RALF »

Ciekawe, czy hale czy stadiony?
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Metallica

Post autor: WICKER MAN »

RALF pisze: pn lut 27, 2017 10:42 am Ciekawe, czy hale czy stadiony?
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na halówki - m.in. Bercy i O2 w Londynie.
Deleted User 4876

Re: Metallica

Post autor: Deleted User 4876 »

eh kuwa... nie że do końca lutego mieli podać daty na Europę. Ciekawe czy jutro czy dopiero next week.
ODPOWIEDZ