The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Wszystko na temat nowej płyty

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy album Iron Maiden

10
35
27%
9
37
29%
8
23
18%
7
15
12%
6
5
4%
5
8
6%
4
1
1%
3
4
3%
2
1
1%
1
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 129

Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4285
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: Geri666 »

Dejavu pisze:
geri92 pisze:
hipcio_stg pisze:Gadu gadu a Filip Murray nagrał już wszystkie covery :o https://www.youtube.com/user/crave136
Z czego większość z koszmarnymi błędami. Nie sztuka nagrać kto szybciej, tylko dokładnie i przede wszystkim bez fałszów.
Z tego co pamiętam, to w solówkach grał rzeczy mało związane z oryginalną wersją i to była moim zdaniem największa wada tych jego coverów, ale w sumie to i tak szacun, bo jak na tak długi album, to całkiem sporo się uwinął.
Solówek się nie czepiam, miał mało czasu by dobrze opanować metalowe solówki, a poza tym lubię improwizację (byle trafiać w dźwięki). Ale np w riffie z TRATB grał akordy w złej kolejności, albo w środkowej części z TBOS grał dźwięki przesunięte o sekundę małą w dół. A to już moim zdaniem niedopuszczalny błąd, jeśli się chce prezentować muzykę Maiden, bo oni grają naprawdę proste akordy w zazwyczaj jednej tonacji. Nie ma więc mowy o przymykaniu oka na pomyłki. To nie jest opracowanie harmoniczne utworu Pata Metheny. ;)

Ps. nie ogarniam zarywania nocy, by jak najszybciej nagrać covery nowych kawałków. Znaczy ogarniam - wyświetlenia.

EOT.
Awatar użytkownika
wojteq
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1850
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: wojteq »

Na razie mam prawie cały temat opinii do przejrzenia, ale to jutro. Na razie, na gorąco wrzucam moje świeże odczucia po pierwszym przesłuchaniu:
CD1
If Eternity Should Fail - Świetny otwieracz albumu, czuć mocno solowego Dickinsona, ale na otwarcie koncertu chyba za wolny, generalnie jednak genialny utwór
Speed of Light - w sumie tu już opisywałem w odpowiednim temacie, dla mnie teraz ten kawałek ma takie miejsce, co El Dorado w TFF, jest solidnym rockerem, choć odstającym od reszty pod względem kompozycji, muzycznie itd.
The Great Unknown - pierwszy ciekawy utwór, taka dziwna gra gitar, niby Maiden, ale jakoś nie do końca Maiden XD bardzo podoba mi się wokal Dickinsona tutaj, ale trochę dziwne solówki, podoba mi się nagłe urwanie piosenki, choć instrumentalnie czasem nie do końca,
The Red and the Black - jeśli mam być szczery, to po pierwszym przesłuchaniu mam wrażenie, że ten utwór to zlepek różnych fajnych pomysłów, ale jako całość jest dla mnie na razie jednym ze słabszych epików Harrisa, instrumentalnie momentami b. dziwny, solówki mi nie pasują, ogółem cały utwór dziwny i go nie rozumiem,
When the River Runs Deep - tu po raz pierwszy poczułem, że instrumentalnie to jest 100% Maiden, od pierwszej do ostatniej nuty, solidna pozycja albumu,
Book of Souls - potężny i piękny utwór, solidny kopniak na koncerty, podobnie jak wyżej, 100% muzyki Maiden
15 minut przerwy i łykam CD2
Death or Glory - świetny rocker, lepszy od Speed of Light, bardzo fajny utwór
Shadows of the Valley - dobry utwór, typowo Ironowe granie, ale jakoś mam wrażenie, że jest zbyt schematyczny,
Tears of a Clown - fajny refren, dość przyciężki utwór, ale fajny tekst
The Man of Sorrows - podoba mi się gra instrumentów w tym kawałku, ale mam podobno problem co z Shadows of the Valley, nic nie zapada w pamięć
Empire of the Clouds - myślę, że to będzie KLASYK, coś innego niż robili dotąd Ironi, lecz nadal FENOMENALNE, najlepszy tekst ze wszystkich utworów, świetny i nadający dramaturgii wokal i podkład instrumentów, jedyną wadą dla mnie są chwilowo zbyt długie części instrumentalne (zbyt dużo powtórzeń), utwór spokojnie mógł mieć te 4 minuty mniej
To tyle po wyłącznie pierwszym przesłuchaniu, także wiele się może zmienić ;) Napiszę pewnie kolejną opinię po weekendzie i wtedy też w poszczególnych tematach o utworach. :)
Bonzacz92
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 3
Rejestracja: ndz sie 30, 2015 6:35 pm

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: Bonzacz92 »

Powracam z negatywną opinią na temat TBoS - od swojego ostatniego komentarza zapoznałem się z opiniami na temat albumu, zrobiłem nowe odsłuchania... i wychodzę z finalną opinią. Dopóki ktoś mnie nie zmusi lub sam nie powrócę do albumu, przedstawione poniżej stanowisko jest z mojej strony ostateczne. Zaznaczam, że ktokolwiek jest zachwycony nowym albumem, dla świętego spokoju nie powinien czytać moich wypocin, swój wpis kieruję do osób które nie są z TBoS do końca zadowolone.

Właśnie widziałem się z kumplem, który tak jak ja z nowego IM nie jest zadowolony. Posłuchaliśmy klasycznego materiału, skonfrontowaliśmy to z najnowszą płytą oraz ogólnie z nowszymi wydawnictwami IM. TBoS po prostu nie zniosło tego porównania.

Uważam, że Iron Maiden swój złoty okres miało wyjątkowo złoty i wyjątkowo długi (cały materiał od debiutu do SSoaSS to materiał najwyższej próby), reunion w postaci BNW to dla innych kapel z podobnym stażem podręcznikowy wzór do naśladowania, z kolei AMOLAD i TFF to naprawdę dobre płyty stanowiące znakomity wzór zespołu, który mimo długiego stażu stara się wprowadzić świeżość do brzmienia. I właśnie TFF, które zresztą uważam za naprawdę dobry album, gdyby miało być ostatnim albumem IM byłoby moim zdaniem bardzo godziwym pożegnaniem.

Tak jak już jęczałem - na TBoS brakuje autentycznej energii, Maideni kopiują samych siebie. Brzmienie jest bardzo jednostajne. Długie kawałki są sztucznie rozwleczone, do tego koślawo złożone. Zdarzają się mocne momenty ("The Red and the Black" naprawdę siedzi, sekcja dęta w "Empire of the Clouds" jest świetna), ale to po prostu za mało, do tego wiele motywów się po prostu nie klei ze sobą i przechodzą w kolejne w sposób koślawy. Doceniam to, że nie popadają w robienie krótkich, czysto heavy metalowych kawałków, ale te długie, otwarte wychodzą im po prostu krzywo i nudno. Bolesnym tego przykładem jest choćby "Empire Of The Clouds", z bzdurnymi solówkami sztucznie wydłużającymi numer, brakiem związku kolejnych motywów i strasznie nijakim finałem. Entuzjastom tego numeru polecam przypomnieć sobie "RotAM" lub "SSoaSS", kawałki, które mimo ogólnej prostoty brzmią potężnie i przykuwają uwagę od samego początku. I żeby nie było - ja naprawdę lubię długie, otwarte utwory, regularnie powracam do "Isle of Avalon" czy "When the Wild Wind Blows", szanuję to, że IM stara się poszerzyć horyzonty. Po prostu uważam, że na TBoS źle przeliczyli siły na zamiary i podjęli się zrobienia czegoś, na co zwyczajnie brakuje im umiejętności i rozeznania w muzyce.

Czy jest to zła płyta? Uważam, że IM nie nagrało żadnej płyty na tyle złej, by jej słuchanie było bolesne. TBoS jest po prostu nijakim, pozbawionym pazura albumem kopiującym wcześniejsze dokonania IM. Czy jest to płyta, która może wylądować na podium wśród innych wydawnictw IM? Tak, na takim pomiędzy "No Prayer For The Dying" i "Virtual XI".

Po premierze "TFF" uważałem, że IM pokazało, że w kategorii heavy metalu dalej rozdaje karty oraz, że gdyby miała by to być ostatnia płyta jaką przyszło im nagrać, to byłby to godziwy finisz kariery studyjnej. Niestety po TBoS bardzo liczę na to, że zrobią lepszy album zamykający ich twórczość, bo najnowsze ich dokonanie zwyczajnie mnie rozczarowało.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: gumbyy »

Bardzo fajna recka Ci wyszła. Wyważony opis,porównania do wcześniejszych wydawnictw i silna argumentacja. :)
www.MetalSide.pl
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: RALF »

Sądzę, że mocno tendencyjna. Ale cóż, każdy ma swój punkt widzenia. Pamiętam jak ludzie psioczyli na "SiT" i "SsoaSs" - co ciekawe, zarzuty były podobne do tych powyżej :) Jaki status maja po prawie 30 latach tamte płyty - nikt nie wątpi. Autocytaty - dlaczego nie krytykuje się za nie kolejne płyty AC/DC (toż to kopie a nie autocytaty) albo np. ostatni album Black Sabbath, który z nawiązań do przeszłości jest wręcz posklejany... Sądzę, część osób - procentowo bardzo nieliczna, założyła sobie, że ten album nie będzie się im podobał. Nie wiem czemu - czas trwania, tytuły utworów (?) a po przesłuchaniu tylko utrwalały w sobie to przekonanie.

Niezgrabny i pretensjonalny to był "TFF" - najnowszy album, to przy tym mistrzostwo i kunszt. Przeczytałem kilkadziesiąt recek i raczej nie jestem odosobniony w tej opinii. Czekam jeszcze na 'cenzurkę' Brave Words i Magazynu Gitarzysta - bo oni do IM są bardzo krytyczni. Po raz już chyba 10 słucham "TBoS" i - wciąż nie mogę się nacieszyć. Podtrzymuję opinię, iż jest to absolutnie jeden z ich najwspanialszych albumów, jednak - wymaga on trochę czasu. Dajcie mu i sobie tę szansę.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: sajki »

RALF pisze:Sądzę, część osób - procentowo bardzo nieliczna, założyła sobie, że ten album nie będzie się im podobał.
A ja sądzę, że wręcz przeciwnie- część założyła sobie, że album będzie mi się podobał, bo to nowe IM.
RALF pisze:Niezgrabny i pretensjonalny to był "TFF" - najnowszy album, to przy tym mistrzostwo i kunszt.
Tak? To dlaczego tak się nim zachwycałeś? Jak dla mnie zaprzeczasz sam sobie.
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9593
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: Saimon1995 »

RALF pisze:Sądzę, że mocno tendencyjna. Ale cóż, każdy ma swój punkt widzenia. Pamiętam jak ludzie psioczyli na "SiT" i "SsoaSs" - co ciekawe, zarzuty były podobne do tych powyżej :) Jaki status maja po prawie 30 latach tamte płyty - nikt nie wątpi. Autocytaty - dlaczego nie krytykuje się za nie kolejne płyty AC/DC (toż to kopie a nie autocytaty) albo np. ostatni album Black Sabbath, który z nawiązań do przeszłości jest wręcz posklejany... Sądzę, część osób - procentowo bardzo nieliczna, założyła sobie, że ten album nie będzie się im podobał. Nie wiem czemu - czas trwania, tytuły utworów (?) a po przesłuchaniu tylko utrwalały w sobie to przekonanie.
+1. Nic dodać, nic ująć. Z tego co pamiętam to opinie odnośnie "13" były bardzo pochlebne, mimo tego, że - jak piszesz - aż roi się od nawiązań (żeby tylko wspomnieć końcówkę albumu). A TBoS trochę się obrywa. Dla mnie te autocytaty to nie są jakieś plagiaty, ale jakoś dobrze napisał w recenzji (nie pamiętam już której na internecie), to raczej puszczanie oka do słuchacza i zabawa w wyłapywanie do czego jest to podobne.

Oczywiście każdy ma prawo do własnej opinii. Więc tu się nie będę kłócił i wymuszał na kimś, że ten album to geniusz. Ale Ironi pokazali, że nadal mają dużo do powiedzenia i nagrali po prostu klasyczny album, którego słucha się wybornie. The Book of Souls nie zmieni biegu historii, tak jak TNoTB czy SSOASS, ale i tak kopie dupsko.

Po reunion jak na razie (dla mnie): BNW > AMOLAD = TBOS > TFF > DOD.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: RALF »

To, że czymś się zachwyciłem - nie oznacza wcale, że musi być tak ciągle - na szczęście człowiek zmienia opinie i tak musi być. Niczemu nie zaprzecza, TFF to moim zdaniem album dobry a momentami b. ciekawy, zaś "TBoS" stawia go w cieniu. Takie jest moje zdanie i nie mam zamiaru się z niego tłumaczyć... Nie podoba się, nie słucha się - koniec, kropka :)
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: sajki »

Mi tez BoS się podoba, tylko, że najpierw piszesz żeby nie krytykować, bo potem będzie jak z SiT lub 7Synem, a teraz sam przyznajesz, że co do TFF zmieniłeś zdanie na gorsze.
Niestety, hype jest taki, bo to nowa płyta IM. Jestem PEWIEN, że jak będzie wychodzić kolejna, to nagle BoS okaże się wcale nie taką genialną jak niektórzy tu piszą.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: gumbyy »

RALF pisze:Autocytaty - dlaczego nie krytykuje się za nie kolejne płyty AC/DC (toż to kopie a nie autocytaty) albo np. ostatni album Black Sabbath, który z nawiązań do przeszłości jest wręcz posklejany...
Przecież tutaj mowa o nowej płycie IM, to po co odnosić się do BS, czy AC/DC?
RALF pisze:Sądzę, część osób - procentowo bardzo nieliczna, założyła sobie, że ten album nie będzie się im podobał. Nie wiem czemu - czas trwania, tytuły utworów (?) a po przesłuchaniu tylko utrwalały w sobie to przekonanie.
Ale co to ma do rzeczy? Chłopak napisał co sądzi o nowej płycie i tyle. Nic sobie nie zakładał wcześniej...

Sam później piszesz, że jak komuś się nie podoba to niech nie słucha. Więc proste, prawda? :)
www.MetalSide.pl
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: RALF »

A może to IM zrobią (zrobili) coś znacznie lepszego? Wcale mnie to nie zdziwi.
Deleted User 1499

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: Deleted User 1499 »

A ja się nie zgodzę z kolegą Bonzacz92 z całym szacunkiem do jego zdania oczywiście.
Owszem jest tu trochę kopii samych siebie , ale Maiden zawsze troszkę autoplagiatowało , ma do dość specyficzne brzmienie i myślę że to trochę nieuniknione. Jedyną przeginką jest dla mnie Intro a`la WY w Shadows... , te intro nic nie wnosi oprócz irytacji. Jednak na pozostałych kawałkach słyszę dużo nowości , jak połamańce w Great Unknown , sekcja dęta w Empire , odważny i ciężki opener.
Album mimo wszystko wnosi powiew świeżości , aczkolwiek brzmieniem przypomina mi trochę X-Factora , jest dość mroczny i gdyby nie charakterystyczna barwa Bruca to brzmiał by jak debiut z Blazem.

Jak ja widzę te utwory:

If Eternifty Should Fail - Intrygyjące intro , dużo Bruce Solo , fajnie wszystko ze sobą współgra , refren zapadający w głowę , chociaż nie po 1-szym odsłuchu. 10/10

Speed Of Light - Tego kawałka byłem ciekaw bo 1-szy raz usłyszałem wczoraj. Jest dobrze , dużo lepszy od WD czy DF , fajny Rockerek , szkoda tylko że zostaje w tyle po openerze. 7/10

The Great Unknown - Kilka sekund Killers :P jednakże Steve dobrze wprowadza ,początek mega mi się kojarzy z Riverside :) Potem jest jeszcze ciekawiej , fajny połamany rytm wybijany przez Nicko , podoba mi się. Refren wysoko śpiewany , ale zaraźliwy ,ciekawe czy poleci live. Moment wymiany solówek fajny , minimalne podobieństwo do These Colours(gdyby nie to byłoby 9) , nie potrzebnie na koniec urwali całość i wrócili do początku , mógł polecieć fragment z ,, Never Ending The Desires... " aczkolwiek też nie jest źle 8+/10

The Red And The Black - Nie wiem co tu napisać. Na razie nie mogę ogarnąć tego kawałka , dla mnie to taki The Man Who Woulg Be King. Pomysł był ale wykonanie nieczytelne dla moich uszu. Chyba pierwsza wpadka Harrisa , WickerMan pisał że był nie przygotowany wchodząć do studia , w innych utworach pod którymi się podpisał tego nie słychać , lecz tutaj aż nadto. Na razie nie oceniam , dam mu czas do końca weekendu. jak nie wejdzie to mocno zaniży średnią.

When The River Runs Deep - Intro mogli sobie darować. Kawałek fajnie się zaczyna , typowo Maidenowo , faktycznie skojarzenia z BITV są na miejscu. W tym utworze czuje dużo luzu i świerzości , pomimo tego że jest on jakich Maiden ma wiele. Może dlatego że o podobnym schemacie The Alchemist jest w tej konfrontacji daleko w tyle. Bruce śpiewa tutaj bardzo czysto bez zbędnego wycia. Moment od 2.50min bardzo mi się podoba , solówki na poziomie zwłaszcza Murray i H. 9/10

The Book Of Souls - Pokochałem ten kawałek jako pierwszy , najbardziej zapadł mi w głowę i poleciał najwięcej razy. Gers ma łeb. Gdy tylko zobaczyłem kto maczał paluchy przy tytułowym to byłem bardzo spokojny bo trzeba przyznać że ten duet ma dryg. Wszelakie posądzenia o podobieństwo do Legacy czy Talismana są nie trafione wg mnie. Gdy rusza całość jest mega moc. Ten ciężar , ta China Nicko , wokal Bruce , Klawisze w tle. No Miód poprostu. Następnie refren , bajka ! Przejście do solówek rewelacja , z walca zrobił się Maiden.Nic dodać nic ująć jestem kupiony tym utworem. 10/10

Death or Glory - Wypełniaczem bym go nie nazwał , ot kolejny rocker który śmiało może konkurować z New Frontier czy Gates of Tomorrow i z tego pojedynku nie wyjdzie Death tylko Glory :P
Kawałek na pewno mocniejszy od singla , Bruce znów fajnie czysto , dość szybkie tempo. Refren znów jakby wyjęty z Bruce solo , i to dobrze.Od 3 min fajnie chodzi stopa Nicko , pomimo typowego rockera to jednak jest on dość fajnie rozbudowany , dzieje się , nie przynudza. 8/10

Shadows Of The Valley - Intro no comment. Nie zrozumiały zabieg. Dla mnie ten kawałek zaczyna się od 55 sek. i tam jest dobrze , kontynuacja openera cd2 , troszkę wolniej , Bruce już wyżej , dochodzące klawisze robią klimat , zwłaszcza w refrenie. Tak , ten kawałek można nazwać wypełniaczem , nie wnosi nic nowego jedynie przedłuża płytę , jednakże z drugiej strony szkoda by go było odrzucić , bo jest fajnym wypełniaczem :) Fajne zwolnienie przed solówka Gersa , trochę zagłuszone solo H. I znów apetycznie brzmiące klawiszy z Brucem , ,,oooo" średnio mi podchodzą aczkolwiek lepiej pasują niż w The Red and... na koniec króciutkie solo Dave i przyjemny refren. Ogólnie utwór mi się podoba , gdyby nie intro było by oczko wyżej. 7+/10

Tears of a Clown - Wg Bruca , najlepszy na płycie. Hmm nie , na pewno dobry ale do najlepszego trochę mu brakuje. Znów skojarzenia z Brucem Solo , cholera przecież to kawałek Smith/Harris :D Refren i solówki in Plus. 8+/10

The Man of Sorrows - początek iście Murray`owy :D , troszkę niepokojący Bruce zwiastujący Balladę. Jednak na szczęście nie ! Nie spodziewane przyśpieszenie z ciekawym riffem. Wszystko jakby do siebie nie pasowało , a jednak :) 9/10

Empire of The Clouds - Na ten kawałek czekałem najbardziej z ciekawości co ten Bronek tam klepał na pianinie. No i nie powiem , zawiedziony nie jestem. Melodia która zaczyna kawałek zapisuję się w głowie momentalnie , tak samo to co dzieje się pózniej. Muzycznie jest to coś wspaniałego , z pewnością nowego dla Maiden który choć miało do czynienia z Orkiestrą to nie w takim fantastycznym stopniu. Ten delikatny werbel Nicko , ten wokal Bruca , te melodie - Dla mnie bomba. Wejście w 4 min , kapitalne , dalej zachowana delikatność tego kawałka. Nie podoba mi się trochę moment w 7 min , trochę to burzy ten spokój który był , potem wchodzą gitary i już jest wporządku , utwór znów rusza do przodu , sekcja rytmiczna jest tutaj naprawdę dla mnie rewelką , Nicko jak zwykle zagrał swoje . Nie jest może wybitny ale gra solidnie. 8.50 min to jest mega , po tym spodziewam się że wszystko ruszy z kopem typowo Maidenowym , no i mam nosa bo tak jest :) od tej chwili jedzie cała masa wymian riffów. Jest to z pewnością najciekawiej rozbudowany utwór w historii tej kapeli , może troche za długo ale dla mnie jest git. Nie czuje tych 18-tu minut a to świadczy o tym że nie nudzi mnie to co się tam wyprawia. Nie mam więcej co pisać ten kawałek mówi sam za siebie że zasługuje na 10/10

Album ten wymaga dużo czasu żeby poznać jego wszystkie smaczki. Po 1-szym odsłuchu za bardzo nie wiedziałem o co kaman , po 2-gim było lepiej a potem już z górki. przesłuchałem cały już parę razy i żaden utwór nie zasugerował żebym go przełączył. Dla mnie jest lepszy od TFF i DOD , na poziomie AMOLAD.

Całość oceniam na 9/10 , pomijając The Red and The Black , który mnie zawiódł bo lubię te Harrisowkie epiki a tu niestety ale For The Greater of God czy When Wind... kopie mu pośladki zostawiając cholerne siniaki.
Ostatnio zmieniony sob wrz 05, 2015 11:14 am przez Deleted User 1499, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: gumbyy »

sajki pisze:najpierw piszesz żeby nie krytykować, bo potem będzie jak z SiT lub 7Synem, a teraz sam przyznajesz, że co do TFF zmieniłeś zdanie na gorsze.
Niestety, hype jest taki, bo to nowa płyta IM. Jestem PEWIEN, że jak będzie wychodzić kolejna, to nagle BoS okaże się wcale nie taką genialną jak niektórzy tu piszą.
Sajki - 100% racji :)
Dokładnie to samo było przy "TFF" - achy i ochy... a teraz nagle okazuje się, że to jednak nie takie "cukierki" były ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: Mikojaski »

Niestety, hype jest taki, bo to nowa płyta IM. Jestem PEWIEN, że jak będzie wychodzić kolejna, to nagle BoS okaże się wcale nie taką genialną jak niektórzy tu piszą
Idąc taką logiką, to najlepiej wcale się nie zachwycać, a w ogóle każdy zachwyt jest fałszywy, bo i tak nowa płyta jest do dupy bez względu na wszystko, czy się wam podoba, czy nie, tak? No ludzie kochani :P
Dokładnie to samo było przy "TFF" - achy i ochy... a teraz nagle okazuje się, że to jednak nie takie "cukierki" były ;)
Jakie ochy i achy. Album został zmieszany z błotem :lol:
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: sajki »

Tak? To poczytaj sobie komenty tuż po wyjściu TFF.
Nie chodzi o to żeby się nie zachwycać- każdy ma prawo do tego. Ale są to bardzo często opinie rzucane pod wpływem emocji, bo to nowy Maiden. Naprawdę nówka zasługuje na 10? To ile dać w takim razie 7 Synowi, albo SiT?
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: Mikojaski »

Na pewno nie było takich zaqchwytów jak teraz, no litości. Przyznam Ci rację względem emocji - mogą mieć wpływ, chociaż odkąd przesłuchałem album wtedy kiedy leak wyszedł zrobiłem sobie przerwę, i wczoraj w nocy znów posłuchałem go na chłodno, starając się być bardzo krytycznym, zwracając uwagę na niepochlebne opinie niektórych użytkowników forum. A i tak dupę urwał :D. Ale nawet wspomnianemu przez Ciebie siódmemu synowi dychy bym nie dal za potworka w postaci can i play with madness, tak więc wiesz. :P
Ostatnio zmieniony sob wrz 05, 2015 11:23 am przez Mikojaski, łącznie zmieniany 1 raz.
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: gumbyy »

Mikojaski pisze:Jakie ochy i achy. Album został zmieszany z błotem :lol:
Serio? Przecież recenzje były od 7/10 w górę... :roll:
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: Mikojaski »

Szczerze to mało interesują mnie recenzje z róznych stron, bardziej miałem na myśli forum ;P
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: PanPrezes »

Na forum były bardziej spolaryzowane - albo zachwyt, albo whooy, dupa i kamieni kupa, raczej bez stanów pośrednich.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu

Post autor: gumbyy »

sajki pisze:Naprawdę nówka zasługuje na 10? To ile dać w takim razie 7 Synowi, albo SiT?
Zaraz ktoś napisze, że muzyka to nie cyferki i może sobie oceniać jak mu się podoba :lol:
www.MetalSide.pl
ODPOWIEDZ