Motorhead

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
diego
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 536
Rejestracja: pt lis 19, 2010 6:20 pm

Re: Motorhead

Post autor: diego »

Świetny kawałek. Jak będzie taki poziom, to może być kolejna super płyta Motorów. Czapki z głów dla Lemmiego i spółki.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Motorhead

Post autor: Zakkahletz »

Jest potencjał na dobrą lekturę:
http://www.dzikabanda.pl/literatura/ksi ... -recenzja/

[EDIT] Przeczytałem w wywiadzie m.in., że Lemmy poza sceną chodzi o lasce, a podczas występu na Glastonbury 2015 "mentalnie się zawiesił", tzn. śpiewał "Ace Of Spades", gdy kapela grała "Overkill"... :?
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Motorhead

Post autor: Pablo1919 »

No była taka akcja. Ace of Overkill :D
https://youtu.be/gcdsWLZ7kj0?t=51m18s
Awatar użytkownika
Papa
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 728
Rejestracja: ndz cze 16, 2013 9:29 pm

Re: Motorhead

Post autor: Papa »

Zakkahletz pisze:Jest potencjał na dobrą lekturę:
http://www.dzikabanda.pl/literatura/ksi ... -recenzja/

[EDIT] Przeczytałem w wywiadzie m.in., że Lemmy poza sceną chodzi o lasce, a podczas występu na Glastonbury 2015 "mentalnie się zawiesił", tzn. śpiewał "Ace Of Spades", gdy kapela grała "Overkill"... :?
Nie jest tajemnicą, że z Lemmym jest po prostu źle. Dlatego zawsze wspominam znajomym, że jak chcą jeszcze go zobaczyć, to niech się śpieszą, bo będę pod wrażeniem, jeśli jeszcze do nas zawitają.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Motorhead

Post autor: widman »

No u nas to ciężko. Bo pod koniec roku wątpię, jak już to będą w Berlinie jak co rok, w okresie koniec listopada-grudzień. Polska jak już to może być halowy koncert w styczniu-lutym najwcześniej, w zależności jak się będzie czuć Lemmy i czy cokolwiek będą grać.
Więc generalnie jak na razie to smutno stwierdzić ale Torwar AD 2015 to ostatni koncert Motorhead w Polsce.
Dla mnie mimo wszystko najsłabszy, ale dobrze, że byli.
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Motorhead

Post autor: Mikojaski »

http://www.blabbermouth.net/news/motorh ... die-broke/

No nie ma bardziej charakternego gościa, po prostu nie ma. A do albumu już tylko tydzień :D
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9595
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Motorhead

Post autor: Saimon1995 »

Można się już zapoznać z Bad Magic.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Motorhead

Post autor: widman »

No dobra. Od dwóch dni płytę można słuchać a tutaj widzę cisza... No ładnie, ładnie. Każdy głosi hasła "Lemmy to Bóg", "Motorhead, yeee!!" a widzę, że każdy woli się podniecać nowym singlem Iron Maiden niż TAKĄ płytą.
Mija 40 lat aktywności a Motorhead... nie zwalnia tempa. Jak słuchałem "Thunder & Lightning" z kompa, tak na chwilę na youtube, to pomyślałem - "jest ok, szybko fajnie, ale będzie jak zwykle trochę"... Wczoraj kupiłem i ... szczęka do ziemi!!! Potęga, moc, szybkość. Motorhead rozdaje karty, a sobie same asy. Lemmy układa pokera z palcem w d... Jest niezniszczalny. Krótko, ok. 38 minut, i na temat. Tylko cover Stonesów niepotrzebny, choć źle nie wypadł, dobrze, że jest na końcu. I ten bluesowy feeling. Tak może grac tylko Motorhead.
Nie zmuszam nikogo do słuchania ale sądzę, że nowy LP takiej kapeli mógłby dać iskrę dyskusji ale widzę, że popelina ironsów jest ważniejsza niż 23 studyjny album tych wariatów.
Dla mnie bez wątpienia jedna z płyt roku i jedna z najlepszych współczesnych płyt Motorhead.
10 / 10
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6218
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Motorhead

Post autor: Mr. M »

Dopiero wczoraj doszła do mnie płyta (chociaż jak to mówią, lepiej późno niż wcale...) i jestem w trakcie drugiego przesłuchania.

To jest to.

Moc i rock'n'roll od pierwszego kawałka do ostatniego, świetnie zrobionego Sympathy for the Devil Stonesów. Szykuje się najlepszy album od Inferno, a może nawet coś więcej. Co prawda w niektórych kawałkach aż za bardzo słychać samokopiowanie (Electricity czy Shoot Out All of Your Lights), ale wobec takiego zestawu killerów (The Devil chociażby!) można wybaczyć. Czapki z głów przed Lemmym i miejmy nadzieję, że to nie ostatni album Motorhead. Murowany kandydat do płyty roku :pijak:
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Motorhead

Post autor: Pablo1919 »

widman pisze:No dobra. Od dwóch dni płytę można słuchać a tutaj widzę cisza... każdy woli się podniecać nowym singlem Iron Maiden niż TAKĄ płytą.
Wczoraj kupiłem i ... szczęka do ziemi!!! Potęga, moc, szybkość. Motorhead rozdaje karty, a sobie same asy. Lemmy układa pokera z palcem w d... Jest niezniszczalny. Krótko, ok. 38 minut, i na temat. Tylko cover Stonesów niepotrzebny, choć źle nie wypadł, dobrze, że jest na końcu. I ten bluesowy feeling. Tak może grac tylko Motorhead.
Nie zmuszam nikogo do słuchania ale sądzę, że nowy LP takiej kapeli mógłby dać iskrę dyskusji ale widzę, że popelina ironsów jest ważniejsza niż 23 studyjny album tych wariatów.
Dla mnie bez wątpienia jedna z płyt roku i jedna z najlepszych współczesnych płyt Motorhead.
10 / 10
Człowieku podpisuję się rencami i nogami pod każdym Twym słowem!! Miło że ktoś myśli podobnie

Niestety, ale mierne i nudne Book of Souls robi większy szum, niż kolejny genialny album 70-latka.
Album odsłuchany dopiero dziś z CD, bo kogo jak kogo, ale nie mam sumienia okradać Motorhead i każden grosz im się należy.

Płyta pozbawiona słabego kawałka. Miazga od początku do końca, 1000% of True Rock'n'Roll! Lemmy to najgenialniejszy tekstopisarz w historii. Wiem, że jego teksty nie są jakieś arcy-wybitne, ale patrzcie na to ile On ich napisał i jak każdy jest prosty, acz genialny w swej prostocie i przekazie. Lemmy strzela tekstami i kawałkami jak z Kałacha, bez zacięcia, równo, ostro siecze wszystko jak leci.
Leci drugie kółko z tym CD i jest co raz lepiej. Płyta roku? Jak do tej pory to jak najbardziej.
Lemmy siecze pozerów i inne muzyczne gwiazdeczki, które robią wokół własnych dokonań większy szum w mediach niż jest on tego warty.
Z każdą płytą mam coraz większy szacunek dla Lemma i Motorhead, choć osiągnął on już poziom maksymalny. Ale nie ma drugiej tak prawdziwej, tak autentycznej kapeli, bez cienia pozerstwa, bez cienia fałszu. Są prawdziwi jak nikt inny. Motorhead For Life.
Cover Sympathy, fakt niepotrzebny, dla mnie to jeden z kawałków wszech czasów nienadający się do coverowania. Równie dobrze mogliby wziąć na warsztat Stairway to Heaven, Child in Time, Epitaph, albo Beyond the Realms of Death. Ale i tak wyszło nieźle.
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3930
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Motorhead

Post autor: barsiarz »

Panowie, naprawdę dziwicie się, że na forum Iron Maiden ich płyta "robi większy szum" niż krążek Motorhead? :roll:
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Motorhead

Post autor: Mikojaski »

https://www.youtube.com/watch?t=11&v=cX7P6c0VwBQ - jest źle. Bardzo źle. Lemmy naprawdę już długo nie pociągnie :cry:
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Motorhead

Post autor: IgorW »

Źle już było od dawna. W czerwcu na Hellfeście wytrwał do końca, ale marny to był widok. Zastanawiam się, czy Lemmy nadal chce jeździć w trasy czy jest teraz tylko marionetką w rękach chciwych menażerów i tym podobnej chołoty. Swoje zrobił w muzyce rockowej, jest jedną z największych jej legend. Czas jednak na emeryturę.
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Motorhead

Post autor: Pablo1919 »

IgorW pisze: czy Lemmy nadal chce jeździć w trasy czy jest teraz tylko marionetką w rękach chciwych menażerów i tym podobnej chołoty
Stawiam na to drugie. Choć Lemmy, też pewnie chce jeszcze choć trochę koncertować i serwować fanom swojego rocka. Sam kiedyś mówił, że gdy przestanie koncertować, Motorhead będzie jak The Beatles po 1967, czyli tylko aktywność studyjna.
Ale i menadżerowie starają się wycisnąć z Lemma ile się da. Smutne ale prawdziwe. Popatrzcie na ceny biletów i przeogromny merch zespołu, który rozrósł się w ostatnich kilku latach. Niedługo już będą sprzedawać nawet papier toaletowy z logiem Motorhead.

Płyty nadal nagrywa na wysokim poziomie, więc może zamiast w trasie, lepiej by było gdyby siedział w studio. I skończcie pieprzyć już o tym, że długo nie pociągnie. Jak można tak mówić!? Nóż mi się w kieszeni otwiera gdy czytam gdziekolwiek posty w tym stylu. Wszystkie żałosne muzyczne serwisy na fb mają z tego tylko pożywkę, jak nasze marne pseudowiadomości w tv.
The Burczax
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1699
Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: Motorhead

Post autor: The Burczax »

Przesłuchałem porządnie nowy album i jestem bardzo zadowolony. Świetna, bezkompromisowa, a przede wszystkim szczerze wynikająca z pasji muzyka jest na tym krążku. Właśnie tego mi brakuje na nowym Maiden, tej szczerości w przekazie. Tutaj wszystko brzmi tak jak brzmieć powinno i w dodatku mimo, że to jest ich dawno już obrana stylistyka, w ogóle nie nużą. Na poprzednich 4 krążkach było kilka słabszych momentów, tutaj nie ma zbędnej ani jednej sekundy.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Motorhead

Post autor: widman »

Zgadzam się z Pablo1919 co do jego przemyśleń o płycie.
Chcę tylko nadmienić, że mnie bardzo poruszył ten fragment z koncertu z Austin. Tak szczerego człowieka nie słyszałem bardzo dawno. Ten smutek w głosie, autentyczne cierpienie. On chce, chce bardzo. Wie, że nie daje rady, ale chce robić to, co robił całe życie. Dla niego śmierć na scenie będzie najlepszą, jaką może sobie wymarzyć, jeśli oczywiście można tak powiedzieć...
Pewne rzeczy w życiu nadchodzą. Ale nie chce człowiek ich do siebie dopuszczać. Po obejrzeniu wczoraj tego filmiku po prostu się popłakałem.
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Motorhead

Post autor: Mikojaski »

Tak szczerego człowieka nie słyszałem bardzo dawno. Ten smutek w głosie, autentyczne cierpienie. On chce, chce bardzo. Wie, że nie daje rady, ale chce robić to, co robił całe życie. Dla niego śmierć na scenie będzie najlepszą, jaką może sobie wymarzyć, jeśli oczywiście można tak powiedzieć...
Dlatego właśnie niesamowicie go szanuję, Lemmy nic nie udaje
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7769
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Motorhead

Post autor: widman »

Mikojaski pisze:
Tak szczerego człowieka nie słyszałem bardzo dawno. Ten smutek w głosie, autentyczne cierpienie. On chce, chce bardzo. Wie, że nie daje rady, ale chce robić to, co robił całe życie. Dla niego śmierć na scenie będzie najlepszą, jaką może sobie wymarzyć, jeśli oczywiście można tak powiedzieć...
Dlatego właśnie niesamowicie go szanuję, Lemmy nic nie udaje
Dokładnie!
MOTORHEAD FOR LIFE !!!
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Motorhead

Post autor: Pablo1919 »

Ja też ze łzami w oczach to oglądałem. Serce się łamie. A media już mają w tym tanią sensację i wyśmiewają się jaki to ten Lemmy jest "słaby" .
Ale ogromny szacun dla publiki. Nikt nie gwizdał, wszyscy wspierali Lemma i zrozumieli że nie da rady zagrać.
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Motorhead

Post autor: kam »

Pablo1919 pisze:
IgorW pisze: czy Lemmy nadal chce jeździć w trasy czy jest teraz tylko marionetką w rękach chciwych menażerów i tym podobnej chołoty
Ale i menadżerowie starają się wycisnąć z Lemma ile się da. Smutne ale prawdziwe. Popatrzcie na ceny biletów i przeogromny merch zespołu, który rozrósł się w ostatnich kilku latach. Niedługo już będą sprzedawać nawet papier toaletowy z logiem Motorhead.
To prawda... nawet ostatnio mi na FB się rzucił w oczy oficjalny post Motorhead, w którym to zachęcali do kupowania wibratorów sygnowanych logiem zespołu. What da fak?
Ostatnio zmieniony pt wrz 04, 2015 8:08 pm przez kam, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.last.fm/user/kamooo
ODPOWIEDZ