Strona 1720 z 3611
Re: Teraz słucham...
: pt lip 30, 2021 10:52 pm
autor: Bon Dzosef
blackmailer pisze: ↑pt lip 30, 2021 9:38 pm
Billie Eilish - Happier Than Ever
Obrzydliwe
Re: Teraz słucham...
: pt lip 30, 2021 11:00 pm
autor: blackcocker
Bon Dzosef pisze: ↑pt lip 30, 2021 10:52 pm
blackmailer pisze: ↑pt lip 30, 2021 9:38 pm
Billie Eilish - Happier Than Ever
Obrzydliwe
Byczku, już zdążyłeś przesłuchać?

Szybki jesteś
Re: Teraz słucham...
: pt lip 30, 2021 11:05 pm
autor: Schizoid
Odraza - Esperalem Takne
Re: Teraz słucham...
: pt lip 30, 2021 11:37 pm
autor: pz
Schizoid pisze: ↑pt lip 30, 2021 11:05 pm
Odraza - Esperalem Takne
No to jest obrzydliwe, w zasadzie odrażające
Edit: Mówię o okładce, chociaż podejrzewam, że muzyka to jakiś straszny gruz.
Re: Teraz słucham...
: pt lip 30, 2021 11:40 pm
autor: Bon Dzosef
W życiu nie przesłuchałbym albumu tego produktu. Billie Eilish wkurwia mnie jak nic innego na świecie, tak jej kurwa nienawidzę, że nawet nie możecie sobie tego wyobrazić. Ta typiara DOSŁOWNIE urodziła się w machinie przemysłu muzycznego i dorastała w obrębie Los Angeles, skąd artyści tacy jak Skrillex czy Beck pochodzą. Jej brat jest profesjonalnym producentem muzycznym a ludzie nadal chcą stać w kółeczku i rozmawiać o tym jak bardzo ta kurwa nie jest utalentowana. "AlE jEj wOkaL jeSt tAkI dObRy" ta xDDD Chyba jak jesteś zjebaną uczennicą pierwszego roku jakiegoś kursu pieśni w Tenczynku to jej głos może brzmieć dobrze dla ciebie xD Słuchaj kurwa, wyobraź sobie że urodziłeś się w Los Angeles, cała twoja rodzina pracuje w przemyśle muzycznym a twoi rodzicie zapisują cię do chórku kiedy masz 8 lat - śpiewasz przez dosłownie całe twoje skurwiało-głupie niby zdepresjonowane życie, oczywiście że kurwa będziesz w stanie śpiewać bez skazy falsetem. W chwili kiedy masz 16 lat - twój brat który jest producentem muzycznym pomaga ci pisać utwory. Ale to nawet nie jest najgorsze w Billie Eyelash, najbardziej wkurwia mnie jej zjebany ironiczny styl bycia smutną zdepresjownowaną pizdą. No kurwa mać. Czaje, ma 16 lat i jeszcze nie rozumie oraz nie panuje nad swoimi emocjami. No ale skoro w tym wieku chce wyrażać swoje emocje za pomocą muzyki, niech się kurwa nauczy wyrażać je w sposób, który nie jest nudną paplaniną gówna i pseudointelektualnych tekstów. Jednym z moich ulubionych zespołów jest Radiohead, Thom Yorke w odniesieniu do swojej muzyki która jest ponura, mówi o tym, że nie chodzi o to żeby muzyka była smutna - chodzi o to, żeby czerpać z tej emocji inspirację do zrobienia czegoś dobrego. Billie Eilish miała nauczanie indywidualne i buja się z gwiazdami każdego dnia, ale wszystko o czym potrafi śpiewać to jak bardzo jest smutna 24/7 jakby to było jakieś wyróżnienie xD Czy jest coś bardziej wkurwiającego niż dziewczyny które kojarzysz ze szkoły średniej, które potrafiły nonstop żalić się jakie to one nie są smutne przez cały czas? To dlaczego wy kurwa jebane dzbany jeden z drugim nadal słuchacie tego irytującego klauna który nosi ciuchy jak po Kononowiczu i chełpi się tym, że jest smutna przez cały czas xD Ja pierdole jak ja nienawidzę Eli Elish.
Re: Teraz słucham...
: pt lip 30, 2021 11:44 pm
autor: Schizoid
pz pisze: ↑pt lip 30, 2021 11:37 pm
No to jest obrzydliwe, w zasadzie odrażające
Edit: Mówię o okładce, chociaż podejrzewam, że muzyka to jakiś straszny gruz.
No właśnie nie do końca, ci sami ludzie są w stanie stworzyć dużo większy gruz

A okładka ma być odrażająca (na Spotify niestety ją ocenzurowali), bo charakter płyty jest dokładnie taki.
Bon Dzosef pisze:
W życiu nie przesłuchałbym albumu tego produktu. Billie Eilish wkurwia mnie [...]
Jak ta pasta się ukazała to ją pokochałem, ale wstawianie jej 2 lata po premierze cholernie trąci myszką.
Re: Teraz słucham...
: pt lip 30, 2021 11:46 pm
autor: Bon Dzosef
Co ja poradze ze aktualna
Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 12:42 am
autor: Schizoid
Nie była wtedy i teraz jeszcze bardziej nie jest lol
Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 12:50 am
autor: Frank Drebin
Dzosef.
recenzja (bez słuchania) zacna i bardzo barwna (szacun, serio), ale trochę przesadzasz. Ot, muzyka dla nastolatków z większymi lub mniejszymi problemami emocjonalnymi, jak to u nastolatków zwykle bywa. Posłuchają, skończą 15 lat i zapomną. Najwìekszym złem muzycznym współczesnego świata jest polskie hip hopolo (nie nazwę tego hip hopem, bo z korzeniami hip hopu ma niewiele wspólnego), które obecnie dominuje w przestrzeni publicznej. Z jednej strony uczy dzieciaków, że celem życia jest Gucci i ćpanie, z drugiej, że jak ktoś ci ukradnie rower i pójdziesz na policję, to jesteś 60 i frajerem. Na tym tle Billy Ellish jest zupełnie nieszkodliwa, o ile mogę to stwierdzić po przesłuchaniu paru jej kawałków. Taka Britney Spears, tylko bardziej zamulona.
Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 7:47 am
autor: Deleted User 2259
Supertramp - Famous Last Words
Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 8:11 am
autor: AncientMariner
Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 8:29 am
autor: Daveastate
Bon Dzosef pisze: ↑pt lip 30, 2021 11:40 pm
W życiu nie przesłuchałbym albumu tego produktu. Billie Eilish wkurwia mnie jak nic innego na świecie, tak jej kurwa nienawidzę, że nawet nie możecie sobie tego wyobrazić. Ta typiara DOSŁOWNIE urodziła się w machinie przemysłu muzycznego i dorastała w obrębie Los Angeles, skąd artyści tacy jak Skrillex czy Beck pochodzą. Jej brat jest profesjonalnym producentem muzycznym a ludzie nadal chcą stać w kółeczku i rozmawiać o tym jak bardzo ta kurwa nie jest utalentowana. "AlE jEj wOkaL jeSt tAkI dObRy" ta xDDD Chyba jak jesteś zjebaną uczennicą pierwszego roku jakiegoś kursu pieśni w Tenczynku to jej głos może brzmieć dobrze dla ciebie xD Słuchaj kurwa, wyobraź sobie że urodziłeś się w Los Angeles, cała twoja rodzina pracuje w przemyśle muzycznym a twoi rodzicie zapisują cię do chórku kiedy masz 8 lat - śpiewasz przez dosłownie całe twoje skurwiało-głupie niby zdepresjonowane życie, oczywiście że kurwa będziesz w stanie śpiewać bez skazy falsetem. W chwili kiedy masz 16 lat - twój brat który jest producentem muzycznym pomaga ci pisać utwory. Ale to nawet nie jest najgorsze w Billie Eyelash, najbardziej wkurwia mnie jej zjebany ironiczny styl bycia smutną zdepresjownowaną pizdą. No kurwa mać. Czaje, ma 16 lat i jeszcze nie rozumie oraz nie panuje nad swoimi emocjami. No ale skoro w tym wieku chce wyrażać swoje emocje za pomocą muzyki, niech się kurwa nauczy wyrażać je w sposób, który nie jest nudną paplaniną gówna i pseudointelektualnych tekstów. Jednym z moich ulubionych zespołów jest Radiohead, Thom Yorke w odniesieniu do swojej muzyki która jest ponura, mówi o tym, że nie chodzi o to żeby muzyka była smutna - chodzi o to, żeby czerpać z tej emocji inspirację do zrobienia czegoś dobrego. Billie Eilish miała nauczanie indywidualne i buja się z gwiazdami każdego dnia, ale wszystko o czym potrafi śpiewać to jak bardzo jest smutna 24/7 jakby to było jakieś wyróżnienie xD Czy jest coś bardziej wkurwiającego niż dziewczyny które kojarzysz ze szkoły średniej, które potrafiły nonstop żalić się jakie to one nie są smutne przez cały czas? To dlaczego wy kurwa jebane dzbany jeden z drugim nadal słuchacie tego irytującego klauna który nosi ciuchy jak po Kononowiczu i chełpi się tym, że jest smutna przez cały czas xD Ja pierdole jak ja nienawidzę Eli Elish.
O stary, teraz nie wiem czy to jest pasta czy serio aż taki wylew oddupcyłeś xD
To że ludzie spuszczają się nad jej talentem to jedno, ale nie zapominajmy że to pop i ludzie słuchają bo UWAGA:
po prostu im się podoba.
Szary słuchacz w głębokim poważaniu ma historię jaka stoi za czyimś sukcesem, liczy się tylko żeby wpadało w ucho przy gotowaniu rosołu. To takie disco polo dla tych co wstydzą się disco polo (to samo można powiedzieć o nocnych kochankach, łydkach grubasa itp.itd.)
Co zrobisz jak nic nie zrobisz

Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 8:45 am
autor: Deleted User 2259
Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 9:54 am
autor: octavian
Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 9:59 am
autor: Deleted User 5490
Bon Dzosef pisze: ↑pt lip 30, 2021 11:40 pm
W życiu nie przesłuchałbym albumu tego produktu. Billie Eilish wkurwia mnie jak nic innego na świecie, tak jej kurwa nienawidzę, że nawet nie możecie sobie tego wyobrazić. Ta typiara DOSŁOWNIE urodziła się w machinie przemysłu muzycznego i dorastała w obrębie Los Angeles, skąd artyści tacy jak Skrillex czy Beck pochodzą. Jej brat jest profesjonalnym producentem muzycznym a ludzie nadal chcą stać w kółeczku i rozmawiać o tym jak bardzo ta kurwa nie jest utalentowana. "AlE jEj wOkaL jeSt tAkI dObRy" ta xDDD Chyba jak jesteś zjebaną uczennicą pierwszego roku jakiegoś kursu pieśni w Tenczynku to jej głos może brzmieć dobrze dla ciebie xD Słuchaj kurwa, wyobraź sobie że urodziłeś się w Los Angeles, cała twoja rodzina pracuje w przemyśle muzycznym a twoi rodzicie zapisują cię do chórku kiedy masz 8 lat - śpiewasz przez dosłownie całe twoje skurwiało-głupie niby zdepresjonowane życie, oczywiście że kurwa będziesz w stanie śpiewać bez skazy falsetem. W chwili kiedy masz 16 lat - twój brat który jest producentem muzycznym pomaga ci pisać utwory. Ale to nawet nie jest najgorsze w Billie Eyelash, najbardziej wkurwia mnie jej zjebany ironiczny styl bycia smutną zdepresjownowaną pizdą. No kurwa mać. Czaje, ma 16 lat i jeszcze nie rozumie oraz nie panuje nad swoimi emocjami. No ale skoro w tym wieku chce wyrażać swoje emocje za pomocą muzyki, niech się kurwa nauczy wyrażać je w sposób, który nie jest nudną paplaniną gówna i pseudointelektualnych tekstów. Jednym z moich ulubionych zespołów jest Radiohead, Thom Yorke w odniesieniu do swojej muzyki która jest ponura, mówi o tym, że nie chodzi o to żeby muzyka była smutna - chodzi o to, żeby czerpać z tej emocji inspirację do zrobienia czegoś dobrego. Billie Eilish miała nauczanie indywidualne i buja się z gwiazdami każdego dnia, ale wszystko o czym potrafi śpiewać to jak bardzo jest smutna 24/7 jakby to było jakieś wyróżnienie xD Czy jest coś bardziej wkurwiającego niż dziewczyny które kojarzysz ze szkoły średniej, które potrafiły nonstop żalić się jakie to one nie są smutne przez cały czas? To dlaczego wy kurwa jebane dzbany jeden z drugim nadal słuchacie tego irytującego klauna który nosi ciuchy jak po Kononowiczu i chełpi się tym, że jest smutna przez cały czas xD Ja pierdole jak ja nienawidzę Eli Elish.
OK boomer.

Piszesz w stylu, który zmusza do porzucenia czytania tego tekstu po 4 pierwszych zdaniach. Taki Vorgel, tyle że z kurwami.
A tak na poważne, to boomer z Ciebie wychodzi...

Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 10:34 am
autor: Deleted User 5490
pz pisze: ↑pt lip 30, 2021 11:37 pm
Schizoid pisze: ↑pt lip 30, 2021 11:05 pm
Odraza - Esperalem Takne
No to jest obrzydliwe, w zasadzie odrażające
Edit: Mówię o okładce, chociaż podejrzewam, że muzyka to jakiś straszny gruz.
Odrażąjące to są te pety na plaży(w domyśle). Natomiast facet z zaawansowaną ginekomastią, być może polekową.... cóż życie. Otylość jest chorobą. Albo zaistnią jako choroba powiązana z poważniejszą chorobą, albo na skutek życiowego rozpasania, tak jak np. podagra.
Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 11:35 am
autor: Bon Dzosef
Oczywiście, że to jest pasta. Ale chyba trzeba wytlumaczyć czym sa pasty Pierrowi bo to boomer.

Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 11:42 am
autor: Schizoid
Pierre Dolinski pisze: ↑sob lip 31, 2021 10:34 am
Odrażąjące to są te pety na plaży(w domyśle). Natomiast facet z zaawansowaną ginekomastią, być może polekową.... cóż życie. Otylość jest chorobą. Albo zaistnią jako choroba powiązana z poważniejszą chorobą, albo na skutek życiowego rozpasania, tak jak np. podagra.
Pety leżą raczej gdzieś w domu. Płyta traktuje o brudzie i miernocie wielkomiejskiej egzystencji ludzi, których raczej nie zobaczysz na okładkach poczytnych gazetek, więc to jest bardzo przemyślana okładka. I myślę, że to jednak kobieta, nie facet.
Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 12:02 pm
autor: blackcocker
Też zawsze uważałem, że to kobieta
Re: Teraz słucham...
: sob lip 31, 2021 12:02 pm
autor: Zdan
Kiedyś w wywiadzie zespół tłumaczył, że na okładce jest kobieta. A Schizoid dobrze opisał tematykę płyty.
Steve Jones - Fire and Gasoline
Rockerka!