Strona 17 z 21

Re: Ulubieni gitarzysci

: śr lip 08, 2020 12:17 pm
autor: Zdan
Stevie Ray Vaughan to jeden z moich absolutnych faworytów ale to kwestia gustu. Uli też jest pod ogromnym wpływem Hendrixa. Michael Schenker tak samo lubił Jimiego. Można by tak wymieniać bez końca ;)

Co do Hendrixa - nie będę kłócił się o jakość bo to jak przekonywać kogoś o innym guście ;)

Re: Ulubieni gitarzysci

: śr lip 08, 2020 12:22 pm
autor: Vorgel
Tak samo przekonywujący w bluesie jak Gary Moore. Ale Gary miał przynajmniej fajne hard rockowe płyty. Za bluesem nie przepadam, ale jeśli już, to ma być co najmniej oślizły jak LA Woman The Doors. Ostatni moment kiedy dało być się przekonywującym w tej muzyce. Oczywiście zapewne taki Ray Vą mniej plastikowy niż niejaki Joe Bonamassa, ale to słabe pocieszenie.

Re: Ulubieni gitarzysci

: śr lip 08, 2020 12:24 pm
autor: Zdan
Ja z kolei za bluesem przepadam. Lubię też Albert Kinga który był jednym z artystów na których Stevie wzorował swoje granie i brzmienie. Dlatego ten facet mnie absolutnie przekonuje.

Re: Ulubieni gitarzysci

: śr lip 08, 2020 12:32 pm
autor: Vorgel
https://www.youtube.com/watch?v=q6NskLyMpRc

Ulubiona solówka Piggyego z Voivod. Mnie osobiście bardziej imponuje ten jazzowy bassman.

Re: Ulubieni gitarzysci

: śr lip 08, 2020 1:04 pm
autor: Schizoid
Zdan pisze: śr lip 08, 2020 12:24 pm Ja z kolei za bluesem przepadam. Lubię też Albert Kinga który był jednym z artystów na których Stevie wzorował swoje granie i brzmienie. Dlatego ten facet mnie absolutnie przekonuje.
Albert King to złoto. Szczególnie lubię spowite dymem I Wanna Get Funky.

Re: Ulubieni gitarzysci

: śr lip 08, 2020 1:21 pm
autor: Zdan
Schizoid pisze: śr lip 08, 2020 1:04 pm
Zdan pisze: śr lip 08, 2020 12:24 pm Ja z kolei za bluesem przepadam. Lubię też Albert Kinga który był jednym z artystów na których Stevie wzorował swoje granie i brzmienie. Dlatego ten facet mnie absolutnie przekonuje.
Albert King to złoto. Szczególnie lubię spowite dymem I Wanna Get Funky.
Rewelacyjne nagrania. Ja kocham jego klasyczną kompilację "King Of The Blues Guitar" - to tak naprawdę cały album "Born Under A Bad Sign" i kilka znakomitych singli.

Re: Ulubieni gitarzysci

: śr lip 08, 2020 2:00 pm
autor: blackcocker
Z miłą chęcią dopisuję się do listy "nie sympatyków" Hendrixa. Niezrozumiały fenomen dla mnie. Jeśli kogoś zainspirował to pięknie i się cieszę, ale mnie totalnie nie porwał.

Re: Ulubieni gitarzysci

: śr lip 08, 2020 2:19 pm
autor: Mikojaski
Najlepszy gitarzysta to Rory Gallagher, ale to tylko moje zdanie, typka który o gitarze nie wie nic :D

Re: Ulubieni gitarzysci

: śr lip 08, 2020 4:16 pm
autor: Bon Dzosef
Hendrix jest bardzo zasłużony dla muzyki i nie wiem jak można tego nie rozumieć. Był gościem, który bardzo dużo eksperymentował z różnymi stylami i efektami. Scenicznie dokonał małej rewolucji. To ilu muzyków zainspirował jest trudne do oszacowania - choćby z tego względu należy mu się uznanie.

Re: Ulubieni gitarzysci

: śr lip 08, 2020 5:49 pm
autor: widman
Vorgel pisze: śr lip 08, 2020 12:22 pm Oczywiście zapewne taki Ray Vą mniej plastikowy niż niejaki Joe Bonamassa, ale to słabe pocieszenie.
Tęskniliśmy za Tobą :)

Re: Ulubieni gitarzysci

: czw lip 09, 2020 9:54 am
autor: Felcio
Ray Vaughan plastikowy :lol:

Re: Ulubieni gitarzysci

: czw lip 09, 2020 10:17 am
autor: Zdan
Felcio pisze: czw lip 09, 2020 9:54 am Ray Vaughan plastikowy :lol:
MNIEJ plastikowy ;)

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt lip 10, 2020 5:35 pm
autor: Siwy
Vorgel pisze: śr lip 08, 2020 12:32 pm https://www.youtube.com/watch?v=q6NskLyMpRc

Ulubiona solówka Piggyego z Voivod. Mnie osobiście bardziej imponuje ten jazzowy bassman.
ale, że co? że Alvin Lee Cię nie przekonuje? IMHO jeden z najbardziej niedocenianych gitarzystów, facet również wyskakiwał przed szereg w swoich czasach i był uważany za jednego z najszybszych gitarzystów w tym hippisowskim okresie. Nie pamiętam już gdzie, ale spotkałem się z opinią, że był jednym z pierwszych shredderów, a jak dla mnie przy całej tej szybkości, był mega melodyjny i fajnie poruszał się w granych przez TYA bluesowych standardach, czego właśnie przykładem jest Good Morning Little School Girl.

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt lip 10, 2020 5:56 pm
autor: Vorgel
Jest ok, ale nic specjalnego.

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt lip 10, 2020 5:58 pm
autor: Deleted User 2259
John McLaughlin >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Alvin Lee

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt lip 10, 2020 5:59 pm
autor: Vorgel
Obaj na równi. A przed nimi lata świetlne Paco de Lucia.

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt lip 10, 2020 6:00 pm
autor: Deleted User 2259
Mnie jego gra najmniej lezy, jak słucham tej płyty trio: DiMeola, McLaughlin i własnie Paco.

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt lip 10, 2020 6:02 pm
autor: Zdan
Stawiam na McLaughlina. Grał na mojej ulubionej "jazzowej" płycie.

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt lip 10, 2020 6:03 pm
autor: Deleted User 2259
Kolo jest zajefajny, moj ulubiony ojciec shredu obok DiMeoli. Na żywo też miotą.

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt lip 10, 2020 6:04 pm
autor: Zdan
Ja po prostu bardzo ale to bardzo lubię jego grę na "Bitches Brew" (wspomnianej wyżej płycie) Milesa i za to zawsze będzie blisko mojego topu.