Strona 16 z 22
Re: Maiden na Ozzfest!!
: wt sie 23, 2005 11:50 pm
autor: MaYeR
WICKER MAN pisze:Jesli wierzycie, ze po tym co sie stalo Steve przepraszal za Bruce'a to jestescie naiwni. :lol
Czyli kolejne klamstwo pani Sharon. Spodziewalem sie...
Re: Maiden na Ozzfest!!
: wt sie 23, 2005 11:56 pm
autor: MaYeR
S1MON pisze:tak bronie tej pindy ozza, bo wiekszosc z was ma go tutaj w domysle, ze to on nawalil brusiowi itd

ale dajcie juz spokoj i nie umierajcie za wiare IM, bo sharon i reszta ( zalosnie, to racja ) odpieli im kable czy cale to zamieszanie z flaga ( co jest imo smieszne ) dajcie spokoj - pierdzenie w kolko o jednym nie wiem przez ile stron...
Ci, ktorzy obwiniaja OZZYEGO myla sie - ale bronienie Sharon jest juz nie na miejscu.
A piszemy o tym bo lubimy takie hece - jestesmy na
forum IM (przypominam bo niektorzy czasem zapominaja) i jako, ze jest to najgoretszy temat ostatnich dni to piszemy wlasnie o tym.
Na gorze sie buzuje a my mamy tego nie zauwazac i pisac znowu - dlaczego fear jest slaby ?

:beer
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 12:24 am
autor: Rainmaker.
MaYeR pisze:fear jest slaby
Co Ty bredzisz

Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 12:32 am
autor: MaYeR
Premus pisze:czy ktos moze przetłumaczyc co mowi Bruce dotyczy tych 2 nagran ze strony Sanktuarium i jak został opluty

Nie mozemy bo dostalibysmy bana. Musisz sie domyslec

:beer
Rainmaker. pisze:MaYeR pisze:fear jest slaby
Co Ty bredzisz

Bo taka prawda ale nie offtopujmy

:beer
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 12:35 am
autor: bisqp
re. Rainmaker: Własnie
A może by tak wystosować oficjalną notkę Sanktuarium potepiającą całe zajscie, wyrażającą solidarność z postawą Iron'ów itd. i wysłać np. do oficjalnego fan klubu?

Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 12:46 am
autor: Rainmaker.
MaYeR pisze:
Rainmaker. pisze:MaYeR pisze:fear jest slaby
Co Ty bredzisz

Bo taka prawda ale nie offtopujmy

:beer
Jaka prawda ??? To tylko twoja subiektywna opina. Ale nie offtopujmy :beer
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 1:03 am
autor: MaYeR
Ten komentarz bardzo mi pasuje do tego :
"We Werent Involved, We Didnt get Close Enough So We Threw Our Eggs Away

:rocx
bisqp pisze:A może by tak wystosować oficjalną notkę Sanktuarium potepiającą całe zajscie, wyrażającą solidarność z postawą Iron'ów itd. i wysłać np. do oficjalnego fan klubu?

Bez przesady

Nie ma co wiecej tego juz rozdmuchiwac.
Bruce sobie sam poradzil swietnie

Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 1:07 am
autor: Rainmaker.
MaYeR - trzeba przyznać że bardzo się ożywiłeś ostatnio na tym forum

:beer
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 2:21 am
autor: white
Dziwia mnie tu przede wszystkim komentarze np. jurasa, minimalizuje znaczenie tej afery i sugeruje aby osoby wypowiadajace sie na ten temat zbytnio sie nia podniecaly. Jest to forum dotyczace Iron Maiden, a afera na Ozzfescie jest jedna z nowszych wiesci na temat zespolu i z tego co wiem (byc moze sie myle) jest to pierwszy taki incydent w karierze IM.
Wychodze z zalozenia, ze jezeli kogos nie interesuje dany temat i nie ma nic ciekawego do powiedzenia to niech lepiej nic nie mowi (trzeba milczec albo mowic rzeczy lepsze od milczenia), bo tego typu zagrywki sa conajmniej na poziomie Sharon.
Bruce nigdy nie byl swietoszkiem, ale wina lezy zdecydowanie po stronie Sharon, a jej tlumaczenia typu, ze flaga nie byla amerykanska sa wrecz zabawne. Nic nie tlumaczy zalosnego sabotazu koncertu, na ktory przybyly rzesze fanow i zaplacily niemale pieniadze za wstep, chyba tylko glupota.
Jestem ciekawy finalu tej afery.
P.S. ----> Jak Britney dowie sie co Bruce o niej wygadywal na scenie ( np. "Britney fuckin' Spears") to dopiero bedzie afera

Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 4:16 am
autor: WICKER MAN
MaYeR pisze:WICKER MAN pisze:Jesli wierzycie, ze po tym co sie stalo Steve przepraszal za Bruce'a to jestescie naiwni. :lol
Czyli kolejne klamstwo pani Sharon. Spodziewalem sie...
To bylo oczywiste od samego poczatku.
Wystarczy sobie przypomniec co Steve mowil w wywiadzie dla Classic Rock Revisited (
http://www.classicrockrevisited.com/Int ... harris.htm ):
Steve Harris pisze:Sometimes, some nights, if he gets really pissed off, I think he [Bruce] goes a little over the top, if I'm honest. We all agree in principle, mainly, with what he's saying, but some nights he just gets so wound up, he goes off, I don't know if he even knows what he's saying, he just gets so angry with the situation. But I can totally relate to that, because we feel angry as well!
Steve i reszta zespolu w pelni popieraja Bruce'a. Sami oczywiscie tak nie wybuchaja, ale zgadzaja sie z tym co mowi. Zreszta to takze ich obrzucono jajkami czy piwem oraz wylaczono kilka razy prad podczas wystepu.
Wokalistka zespolu Otep wydala kompromitujace oswiadczenie, z ktorego wynika, ze Maideni zasluzyli sobie na takie potraktowanie i ze to fani Black Sabbath obrzucili ich jajkami.
OTEP Frontwoman Says IRON MAIDEN 'Insulted' OZZY While Benefitting From OZZFEST - Aug. 23, 2005
Slynny dziennikarz muzyczny Dave Ling takze wypowiedzial sie w tej sprawie:
Dave Ling pisze:Sunday 21st August - part deux
P.S. It's mid-afternoon and I'm learning of an astonishing bust-up between Iron Maiden and Sharon Osbourne at last night's Ozzfest date in San Bernadino - Maiden's last scheduled stop on the tour before flying home for the Reading and Leeds Festivals. According to eyewitness accounts, the plug was pulled on Maiden several times during their 'special guest' set, while a section of the crowd that may have included a disguised Kelly Osbourne further attempted to provoke them by pelting the stage with eggs. After Maiden departed, Sharon told the audience: "Bruce Dickinson is a prick" - to boos and a reported mass exodus of fans from the arena. This is a truly astonishing and highly unprofessional development that almost beggars belief. I salute Maiden for completing their set amid some of the most childish and spoilt-brat behaviour in rock 'n' roll history. It sounds suspiciously like a tragic case of somebody believing their own publicity machine. If there is a justifiable explanation - and it's difficult to believe that there could be - I look forward to hearing it. This a story that will run and run.
Na oficjalnym forum krazy juz bootleg audio (.flac) i fragmenty video z tego nieslawnego koncertu.
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 9:00 am
autor: Green Man
Steve by nigdy nie powiedział że zespół jest zawstydzony Brucem, kolejny żałosny wymysł Sharon

Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 9:18 am
autor: Yogi
Tej Sharon to juz całkiem odbija Flaga Ameryki na Trooperze

LOL
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 10:03 am
autor: The unbeliever
Nie dosćze wredna i głupia to jeszcz pinad wciska kit :guns
Sharon jest żałosna i Tyle.
Jedynie publicznosć była kulturna i pokazali ze sa fanami
:rocx
\m/(**)\m/
Up The irons!!!!!!!!!!!
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 10:50 am
autor: Deleted User 1499
wiedzialem ze to jakas bzdura o tym ze steve przepraszal za bruca.Według bruce dobrze wyraza sie o MTV bo to co tam puszczaja to totalna szmira.Co do ozza to on raczej nie jest w to wplatany bo zawsze szanowal ironkow.Sharon powinna powaznie przemyslec to co zrobila i oficjalnie przeprosic nie tylko bruca ale i reszte zespolu oraz fanow ktorym sprawila chyba najwiekszy bol , bo wydali szmalec na bilety a zobaczyli chlopakow z jajkami na scenie , przerywane utworu i zalosne przemowienie sharon.Po raz kolejny juz twierdze ze Iron Maiden nie powinien wystepowac na ozzfescie , a zeby pokazac swoja klase powinni zorganizowac ,w tym miescie co wydarzyl sie ten felerny koncert ,drugi koncert.
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 10:53 am
autor: Deleted User 1499
sticks pisze:Każdy tu przedstawia swoje mądrości....nikt na tym koncercie nie był i nie jak było do konca .Kazdy to przekreca na swoj sposób a szczegulnie media. Bruce pogadał troche o Osbournach , Sharon sie wkruwił......a i też se pogadała o dickinsonie nie widze w tym nic nadzwyczjnego a wszczyscy ludzie bez wyjątku gadaja jaka to sharon jest głupia . Na jej miejscu zrobił bym to samo . Opieprzył bym Dickinsona bo kim dla niej on jest ... Spujrzcie prawdzie w oczy..Dickinson ma tu swoje racje i Osbourne ma tu swoje racje
Blagam cie gosciu idz stad, nie pisz wiecej ,omijaj te forum z daleka.Jestes jeszcze bardziej zalosny niz sharon , juz ci kiedys powiedzialem co masz zrobic i chyba powtorze.Napisz sobie na czole I Love Sharon And MTV i jedz do U.S.A :guns
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 11:19 am
autor: Deleted User 1499
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 11:43 am
autor: Green Man
Hehe, też mi to przyszło na myśl jak te zdjęcia zobaczyłem, a w sumie móglby zapuszczać, nie zaszkodzi

Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 1:44 pm
autor: likipiki
Wicker pisze:Jak na razie, zamiast przeprosic, management Ozzy'ego uparcie twierdzi, ze Kelly nie miala z tym nic wspolnego (co jest klamstwem, bo mnostwo osob widzialo, ze brala udzial w obrzucaniu Iron Maiden jajkami). Podobne oswiadczenie wydal zespol Bury Your Dead, ktory mial namawiac inne kapele do sabotazu gigu Maiden.
Jakieś lpsze dowowdy na obecność Kelly? A może kilka osób chce ją udupić? PRoste, nieprawdaż? A może cała to aferę sprowokował Wasz ukochany Brusio. To by nawet mnie nie zdziwiło. Ludzie, w newsach na S, w treści postów mnóstwo agresji na Sharon. A tak naprawdę nie znacie w ogóle sytuacji. Znacie jedynie jakieś 'relacje', plotki itp.
A tak w ogóle skąd się w Was bierze takie zaufanie do Brusia? Czyż nie wrzeszczał Britney fuckin' Spears? Czym to się różniło od nazwania Bruca fiutem? Czy Brusio nie najeżdża na MTV, podczas gdy jego klipy i teledyski IM są tam puszczane? Na cholerę się na to zgadzał? A może Wasz ubóstwiany Brusio jest zwykłą komercyjną dupodajką? Krytykowanie MTV stalo się w ostatnich latach bardzo modne. Kto zapewni, że Dickinson nie wrzeszczy swoich tanich, idiotycznie skandalizujących hasałek o beznadziejności popu tylko dlatego by przypodobać się fanom?
Reakcja na forum jest idiotyczna. Gdy widziałem w podpisie jednego usera: 'Sharon Osbourne is fuckin' bitch' to zastanowiłem się co on jeszcze tu robi? Powinien bana dostać, że hej. Nie najeżdżajcie też na Kelly, jeśli jedynym argumentem jaki macie to fakt, że wiele osób ją widziało. Idiotyzm.
Jeśli dostanę zdjęcie, lub nagranie video - uwierzę, i stwierdzę że jest żałosna. Lecz teraz zgodnie z domniemaniem niewinności, stwierdzam że w niczym nie zawiniła. A przynajmniej nie ma na to dowodów.
A już pisanie haseł w stylu 'Straciłem cały szacunek do Osbournów' to przepiękna mnipulacja hasłami.
A teraz z innej beczki. W jednym z newsów przeczytałem, że podcza koncertu Bruce powiedział, że zagrają dłużej niż ustalone 55 minut. Czy to było uzgadniane z kierownictwem Ozzfestu? Czy IM chciało sobie zrobić samowolkę i prezent dla fanów? Jakie są dokładne szczegóły tego zdarzenia?
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 1:59 pm
autor: Nomad
A kim byłby Ozzy gdyby nie Tony Iomni, pewnie dalej pracowałby w rzeźni, prawda jest taka że Tony swego czasu nie cierpiał go, już w latach szkolnych Ozzy był bardzo zadufany w sobie i nienawidzili się z Iomnim, gdy szanowny pan Ozzy odszedł z zespołu ,chłopaki z Sabbs sprzedawali własne samochody ,domy by zespół dalej mógł trwać ,ale oczywiście to Ozzy jest największą gwiazdą ,pewnie dlatego ze Tony ani Geezer nigdy nie pili moczu na scenie czy nie darli biblii, prawda jest taka że Ozzy ,a może raczej O$$y zeszmacił się i to on a nie Bruce jest raczej dupodajką , jeśli hasła Bruca są głupie to Ozzego graniczą z debilizmem np. jestem księciem pieprzenej ciemności , wcale sie nie dziwie że Dio nawet nie chciał pokazywać sie z nim na scenie ,gdy Sabaci mu to zaproponowali ,jeszcze nie dawno broniłem Ozzego na róznych forach ,ale teraz widze ze to zwykły głupek . A jego żona i córka inteligencją mogą konkurować z pawianem ,ewentualnie krogulcem.
Re: Maiden na Ozzfest!!
: śr sie 24, 2005 2:07 pm
autor: Szymon
Świniak po mnie splywa to, ze Dickonson zostal nazwany prickiem, po Dickinsonie pewnie tez to splynelo. I te osoby co wypisuja, jaki to Brusio jest biedny i nie wolno bylo go zwyzywac oczywiscie przesadzaja.
Tu chodzi o fakt sabotowania koncertu. Oczywiscie 100% dowodu nie ma, ze to byla Kelly i wiadomo, ze na takie relacje ludzi tam obecnych trzeba zawsze brac poprawke bo moga zawierac pewne ubarwienia spowodowane emocjami, ale jednak wiele swiadczy na rzecz buractwa pani O. A, ze jest to forum Iron Maiden i to jest goracy temat, chyba najbardziej goracy tego lata, to sie o nim dyskutuje.
Ja nie wykluczam, ze podloze tego wszystkiego bylo troche inne niz wszyscy o tym mowia i Dickinson w jakis sposob musial to sprowokowac. Zrobil to jednak dosc inteligentnie. Druga strona miala prawo do odbicia paleczki, ale nie w taki sposob jak to zrobila.