Strona 14 z 16

Re: AC/DC

: śr sie 08, 2018 6:47 pm
autor: Deleted User 7379
Podejrzewałem że skoro Slash rusza ze swoim zespołem w trase to znaczy że Axl ma na 2019 plany z AC/DC a tu taka niespodzianka. Ciekawe czy w tym składzie bez Cliffa ruszą w trase

Re: AC/DC

: śr sie 08, 2018 6:53 pm
autor: Zakkahletz
Schizoid pisze: śr sie 08, 2018 6:31 pmNo większość nie. Cliff na emeryturze, Bon i Malcolm nie żyją. Tym sposobem mamy 2/5 składu z Highway To Hell.
Nie napisałem o składzie z czasów tej płyty, tylko o większości składu klasycznego, czyli chyba rozumie się, że z czasów największych sukcesów i sprzed nadejścia grubych problemów personalnych? I tu byłaby taka większość: Angus, Brian i Phil.

Re: AC/DC

: śr sie 08, 2018 6:59 pm
autor: Schizoid
Skład klasyczny to ten stojący za największymi płytami. A nimi są te nagrane za życia Bona. To na nich są największe numery zespołu, skład z Johnsonem poza Back In Black nie miał płyty wypełnionej wielkimi kompozycjami. Do dziś setlisty w dużej mierze oparte były na latach 70, które swoją drogą zjadały każdą kolejną dekadę w historii tego zespołu.

Re: AC/DC

: śr sie 08, 2018 7:21 pm
autor: Zakkahletz
To Twoja (i osób faworyzujących okres AC/DC z Bonem) opinia. Moja jest inna, najbardziej lubię okres od płyty "Back in Black" do kawałka "Big Gun" z filmu "Last Action Hero" z Arnoldem, czyli caaałe ejtisy i początek najntisów. Cały ten okres to czasy składu klasycznego - a nie napisałem, że chodzi mi o skład pierwszy/pierwotny/założycielski/etc., tylko właśnie klasyczny.

Re: AC/DC

: śr sie 08, 2018 8:22 pm
autor: pz
Ja bym uznał składy z Bonem i Brianem za klasyczne. Oba stworzyły wiele klasyków.

Re: AC/DC

: śr sie 08, 2018 8:35 pm
autor: Mr. M
Jeśli w składzie będą Brian i Phil mi to pasito. Ciekawe kto na basie.

Re: AC/DC

: śr sie 08, 2018 8:44 pm
autor: Zakkahletz
Jak dla mnie mógłby być Duff McKagan - TO by było świetne wsparcie ze strony Gunsów. ;)

Re: AC/DC

: śr sie 08, 2018 10:09 pm
autor: Schizoid
Zakkahletz pisze: śr sie 08, 2018 7:21 pm To Twoja (i osób faworyzujących okres AC/DC z Bonem) opinia. Moja jest inna, najbardziej lubię okres od płyty "Back in Black" do kawałka "Big Gun" z filmu "Last Action Hero" z Arnoldem, czyli caaałe ejtisy i początek najntisów. Cały ten okres to czasy składu klasycznego - a nie napisałem, że chodzi mi o skład pierwszy/pierwotny/założycielski/etc., tylko właśnie klasyczny.
No spoko, że wolisz ejtisy, ale fakty są takie, że to nie z Bonem nagrywali kupsztale pokroju Fly On The Wall, które do dziś nie mają zbyt dobrych opinii. Po śmierci Bona, który był z tego samego grona muzyków, co Lemmy, popadli w monotonnię i zaczęli zjadać własny ogon.
Skład klasyczny to ten, który nagrał klasyki. A żaden album po For Those About To Rock nim nie jest. Flick Of The Switch to ostatnie podrygi (i tak patrząc z perspektywy wtedy już nużące) tej kapeli. Edge było pewną reanimacją i tyle w temacie tego składu. Z Brianem, którego ten zespół bardzo ograniczał, nagrali 2 świetne albumy i masę przeciętnych. Kto dziś pamięta o Let There Be Rock, a kto o Ballbreaker? To chyba samo w sobie mówi dużo na temat tego zespołu.
Ciekawi mnie, co wyjdzie im tym razem. Bez Malcolma będzie ciężko.

Re: AC/DC

: śr sie 08, 2018 10:28 pm
autor: Zakkahletz
pz pisze: śr sie 08, 2018 8:22 pmJa bym uznał składy z Bonem i Brianem za klasyczne. Oba stworzyły wiele klasyków.
+1

cc: Schizoid

Re: AC/DC

: czw sie 09, 2018 10:24 am
autor: LukaSieka
Zakkahletz pisze: śr sie 08, 2018 8:44 pm Jak dla mnie mógłby być Duff McKagan - TO by było świetne wsparcie ze strony Gunsów. ;)
Wtedy już na pewno wywaliłbym wszystkie płyty AC/DC jakie mam w domu. I kto wie czynie czasem jeszcze wszystkie zespoły na A jakie mam na półce..... Niech jeszcze pałkera z Bon Jovi wezmą i klawiszowca z Europe albo Skid Row.

Re: AC/DC

: czw sie 09, 2018 11:03 am
autor: Python
Może łatwiej by było gdyby Slash wrócił na stałe do grania solo, a Angus po prostu dołączył do axela. Mniej roszad w AC/DC, a zespół axela jest obsadzony w ponad 100%.

Re: AC/DC

: czw sie 09, 2018 11:35 am
autor: Saimon1995
https://www.loudersound.com/news/now-st ... -vancouver Jest Stevie i Angus. Czyli tylko jedna zagadka nam pozostała - kto na tym basie zagra? W sumie, Duff to wcale nie taka nierealna opcja.

Re: AC/DC

: czw sie 09, 2018 1:37 pm
autor: zgo
I Bon i Brian to są wokaliści AC/DC.
Każdy zapisał się w historii zespołu i wyprodukował podobną ilość przebojów.
"Fly on the wall" miało być "surowym" albumem (wdg. pomysłu Malcolma) jakby zespół grał w klubie do piwka (wide: teledyski). Taki zamysł był i taka płyta jest.
Ballbreaker nie jest taki zły, tytułowy utwór, hard is a rock czy hail ceasar są spoko.
Jestem weeelkim fanem AC/DC i dla mnie jedyna płyta której nie mogę słuchać to "Stiff upper lip".
Jeżeli ktoś ma problem z tym, że każda płyta AC/DC brzmi tak samo to nie musi ich słuchać. W AC/DC właśnie o to chodzi, że ma być tak samo. To jest muzyka, żeby poskakać, wypić piwko, potupać nóżką.

Newsem, że może wrócić "oryginalny" skład (bez Malc, wiadomo) bardziej mnie nakręca niż wszystkie inne newsy razem wzięte :D

Znając zespół, ok. grudnia ogłoszą nowy krążek i trasę :)
Przed tym zawsze jest jedna wielka cisza i pilnowanie przed przeciekami.

Re: AC/DC

: czw sie 09, 2018 1:47 pm
autor: Schizoid
Ta, tylko porównaj sobie surowość Fly do tego, co było przed Highway To Hell. Inne światy. Co do przebojów: no nie wiem, z Brianem do tego grona mogę zaliczyć wiele utworów z BIB, tytułowy z For Those i potem ze 3 numery, które dalej bronią się po latach i nie były tylko i wyłącznie przebojami w miesiącu premiery. A reszta utworów jest banalna do zapomnienia. Co innego starsze rzeczy. Żaden numer z Highway nie dorównał tytułowemu pod względem komercyjnym, ale Touch Too Much czy Night Prowler na pewno nie są po prostu kolejnymi piosenkami w dyskografii zespołu.

A AC/DC nie zawsze brzmiało "tak samo". Nigdy nie byli Pink Floyd, ale z Bonem te płyty były dużo bardziej różnorodne. No ale cóż, Bon umarł, to i z pomysłami gorzej. A nie każdy umie grać na jednym schemacie i robić to dobrze przez dekady na takim poziomie, jak Lemmy.

Re: AC/DC

: pt sie 10, 2018 9:33 am
autor: Deleted User 7379
Jeśli chodzi o bas, to gdyby Cliff nie zdecydował się wrócić to według mnie Angus lub Stevie zarejestrują partie basu, a na trase wezmą kogoś znanego... a może w rodzinie Youngów jest ktoś jeszcze kto podejmie się tego zadania :D

Re: AC/DC

: pt sie 10, 2018 12:23 pm
autor: Saimon1995
Kto zostanie basistą? Tutaj kilka typów: https://www.loudersound.com/features/if ... os-on-bass

Re: AC/DC

: pt sie 10, 2018 1:23 pm
autor: Michał
FaithNoMore pisze: pt sie 10, 2018 12:23 pm Kto zostanie basistą? Tutaj kilka typów: https://www.loudersound.com/features/if ... os-on-bass
Niektóre abstrakcyjne jak dla mnie

Ale Duff to byłoby coś
Jestem jak najbardziej za

Re: AC/DC

: ndz wrz 02, 2018 11:25 am
autor: Mr. M
http://loudwire.com/report-new-acdc-alb ... ng-guitar/

Nowy album AC/DC w składzie z Philem, Brianem i Cliffem z riffami Malcolma zarejestrowanymi przed laty? Jakby się to sprawdziło jarałbym się bardzo :B

Re: AC/DC

: śr gru 26, 2018 11:16 am
autor: MaidenFan
https://vimeo.com/308228032
Czy to jest serio nowy utwór AC/DC?

Re: AC/DC

: czw gru 27, 2018 1:29 pm
autor: zgo
Skąd takie info, że to ich?