Zgadzam się, dodałbym, że tak naprawdę odpowiednio w wersji live zabrzmiał ładnych parę lat później.Co do tego klasycznego ajronowania, to wg mnie jest ono właściwie tylko w tytułowym utworze i w ATSS, swoją drogą dla mnie dwa zdecydowanie najlepsze utwory na płycie. Tylko Fearowi dobrze by zrobiło gdyby na kilka lat był pominięty w setlistach. To oczywiście mrzonki.dependo pisze: Bronią się 3-4 utwory, a taki killer jak tytułowy w zasadzie zabrzmiał odpowiednio dopiero w wersji live.
Fear Of The Dark - słaby album ??
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Dyskutowanie - tak, próby wmawiania że płyta X jest lepsza od Y - niekoniecznie, bo to z dobrą dyskusją niewiele ma wspólnego.
-
Deleted User 1499
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Zapomniałeś o jednym z najlepszych otwieraczy 
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Wiesz, czy Be Quick to takie klasyczne ajronowanie to sprawa dyskusyjna. Właśnie dla mnie ciekawe w tym utworze jest to, że się jednak trochę różni od klasycznego grania Maiden, ale przyznam że nie jestem fanem tego numeru. Wybija się na tle albumu, ale ogólnie średnio przepadam i np. gdyby była trasa historyczna związana z latami 90, to nie chciałbym żeby był otwieraczem koncertu.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Nie zagraliby już BQOBD bo Bruce nie wyrobiłby z nim wokalnie
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Kto go wie. Jak z raczyskiem w gardle wysmażył TBOS, który wokalnie brzmi dużo lepiej niż TFF nagrany parę lat wczesniej, to ja bym się nie zdziwił
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Raczej Nicko na bębnach.
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
-
Deleted User 2259
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Be Quick Or Be Dead - 7,5/10 - dobry wałek, mocno kopie
From Here To Eternity - 7/10 - spoko, teledysk za to jeden z ich najlepszych imo.
Afraid To Shoot Strangers - 7,5/10 - bardzo ok, ale trochę po solówkach się rozłazi
Fear Is The Key - 6,5/10 - trochę słabszy poziom albumu się zaczyna
Childhood's End - 6/10 - daje radę
Wasting Love - 7,5/10 - znakomite solo Janicka
The Fugutive - 6/10 - znowu troszkę poziom spada
Chains Of Misery - 5,5/10 - coś tutaj mnie irytuje ostatnio, może ten refren ?
The Apparition - 5,5/10 - przeciętniak jakich mało w ich dyskografii
Judas Be My Guide - 10/10 absolutne arcydzieło ,najlepszy wałek odkąda pamiętam, krótki, szybkie 2 solówki, ostatnie solo (zresztą jak wszystkie tutaj DM) to mojego jego 2 najukochańsze solo w całej dyskografii
Weekend Warrior - 4/10 - ojojojoj, jeden z ich najsłabszych wałków imo
Fear Of The Dark - 7/10 - dobry wałek i nic więcej.
Ocena 6,66/10 \m/ to daję 7/10, dobry album.Normalnie dałbym 6,5, ale to jednak Maiden
From Here To Eternity - 7/10 - spoko, teledysk za to jeden z ich najlepszych imo.
Afraid To Shoot Strangers - 7,5/10 - bardzo ok, ale trochę po solówkach się rozłazi
Fear Is The Key - 6,5/10 - trochę słabszy poziom albumu się zaczyna
Childhood's End - 6/10 - daje radę
Wasting Love - 7,5/10 - znakomite solo Janicka
The Fugutive - 6/10 - znowu troszkę poziom spada
Chains Of Misery - 5,5/10 - coś tutaj mnie irytuje ostatnio, może ten refren ?
The Apparition - 5,5/10 - przeciętniak jakich mało w ich dyskografii
Judas Be My Guide - 10/10 absolutne arcydzieło ,najlepszy wałek odkąda pamiętam, krótki, szybkie 2 solówki, ostatnie solo (zresztą jak wszystkie tutaj DM) to mojego jego 2 najukochańsze solo w całej dyskografii
Weekend Warrior - 4/10 - ojojojoj, jeden z ich najsłabszych wałków imo
Fear Of The Dark - 7/10 - dobry wałek i nic więcej.
Ocena 6,66/10 \m/ to daję 7/10, dobry album.Normalnie dałbym 6,5, ale to jednak Maiden
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Skąd się wzięło pisanie "wałek" zamiast "kawałek"?
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Ho ho ho, jak ten czas zleciał. Jutro 25 lat od premiery FOTD, a pamiętam tę premierę i odejście Bruce'a jakby to było w zeszłe wakacje 
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
1.Childhood's End
2.Afraid too Shoot Strangers
3.Be Quick or Be Dead
4.The Fugitive
5.Chains of Misery
2.Afraid too Shoot Strangers
3.Be Quick or Be Dead
4.The Fugitive
5.Chains of Misery
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Bardzo dobra płyta i to nie tylko ze względu na Fear ... 10/10
-
Marcin1976
- -#Charlotte

- Posty: 17
- Rejestracja: czw sty 18, 2018 10:15 pm
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Na pewno nie jest to przełomowy album ale ma swoje zalety.
Oczywiście tytułowy i Afraid, ale też wokal Dickinsona jest drapieżny i cholernie rockowy.
Oczywiście tytułowy i Afraid, ale też wokal Dickinsona jest drapieżny i cholernie rockowy.
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Słaby nie ale z całą pewnością bardzo nierówny. Oprócz kilku znakomitych numerów, jak Be Quick, Afraid, tytułowy, mamy kilka bardzo dobrych (From here, Judas, Wasting Love), kilka przeciętnych i kilka słabszych z Apparition na czele (IMO najsłabszy numer w dyskografii Maiden). Generalnie - przeciętny album jak na dorobek zespołu, aczkolwiek mam do niego duży sentyment, bo czas wydania tego albumu to lata mojej młodości i pierwsze lata fascynacji zespołem. I ta okładka, jak dla mnie najlepsza w historii.
-
Deleted User 2259
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Fear is the Key na 29 miejscu najgorszych solówek wszech czasów:
https://www.guitarworld.com/features/10 ... itar-solos
https://www.guitarworld.com/features/10 ... itar-solos
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
9 MANOWAR
“Sting of the Bumblebee”
Kings of Metal (
1988) BASSIST: Joey DeMaio
Epic? Love Gun? WTF
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
- Frank Drebin
- -#Lord of the flies

- Posty: 3903
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Blashyrkh
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Album co najmniej dobry.
Kilka słabszych utworów, ale takowe (tj. odstające od poziomu reszty) zdarzają się na wszystkich bez wyjątku płytach Maiden. Imo FOD przebija każdą jedną płytę, którą IM nagrało później. Tu nie ma zbyt wielu dłużyzn (może nie licząc The Apparition), nie ma refrenów powtarzanych w kółko i w kółko aż do wyrzygania i co najważniejsze - nie ma piejącego Dickinsona (jak w AMOLAD czy TFF).
Podobnie jak na NPFTD Bruce śpiewa drapieżnie, brudno, heavymetalowo. No i album zawiera prawdziwe perełki: najmocniejszy i najszybszy kawałek Maiden w historii (Be Quick Or Be Dead), oryginalne jak na IM From Here To Eternity, świetną (najlepszą w dorobku?) balladę no i utwór tytułowy. Poza tym kilka solidnych maidenowych kawałków i klika utworów słabszych. No ale jakbym chciał, żeby Maiden zagrało jeszcze taką płytę: z chwytliwymi, mocnymi, heavymetalowymi kawałkami zamiast fatalnie nagranych/zaśpiewanych i okropnie rozwleczonych pseudoprogresywnych gniotów jak TFF...
Kilka słabszych utworów, ale takowe (tj. odstające od poziomu reszty) zdarzają się na wszystkich bez wyjątku płytach Maiden. Imo FOD przebija każdą jedną płytę, którą IM nagrało później. Tu nie ma zbyt wielu dłużyzn (może nie licząc The Apparition), nie ma refrenów powtarzanych w kółko i w kółko aż do wyrzygania i co najważniejsze - nie ma piejącego Dickinsona (jak w AMOLAD czy TFF).
Podobnie jak na NPFTD Bruce śpiewa drapieżnie, brudno, heavymetalowo. No i album zawiera prawdziwe perełki: najmocniejszy i najszybszy kawałek Maiden w historii (Be Quick Or Be Dead), oryginalne jak na IM From Here To Eternity, świetną (najlepszą w dorobku?) balladę no i utwór tytułowy. Poza tym kilka solidnych maidenowych kawałków i klika utworów słabszych. No ale jakbym chciał, żeby Maiden zagrało jeszcze taką płytę: z chwytliwymi, mocnymi, heavymetalowymi kawałkami zamiast fatalnie nagranych/zaśpiewanych i okropnie rozwleczonych pseudoprogresywnych gniotów jak TFF...
FotD = TOP5 albumów Maiden
-
Deleted User 2259
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Czy ja wiem, czy najszybszy, myślę, że Purgatory lub Czyngis-chan są szybsze. A ja bym nie chciał by nagrali taką płytę, bo to już było, tera w prog się zaczęli bawić, mam nadzieję, ze przyjdze pora na jazz 
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Fear Of The Dark - słaby album ??
Gdy wyszła, FOTD lubiłem. Uważałem za lepszą od NPFTD. Po kilku(nastu) latach zaczęła u mnie spadać. Jest nierówna. W odróżnieniu od większości forumowiczów bardzo lubię Fear Is The Key - np. za orientalną nutę, kojarzącą się Led Cepami. Najsłabsze dla mnie są Fugitive i Chains Of Misery - takie monotonne klepanie bez pomysłu - w Fugitive straszny jest też refren. Apparition za to lubię - kojarzy mi się z ACDC. Weekend też nie uważam za zły utwór - tematyka taka nieironowa, stąd tekst trochę dziwny, może dlatego nie jest lubiany? Ktoś napisał, że Eternity jest nieironowe - jak dla mnie jest bardzo ironowe - taka druga wersja Holy Smoke/Bring Your Daughter. Od kilku lat zarówno NPFTD jak i FOTD lubię, ale tę pierwszą jako całość bardziej. Na FOTD może są lepsze kawałki, ale nie stanowi całości. NPFTD jest solidny i równy.