Strona 126 z 140
Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 7:32 pm
autor: Deleted User 5490
Schizoid pisze: ↑sob sty 07, 2023 5:18 pm
Pierre Dolinski pisze: ↑sob sty 07, 2023 2:13 pm
Sądzę, że będzie musiał ograniczyć się do własnych kompozycji, chyba że żona Jeffa da mu pozwolenie, albo mają tak prawa autorskie skonstruowane, że dopuszczalne jest wykonywanie pod innym szyldem numerów Slayer przez wszystkich członków zespołu, nawet jeśli danego utworu nie komponowali. Czas pokaże.
Mogą grać na zwyczajnej zasadzie coveru. I pewnie będzie to co najmniej 1/3 setu, bo nie oszukujmy się, mało kogo interesuje jakaś solowa naparzanka Kinga.
Jeśli byłaby na takim poziomie jak Slayer za najlepszych lat to pewnie by interesowała, ale nie sądzę, by Kerry umiał nawiązać do tych czasów.
Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 8:03 pm
autor: gumbyy
Schizoid pisze: ↑sob sty 07, 2023 5:18 pm
Pierre Dolinski pisze: ↑sob sty 07, 2023 2:13 pm
Sądzę, że będzie musiał ograniczyć się do własnych kompozycji, chyba że żona Jeffa da mu pozwolenie, albo mają tak prawa autorskie skonstruowane, że dopuszczalne jest wykonywanie pod innym szyldem numerów Slayer przez wszystkich członków zespołu, nawet jeśli danego utworu nie komponowali. Czas pokaże.
Mogą grać na zwyczajnej zasadzie coveru. I pewnie będzie to co najmniej 1/3 setu, bo nie oszukujmy się, mało kogo interesuje jakaś solowa naparzanka Kinga.
Jak nie 2/3

Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 8:06 pm
autor: Michał
Pierre Dolinski pisze: ↑pt sty 06, 2023 4:20 pm
Sądzę, że dobrze go zastąpił. Zresztą Kerry nigdy nie pogodzi się z Lombardo.
A kojarzysz co tam się podziało?
Kocham Slayera, ale w sprawy wewnętrzne się nigdy nie wczytywałem
Dobrze kojarzę, że skubali Lombardo na kasie?
Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 8:29 pm
autor: Schizoid
Pierre Dolinski pisze: ↑sob sty 07, 2023 7:32 pm
Jeśli byłaby na takim poziomie jak Slayer za najlepszych lat to pewnie by interesowała, ale nie sądzę, by Kerry umiał nawiązać do tych czasów.
Kerry był najsłabszym ogniwem Slayera, więc ten jego zespół to będzie prosta łupanka i ziuuuuziuuuu w roli solówek. Taka ciekawostka na festiwale i lekkie tchnienie nostalgii za starymi czasami. Zdziwię się, jeśli okaże się inaczej.
Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 8:30 pm
autor: nugz
Michał, tak, poszło o hajs, niestety.
Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 8:38 pm
autor: Deleted User 5490
Dokładnie. Kerry trzymał łapę na kasie i Dave'a traktował jak najmniej istotne ogniwo na liście płac.
Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 8:42 pm
autor: nugz
Podobno dużo kasy zgarniał łatami management, a muzycy dostawali ochłapy. Później się jakoś Kerry i Tom dogadali, ale Dave powiedział, ze to pierdoli.
Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 10:10 pm
autor: gumbyy
Dokładnie. Dave zapytał co z kasą za zagrane koncerty, merch itp. przed przygotowaniami do trasy po Australii (?) i dostał "wypowiedzenie w nagrodę".
Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 10:12 pm
autor: gumbyy
nugz pisze: ↑sob sty 07, 2023 8:42 pm
Dave powiedział, ze to pierdoli.
Raczej nie, bo bardzo się żalił, że tak go wywalili z dnia na dzień.
Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 10:50 pm
autor: nugz
Spoko, pewnie masz rację, juz nie pamiętam detali. Dave kilka razy opuszczał pokład

Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 11:05 pm
autor: octavian
Pierre Dolinski pisze: ↑sob sty 07, 2023 2:18 pm
Obstawiam, że będzie to Holt albo Pat O’Brien.
Po tym jak Pat O'Brien wypowiedział wojnę kosmitom i trafił do więzienia to raczej ciężko go będzie zobaczyć w jakimkolwiek projekcie w najbliższym czasie

Re: Slayer
: sob sty 07, 2023 11:13 pm
autor: Deleted User 5490
Ano tak. Zapomniałem, że miał konflikt z prawem.
Re: Slayer
: ndz sty 08, 2023 12:04 am
autor: gumbyy
nugz pisze: ↑sob sty 07, 2023 10:50 pm
Spoko, pewnie masz rację, juz nie pamiętam detali. Dave kilka razy opuszczał pokład
Poszukałem i było tak:
http://metalside.pl/news/news_full.php?id=2523

Re: Slayer
: ndz sty 08, 2023 9:24 am
autor: nugz
Dzięki, nastąpiła jasność

Czyli dobrze pamiętałem, że management zawijał dużą większość przychodów, a band miał niewiele do podziału
Tymczasem w ramach niedzieli odpalam najlepszy album Zabójcy - HELL AWAITS

Re: Slayer
: pn sty 09, 2023 1:24 pm
autor: Recit The Thornographer
Swoją drogą zobaczcie jak marka Slayer straciła na znaczeniu. 20 lat temu to był kvlt, jeszcze 10 lat temu wciąż mocarna nazwa z panteonu metalowych bogów, a teraz w necie powszechny pojazd, że skończyli się kiedyś tam i w sumie nuda poza paroma płytami. Znak czasu? Kerry też może się zdziwić z tym swoim zespołem. Ludzie wolą "reunion" Pantery dokonany bez najważniejszych ludzi w tym zespole niż coś nowego.
Re: Slayer
: pn sty 09, 2023 1:53 pm
autor: nugz
Ja się po prostu cieszę, że udało mi się pożegnać Zabójcę w Atlas Arenie

Gdyby był ewentualny reunion, to nie zapłaciłbym bez któregoś z Panów - Araya/King, a wiadomo, że bez tego pierwszego nie ma w ogóle o czym gadać

Re: Slayer
: pn sty 09, 2023 2:00 pm
autor: Schizoid
Już przy Repentless było narzekanie na Slayera. Nie odczuwam tego zjawiska jako czegoś nowego, zresztą myślę, że ludzie po czasie nabrali dystansu do twórczości tej kapeli, bo nie ukrywajmy, kult Zabójcy był u nas mocno karykaturalny i budził skojarzenia z najbardziej prymitywnym elementem słuchającym tej muzyki. Dla mnie jest to niewątpliwie jeden z najważniejszych zespołów w historii gatunku, ale czy świat straciłby szczególnie wiele, gdyby Seasons było zwieńczeniem ich dyskografii? Nie sądzę. Fakt, że wydali jeszcze sporo dobrych utworów, ale całościowo te krążki nie mają w ogóle podjazdu do klasyków. Raczej słucha się ich, "bo to w końcu Slayer", niż z uwagi na geniusz zawarty w kompozycjach. Inna sprawa, że jak ma się taki dorobek, to ciężko dorównać niektórym tytułom.
A trasa pożegnalna była wspaniała i lepiej, że zakończyli to wszystko na pełnej kurwie, niż rozmieniali się na drobne. Chciałbym przeżyć to jeszcze raz, ale pogodziłem się z myślą, że do tego nie dojdzie. Natomiast ktoś powinien ich pogonić w temacie oficjalnego wydawnictwa z ostatnich gigów, bo mijają lata, a nic się nie ukazuje.
Re: Slayer
: pn sty 09, 2023 2:05 pm
autor: nugz
Dokładnie. Dziwnym jest, że nie wydali jakiegoś oficjalnego tytułu z okazji zakończenia pożegnalej trasy. Na pewno sprzedaż by sie mocno zgadzała. WIem, że ja wziałbym sobie ze dwie sztuki, szczególnie na blurej

Re: Slayer
: pn sty 09, 2023 2:06 pm
autor: Schizoid
Z tego, co pamiętam, to te koncerty zostały sfilmowane. Krótko po zakończeniu kariery ich menago mówił, że w temacie merchu to dopiero teraz zacznie się zawalanie fanów różnymi rzeczami, ale ja tego w ogóle nie widzę. Kojarzę, że były ostatnio jakieś reedycje wczesnych płyt i figurka kozła z debiutu, ale nic więcej.
Re: Slayer
: pn sty 09, 2023 2:13 pm
autor: nugz
I mimo wszystko - z perspekytywy czasu dobrze, że nie byłem w Gliwicach. Łódź miała być ostatnia. Wtedy znów poczułem niesmak, jak przy KISS, i powiedziałem sobie w myśli: "spierdalajcie"
