Strona 148 z 162

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 9:11 am
autor: pz
To ja podsumuję od siebie. Byłem na 5 koncertach:
- Jarocin ("my jeszcze nie promujemy nowego albumu", tragiczny set),
- Warszawa (świetny koncert, ciekawe doświadczenie z dwoma pełnymi albumami, choć cipka męczyła)
- Lublin (za dużo Kupy, z plusów Przyjdź do mnie i Bartek S. oraz knajpa na piętrze :D)
- Kielce (załamka podmianą Sztucznego na Smak na koniec koncertu)
- Gdynia (najgorszy dźwięk z tych wszystkich, słabsza forma Grzegorza, ale przepotężne wykonanie Numeru Pierwszego)

Brałem pod uwagę jeszcze Opole i Legnicę, ale chyba się zestarzałem, bo ostatecznie tam nie dotarłem. Białystok pokrył się z Heliconem i wybrałem Wytch Hazel.

Ogólnie na 5 koncertów, aż 3 razy miałem okazję widzieć gościnne występy Grzegorza (sporo jak na gościa).

Nie słyszałem żadnego z coverów, ani pozaalbumowych, za to udało się usłyszeć wszystkie grane ze Strażnika i Żywiołu.

"Złośliwy Wojciech" wykreślał moich ulubionych (z Kawalerii) Grzeszników na wszystkich koncertach, na których byłem.

Ogólnie chyba zespół przekonał się, że nowe numery też są dobrze przyjmowane. Trasę rozpoczynali (przed publikacją albumu) od 3 numerów, kończyli na regularnych 6 (Nowy rozdział, WWWW, Łotr, Na dno, Do domu, Zwyczajnie nie). Na koncercie w Gdyni dużo osób śpiewało refreny do tych numerów.

Wydaje mi się, że warto byłoby rozważyć czy Bogusz nie mógłby śpiewać drugiego głosu w WWWW i Do domu, bo na koncertach bez wspomagającego wokalnie Bartka, Tomek strasznie pędził w nich z wokalem, żeby się wyrobić i niestety to było słychać (zwłaszcza jak ktoś się przyzwyczaił do wersji na dwa głosy).

Z numerów ze Smaku (za dużo tego było):
- Fajnie, że udało się usłyszeć Narodziny. Dobry numer, dobrze na żywo wypada.
- Dobrze wypadały Już nie z Tobą (ale to w miarę oczywiste, bo to numer pod pogo) oraz Wariacki (to mnie zaskoczyło).
- Smędzenia na Dniu i Smaku nie mogę słuchać - starałem się wychodzić z sali
- Na koncertach z udziałem Grzegorza właśnie przy numerach ze Smaku występował najczęściej (Już nie z Tobą, Dzień, Smak).

Było kilka dziwnych, krzywych akcji. Dwie osoby pisały o bójce w Tczewie. Ja byłem świadkiem: prawie bójki w Gdyni (laska załagodziła temat, zanim pojawił się ochroniarz) oraz utraty przytomności w Kielcach (podczas Do domu :D).


Po okresie juwenaliowo-pierdziszewskim nie oczekuję nic. Na trasie na jesieni chciałbym mniej gości i większego udziału "nowych" (tomkowych) numerów w secie.

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 9:12 am
autor: pz
blackcocker pisze: sob kwie 12, 2025 8:51 am Świetne podsumowanie. Przykro widzieć dalej taką dominację staroci ponad numerami z XXI w. I nie mówię tu tylko o erze Strusia, ale nie obraziłbym się za jakieś mniej grane kąski z Awatara czy Tożsamości :D no ale to może zostawią na powrót Kupczyka do zespołu :lol:
Ale, że co? Legendę Thora? Numery na Awatarze i Tożsamości są... jakie są. Po co tracić miejsce w secie, jak w kolejce jest sporo świetnych numerów z kolejnych płyt :)

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 10:05 am
autor: cezi
To teraz ja napiszę parę słów o koncercie w Legnicy:

Pierwsze co się rzuciło w oczy, to bardzo duzo ludzi. Około 19.15 podszedłem do klubu....już wpuszczali i ogonek był spokojnie na jakies 50 osób. Podobno wpuszczali od 19.00. Przed wejściem do klubu stał Tomek i strasznie na coś narzekał z technicznym, pod katem nagłośnienia i odsłuchów, że cos tam jest na maxa w odsłuchach a gdzieś tam na minimum. W klubie, które jest fajny bo na planie kwadratu, było naprawdę bardzo duzo ludzi. Jedynym minusem to dwa filary na scenie i dwa filary na środku, co powodowało utrudnienia w widoczności. Zwłaszcza Wojtek gdzies tam sie schował za filarem i słabo go było widać z miejsca gdzie stałem. Setlistę wpisał Sardi, więc kazdy może sobie podejrzeć. Wjechały Keksy wypadło (niestety) Może Tylko płynie czas. Postawili na numery z nowej płyty, bardzo dobrze były przyjęte. Nagłośnienie bardzo dobre, poza zbyt cicha perkusja moim zdaniem, albo zbyt głosnymi gitarami....ale to już taki standard. W kazdym razie dźwięk był selektywny i nic sie nie zlewało.
Koncówka koncertu była ciekawa. Wojtek wywalił Grzeszników i poleciał Smak Ciszy...znowu mina. Po ostatnim bisie wybrzmiała Stawka i wtedy autentycznie z 5 minut wszyscy sie darli "Turbo grać", więc Tomek zaspiewał Spokojnego, a potem dalej sie wszyscy darli, więc Tomek jeszcze raz wyszedł i mówi, że namówiłem Bobisia tylko i zaśpiewali Don't Worry Be Happy, to znaczy Bobiś wydawał z siebie rytmiczne sample a Tomek śpiewał.
Niestety odniosłem wrażenie, że coś sie chemia zepsuła w zespole. Bogusz był wybitnie nie w sosie, w zasadzie to nic sie nie odzywał prawie, poza jednym tekstem, że któryś z technicznych jeszcze 20 lat temu dziewczyny załatwiał. Interakcji Tomka z Boguszem nie było w zasadzie w ogóle a z Wojtkiem tez bardzo niewiele. Natomiast Tomek wyjątkowo na scenie był charyzmatyczny, duzo mówił i chciał dać z siebie wszystko. Więc tak wyszedłem z odczuciem, czy to Don't Worry na koniec to nie jakiś łabędzi spiew Tomka. Cholera wie...

Podsumowując...dwa koncerty zrobiłem na tej trasie Poznań i Legnicę. Nie ma co ich porównywać, bo to jednak zupełnie inny kaliber rozmachu.
Ale jakby nie powiedzieć wiosenna trasa, to bardzo duży sukces Turbo, pod wzgledem frekwencyjnym. Zwłaszcza koncowe koncerty trasy były mocno nabite. Więc finansowo chłopaki zarobili

Jeszcze dwie uwagi. Wojtek wziął na koncert Ibaneza Andy Timmons signature i chwycił za nia na bisy. Dawno nie widziałem, aby grał na tej gitarze. Pieknie gra ta gitara. Dorosłe dzieci wypadły trochę inaczej. Dźwięk jak z Fendera R. Blackmora trochę.

I druga kwestia...przy wejsciu chciałem sie przywitac z menadżerem na bramce mówiąc Dzien dobry panie Piotrze. Zero odpowiedzi, odwrócił wzrok kasując bilet następnemu klientowi. No cóż....narcyza nie wydłubiesz. Dalej nas biorą za czołowych hejterów :D

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 11:20 am
autor: blackcocker
pz pisze: sob kwie 12, 2025 9:12 am
blackcocker pisze: sob kwie 12, 2025 8:51 am Świetne podsumowanie. Przykro widzieć dalej taką dominację staroci ponad numerami z XXI w. I nie mówię tu tylko o erze Strusia, ale nie obraziłbym się za jakieś mniej grane kąski z Awatara czy Tożsamości :D no ale to może zostawią na powrót Kupczyka do zespołu :lol:
Ale, że co? Legendę Thora? Numery na Awatarze i Tożsamości są... jakie są. Po co tracić miejsce w secie, jak w kolejce jest sporo świetnych numerów z kolejnych płyt :)
Nabicie statystyk + jak już grają coś z tych płyt to niech grają coś mniej oczywistego :D

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 11:24 am
autor: blackcocker
cezi pisze: sob kwie 12, 2025 10:05 am Zwłaszcza Wojtek gdzies tam sie schował za filarem i słabo go było widać z miejsca gdzie stałem.
Same zalety :lol:

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 11:31 am
autor: krusejder
pz pisze: sob kwie 12, 2025 9:12 am
Ale, że co? Legendę Thora? Numery na Awatarze i Tożsamości są... jakie są. Po co tracić miejsce w secie, jak w kolejce jest sporo świetnych numerów z kolejnych płyt :)
Jak to można porównywać? Numery z Awatara są słabe, lubię tylko balladę. Natomiast Tożsamość to świetna gitarowa płyta i dla mnie mogliby grać z niej wymiennie prawie każdy utwór. Czekam np na powrót Paranoi, której nie słyszałem chyba od 2010 r.

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 1:27 pm
autor: Sardi
Paranoja, Samotnia i Maqmra to numery, które na luzie powinny być grane, bo są dobre i są w D jak większość nowej płyty. Człowiek i Bóg też mógłby wpaść, nie było od 2022. No i wszystkie wyżej wymienione są lepsze od Pisma, które grają dość regularnie ostatnio.

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 2:19 pm
autor: pz
Ale tekstowo to większość tej Tożsamości się do niczego nie nadaje.

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 2:35 pm
autor: Sardi
No nie, absolutnie, tekstowo to Kupczyk odpierdolił tam gówno życia (poza Człowiekiem, to fajny tekst). Ale muzycznie pierwsza klasa.

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 2:54 pm
autor: blackcocker
pz pisze: sob kwie 12, 2025 2:19 pm Ale tekstowo to większość tej Tożsamości się do niczego nie nadaje.
Nie no kto by słuchał tekstów kupy :lol:

Re: Turbo - Polska 2025

: sob kwie 12, 2025 3:04 pm
autor: pz
Nie no, kilka fajnych napisał, ale akurat podczas prac nad Tożsamością ewidentnie myślał już o karierze poza Turbo.

Re: Turbo - Polska 2025

: wt kwie 15, 2025 6:37 pm
autor: Wojciechowski
Sardi pisze: sob kwie 12, 2025 1:27 pm Paranoja, Samotnia i Maqmra to numery, które na luzie powinny być grane, bo są dobre i są w D jak większość nowej płyty. Człowiek i Bóg też mógłby wpaść, nie było od 2022. No i wszystkie wyżej wymienione są lepsze od Pisma, które grają dość regularnie ostatnio.
O "Maqmrę" pytałem kiedyś na koncercie, na ten moment nie ma szans, wg muzyka Turbo który mi odpowiadał (na 90% Wojtek, raczej nie Bogusz), Tomek nie chce śpiewać za dużo z tej płyty ze względu na teksty. I ja nie pytałem, czy to sprawa światopoglądowa czy inna. Samego Tomka nie dopytałem o to, ale w sumie zapytam następnym razem jak go spotkam, co się zdarzy zapewne podczas jakiegoś koncertu. Może być coś na rzeczy, bo jak Tomek śpiewa "Otwarte Drzwi do miasta" to wprowadził zmiany w oryginalnym tekście, faktycznie "Jakieś ciała wokół mnie jakieś dzieci leżą też" to niezbyt górnolotna fraza. Nie pamiętam teraz jak leci ten fragment po jego zmianie. Jakoś tak hmm... "Powiew śmierci w chłodny dzień martwe ciała w wiecznym śnie" , ale głowy sobie za to nie dam uciąć. Tak więc jakby Tomek miał nam zaśpiewać "Maqmrę", to by pewnie musiał pierw nam tekst do niej od nowa napisać. A ja chętnie bym zobaczył jak Wojtek solówkę z "Maqmry" na żywo przycina, ten fragment techniczny który tak dobrze brzmi to jedno z moich małych marzeń, żeby to na żywo zobaczyć. I w zasadzie nie wiem, czy solówka z "Maqmry" nie jest obok solówki z "Myśl i walcz" najtrudniejszą solówką Wojtka jaką wykombinował.

Ale może ktoś wie czym jest ta maqmra tak właściwie ? Co oznacza to słowo, jakoś google mi nie pomaga a sam jakoś nie potrafię tego mądrze zdeszyfrować.

Re: Turbo - Polska 2025

: wt kwie 15, 2025 6:52 pm
autor: pz
Ja bym obstawiał, że po prostu nie uważa tych tekstów za dobre. Kiedyś dyskutowaliśmy o różnych "średnich" wersach w różnych numerach. Pojawiły się tam linie z Tożsamości czy Wojownika :) Poza tym myślę, że wolałby śpiewać swoje teksty, a klasyków "koniecznych" do zagrania i tak jest sporo.


Z innej beczki. Trasa się skończyła. My ją sobie na forum podsumowaliśmy. Przydałoby się jakieś podsumowanie ze strony zespołu. Dodatkowo byłoby to jakieś wypełnienie ciszy na socialach wobec braku zapowiedzi kolejnych występów.

Re: Turbo - Polska 2025

: pn kwie 28, 2025 10:27 pm
autor: krusejder
Czy ktoś z ekipy był na dwu weekendowych Turbokoncertach? Bo sety rozczarowujące, jakby nikt o nic nie żebrał ....

https://www.setlist.fm/setlist/turbo/20 ... 87396.html
https://www.setlist.fm/setlist/turbo/20 ... 6dc2b.html

Re: Turbo - Polska 2025

: wt kwie 29, 2025 1:05 am
autor: Sardi
krusejder pisze: pn kwie 28, 2025 10:27 pm Czy ktoś z ekipy był na dwu weekendowych Turbokoncertach? Bo sety rozczarowujące, jakby nikt o nic nie żebrał ....

https://www.setlist.fm/setlist/turbo/20 ... 87396.html
https://www.setlist.fm/setlist/turbo/20 ... 6dc2b.html
Skrzydła i Lęk to jednak nie są takie 100% pewniaki na akustykavh, więc spoko że były. Przemek mówił że jeszcze nie aranżowali "Blizn" na akustyki, ale będą.

Re: Turbo - Polska 2025

: ndz cze 29, 2025 9:32 pm
autor: krusejder
Czy ktoś z Was dotarł pod Poznań do Swarzędza?

Re: Turbo - Polska 2025

: ndz cze 29, 2025 9:53 pm
autor: Sardi
Nie, ale set raczej niezbyt angażujący, choć wpadło warte odnotowania pierwsze, poza koncertami w Tamie i Progresji, wykonanie Magnetycznego snu

Re: Turbo - Polska 2025

: ndz cze 29, 2025 9:57 pm
autor: krusejder
jak na set "kiełbaskowy" o 19tej, to i tak pocisnęli dość ambitnie z nowej płyty

Re: Turbo - Polska 2025

: ndz cze 29, 2025 9:59 pm
autor: pz
4 numery. Bez przesady, że ambitnie. Chociaż na dniach ziemniaka spodziewałbym się po nich raczej braku nowych numerów.

Re: Turbo - Polska 2025

: ndz cze 29, 2025 10:10 pm
autor: Sardi
Dziś graja pod Krosnem, pewnie to samo, zobaczymy