Motorhead
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Motorhead
Miarą wielkości Motorhead jest to, że ich muzyka sprawia ludziom radość a nie to kogo inspirowali. I tyle. Jakby nikogo nie inspirowali to ich dorobek byłby mniej warty, ich muzyka gorsza? Więcej się powinno mówić o konkretnych utworach danego artysty a mniej o jakichś faktach pozamuzycznych.
Chociaż z Motorhead to jeszcze ok, bo ich na Kill'em All słychać ( tak jak na Ride the Lighting Sabatów), na płytach Slayera czy ANtrhax też, ale Iron Maiden czy Saxon?, Hetflied czy Ulrish może ich słuchali w młodości ale gdzie tu inspiracja? w muzyce Metallici nie ma nawet grama stylistyki tych zespołów.
Chociaż z Motorhead to jeszcze ok, bo ich na Kill'em All słychać ( tak jak na Ride the Lighting Sabatów), na płytach Slayera czy ANtrhax też, ale Iron Maiden czy Saxon?, Hetflied czy Ulrish może ich słuchali w młodości ale gdzie tu inspiracja? w muzyce Metallici nie ma nawet grama stylistyki tych zespołów.
- Rattlehead
- -#Invader

- Posty: 181
- Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
- Skąd: Wrocław
Re: Motorhead
No jasne, że nie! (Oczywiście nie do końca) Popatrz na Chucka Berrego ile zainspirował przyszłych kapel. To od takiego rock'n'rolla się wszystko zaczęło i miarą jego wielkości jest właśnie to, że współtworzył ten styl i zainspirował tylu artystów! Przecież wciąż trąbi się o wielkości takich starych kapel jak LZ, BS, CB itp i o tym ilu muzyków zainspirowali! To jest miara wielkości właśnie!Odyseusz pisze:Miarą wielkości Motorhead jest to, że ich muzyka sprawia ludziom radość a nie to kogo inspirowali.
No i co z tego, że jej nie ma, i że Lars lubi posłuchać Ironów?Chociaż z Motorhead to jeszcze ok, bo ich na Kill'em All słychać ( tak jak na Ride the Lighting Sabatów), na płytach Slayera czy ANtrhax też, ale Iron Maiden czy Saxon?, Hetflied czy Ulrish może ich słuchali w młodości ale gdzie tu inspiracja?
Re: Motorhead
Widzisz a ja właśnie się z tym nie zgadzam. Dla mnie gdy puszczam jakiś utwór nie ma znaczenia czy dany wykonawca inspirował 150 kapel czy jedną czy może kilka tysięcy. Ma znaczenie tylko i wyłącznie przyjemnośc słuchania, to czy ten utwór dodaje sił, tworzy klimat itd. To właśnie lubię w muzyce, to nie jest sport, gdzie są lepsi i gorsi. Dla kogoś wielkie może Manilla Road którą na świecie zna może 100 tys. osób a dla kogoś innego Rolling Stones które tyle ludzi gromadzi na każdym koncercie. To własnie media typu Teraz Rock sprawiają, że Polak interesujący się rockiem zna z każdego gatunku parę zespołów. Metal dla przykładu jest sprowadzony tylko do kilku zespołów :
Black Sabbath, Judas Priest, Iron Maiden, Metallici i Slayera.
Poza tym mam wrażenie, że muzycy różnie mówią kto ich inspirował, raz tak, raz tak, często nie zdąża powiedzieć wszystkich nazw, bo wywiad trwa "5 minut", nie przywiązywałbym aż takiej wagi do tego.
Black Sabbath, Judas Priest, Iron Maiden, Metallici i Slayera.
Poza tym mam wrażenie, że muzycy różnie mówią kto ich inspirował, raz tak, raz tak, często nie zdąża powiedzieć wszystkich nazw, bo wywiad trwa "5 minut", nie przywiązywałbym aż takiej wagi do tego.
- Rattlehead
- -#Invader

- Posty: 181
- Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
- Skąd: Wrocław
Re: Motorhead
Owszem ale kultowość kapeli nie tylko na tym polega. Śmiem twierdzić, że inspiracji takim Queen nie ba zbyt wiele, a jest to zespół kultowy, niemniej jednak zawsze będzie stawiany niżej niż takie Black Sabbath czy Chuck Berry, bez którego nie byłoby Queen. Zawsze kapele, które tworzą jakiś nowy gatunek i inspirują kogoś swoją muzyką będą z biegiem czasu uznawane za kultowe i to JEST wyznacznik czy Ci się to podoba czy nie.Odyseusz pisze:Dla mnie gdy puszczam jakiś utwór nie ma znaczenia czy dany wykonawca inspirował 150 kapel czy jedną czy może kilka tysięcy.
Nie twierdzę inaczej. Sam powtarzałem wiele razy, że nie lubię Deep Purple ale wiem, że jest to obiektywnie zespół legenda, który współtworzył heavy metal i wielu zainspirował. IM, czy tego chcecie czy nie, nie tworzyli niczego nowego.Odyseusz pisze:To właśnie lubię w muzyce, to nie jest sport, gdzie są lepsi i gorsi. Dla kogoś wielkie może Manilla Road którą na świecie zna może 100 tys. osób a dla kogoś innego Rolling Stones które tyle ludzi gromadzi na każdym koncercie.
Re: Motorhead
MetalliKi, błagam, ten temat był już wałkowany pizdylion razy, MetalliKiOdyseusz pisze:Metallici
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6566
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Motorhead
A gdzie tam w logo jest "K"Kuki91 pisze:MetalliKi, błagam, ten temat był już wałkowany pizdylion razy, MetalliKiOdyseusz pisze:Metallici![]()
Re: Motorhead
W wyrazach anglojęzycznych zakończonych na -ca w dopełniaczu zachodzi oboczność na "c" - "k", Metallica - Metalliki, Amica - Amiki.
Logo logiem, ale chyba nadrzędne są zasady języka polskiego
?
Logo logiem, ale chyba nadrzędne są zasady języka polskiego
Re: Motorhead
Właśnie takie zespoły jak Queen sprawiają, że trzeba brać poprawkę na tę prostą zasadę "więcej inspirował-lepszy" Queen stworzył nową jakość w muzyce i tak wiele kapel się tym nie inspirowało, bo przy całym szacunku łatwiej inspirować się Zeppelinami czy Sabatami niż Queen. Łatwiej grać taką muzykę opartą na riffach..muzyka Queen to tak naprawdę coś wyjątkowego, niespotykanego.Rattlehead pisze:Owszem ale kultowość kapeli nie tylko na tym polega. Śmiem twierdzić, że inspiracji takim Queen nie ba zbyt wiele, a jest to zespół kultowy, niemniej jednak zawsze będzie stawiany niżej niż takie Black Sabbath czy Chuck Berry, bez którego nie byłoby Queen. Zawsze kapele, które tworzą jakiś nowy gatunek i inspirują kogoś swoją muzyką będą z biegiem czasu uznawane za kultowe i to JEST wyznacznik czy Ci się to podoba czy nie.Odyseusz pisze:Dla mnie gdy puszczam jakiś utwór nie ma znaczenia czy dany wykonawca inspirował 150 kapel czy jedną czy może kilka tysięcy.![]()
Nie twierdzę inaczej. Sam powtarzałem wiele razy, że nie lubię Deep Purple ale wiem, że jest to obiektywnie zespół legenda, który współtworzył heavy metal i wielu zainspirował. IM, czy tego chcecie czy nie, nie tworzyli niczego nowego.Odyseusz pisze:To właśnie lubię w muzyce, to nie jest sport, gdzie są lepsi i gorsi. Dla kogoś wielkie może Manilla Road którą na świecie zna może 100 tys. osób a dla kogoś innego Rolling Stones które tyle ludzi gromadzi na każdym koncercie.
Co do Ironów to tworzyli jakąś jakość, ale na dużo mniejszą skalę, nawet Ufo ma większy wpływ na heavy-metal niż Ironi, Ironi poprostu zaczęli grać gdy już 3/4 wielkich zespołów wydało conajmiej 5-6 albumów studyjnych, ale czy to ich wina? Ich siłą jest nie tyle inspirowanie innych co stworzenie takiego klimatu wokół muzyki heavy-metalowej, tak samo Accept, Manowar czy Helloween ale jeszcze na mniejszą skalę. W muzyce każdy tą swoją cegiełkę w obrębie danego gatunku przyłożył, wg.mnie sprowadzanie muzyki rockowej do 10-15 WIELKICH zespołów jest niesprawiedliwe.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6566
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Motorhead
To ja zostaje przy pisowni angielskiejKuki91 pisze:W wyrazach anglojęzycznych zakończonych na -ca w dopełniaczu zachodzi oboczność na "c" - "k", Metallica - Metalliki, Amica - Amiki.
Logo logiem, ale chyba nadrzędne są zasady języka polskiego?
Bo tak samo dziwnie dla mnie widzieć takie Ditrojt zamiast Detroit
- Rattlehead
- -#Invader

- Posty: 181
- Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
- Skąd: Wrocław
Re: Motorhead
Pewnie, że nie ale to nie zmienia faktu, że pionierzy danych gatunków zawsze będą stawiani wyżej.Odyseusz pisze:W muzyce każdy tą swoją cegiełkę w obrębie danego gatunku przyłożył, wg.mnie sprowadzanie muzyki rockowej do 10-15 WIELKICH zespołów jest niesprawiedliwe.
Początkowe albumy Queen to również wielka inspiracja Led Zeppelin kolegoOdyseusz pisze:bo przy całym szacunku łatwiej inspirować się Zeppelinami czy Sabatami niż Queen.
Re: Motorhead
Warto też wspomnieć, że muzycy Queen sami wzajemnie się inspirowali, dlatego, że wywodzili się z kompletnie innych muzycznych światów. Dlatego ten zespół jest nieporównywalny z innymi, cztery mocne muzycznie osobowości co w latach 70 budowało a w latach 80 było destrukcyjne. Jak powstawał album Works?, każdy z muzyków zaprezentował dwie kompozycje, które w ogóle nie pasowały do całości.
- Rattlehead
- -#Invader

- Posty: 181
- Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
- Skąd: Wrocław
Re: Motorhead
To samo mogę powiedzieć o Led Zeppelin, które jest zawsze stawiane wyżej niż Queen.Odyseusz pisze:Dlatego ten zespół jest nieporównywalny z innymi, cztery mocne muzycznie osobowości co w latach 70 budowało
The Works w porównaniu z resztą z lat 80' wypada jako jeden z lepszych albumów.Odyseusz pisze:Jak powstawał album Works?, każdy z muzyków zaprezentował dwie kompozycje, które w ogóle nie pasowały do całości.
Re: Motorhead
To musisz się tak bawić, żeby nie musieć odmieniać przez przypadkiAdrian S.O.S. pisze:To ja zostaje przy pisowni angielskiej![]()
Bo tak samo dziwnie dla mnie widzieć takie Ditrojt zamiast Detroit
Re: Motorhead
No jakbyś czytał ze zrozumieniem to dla mnie akurat AMOLAD to gówno i w tamtym temacie raczej No prayer był dla mnie o wiele wyżej. A ci goście to nie moi koledzy.Rattlehead pisze:No Ty i koledzy już daliście popis w temacie o AMOLAD stawiając go niżej od DOD czy No Prayer, bo BNW to jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Już mi się tam nawet nie chce pisać![]()
Jeden Pan to nawet rozbił pojedynczy utwór na sekundy opisując co w nim jest crapem
Jak dzieci hehe.
- Rattlehead
- -#Invader

- Posty: 181
- Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
- Skąd: Wrocław
Re: Motorhead
Mówiłem ogólnie o tamtej dyskusji. Uderz w stół...widman pisze:No jakbyś czytał ze zrozumieniem to dla mnie akurat AMOLAD to gówno i w tamtym temacie raczej No prayer był dla mnie o wiele wyżej. A ci goście to nie moi koledzy.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19523
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Motorhead
Na czerwiec, lipiec i sierpień jest w planach kilkanaście koncertów w Europie. Ciekawe jak tam z Lemmym na chwilę obecną i czy dodadzą jeszcze jakieś daty. Dobrze byłoby ich jeszcze raz zobaczyć. Mało która kapela mnie tak ekscytuje swoimi potwierdzonymi występami jak Motorhead
Mam nadzieje, że jeszcze będzie okazja u nas zobaczyć Phila, Lemmyego i Mikkyego, bo to co ci kolesie prezentują na żywo mimo swojego wieku to czyste piekło! Niech ktoś pokaże mi drugą TAKĄ koncertową ekipę z TAKIM stażem 
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Motorhead
Dokładnie, Long Live Lemmy!
Czekam tez na potwierdzenie i ... oby byli w Polsce albo gdzieś obok, np Berlin w ludzkich terminach, można by się przejechać. Zawsze z kimś ciekawym grają, był Anthrax, miał być Saxon...
Czekam tez na potwierdzenie i ... oby byli w Polsce albo gdzieś obok, np Berlin w ludzkich terminach, można by się przejechać. Zawsze z kimś ciekawym grają, był Anthrax, miał być Saxon...
Re: Motorhead
Jak to wszystko tam wygląda ? Śledzi ktoś?

