Strona 117 z 189

Re: Megadeth

: wt cze 21, 2022 4:33 pm
autor: MaidenFan
https://sickdyingdead.com/

Czyli pewnie sprawdzi się info o singlu w tym tygodniu.

Re: Megadeth

: wt cze 21, 2022 5:14 pm
autor: Zdan
Zobaczymy co tam wysmażyli. Po ostatniej mam spore oczekiwania.

Re: Megadeth

: wt cze 21, 2022 5:46 pm
autor: Bon Dzosef
na co dzień głosiły hasła pokroju "Anty Motley Crue", "Anty Bon Jovi" czy "Zabić Pozerów". Na pewno chciały przez to być bardziej ekstremalne. Jednak nie zmienia to faktu, że przez parę ładnych lat tak to działało.
Kto konkretnie glosil hasla anty Bon Jovi? :D

Re: Megadeth

: wt cze 21, 2022 11:47 pm
autor: AncientMariner
Bon Dzosef pisze: wt cze 21, 2022 5:46 pm
na co dzień głosiły hasła pokroju "Anty Motley Crue", "Anty Bon Jovi" czy "Zabić Pozerów". Na pewno chciały przez to być bardziej ekstremalne. Jednak nie zmienia to faktu, że przez parę ładnych lat tak to działało.
Kto konkretnie glosil hasla anty Bon Jovi? :D
Z tego co ja wiem to na pewno głównie Metallica. Nawet Hetfield nie raz mówił o tym na koncertach i miał naklejkę na gitarze Anty Bon Jovi

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 6:49 am
autor: Michał
nugz pisze: wt cze 21, 2022 1:21 pm Zgadza sie.
A Baloff to juz w ogole tepil "pozerow".
Wylapywal ich z tlumu, rozdzieral koszulki, przywiazywal do drzewa po koncercie :)
Paul to byl MANIAK :D
Jakieś konkretne źródło tych historii?
Strasznie lubię Exo, a w sumie ich historii poza wikipediową nie znam, a chętnie bym poznał

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 8:13 am
autor: nugz
fakt, James mial/ma na Jacksonie KV napis na glowce "KILL BON JOVI" ;)

Michal, wiecej o tym w dokumencie "Murder in the Front Row" traktujacym o Bay Area :)

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 8:34 am
autor: Bon Dzosef
AncientMariner pisze: wt cze 21, 2022 11:47 pm
Bon Dzosef pisze: wt cze 21, 2022 5:46 pm
na co dzień głosiły hasła pokroju "Anty Motley Crue", "Anty Bon Jovi" czy "Zabić Pozerów". Na pewno chciały przez to być bardziej ekstremalne. Jednak nie zmienia to faktu, że przez parę ładnych lat tak to działało.
Kto konkretnie glosil hasla anty Bon Jovi? :D
Z tego co ja wiem to na pewno głównie Metallica. Nawet Hetfield nie raz mówił o tym na koncertach i miał naklejkę na gitarze Anty Bon Jovi
Czyli zespol bardziej pozerski od Bon Jovi. Za to kvltowe załogi pokroju Megadeth nigdy nie czepiały się Jona. Nie ma przypadków :)

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 12:36 pm
autor: Zdan
Bon Dzosef pisze: śr cze 22, 2022 8:34 am
AncientMariner pisze: wt cze 21, 2022 11:47 pm
Bon Dzosef pisze: wt cze 21, 2022 5:46 pm

Kto konkretnie glosil hasla anty Bon Jovi? :D
Z tego co ja wiem to na pewno głównie Metallica. Nawet Hetfield nie raz mówił o tym na koncertach i miał naklejkę na gitarze Anty Bon Jovi
Czyli zespol bardziej pozerski od Bon Jovi. Za to kvltowe załogi pokroju Megadeth nigdy nie czepiały się Jona. Nie ma przypadków :)
Megadeth prawdziwy kvlth - jeśli trzeba to sprawdzić to są tak potężne strzały jak Risk i Super Collider. Kultowe jak sam chuj ;) Oczywiście są też takie thrash metalowe uderzenia typu Cryptic Writings i inne tego typu undergroundowe hity ;)

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 1:15 pm
autor: nugz
Dzosef w trybie Anty-Metallikowym zawsze pisze najlepsze posty :)
Lubie to! :)

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 1:37 pm
autor: Bon Dzosef
Zdan pisze: śr cze 22, 2022 12:36 pm
Bon Dzosef pisze: śr cze 22, 2022 8:34 am
AncientMariner pisze: wt cze 21, 2022 11:47 pm Z tego co ja wiem to na pewno głównie Metallica. Nawet Hetfield nie raz mówił o tym na koncertach i miał naklejkę na gitarze Anty Bon Jovi
Czyli zespol bardziej pozerski od Bon Jovi. Za to kvltowe załogi pokroju Megadeth nigdy nie czepiały się Jona. Nie ma przypadków :)
Megadeth prawdziwy kvlth - jeśli trzeba to sprawdzić to są tak potężne strzały jak Risk i Super Collider. Kultowe jak sam chuj ;) Oczywiście są też takie thrash metalowe uderzenia typu Cryptic Writings i inne tego typu undergroundowe hity ;)
Za Risk to się pokajał już tyle razy, że można mu odpuścić. Napijesz się, naćpasz, a Risk i tak by się zdarzył.
Super Collider to ciągle płyta tysiąckroć lepsza, a twoje zestawianie ich obok świadczy, że nic poza tytułowym z niej nie pamiętasz bo to skrajnie różne albumy i brzmieniowo i kompozycyjnie.

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 3:37 pm
autor: widman
Takie samo gówno.

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 4:26 pm
autor: Zdan
Bon Dzosef pisze: śr cze 22, 2022 1:37 pm
Zdan pisze: śr cze 22, 2022 12:36 pm
Bon Dzosef pisze: śr cze 22, 2022 8:34 am

Czyli zespol bardziej pozerski od Bon Jovi. Za to kvltowe załogi pokroju Megadeth nigdy nie czepiały się Jona. Nie ma przypadków :)
Megadeth prawdziwy kvlth - jeśli trzeba to sprawdzić to są tak potężne strzały jak Risk i Super Collider. Kultowe jak sam chuj ;) Oczywiście są też takie thrash metalowe uderzenia typu Cryptic Writings i inne tego typu undergroundowe hity ;)
Za Risk to się pokajał już tyle razy, że można mu odpuścić. Napijesz się, naćpasz, a Risk i tak by się zdarzył.
Super Collider to ciągle płyta tysiąckroć lepsza, a twoje zestawianie ich obok świadczy, że nic poza tytułowym z niej nie pamiętasz bo to skrajnie różne albumy i brzmieniowo i kompozycyjnie.
Jedno je łączy - kompozycyjna i koncepcyjna bieda i poziom żenady. To wystarczy.

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 4:31 pm
autor: widman
Zdan pisze: śr cze 22, 2022 4:26 pm
Bon Dzosef pisze: śr cze 22, 2022 1:37 pm
Zdan pisze: śr cze 22, 2022 12:36 pm

Megadeth prawdziwy kvlth - jeśli trzeba to sprawdzić to są tak potężne strzały jak Risk i Super Collider. Kultowe jak sam chuj ;) Oczywiście są też takie thrash metalowe uderzenia typu Cryptic Writings i inne tego typu undergroundowe hity ;)
Za Risk to się pokajał już tyle razy, że można mu odpuścić. Napijesz się, naćpasz, a Risk i tak by się zdarzył.
Super Collider to ciągle płyta tysiąckroć lepsza, a twoje zestawianie ich obok świadczy, że nic poza tytułowym z niej nie pamiętasz bo to skrajnie różne albumy i brzmieniowo i kompozycyjnie.
Jedno je łączy - kompozycyjna i koncepcyjna bieda i poziom żenady. To wystarczy.
I szkoda kompletnie czasu na słuchanie tych płyt. Tyle jest lepszych krążków, kurwa, że sięganie po to to naprawdę kwestie albo głupoty albo sentymentu :)

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 4:43 pm
autor: sajki
Koliber jeszcze gorszy od Risk. Tragiczna płyta.

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 4:52 pm
autor: Bon Dzosef
Zdan pisze: śr cze 22, 2022 4:26 pm
Bon Dzosef pisze: śr cze 22, 2022 1:37 pm
Zdan pisze: śr cze 22, 2022 12:36 pm

Megadeth prawdziwy kvlth - jeśli trzeba to sprawdzić to są tak potężne strzały jak Risk i Super Collider. Kultowe jak sam chuj ;) Oczywiście są też takie thrash metalowe uderzenia typu Cryptic Writings i inne tego typu undergroundowe hity ;)
Za Risk to się pokajał już tyle razy, że można mu odpuścić. Napijesz się, naćpasz, a Risk i tak by się zdarzył.
Super Collider to ciągle płyta tysiąckroć lepsza, a twoje zestawianie ich obok świadczy, że nic poza tytułowym z niej nie pamiętasz bo to skrajnie różne albumy i brzmieniowo i kompozycyjnie.
Jedno je łączy - kompozycyjna i koncepcyjna bieda i poziom żenady. To wystarczy.
Oczywiście nie masz racji, natomiast to jest popularne że ludzie porównują obie płyty ze względu na numer tytułowy.

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 5:11 pm
autor: Recit The Thornographer
Płyty Megadeth do RIP to czysty kult, ale ktoś tu będzie się jakichś późniejszych mielizn czepiał. Od wielu lat w dupie mam ten zespół w sumie, a co tu się wyczynia za przedszkole to ciężko uwierzyć :D

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 5:34 pm
autor: Wakterstein
Nie lubiłem nigdy Megadeth, bo chyba pierwszym utworem, który poznałem to było "Symphony of Destruction", za którym nie przepadam (Co ciekawe, w mojej świadomości zespół istniał "od zarania dziejów"). Po przeczytaniu wywiadu z Mustaine, że chciał rozkręcić coś lepszego od wiadomego zespołu, rzuciłem się na Megadeth bardziej i mnie odbiło na glebę trochę. Nie podeszło.

Natomiast po latach odpaliłem przypadkowo teledysk Megadeth "Sweating Bullets" i obejrzałem go kilka razy pod rząd z różnych przyczyn. Potem kupiłem ze dwa albumy i tak jakoś jest. Może Megadeth nie jest moim top ulubionym zespołem, ale chętnie posłucham. Myślę, że miałem jakieś dziwne oczekiwania. Znałem już zespół Death, myślałem, że jak jest Mega dopisane, to będzie to Megadeath (taki żarcik).

Ale ale... pod względem niektórych okładek, to jest to MegaDEATH. Przecież ten sam człowiek je stworzył, jeśli się nie mylę (Dla Death i Megadeth). Te grafiki są świetne.

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 6:13 pm
autor: Felcio
Michał pisze: śr cze 22, 2022 6:49 am
nugz pisze: wt cze 21, 2022 1:21 pm Zgadza sie.
A Baloff to juz w ogole tepil "pozerow".
Wylapywal ich z tlumu, rozdzieral koszulki, przywiazywal do drzewa po koncercie :)
Paul to byl MANIAK :D
Jakieś konkretne źródło tych historii?
Strasznie lubię Exo, a w sumie ich historii poza wikipediową nie znam, a chętnie bym poznał
w temacie Thrash Metal było dużo o tych historiach :

http://sanktuariumfc.org/forum/viewtopi ... &start=100

http://sanktuariumfc.org/forum/viewtopi ... &start=180

Re: Megadeth

: śr cze 22, 2022 7:45 pm
autor: Michał
Felcio pisze:
Michał pisze: śr cze 22, 2022 6:49 am
nugz pisze: wt cze 21, 2022 1:21 pm Zgadza sie.
A Baloff to juz w ogole tepil "pozerow".
Wylapywal ich z tlumu, rozdzieral koszulki, przywiazywal do drzewa po koncercie :)
Paul to byl MANIAK :D
Jakieś konkretne źródło tych historii?
Strasznie lubię Exo, a w sumie ich historii poza wikipediową nie znam, a chętnie bym poznał
w temacie Thrash Metal było dużo o tych historiach :

http://sanktuariumfc.org/forum/viewtopi ... &start=100

http://sanktuariumfc.org/forum/viewtopi ... &start=180
nugz pisze: śr cze 22, 2022 8:13 am fakt, James mial/ma na Jacksonie KV napis na glowce "KILL BON JOVI" ;)

Michal, wiecej o tym w dokumencie "Murder in the Front Row" traktujacym o Bay Area :)

Dzięki dzięki będzie oglądane i czytane :D

Re: Megadeth

: czw cze 23, 2022 12:17 am
autor: gumbyy
Megadeth to kapela którą słucha od lat dawnych. "RiP" to pierwszy CD który sobie sprawiłem, a nie miałem jeszcze sprzętu do odtwarzania płyt :lol:

Co do ich twórczości to pierwsze płyty petarda, szczyt na boskim "RiP", a później coraz więcej łagodności. Jakoś mi nie przeszkadzało to jak wyszła "CtE", choć chyba oczekiwałem czegoś innego i trochę trwało zanim się przekonałem do tej płyty. "Youthanasia" weszła mi gładko i to heavy metalowe granie mi nie przeszkadzało. Nawet z czasem "Cryptic Writings" mi się osłuchało i czasami wracam do tego albumu. Choć tutaj już mega byłem rozczarowany, że tak lekko grają. "Risk" wiadomo - 100% załamka. I jakoś w tym czasie zdecydowanie odbiłem się od Megadeth. Mam kolejne płyty na półce, ale zupełnie nie słucham "The World...", "The System...", "United..." - raz na rok jak coś z tego poleci to max. "Endgame" - podeszło fajnie i często odpalam. "13" też kurzy się na półce, "Collidera" nie kupiłem, a "Dystopia" po kilkunastu odsłuchach nie wraca do odtwarzacza.

Generalnie jak mam ochotę na Megadeth to "Peace...", "So Far...", albo "RiP" - z naciskiem na ten ostatni. Jak lżejsze granie od nich to "Youtanasia", albo nawet "CW". Czasami "Endgame" i "CtE", a reszta mega sporadycznie.

Na żywo widziałem 8 razy: 1997, 2001, 2008, 2010, 2011, 2014, 2017, 2018. 3 ostatnie to już "przy okazji", bo albo festiwal, albo support.