Strona 16 z 17

Re: Najlepsza okładka

: czw wrz 17, 2015 3:26 pm
autor: Geri666
A mnie się zawsze podobały okładni NPFTD i The X Factor ;)

Re: Najlepsza okładka

: czw wrz 17, 2015 7:36 pm
autor: Mr. M
Somewhere in Time. Zdecydowanie. Dalej trudno wybrać, bo prawie wszystkie są świetne, jedynie Dance of Death jest lekkim nieporozumieniem.

Re: Najlepsza okładka

: czw wrz 17, 2015 8:22 pm
autor: Saimon1995
Invader pisze:Dziwi mnie, że Fear czy BNW ma więcej głosów od tych okładek z lat 80.U mnie oczywiście dalej przoduje LAD jedna z dwóch okładek wszech czasów ! dodałbym jeszcze SiT, Power, PoM i niewiele dalej Numbera i Syna.
Mnie też to dziwi. OK, Fear of the Dark i Brave New World to z pewnością najlepsze okładki ostatnich 25 lat, ale nie mają startu do tych z lat 80. No LAD rzeczywiście - bije na głowę resztę. No dla mnie również to jednak z okładek wszech czasów.

Re: Najlepsza okładka

: czw lip 07, 2016 7:09 pm
autor: predator
Wahałem się między "Powerslave", a "inna". Wybrałem "inna", czyli "The Book Of Souls". Mocna, konkretna i bez kiczu. "Powerslave" też lubię, za piramidę i "smaczki" na ścianach. :wink:

Re: Najlepsza okładka

: śr sie 17, 2016 12:35 pm
autor: Korstern
Somwhere in Time zdecydowanie! Bardzo klimatyczna okładka. Na drugim miejscu TNOTB, a na trzecim Killers.

Re: Najlepsza okładka

: czw maja 11, 2017 5:15 pm
autor: nexus6
Bez dwóch zdań najlepsza to Live after Death.

Re: Najlepsza okładka

: pt maja 12, 2017 5:42 pm
autor: Lipa
Ogólnie to tak. Uwielbiam Eddiego w długich rozpuszczonych włosach więc albo Killers, TNOTB, Live After Death, ale za to, Somewhere in Time ma dużo smaczków, które uwielbiam, zaś w siódmym synu kocham tę wodę dookoła i lodowce. Każda w sobie coś ma, ale jednak cmentarz w Live After Death urzeka mnie najbardziej :)

Re: Najlepsza okładka

: ndz cze 11, 2017 5:02 pm
autor: nexus6
Szkoda, że w ankiecie można oddać tylko jeden głoś, co na pewno zniekształca końcowy wynik. U mnie oceny poszczególnych okładek wyglądają tak:

Iron Maiden - 9/10
Killers - 10/10
The Number of the Beast - 10/10
Piece of Mind - 8/10
Powerslave - 7/10
Live After Death - 11/10
Somewhere in Time - 8/10
Seventh Son of a Seventh Son - 7/10
No Prayer for the Dying - 8/10 (wersja pierwotna 7/10)
Fear of the Dark - 8/10
X Factor - 5/10
Virtual XI - 6/10
Brave New World - 7/10
Dance of Death - 4/10
A Matter of Life and Death - 7/10
The Final Frontier - 6/10
The Book of Souls - 10/10

Re: Najlepsza okładka

: sob cze 17, 2017 11:25 pm
autor: Deleted User 2259
Też sobie ocenie okładki studyjnych płyt + LAD

Słabe :

Virtual XI
The Final Frontier

Przeciętne :

Iron Maiden (oryginalna wersja)
No Prayer for the Dying (oryginalna wersja)
X Factor
The Book of Souls

Dobre :

Dance of Death (tak wiem, ze tragicznie zrobiona, ale podoba mi sie jej klimat, wreszcie duzo czerwieni)
A Matter of Life and Death

Bardzo dobre :

Killers
Fear of the Dark

Genialne :

The Number of the Beast
Seventh Son of a Seventh Son

Mistrzostwo świata :

4. Piece of Mind
3. Powerslave
2. Somewhere in Time
1. LAD

Re: Najlepsza okładka

: pn gru 25, 2017 6:19 pm
autor: UptheIronsWro
Powerslave, Live after Death i Somewhere in Time. Lata świetlne za pozostałymi oficjalnymi grafikami. Te z lat 1980-1983 są bardzo dobre, ale czegoś jeszcze brakuje. Najlepsza z nich jest Killers. Seventh Son ma bardzo ciekawą grafikę, ale uważam, że troszkę zbyt ubogą. Okładki No Prayera i Feara to dobre rzemiosło. Pozostałe to niestety coraz gorsze okładki, może z wyjątkiem Brave New World. Dwie ostatnie są fatalne, Eddie jako jakiś okropny stwór i uboga okładka, która nie zawiera dosłownie nic. Troszkę żal biorąc pod uwagę jak dobre grafiki teraz robią fani. Te ostatnie oficjalne Iron Maiden są beznadziejne. Szkoda.

Re: Najlepsza okładka

: ndz lut 18, 2018 7:36 pm
autor: Mikhis
Szkoda tylko że okładka Dance of Death jest nie dopracowana. Była by świetna gdyby nie te karykatury wijące się obok eddiego, już nawet nie wspomnę o pierwszoplanowym cudaku z prawej strony okładki który wygląda jakby miał skręcony kark :facepalm:

Re: Najlepsza okładka

: ndz lut 18, 2018 9:04 pm
autor: Schizoid
Była dopracowana, niestety ktoś postanowił ją "nadpracować". Oryginalnie tych postaci rodem z Simsów nie było, to jest wymysł kogoś innego, niż autora "czystej" okładki z samym Edkiem.

Re: Najlepsza okładka

: pn lut 19, 2018 12:10 pm
autor: erosinho
W swojej autobiografii Bruce dość dokładnie opisuje ta kwestię. Okładka miała być w innej wersji, zdecydowanie bardziej dopracowanej, ale Steve uparł się na tą wersję "roboczą", czym wszystkich zaskoczył, a najbardziej samego autora, który nie zgodził się, aby jego nazwisko pojawiło się we wkładce jako autora grafiki.

Re: Najlepsza okładka

: pn lut 19, 2018 12:20 pm
autor: Michał
erosinho pisze: pn lut 19, 2018 12:10 pm a najbardziej samego autora, który nie zgodził się, aby jego nazwisko pojawiło się we wkładce jako autora grafiki.
Też bym się wstydził :B

Re: Najlepsza okładka

: śr mar 14, 2018 5:37 pm
autor: True_Estus
Stefan ma swoje koncepcje i zwykle ale nie zawsze ma rację.

Moje Top 3:
1. Fear of the Dark (robi ogromne wrażenie takiego potwora-Eddiego można sobie wyobrazić w utworze FOTD)
2. Powerslave (Klimatyczna pasująca do albumu i te napisy z Beer itd. jako to co teraz nazywamy Easter egg)
3. Somewhere in Time ( Bardzo dopracowana i z koncepcją nie mój ulubiony album ale wizualnie robi swoją robotę)

Re: Najlepsza okładka

: ndz sty 06, 2019 11:00 pm
autor: Sadek
Okładki z pierwszych trzech płyt najlepsze.

Re: Najlepsza okładka

: wt sty 08, 2019 12:23 pm
autor: Deleted User 7649
A Matter of Life and Death

Re: Najlepsza okładka

: pt lis 29, 2019 7:27 pm
autor: Deleted User 7842
Co jak co, ale okładka Virtuala zawsze będzie według mnie ponadczasowa i zwyczajnie najlepsza.

Re: Najlepsza okładka

: śr lip 08, 2020 12:43 pm
autor: Pawlo84
Wybieram Somewhere In Time, bo lubię klimaty s-f.

Re: Najlepsza okładka

: śr lip 08, 2020 4:18 pm
autor: Bon Dzosef
erosinho pisze: pn lut 19, 2018 12:10 pm W swojej autobiografii Bruce dość dokładnie opisuje ta kwestię. Okładka miała być w innej wersji, zdecydowanie bardziej dopracowanej, ale Steve uparł się na tą wersję "roboczą", czym wszystkich zaskoczył, a najbardziej samego autora, który nie zgodził się, aby jego nazwisko pojawiło się we wkładce jako autora grafiki.
Obrazek

Żeby chociaż wydali to tak...